Reklama
  • monna2012-07-31 10:45:19

    Jeżdżę na bardzo spokojnej klaczy, która używana jest do hipoterapii przez co stęp ma tak wolny, że prawie zasypia XDCo chwila słyszę od instruktora "żywiej tym koniem, bo ci zaraz uśnie", ale nie wiem co dokładnie mam robić żeby klacz szła szybciej. Gdy działam na zmianę lewą i prawą łydką (oczywiście nie przez cały czas), żeby kalcz wciągała bardziej nogi, ona idzie żwawiej tylko przez chwile a potem znowu wlecze się swoim tempem i nie reaguje już na kolejne przemienne działanie łydkami :/Gdy byłam w terenie z koleżanką ona wraz z jej koniem szły bardzo szybko stępem, a ja musiałam ją co chwila doganiać kłusem, bo kobyła za nic nie chciała ruszyć szybciej stępem :/podczas ostatniej jazdy instruktor wsiadł na chwilę na tą klacz, a ja się głowiłam jak on to robi, że kobyła idzie tak jak on chce, tak samo zakłusowała bez problemu (ja często zanim uda mi się zakłusować zrobię 2 okrążenia na czworoboku, a czasem po prostu muszę mieć bacik, ale ona potrafi chodzić w różnych chodach i skakać bez palcata i ja też nie chciałabym go używać :/ ) gdy zapytałam jak on to zrobił i dlaczego mi to nie wychodzi powiedział, że nie potrafię działać krzyżem, nie zdążyłam go zapytać ja się to robi, bo była następna jazda a ja musiałam wracać do domu.więc moje pytanie brzmi co to w ogóle znaczy działanie krzyżem i jak się to robi? gdzieś czytałam, że to jest inaczej spinanie krzyża-czy to prawda?czy używa się faktycznie tylko krzyża czy też może jeszcze jakiś innych mięśni?????????Z góry dziękuję :)

  • korona2001 2012-07-30 17:06:39

    Działanie krzyża to inaczej działanie dosiadem czyli że musisz konia mocno wypychać do przodu swoimi biodrami - to taka moja definicja :)A co do tego że klacz ci się obija to musisz jednocześnie właśnie działać dosiadem i łydkami cały czas aż np nie wyciągnie ci stępa a jak wyciągnie to nadal działaj łydkami i dosiadem żeby ci znów nie zwolniła tylko ze delikatniej a potem  co raz mniej  działaj   pomocami ale i tak musisz ją pilnować :) A i ważne jest twoje nastawie:D Pozdrawiam Ania :)

  • monna 2012-07-30 21:50:00

    Aha... a co masz na myśli mówiąc ze ważne jest nastawienie?ja jestem bardzo upartą osobą i nie poddaję się tak łatwo jeśli o to ci chodziło ;)

  • korona2001 2012-07-30 22:11:06

    Bo koń to wyczuje jak jesteś pełna energii i zmobilizowana to koń tez się mobilizuje a np. jak jesteś ospała tak przymulona to koniu też się nie chce :)

  • Reklama


Reklama
Reklama