Reklama
  • redakcja2011-10-08 16:24:54

    Zima jest już blisko. Chciałam kupić takie skórzane sztyblety(jest jeszcze wątek o tym) ale teraz tak myślę czy mi nogi w nich zimą nie zmarzną? Czy wejdzie do nich gruba skarpeta? A może lepiej termobuty? W jakich są cenach? Trochę może o nich?

  • redakcja 2011-10-08 18:41:38

    Mi w zimie jest bardzo zimno tylko w skórzanych sztybletach i zawsze pod nie zakładam przynajmniej 4 pary skarpetek więc nie jest to najlepsze rozwiązanie. Termobuty owszem są ciepłe i na prawde fajnie się w nich jeździ ale ich cena nie jest zbyt niska. Ja przez ostatnie dwa lata na zime kupowałam sobie w realu buty na rzepę za 20 zł, dodałam zdjęcie w parterze i na koniu, w których było mi cieplutko a jeździło się rewelacyjnie tak, że polecam.

  • redakcja 2011-10-08 18:42:37

    Mi w zimie jest bardzo zimno tylko w skórzanych sztybletach i zawsze pod nie zakładam przynajmniej 4 pary skarpetek więc nie jest to najlepsze rozwiązanie. Termobuty owszem są ciepłe i na prawde fajnie się w nich jeździ ale ich cena nie jest zbyt niska. Ja przez ostatnie dwa lata na zime kupowałam sobie w realu buty na rzepę za 20 zł, dodałam zdjęcie w parterze i na koniu, w których było mi cieplutko a jeździło się rewelacyjnie tak, że polecam.

  • India 2011-10-08 18:56:07

    Ja zawsze jeździłam w skórzanych kozakach z niskim obcasem. Zwylke kupowałam jakies w CCC ;)

  • Reklama
  • wiolas22 2011-10-08 19:21:03

    Termobuty są ciepłe ale przez tak grubą warstwę materiału nie czuje się zbyt dobrze konia łydkami. Ja kupiłam zwykłe gumowe oficerki ale z wypełnieniem z futerka. Cena nie powala (ok. 120 zł) a jest naprawdę ciepło w zimę i nie są tak grube jak termobuty.

  • Oczy Nocy 2011-10-08 23:15:35

    Ja w zimę jeżdżę w butach trekingowych takich jak w góry się nosi i jest mi super wygodnie i bardzo ciepło. Jechałam w nich zimą na rajdzie i w ogóle mi stopy nie zmarzły. 

  • redakcja 2011-10-09 08:17:13

    a jeżdżę w kaloszach ją duże i dużo par skarpet się mieści :D

  • doma27 2011-10-09 10:19:03

    ja mam termo buty i naprawde je polecam! są cieple i nie przemakają;D

  • Reklama
  • redakcja 2011-10-09 12:44:34

    dołaczam ie do pytania a moze podjacie konkretne modele jakie macie termobuty albo linki ok.?

  • redakcja 2011-10-09 15:57:05

    jak masz zwykłe sztyblety to kup sobie wkładki takie ciepłe. ja tak mam na zimę.;)

  • Ulus13 2011-10-09 16:10:44

    że tak powiem.. buty skórzane na zime odpadają. robi sie zimno oraz mokro przede wszystkim, skóra zacznie się robić wilgotna,a przez mrozy zacznie zamarzać, przez co bedzie ci "cholernie" zimno w stopy i w palce u stóp. Moim zdaniem najlepsze są gumiaki, jedna para normalnych skarpetek <dlugich> + jeszcze jedna para takich skarpetek z takiego miłego materiału. bardzo grubych. Gumiaki nie przemakają, są zrobione specjalnie na taką pogodę deszczową, mokrą i nie przyjemną. Osobiście mówię tez iż istnieją gumiaki z misiem w środku.. I te sa na pewno cieplusieńkie. Polecam :)

  • redakcja 2011-10-11 09:32:52

    A ile kosztują takie wkładki do sztybletów??? W ogóle jak sprawdzają się w praktyce???

  • Reklama
  • Bazich 2011-10-11 17:24:02

    Ja zawsze jeździłam w skórzanych kozakach z niskim obcasem. Zwylke kupowałam jakies w CCC ;)

  • redakcja 2011-10-12 14:28:56

    Najprostsze wkładki zimowe do butów kosztują około 7 zł (w stokrotce). Nie trzeba szukać rozmiaru, kupujesz i wycinasz tak, jaki masz rozmiar buta. Co prawda nie jest w nich tak jak w termobutach, ale coś tam czuć. 

  • Kejjroll 2011-10-18 21:46:17

    ja mam sztyblety skurzane i sztylpy i zawsze na zime wciskam po 8 par skarpet ledwo noge wkładam a i tak zamarzam. myślałam o termobutach bo i na chlapie mi nie przemokną i ciepło ale ewelka940 zaczarowałaś mnie tymi swoimi butkami co se kupujesz :D chyba też w tą zime wypróbuje :)

  • defrast 2011-10-29 19:53:57

    Ja zawsze jeździłam w skórzanych kozakach z niskim obcasem. Zwylke kupowałam jakies w CCC ;)Fajne rozwiązanie. :)Pisałam Ci o tym w poprzednim wątku. Kup oficerki (moje osobiste zdanie) i skarpety termoaktywne- dużo tańsze od butów termoaktywnych. Ciepło gwarantowane. LAtem zainwestuj w dezodorant do stóp, to nie będą Ci się pociły nogi. JEsienią oficerki są super - błoto na pastwisku po kolana, istne bagnisko wręcz. Ta dam ! Możesz bez ryzyka zmoczenia stóp i pobrudzenia bryczesów pójść po konia. Sztyblety + czpasy na taką pogodę jesienną czy zimową to nie jest dobry interes.Kieruj się zasadą : "Dla chcącego nic trudnego".

  • pheobe4208 2011-11-13 18:16:09

    Sądzę, że dobrym rozwiązaniem mogą być buty termoaktywne krótkie, a na łydkę długa i gruba skarpeta. Zamierzam wypróbować takie rozwiązanie. Tak jak napisała wiolas22 buty z przykrytymi łydkami przeszkadzać w kontakcie z koniem. A oto przykładowe buty o których mówiłam:http://www.okser.pl/hkm-termobuty-krotkie-hamilton-p-3655.html

  • Reklama
  • Nanna 2011-11-16 14:54:49

    Ja myślę nad zakupieniem jakiś termobutów lecz nie wiem czy to wypali .Ja w zimę jeżdżę w botkach lub w kozakach bez suwaka takich wciąganych .Lecz ostatnio jeździłam w czapsach i botkach albo sztybletach jednak w sztybletach było mi zimno w nogi.Lepiej zaopatrzyć się w grube skarpety lub termoskarpety .Ja zakładam grube rajstopy na to podkolanówki i na nie skarpetki -jest idealnie :) kocham jeździć jak jest mróz i eksperymentować jak tu się nie przeziębić ;P

  • Minny 2017-09-14 07:53:01

    Sztyblety to faktycznie najlepiej sprawdzające sie buty na zimę. Ale jeśli jeszcze się wahasz to polecam Ci lekturę: http://abcporady.pl/praktyczne-i-z-charakterem-jak-wybrac-dobre-buty-na-zime/ , dowiesz sie na co warto zwrócić uwagę wybierając zimowe buty. Dla mnie najważniejsza jest grubość podeszwy, potem fason, ale ja stawiam na wygodę.



Reklama
Reklama