W ostatni weekend odwiedziłam słynną stadninę w Janowie Podlaskim. Szok! Oczywiście pozytywny. Standard nie do opisania, wspaniałe konie i bogata oferta, ale największym zaskoczeniem były dla mnie ceny. Spodziewałam się, że zapłacę za jazdę nie wiadomo jakie pieniądze, a okazało się, że nie odbiegają one wcale od poziomu w "zwykłych" ośrodkach. Dla ciekawych - godzinna przejażdżka w terenie - 40 zł!, oczywiście lonża i ujeżdżalnia są jeszcze tańsze. Po tej wizycie wiem jedno - będę tam częściej.
o. :O a ja nawet nie wiedziałam że można tam jeździć xD Kocham arabki,i cudowną jazdę na nich ! :-)Więc niedługo może się tam wybiorę,nigdy tam nie byłam więc pora pojechać ! Tyle ża mam tam strasznie daleko.. :// ale czego się nie robi dla cudownej jazdy ! :-D
noo super ! Muszę koniecznie pojechać ! (chyba każdy koniarz powinien być tam przynajmniej raz w życiu xD) a że ja nie byłam no to muszę ! :-D A ile kosztuje taka indywidualna jazda na ujeżdżalni,czy coś w tym stylu i na jakich koniach się jeździ ?
no szok !u mnie w małej stadninie <co prawda ją uwielbiam> teren kosztuje 60 zł chętnie odwiedziła bym Janów ale za daleko ... ;/pół Polski bym musiała przejechać :P
ja bylam na 4 dni tam na mistrzostwach polski w damskim siodle i na prawde wrazenia niesamowite.... mialam taka okazje bo moja mama miala wystawe swoich obrazow (koni oczywiscie) i pojechalam z nia i z przyjaciolka ewa....:) mialam nawet okazje pojezdzic na tamtejszych koniach.:) bylo suuuuuper
Byłam tam przejazdem i dopiero wtedy przekonałam się, że działa tam szkółka. I z tego co widziałam jeździło się nie na arabach, a na koniach innych rasach, zdziwiłam się, bo nie wiedziałam że poza oo posiadają inne. ;D Nie pytałam o ceny, bo byłam chwilowo, ale też mi się bardzo spodobało - dużo pracowników, czyst, schludnie, konie wydawały się być zadowolone. Weszłam jednak przez przypadek do stajni gdzie jak się później okazało nie można było wejść i widziałam stanowisko, a tam konie... najcudazniejszych mieszanek! Jak mnie zobaczyły zaczęły rżeć i się wyrywać (i przez to rżenie przyszedł pracownik i uświadomił mnie, że to nie miejsce dla gości). Ale widziałam tam różne konie, na przykład konia który wyglądał jak mieszanka araba z fiordem... I tak dalej. ;O
Ah, Janów Podlaski. Jak chciałabym tam pojechać i zobaczyć te piękne konie. I pojeździć oczywiście, na takich championach. Kurcze, że to tak daleko ode mnie, no może kiedys sie załapię. Ktoś z Poznania jedzie i mnie zabierze? :D
jest to hodowla koni arabskich i koni ANGLOARABSKICH, mają tam też fiordy, 2 ślązaki, fiordoaraby, i kilka koni małopolskich....... Mialysmy szczescie chodzic po stajniach(wszystkich) dzieki naszej znajomej jezdzacej do janowa od 8 lat........
W ostatni weekend odwiedziłam słynną stadninę w Janowie Podlaskim. Szok! Oczywiście pozytywny. Standard nie do opisania, wspaniałe konie i bogata oferta, ale największym zaskoczeniem były dla mnie ceny. Spodziewałam się, że zapłacę za jazdę nie wiadomo jakie pieniądze, a okazało się, że nie odbiegają one wcale od poziomu w "zwykłych" ośrodkach. Dla ciekawych - godzinna przejażdżka w terenie - 40 zł!, oczywiście lonża i ujeżdżalnia są jeszcze tańsze. Po tej wizycie wiem jedno - będę tam częściej.
Słyszałam o niej ale jakoś nigdy nie było czasu żeby tam pojechać, jeśli ceny są takie niskie to chyba się tam wybiorę w następny weekend
Ja tam byłem 2 razy, każdemu polecam bo naprawdę warto, ja niestety mam za daleko ;/ ale raz na jakiś czas tam będę wpadał
o. :O a ja nawet nie wiedziałam że można tam jeździć xD Kocham arabki,i cudowną jazdę na nich ! :-)Więc niedługo może się tam wybiorę,nigdy tam nie byłam więc pora pojechać ! Tyle ża mam tam strasznie daleko.. :// ale czego się nie robi dla cudownej jazdy ! :-D
Ja miałam jechać pod koniec roku na pokazy niestety nie wyszło :(Szkoda, ale widziałam foty i rzeczywiście jest bomba ;)
Nie no cena mnie strasznie zdziwiła ;o Taka renomowana stadnina i takie ceny..:)Kurcze strasznie żałuje że mam tak daleko.. no ale trudno :(
noo super ! Muszę koniecznie pojechać ! (chyba każdy koniarz powinien być tam przynajmniej raz w życiu xD) a że ja nie byłam no to muszę ! :-D A ile kosztuje taka indywidualna jazda na ujeżdżalni,czy coś w tym stylu i na jakich koniach się jeździ ?
Też chciałabym się tam przejechac :)
no szok !u mnie w małej stadninie <co prawda ją uwielbiam> teren kosztuje 60 zł chętnie odwiedziła bym Janów ale za daleko ... ;/pół Polski bym musiała przejechać :P
ja bylam na 4 dni tam na mistrzostwach polski w damskim siodle i na prawde wrazenia niesamowite.... mialam taka okazje bo moja mama miala wystawe swoich obrazow (koni oczywiscie) i pojechalam z nia i z przyjaciolka ewa....:) mialam nawet okazje pojezdzic na tamtejszych koniach.:) bylo suuuuuper
byłam tam z koniarą13rose ,było super. jeździ się tam na angloarabach ale maja 2arabki do jazdy(ale jeszcze niezrobione).
Byłam tam przejazdem i dopiero wtedy przekonałam się, że działa tam szkółka. I z tego co widziałam jeździło się nie na arabach, a na koniach innych rasach, zdziwiłam się, bo nie wiedziałam że poza oo posiadają inne. ;D Nie pytałam o ceny, bo byłam chwilowo, ale też mi się bardzo spodobało - dużo pracowników, czyst, schludnie, konie wydawały się być zadowolone. Weszłam jednak przez przypadek do stajni gdzie jak się później okazało nie można było wejść i widziałam stanowisko, a tam konie... najcudazniejszych mieszanek! Jak mnie zobaczyły zaczęły rżeć i się wyrywać (i przez to rżenie przyszedł pracownik i uświadomił mnie, że to nie miejsce dla gości). Ale widziałam tam różne konie, na przykład konia który wyglądał jak mieszanka araba z fiordem... I tak dalej. ;O
Ah, Janów Podlaski. Jak chciałabym tam pojechać i zobaczyć te piękne konie. I pojeździć oczywiście, na takich championach. Kurcze, że to tak daleko ode mnie, no może kiedys sie załapię. Ktoś z Poznania jedzie i mnie zabierze? :D
jest to hodowla koni arabskich i koni ANGLOARABSKICH, mają tam też fiordy, 2 ślązaki, fiordoaraby, i kilka koni małopolskich....... Mialysmy szczescie chodzic po stajniach(wszystkich) dzieki naszej znajomej jezdzacej do janowa od 8 lat........
to faktycznie szok... 0.o a jak konie? na zywo pewnie jeszcze piękniejsze niż na zdjęciach? też bym chciała tam pojechać...