Jak dopasować strzemiona. Tzn. czy jest jakiś sposób, zasada. Nie chodzi mi o odpowiedzi typu: "tak aby ci było wygodnie." Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedziEWKA
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy. Ja osobiście lubię jeździć na długich strzemionach, więc dopasowując strzemię do ręki, zawsze wydłużam je o 1-2 dziurek. Oczywiście nadal tak, aby było stabilnie i pewnie.
Mój instruktor mówi, że są dobrze dopasowane, kiedy wstając w siodle na strzemionach tworzy się między siodłem a kroczem przestrzeń na około 2 palce (to jest na moje oko około 3-4 cm).
Strzemię w lewej ręce trzymasz, a prawą zaciskasz w pięść i przykładasz do samego końca, aż do sprzączki. Strzemię powinno sięgać do pachy.W siodle przy luźno puszczonej nodze strzemiona powinny być do kostek.Nie warto zapamiętywać na którą dziurkę masz strzemiona, bo przy zmianie siodła niewiele ci to da. A kto wie czy ktoś ci puślisk nie wymieni :PDodatkowo warto wspomnieć iż długość strzemion zależna jest również od rodzaju jazdy, więc sorki bardzo ale tutaj właśnie kwestia jest tego by było ci wygodnie. W terenie, kiedy masz dużo półsiadu masz krótsze nieco, to samo [chyba bo nie znam sie tak bardzo] przy skokach. A normalnie masz normalnie.Poza tym wydaje mi sie że przespałaś chyba pierwsze lekcje skoro pytasz o takie rzeczy.Rada na przyszłość? Nie śpij tylko słuchaj ;)
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy. Ja osobiście lubię jeździć na długich strzemionach, więc dopasowując strzemię do ręki, zawsze wydłużam je o 1-2 dziurek. Oczywiście nadal tak, aby było stabilnie i pewnie.Zgadzam się z tobą. Ja wole jeździć na krótkich strzemionach ;d
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy.
Ten sposób o którym mówi Renzi (z dopasowywaniem do długości ręki), nie zawsze jest skuteczny gdyż nie wszyscy ludzie mają takiej samej długości ręce i nogi (ja mam krótsze ręce).Ogólnie kiedy wypuścisz luźno nogę, to strzemię powinno Ci sięgać do kostki, ale możesz woleć krótsze lub dłuższe, ale to już musisz sama wyczuć, ja zawsze robię dziurkę dłuższe.
Powinnaś dopasować je do swojej kostki ( na długość ;D) ,kolana nie moga być zbyt opuszczone,ani wychodzić za siodło. Następnie ( gdy już je dopasowałaś) wsadzić nogi do strzemion i stanąć na nich ( wtedy sprawdzasz czy są równo). Według mnie to dobry sposób ;D spróbuj i napisz mi czy ci się udało POWODZENIA!! ;)
Nim wsiądziesz na konia możesz je sobie dopasować. Polega to na tym:Trzeba włożyć pięść tam gdzie się reguluje strzemiona (na pewno wiesz o co chodzi, prościej już nie mogę wytłumaczyć) i zrobić tak by strzemię sięgało ci do pachy, wtedy powinno być dobre. Rzecz jasna czasami okazuje się, że jest za długie lub za krótkie (częściej za długie), więc już siedząc na koniu musisz sobie skrócić/ wydłużyć. Ja zawsze biorę by było krótsze o 2-3 cm niż odległość od pięści do mojej pachy. :) Mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam.
albo do kostki albo sposób z otwarta dłonią do zamka i strzemię do pachy , albo pięść do zamka i strzemie do pachy. i moje drogie reguluje się długość PUŚLISK nie strzemion
Jak dopasować strzemiona. Tzn. czy jest jakiś sposób, zasada. Nie chodzi mi o odpowiedzi typu: "tak aby ci było wygodnie." Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedziEWKA
Kiedyś słyszałam, że powinny być na długości kostek u nogi. Spróbuj i zobacz:)
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy. Ja osobiście lubię jeździć na długich strzemionach, więc dopasowując strzemię do ręki, zawsze wydłużam je o 1-2 dziurek. Oczywiście nadal tak, aby było stabilnie i pewnie.
Mój instruktor mówi, że są dobrze dopasowane, kiedy wstając w siodle na strzemionach tworzy się między siodłem a kroczem przestrzeń na około 2 palce (to jest na moje oko około 3-4 cm).
Strzemię w lewej ręce trzymasz, a prawą zaciskasz w pięść i przykładasz do samego końca, aż do sprzączki. Strzemię powinno sięgać do pachy.W siodle przy luźno puszczonej nodze strzemiona powinny być do kostek.Nie warto zapamiętywać na którą dziurkę masz strzemiona, bo przy zmianie siodła niewiele ci to da. A kto wie czy ktoś ci puślisk nie wymieni :PDodatkowo warto wspomnieć iż długość strzemion zależna jest również od rodzaju jazdy, więc sorki bardzo ale tutaj właśnie kwestia jest tego by było ci wygodnie. W terenie, kiedy masz dużo półsiadu masz krótsze nieco, to samo [chyba bo nie znam sie tak bardzo] przy skokach. A normalnie masz normalnie.Poza tym wydaje mi sie że przespałaś chyba pierwsze lekcje skoro pytasz o takie rzeczy.Rada na przyszłość? Nie śpij tylko słuchaj ;)
nie ladnie kogos wysmiewac ,albo sie doradza albo lepiej nic nie pisac
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy. Ja osobiście lubię jeździć na długich strzemionach, więc dopasowując strzemię do ręki, zawsze wydłużam je o 1-2 dziurek. Oczywiście nadal tak, aby było stabilnie i pewnie.Zgadzam się z tobą. Ja wole jeździć na krótkich strzemionach ;d
Mnie uczono, że strzemiona powinny mieć długość, albo jak mówiła poprzedniczka do kostek, albo jak chwycisz za "uchwyt na puślisko" to strzemię powinno dotykać Twojej pachy.
Ten sposób o którym mówi Renzi (z dopasowywaniem do długości ręki), nie zawsze jest skuteczny gdyż nie wszyscy ludzie mają takiej samej długości ręce i nogi (ja mam krótsze ręce).Ogólnie kiedy wypuścisz luźno nogę, to strzemię powinno Ci sięgać do kostki, ale możesz woleć krótsze lub dłuższe, ale to już musisz sama wyczuć, ja zawsze robię dziurkę dłuższe.
Powinnaś dopasować je do swojej kostki ( na długość ;D) ,kolana nie moga być zbyt opuszczone,ani wychodzić za siodło. Następnie ( gdy już je dopasowałaś) wsadzić nogi do strzemion i stanąć na nich ( wtedy sprawdzasz czy są równo). Według mnie to dobry sposób ;D spróbuj i napisz mi czy ci się udało POWODZENIA!! ;)
Nim wsiądziesz na konia możesz je sobie dopasować. Polega to na tym:Trzeba włożyć pięść tam gdzie się reguluje strzemiona (na pewno wiesz o co chodzi, prościej już nie mogę wytłumaczyć) i zrobić tak by strzemię sięgało ci do pachy, wtedy powinno być dobre. Rzecz jasna czasami okazuje się, że jest za długie lub za krótkie (częściej za długie), więc już siedząc na koniu musisz sobie skrócić/ wydłużyć. Ja zawsze biorę by było krótsze o 2-3 cm niż odległość od pięści do mojej pachy. :) Mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam.
albo do kostki albo sposób z otwarta dłonią do zamka i strzemię do pachy , albo pięść do zamka i strzemie do pachy. i moje drogie reguluje się długość PUŚLISK nie strzemion