Ja polecam obóz jeździecki w stajni "MASTER" w Lubniewicach. :)Naprawdę fajne tereny i kochane konie. W czasie wolnym można chodzić nad jezioro.Jeśli myślisz coś bardziej "profesjonalnie" to polecam szkołę jazdy Katarzyna Szmytkowska, obóz ujeżdżeniowo-skokowy. Ten klub jeździecki mieści się w Poznaniu lub okolicach. Osobiście nie byłam tam, ale słyszałam, że jest tam fajnie. :)
Również słyszałam o oj skręt i dziewczyny z mojej stajni świetnie spędziły tam czas i na dodatek podszkoliły swoje umiejętności, a jedna z nich także umiejętności swojego konia. Ja natomiast polecam OJ Annopol, gdzie pan Lipczyński prowadzi treningi i można podnieść swoją wiedzę z zakresu ujeżdżenia jak i skoków, ale są tam pewne wymagania co do wieku. Ale pozytywne opinie słyszałam też o Czarnym Błocie stajnia niedaleko Torunia.Proponuję wpisać w google i poczytać co nie co ;)
Ja nie mogła bym spędzić wakacji bez obozu w ośrodku jeździeckim "Qń" ! ! ! Miejsce jest cudowne! Świetne konie i mili instruktorzy, genialne tereny!
Polecam! ! !
PS: Miejsc na oboz letnie nie ma już w marcu;)
www.kon.pl
Fajne są obozy w http://stajniaumacieja.pl/ byłam tam w lipcu i jestem zadowolona (zdjęcia z mojego obozu będą dopiero po wakacjach) można tam też pojechać na ferie.
a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! a za to polecam stajnie anke w ustce (przewłoka) ale niestety tam nie ma galopów ale codziennie jeździ się w tereny ! i po plazy bardzo często ;)) ja brzez 10 dni obozu 5 bylam w terenie na plazy ! jest zajebista atmosfera super konie i najlepszy opiekun na świecie !!!!!!!!!!!!!!!!
Ja nie mogła bym spędzić wakacji bez obozu w ośrodku jeździeckim "Qń" ! ! ! Miejsce jest cudowne! Świetne konie i mili instruktorzy, genialne tereny!
Polecam! ! !
PS: Miejsc na oboz letnie nie ma już w marcu;)
www.kon.plTeż polecam QŃ"a
Tak, ja też polecam QŃ ze względu na atmosferę, konie, świetne tereny i kompletny luz. Ale jeśli chcesz na prawdę poprawić swoje umiejętności to nie będzie najlepszy obóz. Tu robisz wszystko dla relaksu. Jeżeli zależy ci na intensywnej nauce jazdy i poprawie to polecam Wolice. A teraz szukam połączenia tych dwóch obozów. QŃ-owska atmosfera i Wolicowy poziom nauczania ;)
Ja polecam Stajnie u Macieja, ja jestem tam na każdym obozie,bo jest tam miła atmosfera... to jest strona internetowa stajniaumacieja.pl polecam naprawdę:)
Fajnie jest na Mazurach w Gałkowie u Ferensteinów. http://www.stadnina-galkowo.pl/index.html . Mają fajnie atrakcję np.: PonyGames, Wodne gruchy (nie jestem pewna jak to się pisze ). MOżna trochę poskakać. Jest dużo wycieczek w teren. Stajnia jez zaraz przy pokojach, więc cały czas można być przy koniach...
wlasnie chcialam sie zapytac jakie obozy jezdzieckie polecacie , poniewaz jade w wakacje 2011 roku ; D i niewiem jaki wybrac najlepiej zeby Nie bylo za daleko od Gdanska ale moze i byc troche daleej :D
wlasnie chcialam sie zapytac jakie obozy jezdzieckie polecacie , poniewaz jade w wakacje 2011 roku ; D i niewiem jaki wybrac najlepiej zeby Nie bylo za daleko od Gdanska ale moze i byc troche daleej :D
Fajny jest ośrodek jeździecki - Skręt (znajduje się on za Bydgoszczą). Z tego co wyczytałam, trzeba dużo wcześniej rezerwować miejsca, bo szybko ludzie zajmują. Ogólnie mili, ZAKRĘCENI ludzie, fajna atmosfera. W ofercie pławienie koni, tereny nocą, zajęcia z woltyżerki, wschody słońca na końskim grzbiecie. Mnie oferta bardzo zachęciła, ale w wakacje wybieram się centralnie nad Bałtyk, żeby galopować nad brzegiem morza. To moje marzenie, które będę się starała zrealizować. ^^
Jezeli chcesz galopowac nad morzem to polecam ci stajnie zlota podkowa adres www.zlotapodkowa.pl a jezeli chodzi o ten z bydgoszczy t masz moze strone www ?
Na obozie byłam dwukrotnie w Runowie (www.skrunowo.pl , nie mylić z Bocianim Gniazdem!) i zdecydowanie polecam. Świetna kadra, przesympatyczni ludzie tworzący niezapomnianą atmosferę. Jazdy dwa razy dziennie prowadzone pod czujnym okiem instruktorów (przeważnie 1xteren 1xujeżdżalnia). Pod względem charakteru napewno każdy znajdzie konia dla siebie. Treningi oczywiście są zawsze uzależnione od stopnia zaawansowania obozowiczów którzy przyjadą na dany turnus. Można do woli spędzać czas z czterokopytnymi, jak ktoś chce to pomagać, czy po prostu patrzeć jak brykają po pastwisku.. :) Jest możliwość pławienia koni w jeziorku, urozmaicenie poprzez jazdę na oklep itp itd. Plusów mogłabym wymieniać i wymieniać...W stajni "Master" w Lubniewicach również byłam na obozie, lecz mam mieszane uczucia. Nic nowego się nie nauczyłam, bo jeździliśmy wyłącznie w teren. Obóz był wtedy bardzo liczny i konie chodziły non-stop, pastwisko widziały raz na tydzień... Szczególnie nie polecam obozu dla zółtodziobów, gdyż tam zamiast brać dzieci na lonże, wsadzało je się na konia i w zastępie oprowadzanym tłumaczono bardziej w teorii niż w praktyce jak jazda ma wyglądać... Nie chcę nikogo zniechęcać, może coś się zmieniło od mojego ostatniego pobytu. Okolica jest bardzo malownicza, piękne jeziora i fajne lasy do terenów, atmosfera na obozie też rewelacyjna, hmm jedzenie trochę kiepskie ^^
"a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! "Pamiętaj, że stajnie w Runowie są dwie. Piszesz o SKR czy o Bocianim Gnieździe?Byłam w SKR i nic takiego jak zabieranie telefonów nie miało miejsca. A o 22 nikt na pewno nie spał ;]
Ja również nie spotkałam się z czymś takim jak zabieranie telefonów bądź kateogryczna cisza nocna o 22... Wychowawcy są bardzo wyluzowani, można się z nimi zawsze dogadać. Jeśli obozowicze są fair, to wychowawcy z pewnością też będą :)Jeszcze jedna bardzo istotna rzecz o której nie można zapomnieć opowiadając o Runowie! Jedzenie jest rewelacyjnie, na żadnym z dotychczasowych obozów nie spotkałam się z tak pysznym, świeżym, pachnącym, domowym, zróżnicowanym jedzeniem :) [są też posiłki dla wegetarian, jeśli ktoś wyrazi zainteresowanie!]
W SKR nie ma czegoś takiego jak zabieranie telefonów!Może ci się coś pomyliło z Bocianim Gniazdem!A do nas do pokoji opiekunowie przychodzili 3-4 w nocy. Więc kto chodził o 22 spać. Z koleżankami o 22 jeszcze biegalismy po pastwisku :P Ja SKRunowo także polecam. Są miłe konie mili instruktozy i mili ludzie. W Runowie na obozie byłam tylko raz ale za rok na 100% pojadę. A poza tym do Runowa przyjezdzam co tydzień na cały dzień. Runowo jest dla mnie jak 2 DOM !Polecam i zapraszam :D
Duzo slyszalam o sk Runowo. Chciala bym tam pojechac ale nie jestem pewna czy moglybyscie napisac jak tam jest itp. ?? ps. moze mi ktos kto tam juz byl podac mi swoje gg zebym mogla wiecej sie dowiedziec??
Hej, pisałam już o tym w wątku "obóz na Dolnym Śląsku" ale powtórzę też tu. Polecam Leśny Dwór w Pakówce. Atmosfera super, fajne zajęcia między jazdami, duużo z końmi, ale najważniejsze: można się naprawdę dużo nauczyć. Jeżdżę tam od 3 lat i zawsze jest super.www.lesny-dwor.com
Co do obozów jeździeckich to zależy dla kogo. Wydaje mi się, że dla początkujących, to lepsze są obozy, gdzie nie tylko będzie się jeździć, ale i też pozwiedza i odpocznie. Takie widziałam na stronie travel solutions.
a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! a za to polecam stajnie anke w ustce (przewłoka) ale niestety tam nie ma galopów ale codziennie jeździ się w tereny ! i po plazy bardzo często ;)) ja brzez 10 dni obozu 5 bylam w terenie na plazy ! jest zajebista atmosfera super konie i najlepszy opiekun na świecie !!!!!!!!!!!!!!!! W miejscowości runowo są dwa ośrodki jeden " Pod bocianim gniazdem" a drugi to "SK Runowo" Ja słyszałam że tak się dzieje "pod bocianim gniazdem tam jest beznadzieja owszem , ale w SK Runowo jest exstra :)))) POLECAM!!!!!!!!!
Hej, znacie jakieś fajne, sprawdzone obozy jeździeckie ? :)
Ja byłam w tym roku w SK Runowo i ogólnie rzecz biorąc polecam :)
Ja polecam obóz jeździecki w stajni "MASTER" w Lubniewicach. :)Naprawdę fajne tereny i kochane konie. W czasie wolnym można chodzić nad jezioro.Jeśli myślisz coś bardziej "profesjonalnie" to polecam szkołę jazdy Katarzyna Szmytkowska, obóz ujeżdżeniowo-skokowy. Ten klub jeździecki mieści się w Poznaniu lub okolicach. Osobiście nie byłam tam, ale słyszałam, że jest tam fajnie. :)
Słyszałam, że OJ Skręt to baaaardzo dobre miejsce.Ale tylko słyszałam, sama osobiście tam nie byłam.
Polecam SK Runowo (skrunowo.pl).
Również słyszałam o oj skręt i dziewczyny z mojej stajni świetnie spędziły tam czas i na dodatek podszkoliły swoje umiejętności, a jedna z nich także umiejętności swojego konia. Ja natomiast polecam OJ Annopol, gdzie pan Lipczyński prowadzi treningi i można podnieść swoją wiedzę z zakresu ujeżdżenia jak i skoków, ale są tam pewne wymagania co do wieku. Ale pozytywne opinie słyszałam też o Czarnym Błocie stajnia niedaleko Torunia.Proponuję wpisać w google i poczytać co nie co ;)
Ja nie mogła bym spędzić wakacji bez obozu w ośrodku jeździeckim "Qń" ! ! ! Miejsce jest cudowne! Świetne konie i mili instruktorzy, genialne tereny! Polecam! ! ! PS: Miejsc na oboz letnie nie ma już w marcu;) www.kon.pl
nieźle jest w Zabajce, byłam tam w tym roku:)www.zabajka.com
Fajne są obozy w http://stajniaumacieja.pl/ byłam tam w lipcu i jestem zadowolona (zdjęcia z mojego obozu będą dopiero po wakacjach) można tam też pojechać na ferie.
a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! a za to polecam stajnie anke w ustce (przewłoka) ale niestety tam nie ma galopów ale codziennie jeździ się w tereny ! i po plazy bardzo często ;)) ja brzez 10 dni obozu 5 bylam w terenie na plazy ! jest zajebista atmosfera super konie i najlepszy opiekun na świecie !!!!!!!!!!!!!!!!
Ja nie mogła bym spędzić wakacji bez obozu w ośrodku jeździeckim "Qń" ! ! ! Miejsce jest cudowne! Świetne konie i mili instruktorzy, genialne tereny! Polecam! ! ! PS: Miejsc na oboz letnie nie ma już w marcu;) www.kon.plTeż polecam QŃ"a
Tak, ja też polecam QŃ ze względu na atmosferę, konie, świetne tereny i kompletny luz. Ale jeśli chcesz na prawdę poprawić swoje umiejętności to nie będzie najlepszy obóz. Tu robisz wszystko dla relaksu. Jeżeli zależy ci na intensywnej nauce jazdy i poprawie to polecam Wolice. A teraz szukam połączenia tych dwóch obozów. QŃ-owska atmosfera i Wolicowy poziom nauczania ;)
Ja polecam Liliówke !! Jestem strasznie zadowolona z tego obozu :)
Ja polecam Stajnie u Macieja, ja jestem tam na każdym obozie,bo jest tam miła atmosfera... to jest strona internetowa stajniaumacieja.pl polecam naprawdę:)
Fajnie jest na Mazurach w Gałkowie u Ferensteinów. http://www.stadnina-galkowo.pl/index.html . Mają fajnie atrakcję np.: PonyGames, Wodne gruchy (nie jestem pewna jak to się pisze ). MOżna trochę poskakać. Jest dużo wycieczek w teren. Stajnia jez zaraz przy pokojach, więc cały czas można być przy koniach...
wlasnie chcialam sie zapytac jakie obozy jezdzieckie polecacie , poniewaz jade w wakacje 2011 roku ; D i niewiem jaki wybrac najlepiej zeby Nie bylo za daleko od Gdanska ale moze i byc troche daleej :D
wlasnie chcialam sie zapytac jakie obozy jezdzieckie polecacie , poniewaz jade w wakacje 2011 roku ; D i niewiem jaki wybrac najlepiej zeby Nie bylo za daleko od Gdanska ale moze i byc troche daleej :D Fajny jest ośrodek jeździecki - Skręt (znajduje się on za Bydgoszczą). Z tego co wyczytałam, trzeba dużo wcześniej rezerwować miejsca, bo szybko ludzie zajmują. Ogólnie mili, ZAKRĘCENI ludzie, fajna atmosfera. W ofercie pławienie koni, tereny nocą, zajęcia z woltyżerki, wschody słońca na końskim grzbiecie. Mnie oferta bardzo zachęciła, ale w wakacje wybieram się centralnie nad Bałtyk, żeby galopować nad brzegiem morza. To moje marzenie, które będę się starała zrealizować. ^^
Jezeli chcesz galopowac nad morzem to polecam ci stajnie zlota podkowa adres www.zlotapodkowa.pl a jezeli chodzi o ten z bydgoszczy t masz moze strone www ?
Na obozie byłam dwukrotnie w Runowie (www.skrunowo.pl , nie mylić z Bocianim Gniazdem!) i zdecydowanie polecam. Świetna kadra, przesympatyczni ludzie tworzący niezapomnianą atmosferę. Jazdy dwa razy dziennie prowadzone pod czujnym okiem instruktorów (przeważnie 1xteren 1xujeżdżalnia). Pod względem charakteru napewno każdy znajdzie konia dla siebie. Treningi oczywiście są zawsze uzależnione od stopnia zaawansowania obozowiczów którzy przyjadą na dany turnus. Można do woli spędzać czas z czterokopytnymi, jak ktoś chce to pomagać, czy po prostu patrzeć jak brykają po pastwisku.. :) Jest możliwość pławienia koni w jeziorku, urozmaicenie poprzez jazdę na oklep itp itd. Plusów mogłabym wymieniać i wymieniać...W stajni "Master" w Lubniewicach również byłam na obozie, lecz mam mieszane uczucia. Nic nowego się nie nauczyłam, bo jeździliśmy wyłącznie w teren. Obóz był wtedy bardzo liczny i konie chodziły non-stop, pastwisko widziały raz na tydzień... Szczególnie nie polecam obozu dla zółtodziobów, gdyż tam zamiast brać dzieci na lonże, wsadzało je się na konia i w zastępie oprowadzanym tłumaczono bardziej w teorii niż w praktyce jak jazda ma wyglądać... Nie chcę nikogo zniechęcać, może coś się zmieniło od mojego ostatniego pobytu. Okolica jest bardzo malownicza, piękne jeziora i fajne lasy do terenów, atmosfera na obozie też rewelacyjna, hmm jedzenie trochę kiepskie ^^
"a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! "Pamiętaj, że stajnie w Runowie są dwie. Piszesz o SKR czy o Bocianim Gnieździe?Byłam w SKR i nic takiego jak zabieranie telefonów nie miało miejsca. A o 22 nikt na pewno nie spał ;]
Ja również nie spotkałam się z czymś takim jak zabieranie telefonów bądź kateogryczna cisza nocna o 22... Wychowawcy są bardzo wyluzowani, można się z nimi zawsze dogadać. Jeśli obozowicze są fair, to wychowawcy z pewnością też będą :)Jeszcze jedna bardzo istotna rzecz o której nie można zapomnieć opowiadając o Runowie! Jedzenie jest rewelacyjnie, na żadnym z dotychczasowych obozów nie spotkałam się z tak pysznym, świeżym, pachnącym, domowym, zróżnicowanym jedzeniem :) [są też posiłki dla wegetarian, jeśli ktoś wyrazi zainteresowanie!]
W SKR nie ma czegoś takiego jak zabieranie telefonów!Może ci się coś pomyliło z Bocianim Gniazdem!A do nas do pokoji opiekunowie przychodzili 3-4 w nocy. Więc kto chodził o 22 spać. Z koleżankami o 22 jeszcze biegalismy po pastwisku :P Ja SKRunowo także polecam. Są miłe konie mili instruktozy i mili ludzie. W Runowie na obozie byłam tylko raz ale za rok na 100% pojadę. A poza tym do Runowa przyjezdzam co tydzień na cały dzień. Runowo jest dla mnie jak 2 DOM !Polecam i zapraszam :D
Duzo slyszalam o sk Runowo. Chciala bym tam pojechac ale nie jestem pewna czy moglybyscie napisac jak tam jest itp. ?? ps. moze mi ktos kto tam juz byl podac mi swoje gg zebym mogla wiecej sie dowiedziec??
A ja polecam stajnie na opolsczyźnie Kawalkada w Kobylnie www.kawalkada.org
Hej, pisałam już o tym w wątku "obóz na Dolnym Śląsku" ale powtórzę też tu. Polecam Leśny Dwór w Pakówce. Atmosfera super, fajne zajęcia między jazdami, duużo z końmi, ale najważniejsze: można się naprawdę dużo nauczyć. Jeżdżę tam od 3 lat i zawsze jest super.www.lesny-dwor.com
Co do obozów jeździeckich to zależy dla kogo. Wydaje mi się, że dla początkujących, to lepsze są obozy, gdzie nie tylko będzie się jeździć, ale i też pozwiedza i odpocznie. Takie widziałam na stronie travel solutions.
a ja runowa nie polecam ! bo kolezanka byla i ponoc o 22 lezeli w luzkach i zabierali im telefony ! a za to polecam stajnie anke w ustce (przewłoka) ale niestety tam nie ma galopów ale codziennie jeździ się w tereny ! i po plazy bardzo często ;)) ja brzez 10 dni obozu 5 bylam w terenie na plazy ! jest zajebista atmosfera super konie i najlepszy opiekun na świecie !!!!!!!!!!!!!!!! W miejscowości runowo są dwa ośrodki jeden " Pod bocianim gniazdem" a drugi to "SK Runowo" Ja słyszałam że tak się dzieje "pod bocianim gniazdem tam jest beznadzieja owszem , ale w SK Runowo jest exstra :)))) POLECAM!!!!!!!!!