Reklama
  • siskiss2012-08-12 17:21:56

    Powiedzcie mi proszę na czym polega codzienna praca z koniem, jak ma się własnego konia?Czyszczenie, sami dajecie jeść i pić swojemu koniowi? Wymieńcie czynności, proszę ;) Rano czyścicie swojego konia i wieczorem? Ile owsa mu dajecie? Czytałam, że koń codziennie powinien mieć najmniej 1 godziną porządnego ruchu.                 Czy codziennie na nim jeździcie? A może co któryś dzień tylko lonżowanie? Ile lonżowanie Wam zajmuje? I to systematyczna praca? Chodzi mi o to ile koń powinien odpoczywać po galopie czy kłusie, ile czasu powinien chodzić w stępie?Powiem tak, bardzo zależy mi na tym aby poznać tajniki posiadania własnego konia.I jeżeli ktoś ma być złośliwy to żegnam... chce konkretnych odpowiedzi !Aha, ostatnio zarzucono mi wścibstwo. Dlatego informuje, nikt z tego forum nie zapamięta jakiej odpowiedzi udzieliliście, a mnie one pomogą ;) dzięki ;)

  • Lys Royal 2012-08-13 00:01:18

    Rano daję trochę owsa lub marchwi. Jak zje to siedzę z nim w stajni. Potem jazda lub lonżowanie ( 5 min stęp- 10 min kłus - 10 min galop - 10 min kłus - 10 min stęp ). Wieczorem spacer lub zabawy ( natural albo po prostu bycie z koniem ;d ). A potem to konik dostaje kolacyjkę: owies z witaminami i zmieniam wodę. Lonżuje 3 razy w tygodniu. Jeżdżę prawie codziennie ( jak jeżdżę to lonżowanie już odpuszczam ). No i czyszczenie to przed jazdą oczywiście, ale tak to 1- 2 razy dziennie czyszczę. Zależy jak bardzo sie ubrudzi w tym dniu ;) PozdrawiamLys Royal PS. Gdybyś chciała cos jeszcze wiedzieć to chętnie udzielę odpowiedzi :) 

  • Rokatynka 2012-08-13 01:08:57

    Konia własnego nie mam, ale jeżdżę do pewnego pana, który posiada konie, opiekuje się nimi, czyszczę, jeżdżę itp. A po za tym pomagałam przez prawie trzy lata w jednej stajni, więc wiem jak wygląda opieka nad koniem :)Jeżeli chodzi o jedzenie, wszystko zależy od tego gdzie trzymasz swojego konia- w pensjonacie ( stadnina koni dysponująca boksami dla koni do "wynajmu", przeważnie wygląda to tak, że płacisz co miesiąc pieniądze w zamian za to, że stajnia zapewnia Twojemu koniowi boks, wyżywienie i inne rzeczy w ośrodku)  czy u siebie we własnej stajni. Jeżeli trzymasz konia w pensjonacie to ilość owsa, siana + dodatkowych suplementów ustalasz z właścicielem stajni. Jeżeli trzymasz konia u siebie to musisz zaopatrzyć się w zapas siana, owsa itd., żeby Ci go nigdy nie zbrakło :) Ilość owsa i siana powinna być adekwatna do ilości pracy zwierzęcia (np. pod siodłem, na lonży, w terenie) i jego własnych potrzeb (niektóre konie, nie przyswajają dobrze pokarmu, dlatego potrzebują go albo więcej, albo mniej w zależności od tego co rozumiemy za słowem "złe przyswajanie").Co do picia, wszystko zależy znowu od tego gdzie trzymasz konia, w pensjonacie zazwyczaj są już poidła automatyczne, jeżeli ich nie ma to obsługa stajni jest zobowiązana zadbać o to, aby zwierzę zawsze miało wody pod dostatkiem. Konie czyszczę przed jazdą, treningiem lub lonżą i po pracy. Jest to bardzo ważne !Czasami jeżeli mam taką możliwość i jeżeli dużo pracowałam z koniem to płuczę mu nogi zimną wodą, a jeżeli jest ładna pogoda i jest ciepło to płuczę go całego :PUważam iż nie powinno się jeździć konno codziennie, koń powinien mieć kilka dni wolnych w ciągu tygodnia, gdyż zbyt częstą jazdą możemy go przeforsować i jeszcze nabawić go niepotrzebnych kontuzji i urazów. Jeżeli nie jeżdżę konno to zazwyczaj bawię się z końmi, pracuję nad takimi rzeczami, które mogą się przydać, wykonuję z nimi jakieś ukłony i inne ćwiczenia, aby rozluźnić ich mięśnie, jakieś podawanie nóg, nauka stępa hiszpańskiego itp. Takie zabawy pomogą nam nawiązać więź z koniem, a ponadto nauczą się nowych rzeczy, które mogą być przydatne w treningu. Jeżeli chodzi o jazdę, to kiedy już wsiądę to stępuję, robię to tak długo, aż poczuję, że koń jest już gotowy do pracy, zazwyczaj na początek przez pięć minut normalnie stępujemy, potem robimy wolty, koła, serpentyny, ósemki, zmiany kierunku itp. ćwiczenia na wyginanie konia na zakrętach, potem przychodzi czas na kłusowanie, w kłusie też robimy te ćwiczenia co wcześniej w stępie. W kłusie robimy sobie przerwy, żeby sobie odetchnąć.Jeżeli już się dosyć rozjeździliśmy to galopujemy, przeważnie tak kilka kółek, i na drugą stronę to samo. Czasami dla urozmaicenia jazdy rozkładamy jakieś drążki itp. :)Jeżeli nie wsiadam, a koń powinien chodzić to go lonżuję, przeważnie 10 min. stępa (trzeba pamiętać o zmianach stron), 10-15 min kłusa, parę kółek galopu na jedną i drugą stronę i 10 min stępa.   Po za pracą z końmi, trzeba także zadbać o czystość sprzętu i czystość w stajni. :)Jeżeli trzymasz konia w pensjonacie to wyrzucaniem obornika zajmuje się stajenny, a jeżeli trzymasz go u siebie to sama musisz się tym zająć. Jest sporo rzeczy, które jeszcze robi się z końmi, ale to tylko te, o które pytałaś :D Trochę tego dużo, ale mam nadzieję, że pomogłam :)

  • aniagielmuda5 2012-08-14 13:52:15

    Mój dzień z Nokią wygląda tak w wakacje:Przychodzę do niej około ósmej. Wypuszczam ją na padok, żeby rozruszała mięśnie. Czyszczę ją. O jedenastej dostaje trzy miarki owsa, czyli ok. pół kilograma. Dodaję jeszcze cztery marchewki i połowę miarki witamin i minerałów, ponieważ mój konik nie dostaje lizawki, ze względu na to, że się jej boi. Do wody ma dostęp cały czas, bo stajnia wychodzi prosto na padok i łąkę. Następnie biorę ją na spacer godzinny, czasem półtora. Przychodzimy, siodłam ją, najpierw lonża (ok. 5-10 minut) polecenia, czyli, stęp, kłus itd. Wsiadam na nią, trening. Przyjeżdżamy do stajni. Czyszczę ją. Wypuszczam na łąkę. Wydurniamy się. Wieczorem daję jej to samo, co rano. W czasie dnia daję jej różne smakołyki.

  • Reklama
  • Solange 2012-08-14 16:01:19

    Ja trzymam konika w pensjonacie. Około 6 rano dostaje mieszankę, potem idzie na łąkę. Jeżeli tego dnia nie jeżdżę to jest tam do godziny 18 i po powrocie dostaje kolację.

  • dudusiakowa 2012-08-14 18:10:54

    Dzień koniurków w mojej stajni wygląda nastepująco:Około 9 rano są sprowadzane z pastwiska do stajni na śniadanko składające się z siana i owsa. Mniej więcej 2 miarki dla każdego konika. W zimę dodatkowo dochodzą do tego gotowane buraki z marchewką. Po około 1,5h od podania owsa zaczynamy z końmi pracę. Mamy 9 koni do jazdy w tym 4 młode, które chodzą tylko pod siodłem na lonży-około 20-30min dziennie. Później bierzemy się za pozostałe koniki. Jeśli jeździmy na ujeżdżalni to jazda trwa bez rozstępowania przed i po 45min, razem wychodzi ponad godzina. 10 min stępa przed jazdą i 20 min po. Jeżeli wyjeżdżamy w teren to trwa on zazwyczaj ponad 2h. Jeździmy głównie stępem, gdyż w stepie najlepiej przygotowuje się konie do rajdów, w których specjalizuje się moja stajnia. Kiedy skończymy pracę z ostatnim koniem czekamy około 45min i dopiero wtedy podajemy wieczorną porcje owsa i siana. W ciągu całego dnia konie nagradzane są smakołykami typu marchewki i jabłka. Po zjedzonej kolacji konie na noc idą na pastwisko. Co do wody to mamy poidła automatyczne więc wody pod dostatkiem. Konie w stajni pracują od poniedziałku do piątku pod siodłem, te starsze raz w tygodniu mają skoki, a w każdą sobotę wszystkie konie pracujące brane są na skoki w korytarzu. Niedziele wszyscy mają wolną :-)

  • Shango 2012-08-15 12:01:00

    Wszystko zależy od tego  jakim sposobem chowu utrzymujesz konia. Jeżeli jest to chów stajenny to naturalnie powinno się konia padokować. Godziny karmienia dobiera się według potrzeb konia i rozkładu pracy w stajni, ale nie powinno się ich zmieniać. Konie dostają paszę treściwą (najczęściej owies) od 1 do 3 razy dziennie, jej ilość zależy od wielkości i intensywności pracy konia, ale także od typu paszy. Paszę objętościowa - siano daje się zazwyczaj 2 razy dziennie, rano i wieczorem, zdarza się,że koń dostaje siano 3 razy dziennie. Zdrowy koń powinien dostać od 3 do 7 kg siana dziennie.  Dostęp do wody koń powinien mieć stale, co więcej woda zawsze musi być czysta. Jeżeli trzymasz konia w pensjonacie to karmieniem zajmuje się personel stajni. Konia czyści się zazwyczaj przed i po jeździe (pracy), chyba że koń nie chodził dłużej lub chcesz poddać go jakimś zabiegom pielęgnacyjnym. Co 6-8 tygodni powinno się konia werkować.Codzienna jazda jest uwarunkowana tym, co chcesz z koniem osiągnąć. Jeżeli jest to koń sportowy, to powinien mieć codzienne treningi (oczywiście nie wolno codziennie skakać). W przypadku konia do rekreacji codzienny ruch dobrze na niego wpłynie, ale nie jest obowiązkowy. Ważne jest, aby po dłuższej przerwie trening był lżejszy. Długość treningu zależy od jego intensywności i kondycji konia. Lonżowanie bardzo obciąża stawy konia dlatego przyjmuje się, że konia można lonżować do 30 minut. Konia możesz lonżować według własnych chęci, kiedy np: nie możesz lub nie masz czasu/siły wsiąść. Można też zwierze krótko przelonżować przed jazdą, jeżeli długo nie chodził.Na początku jazdy trzeba konia rozstępować, długość początkowego stępa zależy od tego, czy zabrałaś konia z padoku, czy boksu. Pierwszy kłus powinien być rozprężający, nie powinno się od razu konia zbierać i ustawiać, tylko dać mu się rozciągnąć i rozgrzać. Ja przyjmuje, że 2 okrążenia po dużym czworoboku na każdą stronę i powoli można zacząć konia ustawiać na pomoce. Co jakis czas powinnaś robić od 3 do 5 minut stępa, częstotliwość przerw zależy od kondycji konia i intensywności pracy.

  • siskiss 2012-08-15 13:24:17

    Shango-ile nalezy czasu poświęcić na stęp jesli koń jest z boksu, a ile jeżeli na padoku ?

  • Reklama
  • Shango 2012-08-16 16:03:31

    Ciężko to dokładnie określić. Jeżeli koń jest zabrany z boksu to gdzieś około 5-7 minut na każdą stronę. Kiedy idzie na jazdę z padoku wystarczy po 3 minuty.  Albo podziel to sobie na okrążenia na ujeżdżalni, np.: po 3-4 okrążenia dużego czworoboku, jeżeli stał w boksie i po 2-3 jeżeli był na padoku.Ważniejsze od długości stępa jest to, aby krok był aktywny. Koń nie może ledwo co człapać, bo się w ogóle nie rozgrzeje. To, że idzie dobrze poznasz po energicznej pracy łbem i szyją podczas marszu. Podczas rozstępowywania koniecznie długa wodza.

  • siskiss 2012-08-17 10:49:31

    dzięki



Reklama
Reklama