Czy posiada ktoś kas z fugonozy( nie wiem jak to sie poprawnie pisze ;d) chodzi o to, czy jest on bezpieczny, jak sie sprawuje itp. Kupiłam sobie taki pod choinke i sie zastanawiam czy ta kasa nie pojdzie na marne..
dudusiakowa a nie uwarzasz że już za późno na takie pytania ? Jeśli nie masz szczęścia, szczęście do przygód lepiej inwestuj w coś dobrego ;)
Jak pisałam za tą firma raczej nie jestem. A kask powinien miec atest.
Miałam kask z Decathlonu i powiem Ci że jak spadłam to nadawał się tylko do kosza pękł cały a amortyzacji brak, kark mnie bolał jeszcze przez 3 tyg. a nie był to jakiś mega upadek więc rok temu zainwestowałam w Jabu Volta:)
Kate85, ale ja go nie kupiłam w Decathlonie..MaryJane, wiem że trochę za późno no ale cóż ;) a szczęścia do przygód nie mam, w swojej 6 letniej przygodzie glebe zaliczyłam tylko 5 razy ;D i to bardzo łagodne
miałam kiedyś taki na regulację, dla mnie był ok, ale koleżance co w tym samym jeździła została po skoku sama regulacja, skorupa odpadła. a co do takich bardziej trwałych na oko - kuzynka ma i sobie chwali. miała już kilka niezłych gleb w nim i jak na razie się spisał :)
ja też mam kask z tej firmy już około 4 lat i sprawuje się świetnie, zaliczył już ze mną kilka upadków i nic mi się nie stało, jemu też;)jest wygodny i łatwy w czyszczeniu, polecam:D
Czy posiada ktoś kas z fugonozy( nie wiem jak to sie poprawnie pisze ;d) chodzi o to, czy jest on bezpieczny, jak sie sprawuje itp. Kupiłam sobie taki pod choinke i sie zastanawiam czy ta kasa nie pojdzie na marne..
dudusiakowa a nie uwarzasz że już za późno na takie pytania ? Jeśli nie masz szczęścia, szczęście do przygód lepiej inwestuj w coś dobrego ;) Jak pisałam za tą firma raczej nie jestem. A kask powinien miec atest.
Miałam kask z Decathlonu i powiem Ci że jak spadłam to nadawał się tylko do kosza pękł cały a amortyzacji brak, kark mnie bolał jeszcze przez 3 tyg. a nie był to jakiś mega upadek więc rok temu zainwestowałam w Jabu Volta:)
Kate85, ale ja go nie kupiłam w Decathlonie..MaryJane, wiem że trochę za późno no ale cóż ;) a szczęścia do przygód nie mam, w swojej 6 letniej przygodzie glebe zaliczyłam tylko 5 razy ;D i to bardzo łagodne
Ja posiadam kask firmy Villa Horse, świetny jest!
To ja mam identyczny, tylko szary, przynajmniej z wyglądu taki sam. No i z tej fugonozy
miałam kiedyś taki na regulację, dla mnie był ok, ale koleżance co w tym samym jeździła została po skoku sama regulacja, skorupa odpadła. a co do takich bardziej trwałych na oko - kuzynka ma i sobie chwali. miała już kilka niezłych gleb w nim i jak na razie się spisał :)
moja koleżanka ma z tej firmy i mówi ze jest fajny, wygodny (jak na kask) gleb kilka oczywiscie zaliczyla ale nic sie z nim nie stalo :))
mam kask z tej firmy i jestem z niego bardzo zadowolona!
ja też mam kask z tej firmy już około 4 lat i sprawuje się świetnie, zaliczył już ze mną kilka upadków i nic mi się nie stało, jemu też;)jest wygodny i łatwy w czyszczeniu, polecam:D
Mam taki kask z fouganzy i dobrze się spisuje.