Hej, mam problem... Chodzi o to, że muszę kupić sobie buty do jazdy konnej. Obecnie jeżdżę w sztylbletach, ale na wakacje potrzebuję jeszcze drugiej pary (jadę na obóz). Chciałabym kupić sobie oficerki gumowe z Decathlona (mogłyby mi posłużyć też jako kalosze), ale nie wiem, jak się w nich jeździ... Mógłby mi ktoś doradzić, czy warto, czy noga może się zginać w tych butach etc.?Z góry dziękuję :)
Posiadam takie buty i jestem z nich bardzo zadowolona. Tylko minus jest taki że w lecie noga bardzo się w nich grzeje i się poci. Ale ja już jeżdżę kilka lat i daję rade. Nie mam z nimi problemu. W lecie używam ich w sumie tylko do jazdy no i do sprzątania boksów.
Słyszałam teorie że w butach gumowych łatwiej można złamać nogę lecz sama takie posiadam i jak na razie nic mi się nie stało ;) Niektórzy skarżą się na obtarte kostki ale to zależy od budowy nóg.Pozdrawiam :)
Gumowe buty to jakaś porażka! Moim zdaniem, jeśli chcesz je kupić, to po prostu w nich wykonuj wszystkie czynności w stajni, a bezpośrednio przed jazdą przebierz na swoje buty.
Kupiłam buty, byłam w nich na jeździe.nie jestem zadowolona w 100% i przyznam że lepiej jeździ mi się w sztylbletach i czapsach.Guma trochę zaczepia mi się o te wszystkie tybinki, puśliska etc., poza tym utrudnia zginanie nogi (żeby dać piętę do dołu).Ale na tereny, gdzie nie trzeba mieć idealnego dosiadu, kalosze jeździeckie na pewno się sprawdzą ;) Szczególnie na tereny nad wodę :)
Hej, mam problem... Chodzi o to, że muszę kupić sobie buty do jazdy konnej. Obecnie jeżdżę w sztylbletach, ale na wakacje potrzebuję jeszcze drugiej pary (jadę na obóz). Chciałabym kupić sobie oficerki gumowe z Decathlona (mogłyby mi posłużyć też jako kalosze), ale nie wiem, jak się w nich jeździ... Mógłby mi ktoś doradzić, czy warto, czy noga może się zginać w tych butach etc.?Z góry dziękuję :)
Posiadam takie buty i jestem z nich bardzo zadowolona. Tylko minus jest taki że w lecie noga bardzo się w nich grzeje i się poci. Ale ja już jeżdżę kilka lat i daję rade. Nie mam z nimi problemu. W lecie używam ich w sumie tylko do jazdy no i do sprzątania boksów.
Słyszałam teorie że w butach gumowych łatwiej można złamać nogę lecz sama takie posiadam i jak na razie nic mi się nie stało ;) Niektórzy skarżą się na obtarte kostki ale to zależy od budowy nóg.Pozdrawiam :)
Gumowe buty to jakaś porażka! Moim zdaniem, jeśli chcesz je kupić, to po prostu w nich wykonuj wszystkie czynności w stajni, a bezpośrednio przed jazdą przebierz na swoje buty.
Kupiłam buty, byłam w nich na jeździe.nie jestem zadowolona w 100% i przyznam że lepiej jeździ mi się w sztylbletach i czapsach.Guma trochę zaczepia mi się o te wszystkie tybinki, puśliska etc., poza tym utrudnia zginanie nogi (żeby dać piętę do dołu).Ale na tereny, gdzie nie trzeba mieć idealnego dosiadu, kalosze jeździeckie na pewno się sprawdzą ;) Szczególnie na tereny nad wodę :)