Zastanawiam się już od dłuższego czasu, czy konie także mogą mieć guzy mozgu, które mogą zmienić ich zachowanie? (Np. zwierzę staje się agresywne, bądź występują zachowania, których wcześniej nie było.)
Zastanawiam się już od dłuższego czasu, czy konie także mogą mieć guzy mozgu, które mogą zmienić ich zachowanie? (Np. zwierzę staje się agresywne, bądź występują zachowania, których wcześniej nie było.)Co najwyżej, mogą być ospałe, niespokojne lub obolałe.
oczywiście, że ich zachowanie może ulec zmianie - wszystko zależy od miejsca, w jakim ulokuje się guz i jego rozmiaru, czyli podobnie jak u ludzi. najczęściej objawia się to nietypowym, irracjonalnym zachowaniem (ataki paniki, uderzanie głową o ścianę); takie konie z bólu mogą zrobić krzywdę sobie i opiekującym się nimi ludziom.
Dziękuję za odpowiedź. Zainteresowałam się tym, ponieważ kiedyś widziałam konia, które takowe ,,ataki" miał... np. Cały czas biegał za innym koniem (nie był z nim jakoś szczególnie związany), nagłe płoszenie się z miejsca.. i to był starszy koń, ok.10 lat, a bał się zakładania siodła (nic wcześniej się nie działo) i ogólnie tego dnia był taki niespokojny.
Zastanawiam się już od dłuższego czasu, czy konie także mogą mieć guzy mozgu, które mogą zmienić ich zachowanie? (Np. zwierzę staje się agresywne, bądź występują zachowania, których wcześniej nie było.)
Myślę że tak , ale czy takie zachowanie niewiem zapytaj się kogoś np w ośrodku w którym jeździsz albo weterynarza
Zastanawiam się już od dłuższego czasu, czy konie także mogą mieć guzy mozgu, które mogą zmienić ich zachowanie? (Np. zwierzę staje się agresywne, bądź występują zachowania, których wcześniej nie było.)Co najwyżej, mogą być ospałe, niespokojne lub obolałe.
oczywiście, że ich zachowanie może ulec zmianie - wszystko zależy od miejsca, w jakim ulokuje się guz i jego rozmiaru, czyli podobnie jak u ludzi. najczęściej objawia się to nietypowym, irracjonalnym zachowaniem (ataki paniki, uderzanie głową o ścianę); takie konie z bólu mogą zrobić krzywdę sobie i opiekującym się nimi ludziom.
Dziękuję za odpowiedź. Zainteresowałam się tym, ponieważ kiedyś widziałam konia, które takowe ,,ataki" miał... np. Cały czas biegał za innym koniem (nie był z nim jakoś szczególnie związany), nagłe płoszenie się z miejsca.. i to był starszy koń, ok.10 lat, a bał się zakładania siodła (nic wcześniej się nie działo) i ogólnie tego dnia był taki niespokojny.