:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Jak anglezować niżej i uspokoić ręce?


Dodano: 2013-09-19 18:22:13

  • Seeane 2013-09-19 18:22:13

    Jak powyżej. Na filmikach, które mam, anglezuję strasznie wysoko. Owszem, czasem udaje mi się przejechać kółko ładnie, ale rzadko. Nawet z ćwiczebnym nie mam takich problemów?Co robić?

    odpowiedz cytuj
  • koniarka13 2013-09-20 13:08:10

    To już zależy od ciebie.Może koń po prostu dość mocno wybija.Radziłabym ci poćwiczyć bardziej kłus ćwiczebny.W kłusie rozluźnij się i wszystko będzie ok!

    odpowiedz cytuj
  • LoveBarwa 2013-09-20 22:00:27

    Postaraj się unosić z siodła na tyle, na ile wybija Cię koń. Ja długo anglezowałam za wysoko, bo człowiek skupiał sie tylko na rytmie. Nikt się na początku nie czepiał, bo człowiek się dopiero uczył, ale potem już zwracano mi uwagę, że wcale nie muszę się aż tak wysoko podnosić, bo tylko bardziej się męczę. Mimo to ciężko było mi anglezować niżej. Tak naprawdę nauczyłam się anglezować z gracją unosząc się tylko na tyle na ile koń mnie wybija, dopiero w trakcie dłuuugiego terenu. Byłam już tak zmęczona po 3 godzinach, a koń na którym siedziałam od samego początku kłusował. Non stop, nie mogłam wydusić z niego stępa, ale to taka wada tego konia, że go roznosi. Jak przechodził do stępa to na moment i znowu kłus, taki wolniutki. Najpierw wysiadywałam, ale się zmęczyłam, a potem anglezowałam, ale po dwóch godzinach już miałam kolkę i padałam na twarz, a ten upatry zwierzak dalej sobie lekko kłusował, więc zaczęłam anglezować nie wkładając w to własnej energii. Było mi juz wszystko jedno i ile mnie koń wybijał, tyle się unosiłam. Rzeczywiście nie klepałam w siodło tyłkiem, anglezowałam, ale się juz tak nie męczyłam. I od tej pory, kiedy nauczyłam się przekładać tą siłę wybicia z siodła na anglezowanie, życie stało sie prostsze i nawet anglezuję bez strzemion. Tylko podtrzymuje się kolanami a ruch konia sam pomaga mi unieść tyłek, więc nie siłuję się za bardzo. Spróbuj takiej jazdy bez strzemion, może to pomoże Ci nauczyć się wykorzystywać tą siłę, która wybija jeźdźca z siodła :)

    odpowiedz cytuj
  • Annuszka 2013-09-21 15:44:30

    Popieram, anglezowanie ma polegać na wykorzystaniu siły, która nas wybija z końskiego grzbietu.Jeżeli potrafisz przejechać kółko jak należy, to znaczy, że wiesz, o co chodzi. Wydaje mi się więc, że musisz po prostu to ćwiczyć... Oczywiście warto też jeździć kłusem wysiadywanym, żeby poprawić dosiad i usiąść głębiej w siodle - być może wtedy również w kłusie anglezowanym nie będziesz unosić się nadmiernie.Kolejna sprawa - może jeździsz na za krótkich strzemionach? Może jeśli wydłużysz trochę puśliska i strzemiona pójdą w dół będzie Ci jak gdyby trudniej unosić się wysoko i zaczniesz anglezować niżej?

    odpowiedz cytuj
  • karunia100 2013-09-23 15:34:14

    Przede wszystkim powinno się zrobić przed każdą jazdą porządną rozgrzewkę, wyluzuje, rozgrzeje i przygotuje to do pracy mięśnie. Wsiadając na konia uspokój swój umysł, wyluzuj się, ale nie zwisaj bezwładnie z konia! Ćwiczenie poprawienia anglezowania na niższe powinno zacząć się z kimś, najlepiej instruktorem, który poprowadzi konia na lonży. Zostaje tylko usiąść w siodle pewnie, zamknąć oczy i wyobrazić sobie delikatne siadanie i wstawanie jak piórko. Jak koń się rozstępuje, nadal z zamknętymi oczami próbować tak anglezować jak w wyobraźni. Powoli małymi kroczkami będzie wychodzić jak już całkiem się to opanuje, to nadal na lonży chwycić wodze ale już z otwartymi oczami i tym razem wyobrazić sobie że się płynie z koniem w kłusie. Otczepiamy lonże już po opanowaniu.Bardzo ważne jet zmenienie nastawienia i myślenia ;)

    odpowiedz cytuj
  • becia 2013-09-27 08:32:42

    Witaj.Z anglezowaniem jest tak, że trening czyni mistrza. Jak i całą sztuką jeździecką. Musisz po prostu to "wyczuć". Chociaż u mnie było tak, że nie miałam problemu z anglezowaniem, zawsze było dobrze. Raz, nie wiadomo dlaczego nagle słyszę od trenera, że za wysoko anglezuję. Nie byłam tego świadoma, nie czułam tego. Kiedy trener mi to powiedział zwróciłam na to uwagę. Okazało się, że nieświadomie anglezowałam "na siłę". Wiedziałam, że co drugi takt mam się unieść i kiedy to następowało napinałam nieświadomie mięśnie. Pomogło rozluźnienie, przestałam napinać mięśnie i pomogło. Znowu anglezowałam poprawnie jak zawsze.Podczas anglezowania jesteś świadoma, że musisz się podnieść co drugi takt, ale Ty nie musisz używać przy tym żadnej siły od siebie. Nie musisz wymuszać tego podniesienia, bo ruch konia w zupełności wystarczy. Nie musisz się martwić, że jeśli nie użyjesz swoich sił to nie zaanglezujesz. Spróbuj tak jak przy kłusie ćwiczebnym mieć luźne mięśnie ud. Zauważ, że jak przy kłusie ćwiczebnym napniesz mięśnie to też  Cię zacznie wybijać. Z anglezowaniem jest to samo. Im będziesz miała bardziej rozluźnione mięśnie tym osiągniesz lepsze rezultaty.

    odpowiedz cytuj
  • mrsalex 2013-10-13 19:38:28

    Ja też miałam kiedyś dokładnie taki sam problem. Anglezowałam strasznie wysoko, bo moim problemem było opieranie się głównie na strzemionach, a nie rozkładanie ciężaru po równo na kolana i strzemiona. Myślałam, że koniecznie potrzebna jest mi jazda bez strzemion albo na oklep, ale ze względu na strach przed upadkiem i ciągłe spinanie się (kiedyś spadłam nie fortunnie w pierwszym galopie i wylądowałam w szpitalu) nie mogłam się przemóc do tego xD Akurat pare miesięcy temu trafiłam do stajni, gdzie zaczęłam jeździć na takich fryzkach (i nie tylko), ale głównie na nich. Z racji, że nie są one nazbyt wygodne i po dłuższym czasie wysokiego wybijania się, byłam zmęczona jak po przebiegnięcu maratonu, po prostu miałam już wszystko gdzieś, zaczęłam się trzymać kolanami i tak jakoś samo z siebie wyszło to, że się tak już nie wybijałam.Oczywiście jeśli nie masz jakichś złych doświadczeń czy wspomnień, to radzę jazdę na oklep/bez strzemion i ćwiczenie anglezowania :) A jeśli nie, to staraj się po prostu rozłożyć ciężar po równo - na strzemiona i kolana i staraj się nie myśleć o tym, żeby anglezować, bo koń Cię sam wyrzuci na odpowiednią wysokość. ;)) Z czasem na pewno się nauczysz! Praca czyni mistrza ;D

    odpowiedz cytuj
  • karina660 2013-10-14 12:02:35

    musisz się mocniej ścisnąć nogami siodło i pracować nie biodrami nie wstawać na szczemionach tylko ścisnąc mocno siodło i starać się pracować nie nogami lecz biodrami one mają głuwnie pracować :)

    odpowiedz cytuj
  • Dollfy 2013-11-12 18:54:22

    Ja też tak miałam,ale kiedy nauczyłam się anglezować na dobrą nogę to już mi szło lepiej.Albo spróbuj zrobić tak:siedzisz głęboko w siodle,a kiedy koń cię wybije to podnieś się minimalnie w siodle,tak jakbyś była straaaasznie ciężka,albo przyklejona do siodła klejem,który nie pozwala ci się wysoko unieść w siodle....A przede wszystkim się rozluźnij....Ja miałam też taki przypadek,że moje bryczesy były w praniu,no więc poszłam na jazdę w legginsach.Akurat jeździłam w takim dziwnym siodle,że materiał bawełnianych legginsów w połączeniu z siodłem ze sztucznego materiału działały jak rzep....I wtedy trudno jest nisko anglezować....

    odpowiedz cytuj
Reklama


Reklama




 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez galopuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

z siedzibą w ,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"