http://gopro-ukraine.com/index.php?id=16242&show=4nalbum&do=showpic&pid=158 http://www.remsport.pl/ochraniacz-plecow-pancerz-sport-lite-forcefield-p-1780.html co myślicie o tej kamizelce? nadaje się do jazdy konnej?zastanawiam się nad kupnem, ale boję się, że nie chroni dostatecznie dobrze. proszę o wszelkie komentarze :P z góry dzięki :D
Hej też mam Żółwika podobnego chroni te same części ciała co ta kamizelka z linków :) Ja osobiście uważam że chroni najważniejsze czyli kręgosłup i kość ogonową ... Uchroniła już moje plecy nie raz xdd A jest moim zdaniem wygodniejsza niż cała kamizela bo kamizela ogranicza ruchy a żółwik nie :) Tylko ja swoja kupiłam za 200 nową :DWięc polecam żółwiki ale znajdziesz tańsze :)
Ja mam kamizelke bo żółwik nie jest fajny no mozę i nie krępuje ruchów ale dobra kamizelka też nie a za tą cene 475 zł to znajdziesz wypas kamizele i co najważniejsze ona właśnie chroni żebra a co z tego że będzie cały kręgosłup jak będziesz 3 miesiace w gipsie bo ci się zebra połamią?
Ja mam kamizelkę jeździecką dobrej firmy i świetnie się sprawdza!Na jeździe i w stajni, jest bardzo dobrze wykonana.Chroni i zabezpiecza przed groźnymi upadkami, a nie blokuje ruchów. Wiele osób w mojej stajni ma taką kamizelkę i jeździ im się bardzo dobrze!Mój trener też ją poleca;) Oto moja kamizelka:Firmy START enjoy the ride
Ja mam kamizelkę i żółwika i osobiście wole żółwika :) bo lepiej mi się w tym jeździ ...Ale z tym się zgodzę że za 450 zł masz kamizelkę a żółwika kupisz na allegro nowego też za 80.... Jak masz możliwość to na cb miejscu zanim kupisz sobie jakąś ochraniaczkę to pojeździj sobie w żółwiku i kamizelce i kupisz sobie to w czym ci jest najwygodniej :D
No wiadomo,żółwik lżejszy,ale chroni tylko tyły,czyli kręgosłup,a są przypadki gdzie leci się na brzuch,żebra... Warto też o tym pomyśleć,bo to,że jeszcze tak nie poleciałaś nie znaczy,że nigdy nie polecisz w ten sposób. ;)
jak ja zleciałam, to miałam stłuczoną śledzionę i żółwik by mnie raczej nie ochronił. ja właśnie mam zamiar sobie kupić kamizelkę, tylko które są lepsze, takie całe jak np. http://www.decathlon.com.pl/PL/kamizelka-safety-100-jr-czarn-166750784/czy segmentowe, np. http://www.hippoland.abc24.pl/default.asp?kat=13153&pro=630467
no własnie ponoć żółwik jest wygodniejszy. ale czy ktoś z was spadł kiedyś na brzuch?! ja nigdy, i wątpię że spadnę, ja zazwyczaj na plecy.a czy pełna kamizelka faktycznie aż tak fest zabezpiecza? ja myślę że jak coś się ma połamać, to się połamie... ale sama już nie wiem
Olaola7 - a co ci się konkretnie stało?czyli kategorycznie żółwik jest bezsensowny tak?bo ja szczerze mówiąc to bym go chciała, bo na pewno jest wygodniejszy, a przecież chyba rzadko spada się na brzuch? ja nigdy na brzuch nie spadłam
Ja zawsze spadam na brzuch!Kiedyś spadłam z konia nie mając kamizelki...chwile po upadku nie mogłam oddychać i strasznie bolał mnie kręgosłup, od tamtej pory z każdym razem gdy spadnę z konia boli mnie to miejsce jeszcze kilka dni po upadku. Żałuje, że nie miałam wtedy kamizelki, ale jeździłam w takiej stadninie w której nie za dobrze dbano o bezpieczeństwo jeźdźców więc trudno się dziwić:(Polecam z całego serca kamizelki i wile jeźdźców Ci to powie, a bezpieczeństwo to podstawa. Nawet na zawodach jeździeckich dzieci i juniorów kamizelki ochronne są obowiązkowe!
nie mówię, że żłówik jest bezsensowny, bo jeżeli komuś w żłowiku będzie lepiej i wygodniej, a w kamizelce będzie tak niewygodnie, że nie będzie miał przyjemności z jazdy, to niech faktycznie kupi sobie żłowika i postara się nie spadać na brzuch ; )
Myślę, że ta kamizelka też chroni ale mniej niż taka cała zabudowana. Zabudowana chroni też żebra. Ja osobiście wzięłabym normalną. Polecam taką: http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/24/87/02/59/2487025981 :) Jest bardzo dobra :) Lys Royal
Ja spadłam kiedyś z konia podczas skoku... i spadłam na brzuch a jeżdżę cały czas w żółwiku i na szczęście wszystko było okej... Przyznaję że kamizelka chroni bardziej niż żółwik ale ja tam bardziej wole żółwika bo nie ogranicza mi ruchów i swobody ;) Nie we wszystkich zawodach jest obowiązkowa kamizelka ...
http://gopro-ukraine.com/index.php?id=16242&show=4nalbum&do=showpic&pid=158 http://www.remsport.pl/ochraniacz-plecow-pancerz-sport-lite-forcefield-p-1780.html co myślicie o tej kamizelce? nadaje się do jazdy konnej?zastanawiam się nad kupnem, ale boję się, że nie chroni dostatecznie dobrze. proszę o wszelkie komentarze :P z góry dzięki :D
Hej też mam Żółwika podobnego chroni te same części ciała co ta kamizelka z linków :) Ja osobiście uważam że chroni najważniejsze czyli kręgosłup i kość ogonową ... Uchroniła już moje plecy nie raz xdd A jest moim zdaniem wygodniejsza niż cała kamizela bo kamizela ogranicza ruchy a żółwik nie :) Tylko ja swoja kupiłam za 200 nową :DWięc polecam żółwiki ale znajdziesz tańsze :)
ja się boje o żebra i obojczyk w tym przypadku... co myślisz?
Ja mam kamizelke bo żółwik nie jest fajny no mozę i nie krępuje ruchów ale dobra kamizelka też nie a za tą cene 475 zł to znajdziesz wypas kamizele i co najważniejsze ona właśnie chroni żebra a co z tego że będzie cały kręgosłup jak będziesz 3 miesiace w gipsie bo ci się zebra połamią?
Ja mam kamizelkę jeździecką dobrej firmy i świetnie się sprawdza!Na jeździe i w stajni, jest bardzo dobrze wykonana.Chroni i zabezpiecza przed groźnymi upadkami, a nie blokuje ruchów. Wiele osób w mojej stajni ma taką kamizelkę i jeździ im się bardzo dobrze!Mój trener też ją poleca;) Oto moja kamizelka:Firmy START enjoy the ride
Ja mam kamizelkę i żółwika i osobiście wole żółwika :) bo lepiej mi się w tym jeździ ...Ale z tym się zgodzę że za 450 zł masz kamizelkę a żółwika kupisz na allegro nowego też za 80.... Jak masz możliwość to na cb miejscu zanim kupisz sobie jakąś ochraniaczkę to pojeździj sobie w żółwiku i kamizelce i kupisz sobie to w czym ci jest najwygodniej :D
No wiadomo,żółwik lżejszy,ale chroni tylko tyły,czyli kręgosłup,a są przypadki gdzie leci się na brzuch,żebra... Warto też o tym pomyśleć,bo to,że jeszcze tak nie poleciałaś nie znaczy,że nigdy nie polecisz w ten sposób. ;)
jak ja zleciałam, to miałam stłuczoną śledzionę i żółwik by mnie raczej nie ochronił. ja właśnie mam zamiar sobie kupić kamizelkę, tylko które są lepsze, takie całe jak np. http://www.decathlon.com.pl/PL/kamizelka-safety-100-jr-czarn-166750784/czy segmentowe, np. http://www.hippoland.abc24.pl/default.asp?kat=13153&pro=630467
Polecam kamizelkę ;-) Moim skromnym zdaniem więcej chroni i jest wiele wygodniejsza ;-)
no własnie ponoć żółwik jest wygodniejszy. ale czy ktoś z was spadł kiedyś na brzuch?! ja nigdy, i wątpię że spadnę, ja zazwyczaj na plecy.a czy pełna kamizelka faktycznie aż tak fest zabezpiecza? ja myślę że jak coś się ma połamać, to się połamie... ale sama już nie wiem
tylko kamizelka chroni żebra a żółwik nie ; )I w żółwiku nie pojedziesz zawodów na których kamizelka jest wymagana ; )
karmenka ja spadłam i byłam dwa tygodnie w szpitalu ;/
Olaola7 - a co ci się konkretnie stało?czyli kategorycznie żółwik jest bezsensowny tak?bo ja szczerze mówiąc to bym go chciała, bo na pewno jest wygodniejszy, a przecież chyba rzadko spada się na brzuch? ja nigdy na brzuch nie spadłam
Ja zawsze spadam na brzuch!Kiedyś spadłam z konia nie mając kamizelki...chwile po upadku nie mogłam oddychać i strasznie bolał mnie kręgosłup, od tamtej pory z każdym razem gdy spadnę z konia boli mnie to miejsce jeszcze kilka dni po upadku. Żałuje, że nie miałam wtedy kamizelki, ale jeździłam w takiej stadninie w której nie za dobrze dbano o bezpieczeństwo jeźdźców więc trudno się dziwić:(Polecam z całego serca kamizelki i wile jeźdźców Ci to powie, a bezpieczeństwo to podstawa. Nawet na zawodach jeździeckich dzieci i juniorów kamizelki ochronne są obowiązkowe!
miałam stłuczoną śledzionę, miałam mieć operacje, b mogła w każdej chwili pęknąć, ale na szczęście udało się bez operacji.
nie mówię, że żłówik jest bezsensowny, bo jeżeli komuś w żłowiku będzie lepiej i wygodniej, a w kamizelce będzie tak niewygodnie, że nie będzie miał przyjemności z jazdy, to niech faktycznie kupi sobie żłowika i postara się nie spadać na brzuch ; )
Myślę, że ta kamizelka też chroni ale mniej niż taka cała zabudowana. Zabudowana chroni też żebra. Ja osobiście wzięłabym normalną. Polecam taką: http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/24/87/02/59/2487025981 :) Jest bardzo dobra :) Lys Royal
Ja spadłam kiedyś z konia podczas skoku... i spadłam na brzuch a jeżdżę cały czas w żółwiku i na szczęście wszystko było okej... Przyznaję że kamizelka chroni bardziej niż żółwik ale ja tam bardziej wole żółwika bo nie ogranicza mi ruchów i swobody ;) Nie we wszystkich zawodach jest obowiązkowa kamizelka ...
według mnie nie kupuj..