Ja osobiście polecam : Flicka (wszystkie części), Zaklinacz koni, Skok po marzenia, Ruffian i oczywiście Seabiscuit ; ))Mi najbardziej podobał się Seabiscuit ;p
Moim zdaniem skok po marzenia jest trochę dziecinny. Flicka już trochę mniej ;p Jednak sam film podobał mi się chyba tylko ze względu na konie i mały wątek miłosny, bo sama treść (tylko w moim odczuciu oczywiście) nijaka, już nie mówiąc o tym, że w trakcie i pod koniec filmu dali innego konia ;) Jednak jest to zrozumiałe, ze względu na jeden szczegół ;)Ruffian całkiem porządny film.
Najpiękniejsze filmy o koniach to filmy biograficzne, takie jak: "Ruffian" " Niezwyciężony Seabiscuit", " Niepokonany Sekretariat" ( czy jakoś tak ). Oglądając "Flickę" miałam wrażenie, że kręcili ją ludzi, którzy nie maja pojęcia o koniach. Że niby jak koń nerwowo potrzuca łbem to znaczy, że potakuje? I zupełnie dziki koń ( choć tak naprawdę nie mógł być dziki, mustangi wyglądają całkiem inaczej, są mniej zgrabne, mniej szybki i wgl. inne od tego gorącokrwistego konia, który odgrywał tam tytułową Flickę ) daje się dosiąść? Bajka. Zaklinacz koni w książce był zupełnie inaczej przedstawiony, było więcej szczegółów, książka wciągała. Film nie spełnił moich oczekiwań."Czarny rumak" i "Czarny rumak powraca" był w miarę niezły, choć brakowało mu wielu rzeczy."Czarnego księcia" nie oglądałam, czytałam książkę, film podobno świetny. Możliwe, bo książka bardzo wzruszająca.
Aha, jest jeszcze taki piękny film "Czas wojny". Nie jest on bezpośrednio o koniach, lecz o przyjaźni konia i człowieka, przyjaźni, która potrafi przetrwać wszystko. Piękny film, rozpłakałam się oglądając go. Serdecznie polecam : )
Hejka,Znacie jakieś fajne filmy o jeździectwie i koniach? Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Ja osobiście polecam : Flicka (wszystkie części), Zaklinacz koni, Skok po marzenia, Ruffian i oczywiście Seabiscuit ; ))Mi najbardziej podobał się Seabiscuit ;p
Jest taki bardzo stary serial "Karino" :) Polecam obejrzeć i porównać sobie obecne metody pracy z końmi z tym co było kiedyś :P
Zaklinacz koni Flicka (1,2,3)Niezwyciezony Seabiscuit RyffianCzarny książe Skok po marzenia jest w wersji angieslkiej ;D
Flicka,wyścig marzeń, skok po marzenie-polecam, zaklinacz koni, czarny koń, czarny mustang.
Moim zdaniem skok po marzenia jest trochę dziecinny. Flicka już trochę mniej ;p Jednak sam film podobał mi się chyba tylko ze względu na konie i mały wątek miłosny, bo sama treść (tylko w moim odczuciu oczywiście) nijaka, już nie mówiąc o tym, że w trakcie i pod koniec filmu dali innego konia ;) Jednak jest to zrozumiałe, ze względu na jeden szczegół ;)Ruffian całkiem porządny film.
Najpiękniejsze filmy o koniach to filmy biograficzne, takie jak: "Ruffian" " Niezwyciężony Seabiscuit", " Niepokonany Sekretariat" ( czy jakoś tak ). Oglądając "Flickę" miałam wrażenie, że kręcili ją ludzi, którzy nie maja pojęcia o koniach. Że niby jak koń nerwowo potrzuca łbem to znaczy, że potakuje? I zupełnie dziki koń ( choć tak naprawdę nie mógł być dziki, mustangi wyglądają całkiem inaczej, są mniej zgrabne, mniej szybki i wgl. inne od tego gorącokrwistego konia, który odgrywał tam tytułową Flickę ) daje się dosiąść? Bajka. Zaklinacz koni w książce był zupełnie inaczej przedstawiony, było więcej szczegółów, książka wciągała. Film nie spełnił moich oczekiwań."Czarny rumak" i "Czarny rumak powraca" był w miarę niezły, choć brakowało mu wielu rzeczy."Czarnego księcia" nie oglądałam, czytałam książkę, film podobno świetny. Możliwe, bo książka bardzo wzruszająca.
flicka,skok po marzenie,wyścig marzeń-polercam, czarny koń-super,czarny mustang...
Ruffian, Niezwyciężony Seabiscuit, Niepokonany Sekretariat, Flash, Flicka 1,2,3, Zaklinacz koni, Czarny Rumak, Czarny rumak powraca, Zebra z klasą, Czarny książe, Skok po marzenie, wyścig marzeń, czarny koń, czarny rumak, ja oglądałam kiedyś Karino to jeszcze chyba czarno białe. A tak ogólnie to ktoś oglądał kiedyś Flash"a
Takie bardziej wzruszające to Ruffian i Czarny Książę. Jeżeli chodzi o "bajki" to Mustang z dzikiej doliny
Aha, jest jeszcze taki piękny film "Czas wojny". Nie jest on bezpośrednio o koniach, lecz o przyjaźni konia i człowieka, przyjaźni, która potrafi przetrwać wszystko. Piękny film, rozpłakałam się oglądając go. Serdecznie polecam : )