ja jestem na etapie szukania konia do dzierżawy ;) ale już jednego konia dzierżawiłam ale to była 1/2 dzierżawy i wyglądało to tak ze przyjeżdżałam do konia 2 razy w tyg. i poprostu czyściłam go i ubierałam i jeździłam ale dzierzawa tez zależy od wlasciciela konia na jakich zsadach ma ona być i wgl ;))
dzierżawa konia polega na płaceniu za to, ze koń jest tak jakby "trochę twoj" - opiekujesz się nim, karmisz, zmieniasz ściółkę, i możesz na nim jeździćprzynajmniej tak mi to tłumaczyła koleżanka, ktora dzierżawi konia w stadninie, w której jeżdżę :)
opowecie o niej? bo bede pierwszy raz dzierzawla koni
ja jestem na etapie szukania konia do dzierżawy ;) ale już jednego konia dzierżawiłam ale to była 1/2 dzierżawy i wyglądało to tak ze przyjeżdżałam do konia 2 razy w tyg. i poprostu czyściłam go i ubierałam i jeździłam ale dzierzawa tez zależy od wlasciciela konia na jakich zsadach ma ona być i wgl ;))
dzierżawa konia polega na płaceniu za to, ze koń jest tak jakby "trochę twoj" - opiekujesz się nim, karmisz, zmieniasz ściółkę, i możesz na nim jeździćprzynajmniej tak mi to tłumaczyła koleżanka, ktora dzierżawi konia w stadninie, w której jeżdżę :)