Witam! Wszystkich jeźdźców dobrego serca, bardzo bym prosiła o wypełnienie ankiety zamieszczonej poniżej. Jest bardzo krótka, a każda Wasza odpowiedź jest na wagę złota do mojej pracy magisterskiej. O co chodzi w ankiecie? W środowisku jeździeckim krąży pewne powiedzenie ,,każda stajnia - inny kraj", ma to związek z faktem, że jeźdźcy wynoszą kompletnie różne od siebie pojęcia na temat podstawowych elementów jazdy konnej. Mój przykład tego zjawiska? W jednej stajni nauczono mnie zatrzymywać konia poprzez ciężkie klapnięcie w siodło i pociągnięciem za obie wodze, w drugiej stajni za ciężkie klapnięcie odpowiednio skrzyczeli i kazali mi na poprawkę ,,działać krzyżem" (nie wiedziałam o co chodzi i tak), w trzeciej dostałam kapitalną reprymendę za ciągnięcie ręką. Po tym ostatnim doświadczeniu zadałam sobie pytanie: to jak jest w końcu prawidłowo?! Postanowiłam kupić parę książek żeby sobie jakoś pomóc, niestety nie zawsze wiedziałam, co czytam. Myślę, że wielu z Was doświadczyło tego samego. Celem ankiety jest sprawdzenie jakie zagadnienia są nadal strasznie dyskusyjne i nie mają spójności i w jakim stopniu jest rozległe, to bardzo negatywne zjawisko. Wszystkim z góry dziękuję za wsparcie! Osoby zainteresowanie wynikiem, proszę o wiadomość. Z chęcią się z nim podzielę :) LINK DO ANKIETY http://www.interankiety.pl/interankieta/32443faafb3f859dff3ff62451d02c27.xml
Już jest zestaw pierwszych wyników! Wasze odpowiedzi pomogły poszerzyć bazę problematycznych zagadnień i co najważniejsze ujawniły jeszcze jeden problem, który nie wzięłam pod uwagę, a mianowicie - nazewnictwo (nomenklatura) pojęć w jeździectwie. Chyba część z Was już wie, że zebranie nie jedno ma imię, a niektóre jego elementy są traktowane tak samo, co ten całościowy element szkoły klasycznej. np. zebranie ≠ zganaszowanie! Choć wydawać by się mogło, że nie ma to większego znaczenia, bo kiedyś uczący jeździec powoli dojdzie ,,co jest co i czym się różni". Jednakże, koniom... nasza niewiedza i niedoszkolenie robią krzywdę i dla nich jest różnica czy wiemy, czy nie. Oczywiście, ankieta nie ma na celu wyciągnąć ,,jak wiele nie umiemy i nie wiemy", ale jak w głębokim stopniu kuleje szkolenie podstawowe adeptów jeździectwa. Wielu z Was powie - ,,przecież wiadomo jak jest źle, żadna nowość", jasne, że wiadomo. Ale nikt nie pokusił się o zbadanie źródła problemu (a jest ich kilka) i co ważne - jak głębokie konsekwencje to za sobą niesie.
Witam! Wszystkich jeźdźców dobrego serca, bardzo bym prosiła o wypełnienie ankiety zamieszczonej poniżej. Jest bardzo krótka, a każda Wasza odpowiedź jest na wagę złota do mojej pracy magisterskiej. O co chodzi w ankiecie? W środowisku jeździeckim krąży pewne powiedzenie ,,każda stajnia - inny kraj", ma to związek z faktem, że jeźdźcy wynoszą kompletnie różne od siebie pojęcia na temat podstawowych elementów jazdy konnej. Mój przykład tego zjawiska? W jednej stajni nauczono mnie zatrzymywać konia poprzez ciężkie klapnięcie w siodło i pociągnięciem za obie wodze, w drugiej stajni za ciężkie klapnięcie odpowiednio skrzyczeli i kazali mi na poprawkę ,,działać krzyżem" (nie wiedziałam o co chodzi i tak), w trzeciej dostałam kapitalną reprymendę za ciągnięcie ręką. Po tym ostatnim doświadczeniu zadałam sobie pytanie: to jak jest w końcu prawidłowo?! Postanowiłam kupić parę książek żeby sobie jakoś pomóc, niestety nie zawsze wiedziałam, co czytam. Myślę, że wielu z Was doświadczyło tego samego. Celem ankiety jest sprawdzenie jakie zagadnienia są nadal strasznie dyskusyjne i nie mają spójności i w jakim stopniu jest rozległe, to bardzo negatywne zjawisko. Wszystkim z góry dziękuję za wsparcie! Osoby zainteresowanie wynikiem, proszę o wiadomość. Z chęcią się z nim podzielę :) LINK DO ANKIETY http://www.interankiety.pl/interankieta/32443faafb3f859dff3ff62451d02c27.xml
bardzo krótka, wysłane ;)
Aż zaczęłam lubić te wszystkie ankiety ;) Już wypełnione.
Już jest zestaw pierwszych wyników! Wasze odpowiedzi pomogły poszerzyć bazę problematycznych zagadnień i co najważniejsze ujawniły jeszcze jeden problem, który nie wzięłam pod uwagę, a mianowicie - nazewnictwo (nomenklatura) pojęć w jeździectwie. Chyba część z Was już wie, że zebranie nie jedno ma imię, a niektóre jego elementy są traktowane tak samo, co ten całościowy element szkoły klasycznej. np. zebranie ≠ zganaszowanie! Choć wydawać by się mogło, że nie ma to większego znaczenia, bo kiedyś uczący jeździec powoli dojdzie ,,co jest co i czym się różni". Jednakże, koniom... nasza niewiedza i niedoszkolenie robią krzywdę i dla nich jest różnica czy wiemy, czy nie. Oczywiście, ankieta nie ma na celu wyciągnąć ,,jak wiele nie umiemy i nie wiemy", ale jak w głębokim stopniu kuleje szkolenie podstawowe adeptów jeździectwa. Wielu z Was powie - ,,przecież wiadomo jak jest źle, żadna nowość", jasne, że wiadomo. Ale nikt nie pokusił się o zbadanie źródła problemu (a jest ich kilka) i co ważne - jak głębokie konsekwencje to za sobą niesie.
Wypełnione!!!