jakie macie wrazenia z brazowej odznaki??????????? czego sie boicie przed czworobokiem????????? kiedy zrobiliscie???????????????? kiedy zamierzacie robić?????????????
ja dopiero na wiosne bede jechala na brazowa odznake bo u nas jest co 2 lata i ciezko wcelowac.... ja juz umiem na nia od 1,5 roku ale nie mialam gdzie zdac...... najmniej obawiam sie skokow bo to dla mnie sama przyjemnosc......... :):):):):):)
ja zdałam już jakiś dobry rok temu.
Bardzo polecam , osobiścei najbardziej bawiałam się teorii ale jak się okazało nic strasznego właściwie to wszystko poznaje się w stajni:)
Jeśli ktoś ma okazję i mieszka blisko Poznania to polecam pod Poznaniem klub chyba nazywał się "pony" bardzo miła atmoswera .
Chciałam zdać na wiosnę 2010r., ale miałam przerwę w jeździe i nie zdążę się przygotować, tym bardziej że nie będę startować na swoim koniu, bo Orlik za mocno wybija i w ćwiczebnym nie dałabym rady (no może i dałabym, ale za to bym się cała trzęsła i latała na boki próbując wysiedzieć ;P). Więc może jesienią? Jeśli się uda. Bo chcę startować w zawodach, no ale niestety trzeba mieć odznakę. Myślę, że ze skokami poradziłabym sobie (chyba że zapomnę parkuru, co jest w sumie możliwe), a przy ujeżdżeniu boję się, że pomylę kolejność figur itd. Teoria? Z tego co wstępnie czytałam to wydaje się raczej prosta, myślę, że problemów nie będzie. :) Tylko że w jakim ośrodku? Myślałam, żeby w ŁKJ, ale to nie na ich koniach bo podobno są niezbyt fajne, moja koleżanka zdaje w Wolicy, więc może pojadę z nią (może). Zobaczymy! :)
Ja chcę zdać może w wakacje... zależy jak uda mi się przygotować.
Muszę an razie potrenować skoki i doszlifować przejazd ujeżdżeniowy.
Ja pewnie będę bała się wszystkiego, bo za bardzo w siebie nie wierzę...
Ale mam jeszcze dużo czasu i mam nadzieję, że dam radę bo start w zawodach to moje marzenie
Chciałabym zdać w wakacje. Planuje jechać na obóz do Wolicy i tam spróbuję. A jak coś się nie powiedzie to może gdzieś w u mnie w łódzkim. W ŁkJ albo w Bogusławicach. Teorii się nie boje. Podobno egzaminator naprowadza często na poprawną odpowiedź, a zresztą te pytania są banalne. Skoki jak skoki albo zdam albo spadne i nie zdam, bo raczej wyłamań nie przewiduję, a przeszkody cztery, więc chyba uda mi się nie pomylić :) Z ujeżdżenia boję się tylko dwóch rzeczy. Pierwsza: Pomylę kolejność figur, zapomne co dalej, jaka figura, jak to leciało. No i druga: jak bym jechała na trochę leniwszym koniu to że nie uda mi się zagalopować w odpowiednim miejscu czy coś. Ale mam nadzieję że będzie dobrze xD
Układ w ujeżdżeniu jest do zapamiętania :) Ja uczyłam się go we wrześniu i pamietam go dalej :) Najpierw musisz umieć rozkład ujeżdżalni (literki) a poźniej zapamiętać poszczególne figury. POza tym Bajszli zawsze możesz jechać na własnym koniu :) Ja jeżeli mi się uda pojade na tym koniu, na którym ćwiczę, żeby mieć pewność, że wszystko wyjdzie :) POza tym umjeżdżalnia jest malutka:) 20x40 więc myślę, że nie ma się czym martwić :) Chociaż pewnie będę panikować przed "startem".
Ja też jestem z woj. łodzkiego :) i zastanawiam się gdzie zdawać... w ŁKJ to na pewno na własnym koniu bo tam te nie prywatne nie są jakieś super... a w Bogusławicach nie wiem :) Ale może :)
Witam Wszystkich Koniarzy!!!Mam pytanie związane z brązową odznaką.Mam młodego konia i chciałabym na nim pojechać egzamin. Nie wiem od jakiego wieku dopuszczają konie.Jeśli ktoś wie proszę o pomoc.Pozdrawiam
Czytałam wszystko o brązowej odznace na stronie PZJ i nie było nic napisane o ograniczonym wieku konia. Wejdz na strone PZJ i zobacz, na wszelki wypadek, ale mnie się wydaje, że nie ma ograniczonego wieku :)
Ja mam zamiar jechać na jesieni 2010 r. ze znajomą i cholernie nie chcę mi tam jechać i próbować a przydało by się zdać ale i tak mi nie potrzebna.I jeszcze do tego gdzie jechaliście odznakę? I na jakim koniu ?
ja też włanie chcę zdać na wakacje,ale trochę się boję , bo jechałabym na koniu stajennym , który nigdy nie był żadnym wyjeździe a jak jest w nowym miejscu i widzi ,że są straszne niebieskie przeszkody,które go zjedzą przecież to wali takie barany,że szok i lipa bo jak mi odmówi albo co to nie będzie wesoło...:D
Ja na wakacje jade zdawac odznake. Na razie czytam "Akademia Jezdziecka" - super ksiazka, nie trzeba studiowac pytan i odpowiedzi, tylko wystarczy to wszystko przeczytac. Pozdrawiam :)
1, do czego sluzy metalowe zgrzeblo?
2. dlaczego w stajni maja byc czyste okna?
3. Dlaczego prowadzac konia w reku nie wolno owijac konca uwiazu w okol reki?
PS: Ja zdaje dopiero w sierpniu, ale takie miala moja kolezanka
jakie macie wrazenia z brazowej odznaki??????????? czego sie boicie przed czworobokiem????????? kiedy zrobiliscie???????????????? kiedy zamierzacie robić?????????????
ja dopiero na wiosne bede jechala na brazowa odznake bo u nas jest co 2 lata i ciezko wcelowac.... ja juz umiem na nia od 1,5 roku ale nie mialam gdzie zdac...... najmniej obawiam sie skokow bo to dla mnie sama przyjemnosc......... :):):):):):)
zamierzam zdać w te ferie , w wyjątkowej sytuacji w lato ;)
hejka ja juz zdalam świetne doświadczenie i oczywiście radość po zdaniu wszystkim polecam nie ma sie czego bać!!:)
ja zdałam już jakiś dobry rok temu. Bardzo polecam , osobiścei najbardziej bawiałam się teorii ale jak się okazało nic strasznego właściwie to wszystko poznaje się w stajni:) Jeśli ktoś ma okazję i mieszka blisko Poznania to polecam pod Poznaniem klub chyba nazywał się "pony" bardzo miła atmoswera .
ja niczego sie nie obawiam bo sie dobrze przygotowalam majac swojeggo kkonia......
Chciałam zdać na wiosnę 2010r., ale miałam przerwę w jeździe i nie zdążę się przygotować, tym bardziej że nie będę startować na swoim koniu, bo Orlik za mocno wybija i w ćwiczebnym nie dałabym rady (no może i dałabym, ale za to bym się cała trzęsła i latała na boki próbując wysiedzieć ;P). Więc może jesienią? Jeśli się uda. Bo chcę startować w zawodach, no ale niestety trzeba mieć odznakę. Myślę, że ze skokami poradziłabym sobie (chyba że zapomnę parkuru, co jest w sumie możliwe), a przy ujeżdżeniu boję się, że pomylę kolejność figur itd. Teoria? Z tego co wstępnie czytałam to wydaje się raczej prosta, myślę, że problemów nie będzie. :) Tylko że w jakim ośrodku? Myślałam, żeby w ŁKJ, ale to nie na ich koniach bo podobno są niezbyt fajne, moja koleżanka zdaje w Wolicy, więc może pojadę z nią (może). Zobaczymy! :)
Ja już zdałam brązową jakieś 2 lata temu a srebrną rok temu :). Najbardziej obawiałam się teorii ale było spoko :). Najlepsze są oczywiście skoki ;P.
Ja chcę zdać może w wakacje... zależy jak uda mi się przygotować. Muszę an razie potrenować skoki i doszlifować przejazd ujeżdżeniowy. Ja pewnie będę bała się wszystkiego, bo za bardzo w siebie nie wierzę... Ale mam jeszcze dużo czasu i mam nadzieję, że dam radę bo start w zawodach to moje marzenie
Chciałabym zdać w wakacje. Planuje jechać na obóz do Wolicy i tam spróbuję. A jak coś się nie powiedzie to może gdzieś w u mnie w łódzkim. W ŁkJ albo w Bogusławicach. Teorii się nie boje. Podobno egzaminator naprowadza często na poprawną odpowiedź, a zresztą te pytania są banalne. Skoki jak skoki albo zdam albo spadne i nie zdam, bo raczej wyłamań nie przewiduję, a przeszkody cztery, więc chyba uda mi się nie pomylić :) Z ujeżdżenia boję się tylko dwóch rzeczy. Pierwsza: Pomylę kolejność figur, zapomne co dalej, jaka figura, jak to leciało. No i druga: jak bym jechała na trochę leniwszym koniu to że nie uda mi się zagalopować w odpowiednim miejscu czy coś. Ale mam nadzieję że będzie dobrze xD
Układ w ujeżdżeniu jest do zapamiętania :) Ja uczyłam się go we wrześniu i pamietam go dalej :) Najpierw musisz umieć rozkład ujeżdżalni (literki) a poźniej zapamiętać poszczególne figury. POza tym Bajszli zawsze możesz jechać na własnym koniu :) Ja jeżeli mi się uda pojade na tym koniu, na którym ćwiczę, żeby mieć pewność, że wszystko wyjdzie :) POza tym umjeżdżalnia jest malutka:) 20x40 więc myślę, że nie ma się czym martwić :) Chociaż pewnie będę panikować przed "startem". Ja też jestem z woj. łodzkiego :) i zastanawiam się gdzie zdawać... w ŁKJ to na pewno na własnym koniu bo tam te nie prywatne nie są jakieś super... a w Bogusławicach nie wiem :) Ale może :)
ja planuje kiedyś zdać ... xD
Witam Wszystkich Koniarzy!!!Mam pytanie związane z brązową odznaką.Mam młodego konia i chciałabym na nim pojechać egzamin. Nie wiem od jakiego wieku dopuszczają konie.Jeśli ktoś wie proszę o pomoc.Pozdrawiam
Ja planuje zdać na wiosne lub latem na jakimś obozie. Ja sie boje wszystkiego bo mi sie może absolutnie wszystko zdarzyć:)
Czytałam wszystko o brązowej odznace na stronie PZJ i nie było nic napisane o ograniczonym wieku konia. Wejdz na strone PZJ i zobacz, na wszelki wypadek, ale mnie się wydaje, że nie ma ograniczonego wieku :)
Ja mam zamiar jechać na jesieni 2010 r. ze znajomą i cholernie nie chcę mi tam jechać i próbować a przydało by się zdać ale i tak mi nie potrzebna.I jeszcze do tego gdzie jechaliście odznakę? I na jakim koniu ?
4 przeszkody? Przecież jest 7 czy tam 8... Coś w tym stylu mi się wydawało.
Są tylko 4 :) http://www.pzj.pl/upload/dl/Szkolenie/Odznaki/System_odznak-zatwierdzony.pdf tutaj masz rysunek przejazdu :)
ja też włanie chcę zdać na wakacje,ale trochę się boję , bo jechałabym na koniu stajennym , który nigdy nie był żadnym wyjeździe a jak jest w nowym miejscu i widzi ,że są straszne niebieskie przeszkody,które go zjedzą przecież to wali takie barany,że szok i lipa bo jak mi odmówi albo co to nie będzie wesoło...:D
Ja na wakacje jade zdawac odznake. Na razie czytam "Akademia Jezdziecka" - super ksiazka, nie trzeba studiowac pytan i odpowiedzi, tylko wystarczy to wszystko przeczytac. Pozdrawiam :)
A pro po tej książki AJ To są w niej informacje z Regulaminu Kawalerii z 1938 roku
Ja się w tej chwili intensywnie przygotowuję do srebrnej :)
Hey.Co do teorii możecie podać jakieś przykładowe pytania, które Wam zadali, jeżeli pamiętacie oczywiście:P
1, do czego sluzy metalowe zgrzeblo? 2. dlaczego w stajni maja byc czyste okna? 3. Dlaczego prowadzac konia w reku nie wolno owijac konca uwiazu w okol reki? PS: Ja zdaje dopiero w sierpniu, ale takie miala moja kolezanka