:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Strach przed jazdą konną


Dodano: 2019-06-23 19:35:49

  • milena3338 2019-06-23 19:35:49

    Mam taki problem... Mam 17 lat i jeżdżę konno nieco ponad 6 lat, może nie jakoś imponująco dużo, ale uważam , że też nie tak krótko. Zaczynałam rekreacyjnie, po jakimś czasie (prawie 3 lata temu) dostałam od rodziców własnego konia, młodziutkiego ogierka, roczniaczka. Właściciel i instruktorka doradzali nam młodego konia, ponieważ ich zdaniem to pewność, że nie będzie miał problemów z nogami itp. A obiecali że przy zajeżdżaniu itd. oni nam ze wszystkim pomogą. Jak się później okazało, nie pomogli... Ja po rekreacyjnym tuptaniu nie miałam zielonego pojęcia o pracy z młodym koniem, a musiałam radzić sobie sama. Rodzice pomagali tyle, ile mogli. W międzyczasie zmieniliśmy stajnię, co bardzo dobrze podziałało na naszego konika, bo miał zdecydowanie więcej ruchu, codzienne padokowanie w stadzie, a wiosną i latem całą dobę na dworze. W tym czasie został też wykastrowany, więc również stał się troszkę spokojniejszy.  Wsiadałam i zaczynałam jeździć sama, ale szybko okazało się, że młody to łobuz i cwaniak, który mnie wykorzystuje na wszelkie sposoby. Zdecydowałam się na jazdy z trenerem, z którym wcześniej jeździło moich dwóch kolegów i koleżanka, więc po prostu dołączyłam do ich grupy. Nigdy nie jeździłam sportowo, więc te treningi to był szok. Nie umiałam kompletnie nic, a koń robił ze mną co chciał. W dodatku przeszkoda ok. 90 cm wywoływała we mnie panikę. A że koń cwany, to zaczął wykorzystywać moją niepewność i wyłamywać na potęgę, nawet małe krzyżaczki. Pierwszy wyjazd na trening do stajni naszego trenera, był koszmarem, tak się bał, że myślałam, że zrobi krzywdę sobie, mnie albo innym.  Po tym wyjeździe zaczęliśmy jeździć indywidualnie, wolniej i prościej. Jednak nawet to nie pomaga. Koń robi ze mną co chce, a przy okazji marnuje swój sportowy potencjał, a takowy posiada. Dałam ostatnio pojeździć na nim jednemu z moich kolegów z treningów, to chodził jak w zegarku. ŻADNYCH wyłamań. Kiedy czasem wsiada na niego też trener, oczywiście również chodzi bez zarzutu. Wniosek jest taki, że to ja nie nadaję się do sportu, a może i nawet jazdy konnej w ogóle.  Boli mnie serce, kiedy o tym myślę, ale czuję że powinnam go sprzedać komuś doświadczonemu, kto zrobi z niego użytek i będzie miał fajnego konika do sportu, bo ze mną on się marnuje. Ja jestem delikatna, wrażliwa i nieśmiała - zdecydowanie nie mam charakteru sportowca. Często na treningach jest płacz i panika. Po 6 latach ze strachu jedyne co "skaczę" to drążki i mini krzyżaczki. Chyba powinnam zrezygnować z jazdy albo tuptać w rekreacji, bo tutaj zrobię sobie krzywdę albo koniowi.  P.S. ostatnio mieliśmy wypadek, gdzie koń przy wyłamaniu uderzył mnie bardzo mocno szyją w szczękę (chyba jak większość  bojących się osób pochyliłam się do przodu) i ukruszył kawałek zęba. To głównie przez to wydarzenie jestem teraz tak mocno załamana. 

    odpowiedz cytuj
  • redakcja 2019-07-09 14:00:35

    Szczerze to nie mam pojęcia jakbym mogłabym z tym pomoc. Trzeba poradzić się jakiegoś specjalisty moim zdaniem.

    odpowiedz cytuj
Reklama


Reklama






 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez galopuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

z siedzibą w ,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"