Reklama
  • Czapraczek2013-09-15 19:42:54

    Od niedługiego czasu jeżdżę na koniu, z którym mam pewien problem. Otóż kiedy rozpoczynam pracę właściwą, zbieram wodze i zaczynam pracować nad zaokrągleniem, to już przy pierwszej półparadzie koń ganaszuje się w takim stopniu, że wygląda na przeganaszowanego. Nie wiem, jak to nazwać. "Roluje się" w takim stopniu, że jego kłąb i szyją tworzą niemal linię prostą. Trener mówi, żebym na to nie patrzyła i na razie zwracała tylko uwagę na energiczność i rytm. Ale jakoś nie daje mi to spokoju. Możecie mi coś w tej kwestii poradzić? :)

  • barbara-banat 2013-09-16 22:31:43

    Na pewno spotkałaś się z pojęciem "wygody" u konia. Trochę do tego sprowadza się praca z koniem - ściągasz wodze, koń zatrzymuje się żeby nie ciągnąć go za "paszczę", używasz łydki, koń ustępuje, itd. Idąc tym tropem może czuje jakiś dyskomfort i przeganaszowując znajduje sobie wygodniejszą pozycję? Może to być niezwiązane z Twoim zachowaniem, a z tym, że ma jakis uraz, kontuzję. Spróbuj tego samego na innym koniu. Jeśli się to powtórzy na innym, to znaczy, że robisz coś nie tak (choć raczej bym się zdziwiła, wcale nie jest tak łatwo przeganaszować konia, szczególnie kiedy nie jesteś wprawnym jeźdźcem, jak piszesz :-).

  • Shango 2013-09-17 12:36:12

    Zapewne koń się zwyczajnie chowa za wędzidło. Spowodowane jest to wcześniejszym zbieraniem "na chama", a dokładniej robieniem wszystkiego by koń "ładnie" ułożył głowę/szyję, co oczywiście z zebraniem nic wspólnego nie ma, lub wręcz z piłowaniem konia w pysku. Zachowanie takie może potęgować niespokojna ręka obecnego jeźdźca, czasem źle dobrane wędzidło.Koń nie ma zaufania od wędzidła i znalazł taki właśnie sposób, by się nieco przed nim uchronić. Całość od strony zachowania konia przypomina nieco przekładanie języka, przybiera jednak nieco inną formę.Twoją pracą powinno być budowanie zaufania konia do ręki i do wędzidła, czyli nie zaczynamy pracy właściwej bez rozluźnienia konia. Przy rozstępowywaniu narzuć żywe tempo, by koń nabrał obszernego kroku, zmusi go to do balansowania szyją, a po pewnym czasie i do przeżuwania wędziła. Zostaw wówczas wodze całkiem luźne, niech "wiszą" sprowokuje to nieco konia do przyjęcia kiełzna. (Można spróbować wędzideł smakowych/ z zabawką, ale nigdy na nich nie pracowałam także nie mam opinii). Podczas pracy zaczynaj zawsze od zadu. Nie skupiaj się wcale na okrągleniu szyji konia, to powinno stać się mimowolnie przy pracy nad podstawieniem. Zebranie konia nie jest celem samym w sobie- koń podstawia się i ganaszuje, bo tego potrzebuje(!) by wykonać w pełni poprawnie dany element. Jeździj dużo przejść, do poprawnego ich wykonania koń potrzebuje "oparcia" na wędzidle (lekkie "nastawienie się " na nie konia podczas półparady i parady). Staraj się często dołączać do planu pracy żucie z ręki. A nader wszytko pilnuj stabilnej ręki.  Kiedy koń chowa się z głową za mocno stosuj pólparady, by "przywołać" jego uwagę na wędzidło, dodatkowo  kiedy czujesz, że koń zaczyna się przeganaszowywać to unieś lekko obie ręce, zaefektuje to uniesieniem głowy przez konia.Pozdrawiam.

  • Czapraczek 2013-09-17 23:04:14

    1. Koń jest zawsze po prawidłowej rozgrzewce, z przejściami. Przy zaokrąglaniu miałam na myśli kręgosłup. 2. Shango - nie zgodzę się z Tobą w kwestii unoszenia ręki. Ręka jest prostym przedłużeniem wodzy, więc podniesienie rąk = pysk do dołu i na odwrót. Zauważ to w różnicy układania rąk przy ujeżdżeniu, a skokach. Jest zupełnie inny.3. barbara-banat, nie, na innym koniu to mi się nigdy nie zdarzyło... :lhmm.

  • Reklama
  • Shango 2013-09-18 22:31:55

    Nie mówimy o podniesieniu rąk i trzymaniu w górze,ale o krótkim, delikatnym uniesieniu ich i powrócenie z powrotem do prawidłowej pozycji. Takie zachowanie ma na celu zwrócenie uwagi konia na wędzidło,a nie korygowanie ustawienia jego głowy (choć trochę tym skutkuje, bo koń przestaje się przełamywać). Aby zaokrąglić grzbiet konia trzeba go podstawić, kiedy koń jest podstawiony musi zaokrąglić szyję by iść w równowadze.  Nie da się tych elementów rozdzielić jeśli chce się jeździć prawidłowo. Na tym poplega mechanika ruchu konia, że każde działanie i zmiana pozycji wymaga zmiany działania i pozycji innej części ciała, choćby w minimalnym stopniu. Kiedyś w którymś z polskich magazynów jeździeckich był filmik Wojciecha Mickunasa na temat zalet jazdy bez ogłowia jako uzupełnienia treningu, jednym z jego elementów było prezentowanie przez zawodniczkę ujeżdżenia (chyba była to Katrzyna Milczarek, ale nie jestem pewna) lotnej zmiany nogi co foule bez ogłowia. Koń wówczas był pięknie zebrany i "podwyższał" ustawienie w momencie nabierania foule- dawało to bardzo fajny obraz jak koń dostosowuje ustawienie ciała do wymaganych od niego zadań i jak jest to, wbrew pierwszemu wrażeniu, naturalne. Można było też zauważyć, że każda zmiana ustawienia ciała wymaga delikatnych zmian w całym prowadzeniu się konia.Wracając do chowania się za wędzidło- nie jestem jeźdźcem sportowym, ale jestem jeźdźcem "widzącym"- często udaje mi się dostrzec problemy w ustawieniu konia i ich przyczyny odwołując się do wspomnianej mechaniku ruchu (co musi się stać z ciałem konia, by ułożył się tak a nie inaczej? co się działo, że ułożył się tak a nie inaczej? ), dlatego zazwyczaj szybko dostrzegam błędy w pracy u koni szkółkowych (bo na takich jeżdżę) i staram się chociaż podczas mojej jazdy je korygować. Koni chowających się za wędzidło jest u nas sporo, bo jakiś czas temu zapanowała "moda" na ganaszowanie i piłowanie koni, co przyniosło taki właśnie efekt. Większa część tych koni zaczyna się chować dopiero po rozpoczęciu pracy na zaokrągleniem ciała, bo wydaje się im, że tego się od nich oczekuje w takim momencie. Trzeba więc sprawić by zaokrąglenie przyszło "naturalnie", czyli poprzez prace i wymaganie od konia figur i przejść, bo droga z "jechaniem na kontakt" i podstawianiem dla samego podstawiania jest już po części spalona. Metody, które podałam sprawdziłam osobiście i działają na koniach, z którymi miałam do czynienia. Wyszczególniłam rozprężanie, bo zazwyczaj to ten element, gdy jest dobrze wykonany, ma największy wpływ na dalszą pracę.Przepraszam za referat.Pozdrawiam



Reklama
Reklama