Jaselle .. Ścigasz się na Służewcu ? ;D To Boskoo ;DDJa uwielbiam wyścigi i mam zamiar wybrać się na najbliższe zawody na Służewcu itp.. ;DDByłam na kilku treningach tylko. Na codzień to mamy zrobiony tor na polu i tam się ścigamy.
Masz tutaj link na forum Świata Koni,gdzie zaczęto rozmowę o kobietach dżokejkach,ale są też jakieś inne tematy poruszone (nie wiem dokładnie jakie,bo nie czytałam wszystkiego) :http://www.swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=12711I znalazłam jeszcze kilka innych związanych o kobietach dżokejkach,których nie czytałam,bo mi się nie chciało. ;) :http://www.finisz.pl/forum/viewtopic.php?t=3021http://www.sportfan.pl/artykul/6081/kobieta-dzokej-marzy-o-karierze-modelki-ma-szanse-ocenhttp://www.leksykon.faksio.com/index.php?option=com_content&view=article&id=164:kobieta-dokej&catid=4:k-&Itemid=5To chyba byłoby tyle. Dałam te,które uważałam za "ciekawe",ale ja nie mam pojęcia,bo nie czytałam całości! ;) Pozdrawiam~iwonka1997~
Oczywiście, że nie sami mężczyźni się ścigają. Ostatnio na Służewcu mieliśmy zaszczyt gościć dżokejkę Cornelię (nazwiska nie pamiętam). Ja sama chciałabym zostać dżokejką^^
Na warszawskim słóżewcu ściga się i ścigało wiele kobiet, jeszcze więcej jest zatrudnionych jako jeździec treningowy, a już cała masa jest tak zwanych amatorek, które trenują dla własnej przyjemności. I gdyby nie to że jest to wyczerpująca praca pod ścisłą kontrolą trenerów można by nazwać amatorki - rekreantkami. Ale Wyścigi zawsze będą sportem i pod rekreacje mogą swoją pracę podciągać tylko Ci którzy tam jeżdżą, inaczej byłoby to oszczerstwem. Obecnie ściga się ponad 21 amazonek. Nieżyjąca już Kasia Szymczuk wygrała najważniejszą warszawską gonitwę - Wielką Warszawską a wiele już kobiet przeszło do dalszej części kariery jako trenerzy, weterynarze, sędziowie a nawet politycy. Ja osobiście zaliczam się do grona amatorek, choć na razie jestem " na urlopie" bo nowe kadry wyścigowe też muszą się rodzić ale jeszcze z 3 miesiące i ja będę znów jeździć na torze:) Polecam jazdę wyścigową wszystkim nającym dość odwagi, zdrowia i silnej woli żeby spróbować. Nie ukrywam że umiejętności też są wymagane bardzo duże, zwłaszcza w dziedzinie... rodeo. I najpierw radzę sporo pobiegać i popodnosić ciężarów. Problemem też jest dojazd. Ja przez pół roku co weekend dojeżdżałam z lublina ale to była mordęga, najlepiej mieć stajnię lub hipodrom w odległości 1 godziny jazdy bo trening zaczyna się już o 5 - 6 rano.
Z resztą samo zobaczcie jak wygląda trening. Tam jeżdżą dziewczyny i chłopaki na tych samych zasadach, bo tor jest bezlitosny dla wszystkich. http://www.youtube.com/watch?v=pt-2X7Ws5zU&feature=g-all-u&context=G22197deFAAAAAAAADAA to najnowszy film z treningu na warszawskim służewcu.
Oto kilka starszych filmików zrobionych przez moją mamę, filmy przedstawiają trening drużyny Trenera Józefa Siwonii, w siodle między innymi ja i mój mąż:) (1.00 w filmiku drużyna siownii) http://www.youtube.com/watch?v=PgiFmXT6HKc&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=oTINYndfI2Y&feature=plcp&context=C35eebd9UDOEgsToPDskIsWXqhGudFJ8Vh2ctAlmlw
wiadomo nie tylko faceci kiedyś poznałam dziewczynę która była dżokejką. Nie wiem co się z nią dalej działo bo jak chodziłam no tor służewiecki (koło mojego domu jest xd) to jej więcej nie spotkałam ale jej brat nadal jeździ.
Wiecie może czy na wyścigach ścigały się dżokeji, nie tylo dżokeje? Podajcie przykład ( jeśli możecie)
Oczywiście, że kobiety też się ściajagą. Mamy równouprawnienie. Kiedyś jeździłam u instruktorki, która kiedyś pracowała na wyścigach jako dżokej.
Ja ścigam się amatorsko. Zaliczyłam też kilka treningów na Służewcu.
Ja kocham się ścigać. Zawsze marzyłam żeby się ścigać na zawodach, tylko nie wiem czy to możliwe
Jaselle .. Ścigasz się na Służewcu ? ;D To Boskoo ;DDJa uwielbiam wyścigi i mam zamiar wybrać się na najbliższe zawody na Służewcu itp.. ;DD
Jaselle .. Ścigasz się na Służewcu ? ;D To Boskoo ;DDJa uwielbiam wyścigi i mam zamiar wybrać się na najbliższe zawody na Służewcu itp.. ;DDByłam na kilku treningach tylko. Na codzień to mamy zrobiony tor na polu i tam się ścigamy.
Masz tutaj link na forum Świata Koni,gdzie zaczęto rozmowę o kobietach dżokejkach,ale są też jakieś inne tematy poruszone (nie wiem dokładnie jakie,bo nie czytałam wszystkiego) :http://www.swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=12711I znalazłam jeszcze kilka innych związanych o kobietach dżokejkach,których nie czytałam,bo mi się nie chciało. ;) :http://www.finisz.pl/forum/viewtopic.php?t=3021http://www.sportfan.pl/artykul/6081/kobieta-dzokej-marzy-o-karierze-modelki-ma-szanse-ocenhttp://www.leksykon.faksio.com/index.php?option=com_content&view=article&id=164:kobieta-dokej&catid=4:k-&Itemid=5To chyba byłoby tyle. Dałam te,które uważałam za "ciekawe",ale ja nie mam pojęcia,bo nie czytałam całości! ;) Pozdrawiam~iwonka1997~
Oczywiście, że nie sami mężczyźni się ścigają. Ostatnio na Służewcu mieliśmy zaszczyt gościć dżokejkę Cornelię (nazwiska nie pamiętam). Ja sama chciałabym zostać dżokejką^^
Na warszawskim słóżewcu ściga się i ścigało wiele kobiet, jeszcze więcej jest zatrudnionych jako jeździec treningowy, a już cała masa jest tak zwanych amatorek, które trenują dla własnej przyjemności. I gdyby nie to że jest to wyczerpująca praca pod ścisłą kontrolą trenerów można by nazwać amatorki - rekreantkami. Ale Wyścigi zawsze będą sportem i pod rekreacje mogą swoją pracę podciągać tylko Ci którzy tam jeżdżą, inaczej byłoby to oszczerstwem. Obecnie ściga się ponad 21 amazonek. Nieżyjąca już Kasia Szymczuk wygrała najważniejszą warszawską gonitwę - Wielką Warszawską a wiele już kobiet przeszło do dalszej części kariery jako trenerzy, weterynarze, sędziowie a nawet politycy. Ja osobiście zaliczam się do grona amatorek, choć na razie jestem " na urlopie" bo nowe kadry wyścigowe też muszą się rodzić ale jeszcze z 3 miesiące i ja będę znów jeździć na torze:) Polecam jazdę wyścigową wszystkim nającym dość odwagi, zdrowia i silnej woli żeby spróbować. Nie ukrywam że umiejętności też są wymagane bardzo duże, zwłaszcza w dziedzinie... rodeo. I najpierw radzę sporo pobiegać i popodnosić ciężarów. Problemem też jest dojazd. Ja przez pół roku co weekend dojeżdżałam z lublina ale to była mordęga, najlepiej mieć stajnię lub hipodrom w odległości 1 godziny jazdy bo trening zaczyna się już o 5 - 6 rano.
Z resztą samo zobaczcie jak wygląda trening. Tam jeżdżą dziewczyny i chłopaki na tych samych zasadach, bo tor jest bezlitosny dla wszystkich. http://www.youtube.com/watch?v=pt-2X7Ws5zU&feature=g-all-u&context=G22197deFAAAAAAAADAA to najnowszy film z treningu na warszawskim służewcu.
Oto kilka starszych filmików zrobionych przez moją mamę, filmy przedstawiają trening drużyny Trenera Józefa Siwonii, w siodle między innymi ja i mój mąż:) (1.00 w filmiku drużyna siownii) http://www.youtube.com/watch?v=PgiFmXT6HKc&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=oTINYndfI2Y&feature=plcp&context=C35eebd9UDOEgsToPDskIsWXqhGudFJ8Vh2ctAlmlw
wiadomo nie tylko faceci kiedyś poznałam dziewczynę która była dżokejką. Nie wiem co się z nią dalej działo bo jak chodziłam no tor służewiecki (koło mojego domu jest xd) to jej więcej nie spotkałam ale jej brat nadal jeździ.
pewnie ! To sport zarówno dla kobiet jak i mężczyzn ...
Jasne , że tak!:) kobiety również startują w wyścigach to sport zarówno dla męszczyzn jak i dla kobiet.