:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

problem ze stajnią


Dodano: 2014-07-19 00:46:09
: Rekreacja konna

  • Quidditch 2014-07-19 00:46:09

    Od zawsze chciałam jeździć konno i w końcu w tym roku zaczęłam jeździć dość regularnie (jeśli można nazwać tak jazdę raz na tydzień/2tygodnie), ale nie w tym rzecz.Mieszkam w małym miasteczku, a jedyna stajnia, do której miałam prosty dojazd autobusem nie jest zbyt dobra. Jeździłam tam na początku, ale konie tam nie są zbyt grzeczne, ponieważ często zmieniali instruktora. No i co do instruktora, uczy tam niepełnoletnia dziewczyna i wszyscy mi tą stajnie odradzali. No cóż, już praktycznie na 2 jeździe galopowałam (na co w sumie nie narzekam bo strasznie mi się podobało), ale wiem, że gdybym się tam uczyła nabrałabym zbyt dużo złych nawyków,a jazda tam nie byłaby zbyt bezpieczna.Byłam też kilka razy z koleżanką w Budzowie, w leszczynówce, ale tam jest za daleko, a rodzice nie chcą mnie wozić. Hmm, konie są cudowne. Jak przyjeżdżasz musisz je wyczyścić i osiodłać co chyba jest plusem. Minusem jest to, że na jeździe jest około 5-7 osób. Ale i tak nauczyłam się tam najwięcej.Do ostatniej stajni, którą mam jakby w odległości do dyspozycji, moi rodzice są w stanie mnie zawieźć, albo mogę jechać na rowerze. Byłam w niej chyba najczęściej, ale nie uczą zbyt dużo. Przez pół lekcji stępujesz albo się rozciągasz. Konie są zadbane, jeżdżą po 1/2h dziennie (ale są strasznie uparte :P). Szczerze nawet mi się tam podobało, mimo wszystko można się czegoś nauczyć. Ale niedawno doszła nowa instruktorka. Miałam z nią dzisiaj jazdę i się kompletnie pogubiłam. Kazała mi kłusować nie trzymając w ogóle wodzy. Tyle, że co miałam zrobić, kiedy koń cały czas skręcał mi do środka? Mówiłam jej, że nie umiem go tak prowadzić, a ona żebym tylko używała łydek. Dopiero pod koniec wytłumaczyła mi jak mam to robić... W ogóle nie mogłam jeździć na kontakcie. No dobra, koń był nauczony na luźną wodzę, nie widzę przeszkód, ale czemu w ogóle nie używać wodzy? Potem zaczęła mi gadać jaka jazda na kontakcie jest zła, jak konie się przez to męczą itp. Wydawało mi się, że tak lepiej współgrać z koniem. Myślałam, że tworzysz tak tylko więź, a koniowi chyba bardziej by przeszkadzała cały czas mocna łydka żeby skręcić niż wodza + lekka łydka. Ale nwm może się mylę. Może każde ujeżdżanie i zawody są złe... Niech ma sobie te swoje poglądy, ale po co je narzucać innym?Na koniec zaczęła mi gadać o marzeniach czy czymś takim... tylko po co skoro ja przyszłam na lekcje jazdy a nie do psychologa.Tak więc nwm co robić. Jeździć tam dalej by uczyć się czegokolwiek i przebywać z końmi z nadzieją, że może będzie jakaś inna instruktorka czy co?Czasami tak mocno mocno chciałabym to wszystko porzucić, ale tak bardzo bardzo nie umiem...

    odpowiedz cytuj
  • Hrenna 2014-07-19 12:59:40

    Może po prostu znalazła się Pani naturalistka xD. Owszem jazda bez używania wodzy może być bardzo pouczająca, bo np. możesz sobie wyrobić równowagę, bo niekiedy osoby utrzymują równowagę na wodzy przez co szarpią konia itd. Ale kontakt nie jest zły. Wiesz gdyby miała z tą instruktorką jazdę osoba, która już trochę się zna i wie o co w tym wszsytkim chodzi, to może udałoby wyhaczyć, kiedy ta instruktorka bzdury wygaduje i po prostu te bzdury olewać, bo nie zawsze musi źle mówić.  Poza tym nauczysz się, o ile dobrze będzie Ci mówiła jak skręcać nie używając wgl wodzy, o przenoszeniu ciężaru itd, zatrzymywaniu od dosiadu, tylko mówię, oby bzdur nie wygadywała, bo jazda, bez używania wodzy, może być pouczająca.

    odpowiedz cytuj
  • Kilimka1 2014-07-20 12:54:18

    [ Kazała mi kłusować nie trzymając w ogóle wodzy. Tyle, że co miałam zrobić, kiedy koń cały czas skręcał mi do środka? Mówiłam jej, że nie umiem go tak prowadzić, a ona żebym tylko używała łydek. Dopiero pod koniec wytłumaczyła mi jak mam to robić... W ogóle nie mogłam jeździć na kontakcie. No dobra, koń był nauczony na luźną wodzę, nie widzę przeszkód, ale czemu w ogóle nie używać wodzy? Potem zaczęła mi gadać jaka jazda na kontakcie jest zła, jak konie się przez to męczą itp. Wydawało mi się, że tak lepiej współgrać z koniem. Myślałam, że tworzysz tak tylko więź, a koniowi chyba bardziej by przeszkadzała cały czas mocna łydka żeby skręcić niż wodza + lekka łydka. Czasami tak mocno mocno chciałabym to wszystko porzucić, ale tak bardzo bardzo nie umiem...]Pytanie,czy koń który miał się słuchać był koniem dobrze wyuczonym na reagowanie na sam dosiad i łydki ? Z reguły konie rekreacyjne/ szkółkowe ,,mają problem" z posłuszeństwem na pełne pomoce : dosiad, łydki,wodze ;) Ba ,konie nawet ustawione na pomoce, nie zmanierowane, nie zawsze są posłuszne jeśli czują brak kontaktu z ręką,  bo co innego rozumieć a co innego wykonać :) aby koń  był posłuszny na sam dosiad i łydki to...mnóstwo pracy i jeszcze raz mnóstwo pracy z nim i to raczej pod jedną osobą, właściwą do tej roboty aby go dobrze wyszkolić . Na koniu niewyszkolonym aż na takie posłuszeństwo z sensem jest przeprowadzać szkolenie jeźdźca bez używania wodzy/ to co napisała Hrenna /ale na lonży, jeśli chodzi o łapanie balansu, równowagi, dosiadu, to wodze nie są potrzebne aby zajmowały dodatkową uwagę początkującym  bo i tak nic sensownego nie przekażą koniowi ręką , jedynie poszarpią bezwiednie odruchowo używając wodzy do przytrzymania się..jeszcze raz: jeśli to konie rekreacyjne, ,,wielojeźdźcowe" nie będą aż tak posłuszne, stąd samowolnie zmieniane kierunki, oby tylko to ! :) Twoja instruktorka chyba za ambitnie poszła ? :) Czy ona sama zademonstrowała ci na tym koniu jak się go prowadzi bez używania wodzy? Nie załamuj się, początki bywają kanciate, a i instruktorzy też czasem dokładają swoje trzy grosze ;) Wlicz to w nabywanie doświadczenia, z czasem będziesz wyczuwać kto jest w stanie dobrze uczyć jeździć konno biorąc pod uwagę całość sytuacji  i konia i miejsce i człowieka.

    odpowiedz cytuj
  • Ellie123 2014-11-15 18:02:36

    Nie bądź taka pewna siebie. Ta twoja ostatnia pani instruktorka ma dużo racji. Mylisz jazde w kontakcie z szarpaniem wody. Otóż doświadczona amazonko wiedz że na zawodach jakby zabrali uczestnikom wodze, nic by się nie stało. Koniem nie można kierować dosiadem. Koń ma w pysku takie coś jak WĘDZIDŁO i jeśi skręcasz go wodzami to go boli. Nawet nie wiesz jak bardzo. I dlatego tak szybko się ciebie słucha gdy używasz wodzy. Źle że już na pierwszych jazdach dostaesz wodze bo możesz wyrządzić krzywdę koniu i sprawić że będzie twardy w pysku. Instruktorka z którą miałaś lekcje powinna ci wszystko wyjaśnić wcześniej jednak nie powinnaś się tak oburzać bo ona ma racje, nie ty. Skoro koń ci skręcał to znaczy że dociskałaś go jedną łydką mocnej lub po prostu mocniej siedziałąś na jednej stronie siodła. Powinnaś zapisać się do tej instruktorki na stałe, popracować nad swoją pokorą (bo ta instruktorka wie o wieeeeele więcej od ciebie) i jeździć na wszytkich jazdach bez wodzy, a także poprosić o jazdy na lonży. Początkująca amazonka musi nauczyć się skręcać dosiadem, łydkami, orozumiewać się z koniem. Potem możesz zacząć wykonywać ćwiczenia na spokojną rękę - jadąc (najpierw stępem, a jak zacznie ci wychodzić to kłusem i galopem) trzymając piłeczkę w rękach, przekładając ją z ręki do ręki. Dopiero kiedy będzie ci to wychodziło dobrze możesz dostać wodze. Wtedy będziesz jeździć dobrze. Ja wiem że silna wodza daje najszybsze efekty, ale to nie jest prawidłowa jazda. Musisz się nauczyć że koń to twój partner, a nie maszyna. Musisz zacząć szanować konia i przede wszystkim instruktorów. KONTAKT to lekkie działanie wodzą, półparady, równe wolty, przy slalomie też warto pomóc sobie wodzą, ale na pewno nie skręcanie. Przy skręcaniu trzeba: najpierw spojrzeć w daną stronę, potem łydką podeprzeć konia i dopiero wtedy lekko użyć wodzy. I nie mówię tego żeby pokazać ci "Ooo ja sie tak znam a ty nie, jesteś początkująca i niedoświadczona, nic nie umiesz" tylko żeby pomóc ci w pracy z koniem. Pozdrowienia

    odpowiedz cytuj
  • patrycja64 2014-12-11 07:21:37

    Też jeździłam do stajni w której ni pełnoletni uczyli i to tacy którzy tylko krzyczeli że o kurde coś źle robie zamiast ze spokojem podejść do sytuacji . Dokładnie to była stajni Orkisz w Łodzi i wgl jej nie polecam . Właścicielka stajni co chwile ma do cb pretensje bo coś tam :( .

    odpowiedz cytuj
  • Asia101 2014-12-19 19:43:13

    Sczerze Ci powiem, że Cię rozumiem. W mojej 1 stajni za 30 minut płaciłam jak za godzinę, a instruktorka gadała z koleżanką, a na mnie się na okrągło darła i czułam się jak na cenzurowanym. Dla mnie już samo to, że się nie darła było pochwałą. Potem pojechałam do innej typowo sportowej stajni, a tam uczyła mnie 20-latka, która pisała SMS-y, a co 10-15 min rzucała krótkie komendy. Nikt się mnie nie pytał czy jeżdżę sama czy na lonży Po jeździe moja koleżanka dowiedziała się, ze ja miałam dopiero 2 jazdy i to na lonży. Na okrągło darli się tam na konie i jazdy były z batami. Zmieniłam stajnię i teraz jestem zadowolona bo jeżdżę w ogłowiu dr Cooka, bez siodła na naturalu :) i wierz mi, jest o niebo lepiej. Instruktorka ma uwagę skupioną na mnie i mówi jak jest coś nie tak albo chwali. Ja zaczynałam jeździć bez siodła, a w większości stajni to "tak trudne", że robi się to po nauce skoków. Znajdź stajnię w której są fajni ludzie i świetne konie :)

    odpowiedz cytuj
  • Honeonna 2014-12-21 00:13:26

    W większości stajni wiedzą, że ciągła jazda bez siodła psuje dosiad w siodle i źle działa na zdrowie konia.

    odpowiedz cytuj
  • milena3338 2014-12-22 20:21:27

    Jeżeli jesteś początkująca, powinnaś najpierw mieć jazdy na lonży, na których instruktor wszystko Ci objaśni i nauczy najważniejszych podstaw. Nie popieram tego, że w stajniach uczą młode, niewykwalifikowane osoby, które nawet jeżeli długo jeżdżą konno, nie przekażą takiej wiedzy, jak doświadczony instruktor. Galop na 2 jeździe? Tak nie powinno być. Ja zaczynałam galopować po 3 latach nauki, kiedy miałam perfekt opanowany kłus ćwiczebny. Ta druga stajnia wydaje się najlepsza, ale skoro masz daleko, a rodzice nie chcą Cię wozić... W trzeciej stajni plusem są niewątpliwie ćwiczenia rozciągające. Przygotowują do zasadniczej jazdy i rozgrzewają mięśnie. A co do instruktorki... wydaje się ciekawą osobą i myślę, że możesz się od niej dużo nauczyć. Ma po części rację co do wodzy. Osoby początkujące, które za wcześnie dostały wodze do ręki często (zwłaszcza w szybszych chodach) nie mają wyrobionego niezależnego dosiadu i szukają równowagi na wodzach, nieraz szarpiąc konia za pysk, co negatywnie oddziałuje na jego zdrowie. Powinnaś od razu poprosić instruktorkę o wyjaśnienie ćwiczenia, jeśli czegoś nie rozumiesz. Nie wahaj się pytać. ;) Ja na Twoim miejscu wybrałabym tę trzecią stajnię, ewentualnie drugą jeżeli rodzice się zgodzą. Pierwszą zdecydowanie odradzam. Nie chcę Ci jednak niczego narzucać. Decyzja należy do Ciebie. Mam nadzieję, że pomogłam i powodzenia w podjęciu decyzji!

    odpowiedz cytuj
Reklama


Reklama






 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez galopuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

z siedzibą w ,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"