Czy chodzicie z kimś do szkoły/klasy , którzy podzielają wasz zapał?Po prostu jestem ciekawa:).W podstawówce była taka dziewczyna , a teraz chodze do gimnazjum i raczej nie ma nikogo , chyba , ze ktoś ukrywa , że jeźdźi konno.
U mnie w klasie nikt oprócz mnie nie jeździ, ale w młodszych znam parę dziewczyn, które jeżdżą, jednak zupełnie mi nie przeszkadza, że nikt w klasie nie dzieli mojej pasji. najważniejsze, że ją tolerują :D
To tak... moja przyjaciółka z którą chodzę do kasy zaprosiła mnie raz na dni otwarte do stajni w której chodzi - i zostałam już tam z nią na dłużej ;) Po za nami w naszej klasie jeżdżą jeszcze dwie dziewczyny (w tym jedna z nich przyjeżdża na konie sporadycznie, druga - ma 4 wlasne konie ale dopiero się uczy). No i jeszcze jedna jeździ z nami czasem na stajnię i zastanawia się nad rozpoczęciem jazdy. Tak więc w samej klasie 5 na 28 osób jeździ ;) W szkole jeszcze 3 młodsze dziewczyny ;)
U mnie w klasie 2 osoby jezdzily konno..A ogolnie mam przyjaciolke z ktora chodze na konie jest w moim wieku i ona mi wystarcza ; ]Bylo kilka dziewczyn jeszcze jezdzacych ale wyszlo juz z gim ; )
Ja chodzę do klasy z czterema osobami które się interesują jazdą konną.Z tego dwie chodzą ze mną do tej samej stadniny.Jeszcze w gim nie wiem kto jeździ ale znałam z podstawówki pare takich osób.:p
Hm. u mnie to nie bardzo jest kto. noo aby taka że tak powiem siostra jest. Ona też ma konia czasem razem w tereny jeździmy ale to bardzo żadko.. Bo zazwyczaj ona nie chce bo się boi ;c
Moja najlepsza przyjaciolka zaprosila mnie na pierwszy oboz. W mojej klasie jezdzily 4 osoby :), ale teraz w gimnazjum zostalam sama z przyjaciolka. W oglole mi to nie przeszkadza. W szkole jest jeszcze kilka osob
U mnie w klasie ani szkole nie am takich osób :"( .W sumie jest jeden chłopak ale on jeździ raz na ruski rok i nie da się z nim pogadać bo się wymądrza jak to on świetnie jeździ zaczynając dopiero kłusy .W sumie nie przeszkadza mi to że nie ma takiej osoby ale czasem nie mam z kim tak pogadać żeby mu się nie nudziło moje ględzenie o koniach xD
Nie ma takich osób, kilka osób chciałam zarazić "końskim bakcylem" ale są oporne ;)Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :(
U mnie w szkole dużo osób jeździ. W klasie oprócz mnie są jeszcze 3 osoby jeżdżące konno. W innych klasach znajduje się średnio 1 osoba jeżdżąca konno (mówię średnio bo w niektórej klasie nie ma żadnej, a w innej są 2 itp).
U mnie w klasie jeźdżą na koniach 2 osoby i to w tej samej stadninie co ja...^^ Moja przyjaciółka cały czas słuchała jak opowiadam o tych cudownych stworzeniach więc przekonała się do koni...I za niedługo trzy osoby w mojej klasie będą jeździć konno! <3
To tak trochę nie na temat, ale miałam ostatnio szczęście i mieszkałam obok dwóch osób jeżdżących konno, też w tej samej stadninie. ;)
Teraz się przeprowadziłam, ale za to mam do koni 4 mnin jazdy samochodem..;*
Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :(Wikusiweziowata- u mnie tak samo ja interesuję się jeździectwem a moja koleżanka gra na gitarze a reszta to szkoda słów... Nie chce gadać ja moja babcia ale taka młodzież po prostu wyrasta :/
Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp.. mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez to denerwuje jak do was tak mówia?
Ja mam w klasie dziewczynę, która jeździ konno. Znam ją od urodzenia i nigdy nie przepadała za końmi, ale zawsze musiała mieć to co ja. Ogólnie u mnie w szkole na pewno dużo osób jeździ, ale jest za dużo uczniów, bym wiedziała na sto procent znam na pewno jakieś 10 osób?
Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp.. mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez to denerwuje jak do was tak mówia?
Tak denerwują mnie takie osoby.
Z klasy - trzy, w tym ja. Ze szkoły..parę osób :-)"Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie
przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie
tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp..
mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez
to denerwuje jak do was tak mówia?"Tak...Takie "dzieffcynecki" których największym zmartwieniem jest na jaki kolor pomalować paznokcie, albo "chłopcyki" , którym "koń" kojarzy się tylko z jednym...;/
ja i moja jedna koleżanka jeździmy regularnie a jedna była raz i chce wiecej ale nie ma czasu, a druga była dwa razy i jej to świetnie szło, ale taż za bardzo nie ma czasu ale od ferii zaczyna jeździć częściej :D
Hmmm u mnie w gimnazjum to właściwie jeżdze tylko ja i mój rok starszy chlopak. Dodam że oboje mamy swoje konie. A tak pozatym to mam w klasie osoby, które lubią konie ale nie jeżdzą i takie co uważają że konie śmierdzą i to jakiś obciach jeździć.
w mnie w klasie to jeżdżę konno ja i moja najlepsza przyjaciółka . jeszcze jeździły z mojej klasy 4 inne koleżanki , ale oczywiście wybrały imprezy .. i 2 młodsze dziewczyny ale to w innej stadninie .
U mnie w całej szkole jak myślę jest mało osób które jeździ konno .Z mojej klasy nikt się tym nie interesuje , niestety :( Ale jest moja przyjaciółka z innej klasy , z którą postanowiłam jeździć konno najczęściej jak się da i fajnie się składa bo zaraz po feriach jedziemy do nowej stajni :) Postanowiłyśmy razem rozwijać naszą pasję . ;)
w podstawówce poza mną były chyba tylko 2 dziewczyny (szkoła była dość duża) , a teraz w gimnazjum( to prywatne gim wiec są tylko 3 klasy- 1,2,3 ) razem ze mną są 3 dziewczyny. Jestem w 1 klasie i na początku roku chodziła ze mną do klasy dziewczyna, która mówiła że interesuje się końmi i podejrzewam ,ze też jeździła, ale chyba w październiku się wypisała ( bóg wie dlaczego)
U mnie w klasie i ogólnie w szkole jeźdźą konno, bądź jeździli, a mojej koleżanki rodzice prowadza hotel. Ale nie każdy czuje to samo co ja. Ze konie to nie ,maszyny do zarabiania pieniędzy, nie trzeba zdawac na odznaki i jexdzic na zawody, zeby swietnie jexdzic. Oni jezdza po to zeby cos porobic, ale tak naprawde malo jest osob ktore jezdza bo kochaja konie i zrobilyby wszystko zeby przebywac z nimi. No i wlasnie u mnie w szkole jest tyle osob ktore jezdza, maja konie (czasem) ale tylko na pokaz. Nic ich z nimi nie laczy. Prawdziwy koniarz nie widzi nieczego poza konmi. i taka jest prawda
Pozdrawiam:)
U mnie w klasie i ogólnie w szkole jeźdźą konno, bądź jeździli, a mojej koleżanki rodzice prowadza hotel dla koni*. Ale nie każdy czuje to samo co ja. Ze konie to nie ,maszyny do zarabiania pieniędzy, nie trzeba zdawac na odznaki i jexdzic na zawody, zeby swietnie jexdzic. Oni jezdza po to zeby cos porobic, ale tak naprawde malo jest osob ktore jezdza bo kochaja konie i zrobilyby wszystko zeby przebywac z nimi. No i wlasnie u mnie w szkole jest tyle osob ktore jezdza, maja konie (czasem) ale tylko na pokaz. Nic ich z nimi nie laczy. Prawdziwy koniarz nie widzi nieczego poza konmi. i taka jest prawda
Pozdrawiam:)
Kiedyś gadałam z takim kolesiem, który mówił mi, że jeździ regularnie, ostatnio jeździł na Burzy no i FAIL bo Burza nie żyje już od dwóch lat. No ale konie znał więc chyba jeździ(ł).No i jedna taka dziewczyna, ale ona uznała, że to nie dla niej.Może są inne osoby, ale ja ich nie znam. Głównie mam do czynienia z ludźmi, do których nie dociera, że każda pasja wymaga uszanowania :/
A u mnie nikt nie jeździ konno, a wszyscy się ze mnie nabijają, że ja jeżdżę konno i nie mogę np. chodzić na jakieś głupie dyskoteki szkolne, gdzie wszyscy piją i palą.
Ja mam w klasie dziewczynę, która jeździ ze mną .<3 Fajnie jest mieć kogoś takiego. : DZ mojej byłęj podstawówki teraz dwie zaczęły jeździć, a w szkole jeszcze jeździ taka młoda i ma swoje konie. ; D
u mnie w szkole nikt nie jezdzi,po za mną,wszyscy wolą spotkać sie ze znajomymi,isc na dyskoteke,potem tylko mi dogadują,ze nikt by nie wolał koni od dyskotek itp. Ale ja własnie wole,dla mnie konie to nie pasja,wychowałam sie z nimi,kiedy miałam ok. 5 lat sama jezdzilam na koniach pociągowych. :DDla mnie jazda konna nie jest zajęciem,czy pasją,albo spełniającym sie marzeniem,dla mnie o styl zycia i to co kocham..szkoda ze nie mam z kim dzielic się tymi zainteresowaniami ,bo w szkole nikt nie jezdzi,no moze jedna drógo klasista,do której kiedys powiedziałam czesc,a ona zebym jej dała spokój -,-
U mnie w szkole jedzi ,,niedorozwinięte"" dziecko o 2 lata młodsze ode mnie. To niedorozwinięte dziecko ględzi cały czas o koniach. Tak to prawda ale ja tylko LUBIE konie a nie KOCHAM.
Też nie cierpie takich panieneczek.
,,Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :("Wiem coś o tym. Ja z mojej klasy jeżdżę jedyna, (w klasie u mnie dziewczyna jeździła konno, ale po pierwszej gim. wyjechała do Hiszpanii) zresztą nikt z mojej klasy nie lubi koni... ): I też tylko potrafią obgadywać innych. A mi jeszcze dokuczają z powodu mojej pasji i się ze mnie nabijają (nie mam pojęcia dlaczego). :"( Kiedyś trochę się wstydziłam np. na infie włączyć grę z końmi czy coś, ale w końcu stwierdziłam, że czego ja się wstydzę? Koni? A teraz mam ich w dupie.
U mnie w szkole jest dużo takich osób :PBardzo fajnie bo np. teraz się umawiamy na hubertusa, albo mówimy o zawodach konnych które będą, pomagamy sobie czasami przy koniach itp. nie wszyscy w dodatku jeździmy w tych samych stajniach dzięki czemu możemy wymieniać się poglądami
Czy chodzicie z kimś do szkoły/klasy , którzy podzielają wasz zapał?Po prostu jestem ciekawa:).W podstawówce była taka dziewczyna , a teraz chodze do gimnazjum i raczej nie ma nikogo , chyba , ze ktoś ukrywa , że jeźdźi konno.
Do klasy chodzę z dziewczyną która też jeździ, ale w innej stajni. A w szkole mam parę osób jeżdżących.
U mnie w klasie nikt oprócz mnie nie jeździ, ale w młodszych znam parę dziewczyn, które jeżdżą, jednak zupełnie mi nie przeszkadza, że nikt w klasie nie dzieli mojej pasji. najważniejsze, że ją tolerują :D
To tak... moja przyjaciółka z którą chodzę do kasy zaprosiła mnie raz na dni otwarte do stajni w której chodzi - i zostałam już tam z nią na dłużej ;) Po za nami w naszej klasie jeżdżą jeszcze dwie dziewczyny (w tym jedna z nich przyjeżdża na konie sporadycznie, druga - ma 4 wlasne konie ale dopiero się uczy). No i jeszcze jedna jeździ z nami czasem na stajnię i zastanawia się nad rozpoczęciem jazdy. Tak więc w samej klasie 5 na 28 osób jeździ ;) W szkole jeszcze 3 młodsze dziewczyny ;)
U mnie w klasie 2 osoby jezdzily konno..A ogolnie mam przyjaciolke z ktora chodze na konie jest w moim wieku i ona mi wystarcza ; ]Bylo kilka dziewczyn jeszcze jezdzacych ale wyszlo juz z gim ; )
Ja chodzę do klasy z czterema osobami które się interesują jazdą konną.Z tego dwie chodzą ze mną do tej samej stadniny.Jeszcze w gim nie wiem kto jeździ ale znałam z podstawówki pare takich osób.:p
Hm. u mnie to nie bardzo jest kto. noo aby taka że tak powiem siostra jest. Ona też ma konia czasem razem w tereny jeździmy ale to bardzo żadko.. Bo zazwyczaj ona nie chce bo się boi ;c
Moja najlepsza przyjaciolka zaprosila mnie na pierwszy oboz. W mojej klasie jezdzily 4 osoby :), ale teraz w gimnazjum zostalam sama z przyjaciolka. W oglole mi to nie przeszkadza. W szkole jest jeszcze kilka osob
U mnie w klasie ani szkole nie am takich osób :"( .W sumie jest jeden chłopak ale on jeździ raz na ruski rok i nie da się z nim pogadać bo się wymądrza jak to on świetnie jeździ zaczynając dopiero kłusy .W sumie nie przeszkadza mi to że nie ma takiej osoby ale czasem nie mam z kim tak pogadać żeby mu się nie nudziło moje ględzenie o koniach xD
Nie ma takich osób, kilka osób chciałam zarazić "końskim bakcylem" ale są oporne ;)Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :(
U mnie w klasie mam jedną dziewczynę, która ma swojego fiorda i jeździ konno.
Są dwie osoby...Ale one nie mają takiego zapału do jazdy konnej jak ja!:)
U mnie w szkole dużo osób jeździ. W klasie oprócz mnie są jeszcze 3 osoby jeżdżące konno. W innych klasach znajduje się średnio 1 osoba jeżdżąca konno (mówię średnio bo w niektórej klasie nie ma żadnej, a w innej są 2 itp).
U mnie w klasie jeźdżą na koniach 2 osoby i to w tej samej stadninie co ja...^^ Moja przyjaciółka cały czas słuchała jak opowiadam o tych cudownych stworzeniach więc przekonała się do koni...I za niedługo trzy osoby w mojej klasie będą jeździć konno! <3 To tak trochę nie na temat, ale miałam ostatnio szczęście i mieszkałam obok dwóch osób jeżdżących konno, też w tej samej stadninie. ;) Teraz się przeprowadziłam, ale za to mam do koni 4 mnin jazdy samochodem..;*
Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :(Wikusiweziowata- u mnie tak samo ja interesuję się jeździectwem a moja koleżanka gra na gitarze a reszta to szkoda słów... Nie chce gadać ja moja babcia ale taka młodzież po prostu wyrasta :/
Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp.. mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez to denerwuje jak do was tak mówia?
Ja mam w klasie dziewczynę, która jeździ konno. Znam ją od urodzenia i nigdy nie przepadała za końmi, ale zawsze musiała mieć to co ja. Ogólnie u mnie w szkole na pewno dużo osób jeździ, ale jest za dużo uczniów, bym wiedziała na sto procent znam na pewno jakieś 10 osób?
U mnie jest tak samo jak u xHeroinax ! A czy ma to jakieś znaczenie ??
Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp.. mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez to denerwuje jak do was tak mówia? Tak denerwują mnie takie osoby.
Z klasy - trzy, w tym ja. Ze szkoły..parę osób :-)"Ja jestem jedyna dziewczyna w naszej klasie która jezdzi konno i sie przyznaje do tego a w szkole to malo osób niektóre tak przy okazyjnie tylko ....Bo u mnie w sql to same pieknisie sa i ze konie smierdza itp.. mnie w tedy chce rozerwac kazdy sie musi zalatwic i te sprawy was tez to denerwuje jak do was tak mówia?"Tak...Takie "dzieffcynecki" których największym zmartwieniem jest na jaki kolor pomalować paznokcie, albo "chłopcyki" , którym "koń" kojarzy się tylko z jednym...;/
Do klasy chodzę z koleżanką,która też jeździ konno. A w szkole jest garstka dziewczyn,które jeżdżą konno. =)
Do klasy chodzę z dziewczyną która też jeździ, ale w innej stajni. A w szkole mam parę osób jeżdżących. ja tak samo
Tak. Znam. Z mojej klasy oprócz mnie jeżdżą jeszcze dwie dziewczyny. A ze szkoły znam jeszcze 3 osoby jeżdżące, ale być może jest więcej ;)
tak jest kilka osób
W klasie oprócz mnie jeździ jeszcze jedna dziewczyna ale tylko czasami a w szkole to może około 5 osób ;D
ja i moja jedna koleżanka jeździmy regularnie a jedna była raz i chce wiecej ale nie ma czasu, a druga była dwa razy i jej to świetnie szło, ale taż za bardzo nie ma czasu ale od ferii zaczyna jeździć częściej :D
U mnie w klasie są 2 osoby, które jeżdżą i z 5, które kochają konie :P
u mnie w klasie nikt nie ma takich zainteresowań, oprócz mnie, w szkole też o nikim takim nie słyszałam. :)
Hmmm u mnie w gimnazjum to właściwie jeżdze tylko ja i mój rok starszy chlopak. Dodam że oboje mamy swoje konie. A tak pozatym to mam w klasie osoby, które lubią konie ale nie jeżdzą i takie co uważają że konie śmierdzą i to jakiś obciach jeździć.
w mnie w klasie to jeżdżę konno ja i moja najlepsza przyjaciółka . jeszcze jeździły z mojej klasy 4 inne koleżanki , ale oczywiście wybrały imprezy .. i 2 młodsze dziewczyny ale to w innej stadninie .
W mojej klasie oprócz mnie nikt nie jeździ konno, ale w szkole jest kilka osób co jeździ : )
U mnie w całej szkole jak myślę jest mało osób które jeździ konno .Z mojej klasy nikt się tym nie interesuje , niestety :( Ale jest moja przyjaciółka z innej klasy , z którą postanowiłam jeździć konno najczęściej jak się da i fajnie się składa bo zaraz po feriach jedziemy do nowej stajni :) Postanowiłyśmy razem rozwijać naszą pasję . ;)
U mnie w klasie jesteśmy trzy ,,koniary", pozatym w szkole też kilka osób jeżdżących kojarzę, nauczycieli zresztą też.
w podstawówce poza mną były chyba tylko 2 dziewczyny (szkoła była dość duża) , a teraz w gimnazjum( to prywatne gim wiec są tylko 3 klasy- 1,2,3 ) razem ze mną są 3 dziewczyny. Jestem w 1 klasie i na początku roku chodziła ze mną do klasy dziewczyna, która mówiła że interesuje się końmi i podejrzewam ,ze też jeździła, ale chyba w październiku się wypisała ( bóg wie dlaczego)
Tak, jest jedna dziewczyna z 2 klasy która jeździ konno ale nie koleguję sie nią. A oprócz niej to tylko ja niestety :(
U mnie w klasie i ogólnie w szkole jeźdźą konno, bądź jeździli, a mojej koleżanki rodzice prowadza hotel. Ale nie każdy czuje to samo co ja. Ze konie to nie ,maszyny do zarabiania pieniędzy, nie trzeba zdawac na odznaki i jexdzic na zawody, zeby swietnie jexdzic. Oni jezdza po to zeby cos porobic, ale tak naprawde malo jest osob ktore jezdza bo kochaja konie i zrobilyby wszystko zeby przebywac z nimi. No i wlasnie u mnie w szkole jest tyle osob ktore jezdza, maja konie (czasem) ale tylko na pokaz. Nic ich z nimi nie laczy. Prawdziwy koniarz nie widzi nieczego poza konmi. i taka jest prawda Pozdrawiam:)
U mnie w klasie i ogólnie w szkole jeźdźą konno, bądź jeździli, a mojej koleżanki rodzice prowadza hotel dla koni*. Ale nie każdy czuje to samo co ja. Ze konie to nie ,maszyny do zarabiania pieniędzy, nie trzeba zdawac na odznaki i jexdzic na zawody, zeby swietnie jexdzic. Oni jezdza po to zeby cos porobic, ale tak naprawde malo jest osob ktore jezdza bo kochaja konie i zrobilyby wszystko zeby przebywac z nimi. No i wlasnie u mnie w szkole jest tyle osob ktore jezdza, maja konie (czasem) ale tylko na pokaz. Nic ich z nimi nie laczy. Prawdziwy koniarz nie widzi nieczego poza konmi. i taka jest prawda Pozdrawiam:)
Tak, sporo jest u nas takich osób :)
Kiedyś gadałam z takim kolesiem, który mówił mi, że jeździ regularnie, ostatnio jeździł na Burzy no i FAIL bo Burza nie żyje już od dwóch lat. No ale konie znał więc chyba jeździ(ł).No i jedna taka dziewczyna, ale ona uznała, że to nie dla niej.Może są inne osoby, ale ja ich nie znam. Głównie mam do czynienia z ludźmi, do których nie dociera, że każda pasja wymaga uszanowania :/
A u mnie nikt nie jeździ konno, a wszyscy się ze mnie nabijają, że ja jeżdżę konno i nie mogę np. chodzić na jakieś głupie dyskoteki szkolne, gdzie wszyscy piją i palą.
U mnie w klasie jeździ 5 os. ze mną .w sumie 6, szósta jeździła ale przestała . a w szkole to dużo osób jeździ . w całej szkole .
U mnie w klasie jeździ kilka osób, a w szkole razem to koło 10 :D
Ja mam w klasie dziewczynę, która jeździ ze mną .<3 Fajnie jest mieć kogoś takiego. : DZ mojej byłęj podstawówki teraz dwie zaczęły jeździć, a w szkole jeszcze jeździ taka młoda i ma swoje konie. ; D
Mam dwie koleżanki które jeżdżą ze mną do tej samej stajni i jest jeszcze pare osob w szkole które jeżdżą konno.
u mnie w szkole nikt nie jezdzi,po za mną,wszyscy wolą spotkać sie ze znajomymi,isc na dyskoteke,potem tylko mi dogadują,ze nikt by nie wolał koni od dyskotek itp. Ale ja własnie wole,dla mnie konie to nie pasja,wychowałam sie z nimi,kiedy miałam ok. 5 lat sama jezdzilam na koniach pociągowych. :DDla mnie jazda konna nie jest zajęciem,czy pasją,albo spełniającym sie marzeniem,dla mnie o styl zycia i to co kocham..szkoda ze nie mam z kim dzielic się tymi zainteresowaniami ,bo w szkole nikt nie jezdzi,no moze jedna drógo klasista,do której kiedys powiedziałam czesc,a ona zebym jej dała spokój -,-
W mojej klasie konno jeżdżą 4 osoby.W całej szkole to około 7 osób.
U mnie w szkole jedzi ,,niedorozwinięte"" dziecko o 2 lata młodsze ode mnie. To niedorozwinięte dziecko ględzi cały czas o koniach. Tak to prawda ale ja tylko LUBIE konie a nie KOCHAM. Też nie cierpie takich panieneczek.
Tak, mam. Ale większość uważa, że konie śmierdzą. Każdy ma swoje zdanie o tych zwierzętach i ja to toleruje.
,,Moja klasa i szkoła ogólnie są jakieś takie dziwne. 2 osoby na klasę 24 osoby mają pasję, reszta interesuje się obrabianiem innym tyłków. Takie życie :("Wiem coś o tym. Ja z mojej klasy jeżdżę jedyna, (w klasie u mnie dziewczyna jeździła konno, ale po pierwszej gim. wyjechała do Hiszpanii) zresztą nikt z mojej klasy nie lubi koni... ): I też tylko potrafią obgadywać innych. A mi jeszcze dokuczają z powodu mojej pasji i się ze mnie nabijają (nie mam pojęcia dlaczego). :"( Kiedyś trochę się wstydziłam np. na infie włączyć grę z końmi czy coś, ale w końcu stwierdziłam, że czego ja się wstydzę? Koni? A teraz mam ich w dupie.
U mnie w szkole jest dużo takich osób :PBardzo fajnie bo np. teraz się umawiamy na hubertusa, albo mówimy o zawodach konnych które będą, pomagamy sobie czasami przy koniach itp. nie wszyscy w dodatku jeździmy w tych samych stajniach dzięki czemu możemy wymieniać się poglądami
u mnie w klasie nikt nie jezdzi ale sa takie osoby ktore lubia konie ale nie jezdza a w szkole slyszalam tylko o 2 osobach ;->niestety ;-(