Reklama
  • koniara2822012-03-05 21:18:46

    Mam konia, właściwie kuca. Na początku miałam swojego pierwszego konia- była to klacz. Byla ona bardzo narowista i przyjechał taki pan ją szkolić ale trochę po szkoleniu zaczęła to wszystko olewać, nadal była "dzika". Miałam do wyboru 2 klacze i bardzo żałuję, że nie wybrałam drugiej. Uległam fałszywemu przekonaniu mamy: "Lepsza będzie ta większa, bo starczy na dłużej". Bardzo bym chciała cofnąć czas, bo teraz wiem, jaki to był błąd. Pan, który szkolił moją klacz postanowił sprzedać mi kuca (którego mam dzisiaj). Na tym kucu nauczyłam się nowych rzeczy. Klacz sprzedaliśmy. Teraz wiem dużo więcej i chciałam mieć drugiego konia, żeby tamten miał towarzystwo (bo o 15 wracam do szkoły i czasem nie mam zbyt dużo czasu żeby z nim pobyć). Ale mama mówi, że to znowu za dużo zachodu i że sobie nie poradzę... Mój koń jest dosyć spokojny i żeby przekonać mamę, chcę go nauczyć np. żeby za mną chodził i podawał nogi na głos itp. Czy myślicie że to się może udać? Czy tym przekonam mamę że mogę sobie poradzić z dwoma końmi? Może macie ciekawsze pomysły? Proszę o odpowiedź!!!!

  • Rokatynka 2012-03-05 19:35:55

    Nauczyć konia sztuczek możesz , wystarczy poszukać w internecie jakiś wskazówek i z koniem ćwiczyć. Co do tego czy się Twoja mama zgodzi czy nie to niestety nie wiem ,wszystko zależy od niej.A jeżeli chodzi o towarzystwo dla konia to kupcie kozę (:

  • koniara282 2012-03-05 19:58:12

    Może i tak ale jak powiem, że trzeba kupić kozę to pomyślą, że zwariowałam xd :p

  • Oczy Nocy 2012-03-05 19:59:03

    Nie wiem czy uczenie sztuczek pomoże, ale możesz spróbować przekonać mamę do adopcji konia z jakiejś fundacji ratującej konie z rzeźni. Możesz wziąć konia tzw. kosiarkę lub konia do towarzystwa czyli konia, który nie może już chodzić pod siodłem, z takim koniem jest trochę mniej racy. Może jak pokażesz mamie zdjęcia tych biednych koników to się zgodzi.

  • Reklama
  • Elizabeth Bridle 2012-03-05 20:22:36

    Nie wiem, czy zakup 2 konia pokroju Twojego kuca to dobry pomysł, szczególnie, że napisałaś, że wracasz ze szkoły o 15 i nie masz zbyt dużo czasu, zeby z nim pobyć, tym bardziej będzie Ci trudno z dwoma. Możesz kupić szetlanda miniaturkę, jako towarzysza. Jest bezpieczniejszy niż koza a równie łatwy w utrzymaniu. W przypadku klaczy mojego znajomego patent idealnie zdał egzamin.

  • agnieszka-ploci 2012-03-06 07:57:42

    Mamtakie pytanie ... Ile masz lat ?? Bo ja niedługo kończe 13 i mam dwa konie od 5 klasy i nic takiego genialnego nie umiom to znaczy oczywiście mają do mnie zaufanie i z czasem nauczyły chodzić za mną. No ale jedyne co ci mogę poradzić to poczekać z tym kucem rok a potem poprosić mame bo szybciej to się raczej nie uda ...  

  • SrokatyArab 2012-03-06 12:13:28

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale trzymasz swojego kuca gdzieś przy domu tak? Koń to zwierze stadne i choćby miał nie wiem jak dobrą opiekę to bez towarzystwa innych koni będzie po prostu nieszczęśliwy i powie ci to każdy kto zna się na rzeczy. Nie jest zbyt mądrze trzymać  konia przez dłuższy czas samego. Jeśli twoja mama  mimo próśb i błagań nie zgodzi się na towarzysza dla kucyka, wstaw go lepiej do pensjonatu.

  • koniara282 2012-03-06 22:56:14

    Myślałam o szetlandzie, bo one są tańsze, dosyć wytrzymałe i np. mogę nauczyć maluchy z rodziny jeździć, bo wiecie jak z dużymi dla nich końmi. Boją się ich. Na szetlandzie też może czasem bym mogła pojeździć bo mam niecałe 50kg (ok.48). A słyszałam że podobno do 55kg spokojnie można jeździć;).

  • Reklama
  • Roxi 2012-03-07 21:49:23

    Można kupić drugiego konia, ale skoro nie masz tak dużo czasu z powodu szkoły to trudno ci będzie z dwoma. Niektórzy np. by koń nie czuł się samotny kupują kozę by konik miał towarzystwo. :}

  • nicka1 2012-03-08 08:48:11

    Sugeruję sprzedać konie które masz na dzień dzisiejszy i zapisać się do najbliższej szkółki jeździeckiej.

  • alicja1 2012-08-24 12:20:02

    Przede wszystkim powinnaś lepiej zorganizować sobie czas. Tak, aby na konia przeznaczyć co najmniej godzinę jazdy dziennie+obowiązki z nim związane, a w weekendy nawet dwie godziny jazdy. Poza tym, jak już pewnie wiesz, przed wyborem konia powinnaś ustalić sobie kryteria. Jakie cechy charakteru powinien posiadać (powinnaś wziąć pod uwagę swoje możliwości). Klacze zazwyczaj są bardzo humorzaste, ogiery agresywne, a wałachy spokojne i łagodne. Oczywiście są wyjątki. Poza tym liczy się to do jakich celów będzie Tobie potrzebny koń. Jazda rekreacyjna, zawody itd. Przy jego zakupie powinnaś bardziej (dłużej) się zastanowić. Moim zdaniem. Powinnaś zawrzeć pewien układ ze swoją mamą. Taki okres próbny. Sama takie coś przeszłam (z mamy inicjatywy) kiedy chciałam mieć psa. Teraz rodzice sami chcą kupić trzy konie w przyszłym roku na wakacje. Powinnaś się zadeklarować, że sama będziesz wykonywała obowiązki związane z końmi. Przeznaczysz mu odpowiednią ilość czasu. I pamiętaj: nie zapominaj o szkole. Mam nadzieję, że pomogłam. ;D



Reklama
Reklama