Chciałabym w te wakacje zdać brązową odznakę. Czy ktoś z was już ją zdał???? Czy trudno jest zdać i jakie pytania wam zadali na egzaminie teoretycznym??? :) Z góry dzięki!!!!
ja zdawałam i szczerze mówiąc najbardziej bałam się egzaminy teoretycznego. mi zadawali 3 pytanka i zawaliłam jedno, co to jest żabi pysk? . wtedy miałam fajnie bo mialam 10 lat, a dzieci do lat 11 nie muszą się uczyc 300 iluś pytan tylko 90. :))) ja mam zawsze szczęsćie. z tego co pamiętam to było jeszcze czym się różni parada od półparady? itp. ogólnie łatwe nawet jak na jedno nie odpowiesz to i tak zdajesz ;)))
moja przyjaciółka mówiła, ze zadali jej 5 pytań, na jedno odpowiedziała źle, ale to było w normie i zaliczyła...Chyba najgorsza jak dla mnie jest teoria..Chociaz jeżeli się wie te wszystkie rzeczy to "no problem" ;D
Pytania zależą od egzaminatora.
U mnie zadali nam po jakieś 5-6 pytan i już.
Jednak najczęściej wałkują choroby.
W stajni w której zdawała moja koleżanka każdego pytali po 30 min, zadając około 20 pyta!
Jednak wszystko zależy od egzaminatora, bo sa tez osoby, które dostały po 1 pytaniu i już. ;))
Jedną osobę 30min!? ha,ha, ha...
Opowiedźcie jak to jest, tak od A do Z. Najpierw się rozgrzewasz, potem wjeżdżasz na czworobok i co teraz? Od razu jedziesz czy sędziowie cię wypytują o dane? Po ujeżdżeniu rozbierasz konia czy od razu masz skoki? W planach mam w wakacje zdawać. :)
Chciałabym w te wakacje zdać brązową odznakę. Czy ktoś z was już ją zdał???? Czy trudno jest zdać i jakie pytania wam zadali na egzaminie teoretycznym??? :) Z góry dzięki!!!!
Nie było trudno. Ja miałam jedno pytanie banalne " w jakich butach moza a w jakich nie mozna jezdzić
o, ktoś kto zdawał ;) a możesz nam opowiedzieć jak to dokładnie było? ;>
A ile pytań wam zadali??
Mojej koleżance zadali 3 pytania. Mi się zdaje, że to zalezy od stajni i od -co najwazniejsze- od EGZAMINATORÓW.
Oby byli mili i mieli dobry dzień jak przyjade;]
ja zdawałam i szczerze mówiąc najbardziej bałam się egzaminy teoretycznego. mi zadawali 3 pytanka i zawaliłam jedno, co to jest żabi pysk? . wtedy miałam fajnie bo mialam 10 lat, a dzieci do lat 11 nie muszą się uczyc 300 iluś pytan tylko 90. :))) ja mam zawsze szczęsćie. z tego co pamiętam to było jeszcze czym się różni parada od półparady? itp. ogólnie łatwe nawet jak na jedno nie odpowiesz to i tak zdajesz ;)))
To jeszcze muszę poczytać bo nie doszłam do żabiego pyska;]
MArysia ! damy jakoś radę xd
Oby;] Razem raźniej tylko Ty już wszystko potrafisz, a ja muszę się jeszcze dużo nauczyć:)
moja przyjaciółka mówiła, ze zadali jej 5 pytań, na jedno odpowiedziała źle, ale to było w normie i zaliczyła...Chyba najgorsza jak dla mnie jest teoria..Chociaz jeżeli się wie te wszystkie rzeczy to "no problem" ;D
Muszę się przyłożyć;]
Marysia, Kamila zobaczcie to: http://testwiedzy.pl/test/28464/brazowa-odznaka-jezdziecka.html
Pytania zależą od egzaminatora. U mnie zadali nam po jakieś 5-6 pytan i już. Jednak najczęściej wałkują choroby. W stajni w której zdawała moja koleżanka każdego pytali po 30 min, zadając około 20 pyta! Jednak wszystko zależy od egzaminatora, bo sa tez osoby, które dostały po 1 pytaniu i już. ;))
Jedną osobę 30min!? ha,ha, ha... Opowiedźcie jak to jest, tak od A do Z. Najpierw się rozgrzewasz, potem wjeżdżasz na czworobok i co teraz? Od razu jedziesz czy sędziowie cię wypytują o dane? Po ujeżdżeniu rozbierasz konia czy od razu masz skoki? W planach mam w wakacje zdawać. :)