Chciałabym spróbować jazdy konnej na oklep, ale nie wiem kiedy można spróbować. Na pewno ktoś z Was już tego próbował? ; ) Podpowiedźcie, po jakim czasie i mając jakie umiejętności próbowaliście? Nie chcę żeby wyszedł jakiś dramat, słyszałam tylko, że dobrze jeździ się na oklep na koniach szerokich i trochę grubszych : )
oj napewno na grubszym koniu jest lepiej, jest bardziej stabilnie. nie musi być do tego wielkiego przygotowania :). no może przed tym przeba poprawić równowagę i dosiad :). ja próbowałam -pierwszy raz (tak bez przygotowania typu ubrania, a nawet tego sie nie spodziewałam , ze wsiąde w ten dzień na konia xP ) oprowadzała mnie pani w ręku, był mały klusik ;p podczas gdy jeździłam na koniu(Atrakcja) drugi koń (Abrakadabra) chodził za mną , więc i na niego wsiadłam i tu juz miałam konia dla siebie :] to ja go prowadziłam ;p. nie pani;p. nie bylo tak źle.! uwierz - jazda na oplep jest odprężająca ;)) i troche inna ;)) na pewno poczujesz różnice braku siodła ;)))
życze miłej jazdy ;)) czekam na relacje, jak poszło !! ;] trzymam kciuki ;))!!!
jazda na oklep jest super ja pierwszy raz jeździlam na oklep po okolo 1 roku jazdy z jednej strony lepiej na grubszych koniach bo lepiej sie siedzi i wogole :Pale jak masz krótkie nogi to możesz mieć problem z utrzymaniem sie na koniu <tak jak moja koleżanka> i też trzeba uważac bo niektóre konie brykają jak jeździ sie na nich na oklep życzę powodzenia!!! :Da to filmik z mojego pierwszego oklepu <masakra jaki odchył do tylu :PPale za 2 razem bylo lepiej <instruktorka powiedziala ze zasłużylam n zloty medal (za 2 razem)>ale z te 2 jazdy nie mam filmiku ani zdjęć :)http://www.youtube.com/watch?v=I6uaSuyhRd4 - ZAPRASZAM !!!
Ja tylko raz jeździlam na oklep i bardzo fajnie bylo ale troche sie obialam :) Bardzo fajna tez jest jazda w 2 osoby na jednym koniu:) Napisz nam jak bylo .
W wakacje jeżdżę dość często na oklep. Nawet mam zdjęcia w galerii :) Jak dla mnie koń nie musi być szeroki. Ważniejsze jest by nie był zbytnio wykłębiony i nie miał wystającego kręgosłupa.
Heh pamiętam, jak wsiadłam na oklep pierwszy raz. Miałam wrażenie że konio ma boki z jakiejś galaretki czy cuś. Na początku nie wyobrażałam sobie kłusu, ale kiedy już zakłusowałam, zobaczyłam że to nic trudnego. Z galopem było podobnie:) Taka jazda bardzo poprawia równowagę, pogłębia dosiad. Można ruch, napięcie mięśni konia. Pozdr.
Ja zawsze jak jeżdżę na oklep to boję się mocniej łydki przycisnąć, bo mam wrażenie że to konia zaboli. ;P Ja akurat mam konia bardzo wykłębionego i jazda bez czapraka z pasem do lonżowania jest bardzo bolesna, a w dodatku bardzo wybija w kłusie, więc kłus nie należy do przyjemniejszych, ale poprawia się dosiad przez jazdę na oklep, więc. :) Na kucu według mnie jeździ się najlepiej, jeździłam wiele razy i są to jedne z najprzyjemniejszych chwil na końskim grzbiecie. ^^ na grubasach fajnie. ;D Tak samo jazdy na oklep w np. dwie osoby, mm. <3 Choć jak ja raz byłam z tyłu a moja kolezanka z przodu to ja zaczełam lecieć to ją pociągnęłam za sobą, więc momentami niebezpiecznie. xD
nie koniecznie na grubszym , ja np. po grubszych koniach mam zakwasy , ponieważ ciężkie konie ( niektóre , a raczej te na których ja jeździłam ) wymagają dużej pracy łydkami i bioder ... czasem bywa to wyczerpujące . osobiście wole jeździć na chudszych , ale z małym wybiciem i mało wykształtowanym kłębem.myślę że aby jeździć na oklep nie trzeba mieć wielkiego doświadczenia ,wystarczy tylko dobrze trzymać równowagę
Ja jeżde na często na oklep, zle się jedzi na wykłębionych konia i wybijających w szegulność w szybszym kłusie.No i jak się jeżdzi na Oklep to dosiad będzie naprawde super
Ja pierwszy raz jeździłam na oklep po pół roku jazdy ;)
Rzeczywiście na grubszych koniach lepiej, ale u nas w stajni jest taki jeden grubszy a wcale wygodny nie jest, ma się na nim uczucie jakby nie wiadomo gdzie łydke dać. xD
moim zdaniem jak się dobrze jeżdzi to na wszystkich koniach jest wygodnie:) ale zazwyczaj konie pogrubiane są miększe:) a im twardszy koń tym lepiej pracuje dosiad:D
Jazda na oklep bardzo poprawia dosiad, oczywiście jak sie starasz xdNa pierwszą jazde na oklep najlepiej weź sobie jakiegoś konia co nie ma wystającego kłębu xd.Ja bardzo lubie jeździć na oklep ;p chociaż czasem jestem troche poobijana xd
Na oklep jest super,szczególnie dla początkujących.Można nauczyć się łapać równowagę.Radziłabym zacząć od grubszego hucułka lub konika polskiego.Jeżdżąc na oklep można sobie najlepiej poprawić dosiad, i popracować z koniem (poskładać go,pozbierać)
polskiego.Na oklep można także popracować nad koniem (poskładać go,pozbierać ).Polecam^^a oklep jest super,szczególnie dla początkujących lub przed nauką galopu.Ponieważ można wtedy nauczyć się łapania równowagi i utrzymania się w siodle podczas galopu.Na początek polecam grubszego hucuła lub konika p
Na oklep jest super.Szczególnie dla początkujących lub przed nauką galopu,ponieważ można wtedy złapać równowagę,i dobrze trzymać się w siodle podczas galopu.Polecam jazdę na oklep ponieważ świetnie poprawia się tym dosiad.Na początek najlepiej zacząć od grubszego hucuła lub konika polskiego.Jazda na oklep jest też dobra do popracowania nad koniem (składania go ).Polecam^^
Ja jezdzilam na oklep pare razy, dopiero jak nauczylam sie galopowac, (na lonzy) byl galop na oklep. Pozniej jeszcze samodzielny klus na oklep. Aha no i dobrze jest nauczyc sie najpierw galopu bez strzemion. Pozdrawiam :)
pamiętam mój pierwszy oklep. był rok temu na obozie. Jechałam na huculce Wedzie. Nie powiem, że była chudym koniem. Najpierw stęp, potem trochę kłusa, galopu a na koniec totalny wypas. Wjechanie na mini ścieżkę huculską (z przegalopowaniem przez stawik).
nie lubie jezdzic na oklep, chyba, ze na baaaardzo grubych koniach, najlepiej zimnokrwistych (ktorych u nas w stajni niestety nie ma ;/), ale niesprawia mi to jakiejs wyjatkowej frajdy... wole odpiac sobie strzemiona i jezdzic bez nich :) jest duuuuuzo wygodniej
A ja się nie zgadzam Liliavitą bo na zimnokrwistych koniach nie zawsze jest wygodniej ponieważ koni morze wybijać albo być wykłebiony no a jak nie to super się jedź na nich :)))
Tak, najlepiej jest na szerszych , wiadomo:)Jeśli chcesz najpierw poczuć jak to jest, siedzieć na koniu bez siodła, najlepiej na początek ,pod koniec jazdy spytać się intruktora(chyba że masz własnego konia;p) czy mogłabyś postępować na oklep. To też jest fajne przeżycie:) Ja osobiście tak zaczynałam. Później, kiedy będziesz wiedziała już jak to jest, jak się siedzi itp, to będzie ci łatwiej! ;) Pozatym , zależy też od tego, czy dobrze jeździsz w pełnym siadze. Bo jeśli bardzo cię rzuca, to moim zdaniem lepiej sobie jeszcze poćwiczyć. Chociaż niby na oklep się uczy ćwiczebnego, no ale jeśli się boisz to ja to polecam;p. I ważne jest też to czy dobrze trzymasz się ogólnie w siodle,wiesz ; czy nie latasz na prawo i lewo;DMówie ci będzie fajnie!!;) Powodzonka ; *** Jak ci poszło?:> Czekam na priv.
co prawda nie jeździłam jeszcze na oklep ale wiem że na grubszym koniu jest łatwiej bo jest szerszy a na miękkim jest się łatwiej utrzymać bo tak tobą nie żuca :*
jeśli ktoś trzyma sie na koniu, to niema czegoś takiego że na chudym bardziej czenśe a na grubym jest normalnie....
wiadomo że jeśli koń ma wystający krengosłup, jazda jest troche mniej konfortowa.....
Chyba każdy jeździec wie, że jazda na oklep poprawia dosiad więc warto to uprawiać chociażby z tego powodu. Zgodzę się, że łatwiej jeździ się na grubszych koniach lecz i tak trzeba się tak samo trzymać kolanami itp. itd. O wiele lepiej jest mieć swoje pierwsze doświadczenia z jazdą konną na oklep bo samodzielnie wyrabiamy swój dosiad i łatwiej jest nam potem zacząć naukę w siodle.
Pozdrawiam :)
Ja na drugiej/trzeciej/czwartej/piątej lekcji jeździłam na oklep..:)Bardzo dobrze to wspominam - może miałam problemy na początku.. byłam dość przerażona.Ale problemów z równowaga czy dosiadem nigdy nie miałam..:)
Ja osobiście uwielbiam galopować na oklep, ale oczywiście na w miare miękko noszącym koniku ;] cudne przeżycie, świetna zabawa i moim zdaniem duży trening zaufania co do konia, no bo bez siodła jednak, zwłaszcza na początku czujemy się bardziej "bezbronni" ;)
No i przy początkach zsunięcie się z konia w kłusie to chyba najbardziej zabawna z możliwych forma TEGO PIERWSZEGO upadku xD
ja pierwszy raz na oklep jeździłam w wakacje 2009 i w swoją pierwszą lekcję na oklep pojechałam w teren na oklep. a na dodatek miałam takie niewygodnego konia który trochę mocno wybija. :) ale teraz bardzo lubię na nim na oklep jeździć. trzeba się wczuć w ruchy konia. :) jak się wczujesz to na pewno sobie poradzisz. a co do tego jaki koń. szerszy jest na pewno wygodniejszy. i dobrze jest gdy nie ma wystającego kręgosłupa. jeździłam na takim koniu i uwierz mi. nie jest to wygodne. :P
niedawno jeździłam na oklep na takiej klaczce. :P mimo że miała trochę niewygodny kręgosłup jeździło mi się dużo lepiej niż w siodle. :P mimo, że dopiero zaczynam galop udało mi się kilka razy galopować na oklep i nie spaść. to jest na prawdę super uczucie. i jest wygodniej galopować na oklep. przynajmniej nie obija się tak tyłka na oklep. :P
Moim zdanie m w jezdzeniu bez siodla najfajniejsze jest to, ze sie tak nie czepiaja o dosiad tylko cie chwala, bo wiedza ze wszystko cie sie wpija i wgl. Po za tym jest faqjny galop, i klus anglezowny mi tez nie przeszkadza, bo bez strzemio jest tak samo;D
Jeździłam już na oklep. I stanowczo jest lepiej na szerszych koniach. Ale najgożej jest wsiąść bez siodła. Ja np. wskoczyłam ledwo ledwo na konia 170cm. Jwstem od niego wyższa tylko o 5 cm. xd
ja po 2 miesiącach jazdy jezdziłam na oklep ale polecam jazde bez czapraka poniewaz on troche sie zsuwa nie musisz mieć do tego specjalnych przygotowań
Jazda raz na jakiś czas na oklep jest dobra ;)Ja nie raz byłam oprowadzana na koniu na oklep w stępie i trochę w kłusie. Na swojej podopiecznej Ginger też jeżdżę czasami na oklep, ale już galopujemy. Grubość konia ma mniejsze znaczenie od osadzenia jego łęku. Ginger np. jest koniem o sporej masie, jednak ma tak odstający kłąb że nie usiedzi się na niej za długo bez czapraka pod tyłkiem.
Chciałabym spróbować jazdy konnej na oklep, ale nie wiem kiedy można spróbować. Na pewno ktoś z Was już tego próbował? ; ) Podpowiedźcie, po jakim czasie i mając jakie umiejętności próbowaliście? Nie chcę żeby wyszedł jakiś dramat, słyszałam tylko, że dobrze jeździ się na oklep na koniach szerokich i trochę grubszych : )
oj napewno na grubszym koniu jest lepiej, jest bardziej stabilnie. nie musi być do tego wielkiego przygotowania :). no może przed tym przeba poprawić równowagę i dosiad :). ja próbowałam -pierwszy raz (tak bez przygotowania typu ubrania, a nawet tego sie nie spodziewałam , ze wsiąde w ten dzień na konia xP ) oprowadzała mnie pani w ręku, był mały klusik ;p podczas gdy jeździłam na koniu(Atrakcja) drugi koń (Abrakadabra) chodził za mną , więc i na niego wsiadłam i tu juz miałam konia dla siebie :] to ja go prowadziłam ;p. nie pani;p. nie bylo tak źle.! uwierz - jazda na oplep jest odprężająca ;)) i troche inna ;)) na pewno poczujesz różnice braku siodła ;))) życze miłej jazdy ;)) czekam na relacje, jak poszło !! ;] trzymam kciuki ;))!!!
jazda na oklep jest super ja pierwszy raz jeździlam na oklep po okolo 1 roku jazdy z jednej strony lepiej na grubszych koniach bo lepiej sie siedzi i wogole :Pale jak masz krótkie nogi to możesz mieć problem z utrzymaniem sie na koniu <tak jak moja koleżanka> i też trzeba uważac bo niektóre konie brykają jak jeździ sie na nich na oklep życzę powodzenia!!! :Da to filmik z mojego pierwszego oklepu <masakra jaki odchył do tylu :PPale za 2 razem bylo lepiej <instruktorka powiedziala ze zasłużylam n zloty medal (za 2 razem)>ale z te 2 jazdy nie mam filmiku ani zdjęć :)http://www.youtube.com/watch?v=I6uaSuyhRd4 - ZAPRASZAM !!!
a i nie dodalam że po oklepie będziesz miala boski dosiad xD
Ja tylko raz jeździlam na oklep i bardzo fajnie bylo ale troche sie obialam :) Bardzo fajna tez jest jazda w 2 osoby na jednym koniu:) Napisz nam jak bylo .
W wakacje jeżdżę dość często na oklep. Nawet mam zdjęcia w galerii :) Jak dla mnie koń nie musi być szeroki. Ważniejsze jest by nie był zbytnio wykłębiony i nie miał wystającego kręgosłupa. Heh pamiętam, jak wsiadłam na oklep pierwszy raz. Miałam wrażenie że konio ma boki z jakiejś galaretki czy cuś. Na początku nie wyobrażałam sobie kłusu, ale kiedy już zakłusowałam, zobaczyłam że to nic trudnego. Z galopem było podobnie:) Taka jazda bardzo poprawia równowagę, pogłębia dosiad. Można ruch, napięcie mięśni konia. Pozdr.
Dzięki wielkie za rady : ) Dam znać jak będzie po ; 0
Ja zawsze jak jeżdżę na oklep to boję się mocniej łydki przycisnąć, bo mam wrażenie że to konia zaboli. ;P Ja akurat mam konia bardzo wykłębionego i jazda bez czapraka z pasem do lonżowania jest bardzo bolesna, a w dodatku bardzo wybija w kłusie, więc kłus nie należy do przyjemniejszych, ale poprawia się dosiad przez jazdę na oklep, więc. :) Na kucu według mnie jeździ się najlepiej, jeździłam wiele razy i są to jedne z najprzyjemniejszych chwil na końskim grzbiecie. ^^ na grubasach fajnie. ;D Tak samo jazdy na oklep w np. dwie osoby, mm. <3 Choć jak ja raz byłam z tyłu a moja kolezanka z przodu to ja zaczełam lecieć to ją pociągnęłam za sobą, więc momentami niebezpiecznie. xD
nie koniecznie na grubszym , ja np. po grubszych koniach mam zakwasy , ponieważ ciężkie konie ( niektóre , a raczej te na których ja jeździłam ) wymagają dużej pracy łydkami i bioder ... czasem bywa to wyczerpujące . osobiście wole jeździć na chudszych , ale z małym wybiciem i mało wykształtowanym kłębem.myślę że aby jeździć na oklep nie trzeba mieć wielkiego doświadczenia ,wystarczy tylko dobrze trzymać równowagę
Ja jeżde na często na oklep, zle się jedzi na wykłębionych konia i wybijających w szegulność w szybszym kłusie.No i jak się jeżdzi na Oklep to dosiad będzie naprawde super
Ja pierwszy raz jeździłam na oklep po pół roku jazdy ;) Rzeczywiście na grubszych koniach lepiej, ale u nas w stajni jest taki jeden grubszy a wcale wygodny nie jest, ma się na nim uczucie jakby nie wiadomo gdzie łydke dać. xD
moim zdaniem jak się dobrze jeżdzi to na wszystkich koniach jest wygodnie:) ale zazwyczaj konie pogrubiane są miększe:) a im twardszy koń tym lepiej pracuje dosiad:D
Jazda na oklep bardzo poprawia dosiad, oczywiście jak sie starasz xdNa pierwszą jazde na oklep najlepiej weź sobie jakiegoś konia co nie ma wystającego kłębu xd.Ja bardzo lubie jeździć na oklep ;p chociaż czasem jestem troche poobijana xd
Na oklep jest super,szczególnie dla początkujących.Można nauczyć się łapać równowagę.Radziłabym zacząć od grubszego hucułka lub konika polskiego.Jeżdżąc na oklep można sobie najlepiej poprawić dosiad, i popracować z koniem (poskładać go,pozbierać)
polskiego.Na oklep można także popracować nad koniem (poskładać go,pozbierać ).Polecam^^a oklep jest super,szczególnie dla początkujących lub przed nauką galopu.Ponieważ można wtedy nauczyć się łapania równowagi i utrzymania się w siodle podczas galopu.Na początek polecam grubszego hucuła lub konika p
Na oklep jest super.Szczególnie dla początkujących lub przed nauką galopu,ponieważ można wtedy złapać równowagę,i dobrze trzymać się w siodle podczas galopu.Polecam jazdę na oklep ponieważ świetnie poprawia się tym dosiad.Na początek najlepiej zacząć od grubszego hucuła lub konika polskiego.Jazda na oklep jest też dobra do popracowania nad koniem (składania go ).Polecam^^
http://www.youtube.com/watch?v=gQWGFcDxtJgtu macie filmik z jazdy na oklep
Ja jezdzilam na oklep pare razy, dopiero jak nauczylam sie galopowac, (na lonzy) byl galop na oklep. Pozniej jeszcze samodzielny klus na oklep. Aha no i dobrze jest nauczyc sie najpierw galopu bez strzemion. Pozdrawiam :)
pamiętam mój pierwszy oklep. był rok temu na obozie. Jechałam na huculce Wedzie. Nie powiem, że była chudym koniem. Najpierw stęp, potem trochę kłusa, galopu a na koniec totalny wypas. Wjechanie na mini ścieżkę huculską (z przegalopowaniem przez stawik).
Ja jeździłam na oklep żeby nauczyć się kłusa ćwiczebnego. I się udalo.
jazda na oklep jest bardzo przydatna ale takze barrrrrdzo przyjemna.... ja bardzo czesto jezdze na oklep gdy nie chce mi sie siodlac emila:)
nie lubie jezdzic na oklep, chyba, ze na baaaardzo grubych koniach, najlepiej zimnokrwistych (ktorych u nas w stajni niestety nie ma ;/), ale niesprawia mi to jakiejs wyjatkowej frajdy... wole odpiac sobie strzemiona i jezdzic bez nich :) jest duuuuuzo wygodniej
A ja się nie zgadzam Liliavitą bo na zimnokrwistych koniach nie zawsze jest wygodniej ponieważ koni morze wybijać albo być wykłebiony no a jak nie to super się jedź na nich :)))
jak wybija to sie mu skraca krok xP i juz nie wybija (tak mocno)
jazda na oklep jest przyjemna tylko gdy sie jezdzi prawidłowo
nie no? zartujesz sobie? ;]
Tak, najlepiej jest na szerszych , wiadomo:)Jeśli chcesz najpierw poczuć jak to jest, siedzieć na koniu bez siodła, najlepiej na początek ,pod koniec jazdy spytać się intruktora(chyba że masz własnego konia;p) czy mogłabyś postępować na oklep. To też jest fajne przeżycie:) Ja osobiście tak zaczynałam. Później, kiedy będziesz wiedziała już jak to jest, jak się siedzi itp, to będzie ci łatwiej! ;) Pozatym , zależy też od tego, czy dobrze jeździsz w pełnym siadze. Bo jeśli bardzo cię rzuca, to moim zdaniem lepiej sobie jeszcze poćwiczyć. Chociaż niby na oklep się uczy ćwiczebnego, no ale jeśli się boisz to ja to polecam;p. I ważne jest też to czy dobrze trzymasz się ogólnie w siodle,wiesz ; czy nie latasz na prawo i lewo;DMówie ci będzie fajnie!!;) Powodzonka ; *** Jak ci poszło?:> Czekam na priv.
co prawda nie jeździłam jeszcze na oklep ale wiem że na grubszym koniu jest łatwiej bo jest szerszy a na miękkim jest się łatwiej utrzymać bo tak tobą nie żuca :*
jeśli ktoś trzyma sie na koniu, to niema czegoś takiego że na chudym bardziej czenśe a na grubym jest normalnie.... wiadomo że jeśli koń ma wystający krengosłup, jazda jest troche mniej konfortowa.....
Chyba każdy jeździec wie, że jazda na oklep poprawia dosiad więc warto to uprawiać chociażby z tego powodu. Zgodzę się, że łatwiej jeździ się na grubszych koniach lecz i tak trzeba się tak samo trzymać kolanami itp. itd. O wiele lepiej jest mieć swoje pierwsze doświadczenia z jazdą konną na oklep bo samodzielnie wyrabiamy swój dosiad i łatwiej jest nam potem zacząć naukę w siodle. Pozdrawiam :)
Ja na drugiej/trzeciej/czwartej/piątej lekcji jeździłam na oklep..:)Bardzo dobrze to wspominam - może miałam problemy na początku.. byłam dość przerażona.Ale problemów z równowaga czy dosiadem nigdy nie miałam..:)
Ja osobiście uwielbiam galopować na oklep, ale oczywiście na w miare miękko noszącym koniku ;] cudne przeżycie, świetna zabawa i moim zdaniem duży trening zaufania co do konia, no bo bez siodła jednak, zwłaszcza na początku czujemy się bardziej "bezbronni" ;) No i przy początkach zsunięcie się z konia w kłusie to chyba najbardziej zabawna z możliwych forma TEGO PIERWSZEGO upadku xD
ja pierwszy raz na oklep jeździłam w wakacje 2009 i w swoją pierwszą lekcję na oklep pojechałam w teren na oklep. a na dodatek miałam takie niewygodnego konia który trochę mocno wybija. :) ale teraz bardzo lubię na nim na oklep jeździć. trzeba się wczuć w ruchy konia. :) jak się wczujesz to na pewno sobie poradzisz. a co do tego jaki koń. szerszy jest na pewno wygodniejszy. i dobrze jest gdy nie ma wystającego kręgosłupa. jeździłam na takim koniu i uwierz mi. nie jest to wygodne. :P
Nie jeździłam jeszcze na oklep,ale bardzo chcę spróbować ;)
nie polecam jazdy na oklep, jeśli rzuca cię w pełnym siadzie ;) Ja już kłusowałam na oklep, ale galop w pełnym mam wyćwiczony ;p
Ja jeździłam kilka razy ale tylko w stępie (bo mi kon nie chciał kłusować xD)
mi sie udaje jazda na oklep i jest fajnie ;D poprostu trzeba sie rozluznic ^^
niedawno jeździłam na oklep na takiej klaczce. :P mimo że miała trochę niewygodny kręgosłup jeździło mi się dużo lepiej niż w siodle. :P mimo, że dopiero zaczynam galop udało mi się kilka razy galopować na oklep i nie spaść. to jest na prawdę super uczucie. i jest wygodniej galopować na oklep. przynajmniej nie obija się tak tyłka na oklep. :P
Ja raz jeździłam na oklep i w kłusie się ssunełam no prawie bo instruktor mnie podtrzymał,ale jeszcze trochę i bym była na ziemi:)
Też jestem ciekawa jak się jeździ na oklep, bo jeszcze tego nie robiłam hehe.Życzę powodzenia i czekam na relacje :)
Moim zdanie m w jezdzeniu bez siodla najfajniejsze jest to, ze sie tak nie czepiaja o dosiad tylko cie chwala, bo wiedza ze wszystko cie sie wpija i wgl. Po za tym jest faqjny galop, i klus anglezowny mi tez nie przeszkadza, bo bez strzemio jest tak samo;D
Jeździłam już na oklep. I stanowczo jest lepiej na szerszych koniach. Ale najgożej jest wsiąść bez siodła. Ja np. wskoczyłam ledwo ledwo na konia 170cm. Jwstem od niego wyższa tylko o 5 cm. xd
ja po 2 miesiącach jazdy jezdziłam na oklep ale polecam jazde bez czapraka poniewaz on troche sie zsuwa nie musisz mieć do tego specjalnych przygotowań
na oklep skacze 70Szczerze muwiąc to kocham taką jazde.
na oklep skacze 70Szczerze muwiąc to kocham taką jazde. Jesze na swoim koniu razem zgeani na zawsze :)
Jazda raz na jakiś czas na oklep jest dobra ;)Ja nie raz byłam oprowadzana na koniu na oklep w stępie i trochę w kłusie. Na swojej podopiecznej Ginger też jeżdżę czasami na oklep, ale już galopujemy. Grubość konia ma mniejsze znaczenie od osadzenia jego łęku. Ginger np. jest koniem o sporej masie, jednak ma tak odstający kłąb że nie usiedzi się na niej za długo bez czapraka pod tyłkiem.