Reklama
  • dejzi19952012-06-16 11:28:11

    Na wstępie przepraszam, jeśli już byl taki post, ale ja nie znalazłam konkretnej odpowiedzi.Od 3 tygodni mam 3letniego wałacha Perkosa, który nie jest moim pierwszym koniem. Wcześniej zajmowałam sie kucem szetlandzkim, ale ok to jest najmniej ważne.Chodzi o to, że Perkos jest idealnym koniem, pracuję z nim naturalnie, aktualnie jesteśmy w trakcie zajeżdżenia, przyjął juz jeźdźca, teraz uczymy sie samodzielnie skręcać (nie używamy ogłowia tylko halter), i chodzi idealnie, na lonży też aniołek, gdy robimy jakieś odczulanie czy ćwiczenia też jest bardzo grzeczny. Czasami zdarzało mu się kogoś podgryść, ale niedawno rzucił się na moja koleąankę (ona kucnęła, miała marchewke z buzi i chciała żeby on ja sobie wziął no tak do zdjęcia) a ten się na nią rzucił przewrócił ją i 2 razy mocno ugryzł...ok, tutaj niby powodem była ta marchewka niech będzie, ale wczoraj moja mama go trzymała a ja czyściłam kopyta, grzecznie dał wszystkie nogi mama go pogłaskała, pochwaliła odwróciła sie odeszła może 2m a Perkos sie na nią rzucił przewrócił i zaczął po niej deptać, tak jak by się chciał na nią położyć (pracuję z końmi 4 lata i jeszcze nigdy nie widziałam nic gorszego...), naszczęscie sie na niego rzuciłam i uciekł (mamie nic sie nie stało, oprócz mocnego stłuczenia całego ciała, siniaków i guzów...jeden zły krok na głowe i moja mama ginie z pod kopyt mojego konia...) Wraz z moja instruktorką szukałyśmy powodu dlaczego czasami mu odbija i tak atakuje ludzi, ale nic nam do głowy nie przychodzi, nigdy nie był bity...bardzo proszę o pomoc, moi rodzice chcą go jak najszybciej sprzedać bo boja się o moje życie, niby mam go 2 tyg. ale już troszkę sie do niego przywiązałam, szczerze mówiąc teraz zaczęłam się go już bać. SZYBKO PROSZĘ O POMOC! Z góry bardzo wszystkim dziekuje za wypowiedź!

  • nancy 2012-06-16 11:49:26

    Czy do Ciebie się tak zachowuje?

  • Rokatynka 2012-06-16 11:50:22

    I tak to jest z naturalem -.-Koń autentycznie wlazł wam na głowę. Nie panujecie nad nim, bezkarnie sobie taranuje ludzi, jak tak dalej pójdzie zacznie i Ciebie atakować. Praca z młodym koniem nie opiera się tylko na naturalu, ale też ustalanie hierarchii.To tak jak wychowywanie dziecka, musisz go wszystkiego nauczyć i musisz nauczyć go szacunku do ludzi inaczej to dziecko nie będzie mówiło nikomu Dzień dobry i jeszcze wyrośnie na chuligana.Musisz zacząć swojemu wałachowi pokazywać kto tu rządzi. Może po prostu nie jesteś gotowa na to by zajeżdżać młodego konia. Co zrobiłaś po tym jak staranował Twoją koleżankę ? I co zrobiłaś jak staranował Twoją mamę ? Został za to ukarany? W jaki sposób ? "Czasami zdarzało mu się kogoś podgryść" <--- Został za to ukarany? Czy po prostu to zignorowałaś ? To bardzo ważne, bo może stwierdził, że skoro nikt go nie ukarał to dobrze zrobił.

  • dejzi1995 2012-06-16 12:02:24

    Oczywiście że został ukarany, klapsem w szyję i głosem.Własnie gdy z nim pracuję jest idealnie grzeczny, wie że ja jestem jego ALFĄ, słucha mnie. Gdy ugryzł koleżankę też dostał w szyję i krzyk...a gdy mamę to były sekundy, ja tylko zdążyłam podbiec rzuciłam w niego uwiązem nawet nie pamiętam czy dostał czy nie to był taki szok że nie goniłam konia żeby go ukarać tylko leciałam ratować mamę.Szetlanda miałam 2 lata, czasami kogoś ugryzł, ale nigdy nie rzucał się na nikogo z taką przemocą, a kupiłam ją kiedy miała 2 latka i tez ją sama zajeżdżałam. Niby łatwiej bo konik mniejszy ale ta sama psychika. Mam dużo filmików i z szetlandem i z hucułem tutaj jest to co robimy aktualnie http://www.youtube.com/watch?v=tzIeGZ7dMj8&list=LLrOe0ItuTXbUm2xxfZ-X-Ug&feature=mh_lolz

  • Reklama
  • dejzi1995 2012-06-16 12:03:49

    Nie, mnie tylko kilka razy lekko ugryzł. Ale nic gorszego. Ale boję się, że jak jestem z nim sama ćwiczę z nim rożne rzeczy on sie na mnie rzuci i nikt mi nie pomoże, jak bym go nie odgoniła wtedy od mamy to lepiej nie myślec jak to by się skończyło...

  • Indi 2012-06-16 16:11:26

    Na filmie bardzo wiele widać. Przydałoby się żebyś się przyglądnęła. Ten moment, gdy masz sama na niego wsiadać z ziemi...Ty przygotowujesz się do wsiadania a on się cofa (tak miało być?) z położonymi uszami...cały czas się cofa jak Ty szykujesz się do wsiadania. Dodatkowo kilka razy odwrócił zamaszyście głowę i kłapnął żeby Cię ugryźć. Cały czas jest zero reakcji z Twojej strony. Później chciałaś żeby za Tobą szedł i poszedł - wtedy go poklepałaś. Ok. Teraz powiedz mi gdzie była reakcja na te wcześniejsze odpowiedzi z jego strony?Jak na niego wsiadłaś też mu się nie podobało - podrzucił głowę do tyłu i wciąż miał położone uszy. I cały czas ZERO REAKCJI. Jak koń ma się nauczyć co jest dobre a co złe jak tyle razy źle zareagował i nie został ukarany?Zaznaczę, że to był fragment filmu...a jak Ty już z nim tyle pracujesz i tak go traktujesz to się nie dziwię mu w ogóle, że się na ludzi rzuca.I wybacz - ale nie on tu ponosi za to winę tylko Ty i Twój brak konsekwencji.

  • lotna110 2012-06-16 16:50:14

    Też mam ten sam problem z koniem tyle że moja klacz jest 3 razy większa i szersza ;) Chciałam z nią pomału pracować naturalnymi sposobami :) bo to naprawę cudowne gdy koń się ciebie tak słucha i ci ufa itp ale przedobrzyłam i koń zaczął się rzucać na wszystkich ;/ po prostu z mojej strony to był brak konsekwentności no i teraz mam ;/ myślę że u ciebie też tak jest konikowi coś się spodoba to po prostu przypomina o tym kto tu rządzi ;/ u mnie w wątku dziewczyny bardzo mi pomogły może to jest natural ale tylko tak można było do niej dotrzeć :) i po pierwszym dniu już widać u mnie efekty bo Tercja zamiast rzucać się na mnie gdy każę jej iść na przód stoi ewentualnie staje dęba ale nie na mnie a to naprawdę ulga bo dostać kopytami od konia zimnokrwistego to śmierć na miejscu :) nie dopuść do takiego stanu jak ;) musisz być bardziej konsekwentna w końcu tu chodzi o zdrowie ;) a to że na niego krzykniesz czy nawet go lekko strzelisz po łopatce czy coś to nie znaczy że się nad nim znęcasz ;) Powodzenia

  • Shango 2012-06-16 17:32:29

       Jak koń dostał klapsa w szyję za stratowanie człowieka (?) to zapewne w najbliższym czasie ktoś ucierpi "porządnie". Nie jestem przeciwniczką naturalu, ale moim zdaniem działa to tylko w połączeniu z "klasycznym" sposobem nauki koni. Jeżeli koń rzuca się na ludzi i ich tratuje to powinien zgarnąć batem i to  porządnie. Nie mówię, że popieram lanie koni, ale za takie coś dać tylko klapsa? Prawdą jest, że w stadzie jeżeli jeden koń rzuci sie na drugiego to dostaje kopa i to nieraz bardzo porządnego. Taki klaps to nie jest dla konia żadna kara, jeżeli jesteś przeciwna biciu koni to powinnaś porządnie przegonić go po padoku, niech karą będzie wysiłek. Jeżeli nie nabierzesz mocnej ręki do konia, szczególnie młodego, to w tym przypadku niedługo ktoś się znajdzie przez to na wózku inwalidzkim, jak nie gorzej...

  • Reklama
  • Shango 2012-06-16 18:07:45

      A odnośnie filmiku to koń próbuje ugryźć, bo rzucacie mu się na grzbiet, nie wiem jaka to "faza" oswajania ze wsiadaniem, ale takie wskakiwanie, uwieszania się i "poprawianie", jakie widziałam może go zrazić i potem będzie nerwowy przw wsiadaniu, bo skojarzy mu się o ze skakaniem po grzbiecie i uwieszaniem się na boku, wykonując jakieś dziwne ruchy.

  • jestemzlasu 2012-06-17 20:23:21

    Nie dziwię się, że jest agresywny, jak każde wsiadanie wygląda tak jak na filmiku. Zresztą sam koń pokazuje, że mu się to nie podoba - jak nikt go nie trzyma przy wsiadaniu, to cofa się i gryzie. Dlaczego po prostu nie założycie mu siodła, tylko ładujecie się z impetem na plecy i rzucacie po nim, aż się ugina?Tak to jest, jak zielone osoby zabierają się za zajeżdżanie koni. Koń tratuje człowieka, a ty dajesz mu klapsa w szyję i krzyczysz... (oj, oj, niedobry konik). Pewnie się przejął i wziął sobie reprymendę do serca.Pozostaje tylko przyklasnąć twoim rodzicom, którzy w tym momencie wykazują się rozsądkiem. Ewentualnie znajdź szybko kogoś doświadczonego, kto zajmie się koniem - realnie, nie przez internet, bo inaczej cała sytuacja może się źle skończyć - albo dla człowieka, albo dla konia, u którego agresja może być za jakiś czas trudna do opanowania.

  • SrokatyArab 2012-06-17 21:07:41

    Ale za to pewnie umie się kłaniać, grać w 7 gier i chodzić za człowiekiem jak piesek... Co tam, że jeździec obija mu plecy, rzucając swoje parędziesiąt kilo - ważne że naturalnie i na oklep.

  • jestemzlasu 2012-06-17 21:28:10

    Tak, bo pewnie siodło jest złe i popręg uciska biednego konika, a strzemiona obijają mu boki.Gryzie i depcze ludzi, ale za to umie wchodzić na podest.

  • Reklama
  • matrixx 2012-10-28 22:09:32

    Zawsze szukamy problemu wszędzie, tylko nie u siebie. Brak jakichkolwiek reakcji z twoich strony na jakiekolwiek zachowanie konia.



Reklama
Reklama