Hej. Zastanawiam się nad kupnem drugiego konia. Zależy mi na tym, aby miał zrównoważony charakter, miły w obsłudze no i dosyć wyższy. No i znalazłam świetną klacz. Tylko, że ona ma 12 lat i boje się, że za dwa lata mogłyby zacząć się problemy zdrowotne ; /. Jak myślicie, czy warto ją kupić?
Jeśli ci na niej zależy i masz pieniądze na utrzymanie jej, nawet gdy zacznąię problemy to kup ją. Możesz jeszcze poszukać innych koni, żeby wybrać tego,który ci najbardziej odpowiada. Nie jest aż tak źle, mój pies którego przygarnęłam nie dawno ma 6 lat i bałam się, że niedługo będzie miał horobę typową dla tej rasy. Więc to nic złego mieć takiego konia, wystarczy mieć oszczędności na niego, by w razie czego.Pozdrawiam
Jeśli ci na niej zależy i masz pieniądze na utrzymanie jej, nawet gdy zacznąię problemy to kup ją. Możesz jeszcze poszukać innych koni, żeby wybrać tego,który ci najbardziej odpowiada. Nie jest aż tak źle, mój pies którego przygarnęłam nie dawno ma 6 lat i bałam się, że niedługo będzie miał horobę typową dla tej rasy. Więc to nic złego mieć takiego konia, wystarczy mieć oszczędności na niego, by w razie czego.Pozdrawiam
średnia długość życia konia to ok. 30 lat. Więc 12 lat to tak naprawdę jeszcze młody koń. Problemów ze zdrowiem wcale nie musi mieć, pod warunkiem że była zadbana, dobrze żywiona i nie odniosła żadnej kontuzji. Obejrzyj sobie kiedyś jakieś międzynarodowe zawody w skokach czy w ujeżdżeniu. Naprawdę ciężko tam znaleźć konia młodszego niż 10 lat z tego względu, że na taki poziom jazdy trzeba długo pracować i dopiero konie 10-15 letnie są na tyle dobrze wytrenowane żeby zaistnieć w tak wysokich konkursach.
Tak jak wiolas22 powiedziała - koń 12 letni, to koń młody... Z reguły problemy mogą się zacząć ok. 18 roku życia.. (oczywiście koń niekontuzjowany itp).. Pozdrawiam ;)
Dokładnie violsa22. - zauwazyłam, że strasznie dużo osób uważaa, że koń od 11 lat jest już "koniem profesorem" - to nieprawda. Koń jest wtedy najlepszym koniem jeśli chodzi o kupno. Jest już dość dośwaidczony,zeby dobrze sobie z nim radzić , ale i na tyle zdrowy, ze mozna robić z nim wiele wspaniałych rzeczy. I jeśli kupiłabyś tego konika, myślę, że spokojnie z 5 lat mogłabys jeździć,bez zadnych przeszkód. U nas w stajni jest klaczka 27-letnia , po ujeżdzeniu, ma zwyrodnienie łopatki, ale nadal się trzyma i wcześniej normalnie na niej jeżdzono ( konik był dzierzawiony na wyłączność)
Hej. Zastanawiam się nad kupnem drugiego konia. Zależy mi na tym, aby miał zrównoważony charakter, miły w obsłudze no i dosyć wyższy. No i znalazłam świetną klacz. Tylko, że ona ma 12 lat i boje się, że za dwa lata mogłyby zacząć się problemy zdrowotne ; /. Jak myślicie, czy warto ją kupić?
Jeśli ci na niej zależy i masz pieniądze na utrzymanie jej, nawet gdy zacznąię problemy to kup ją. Możesz jeszcze poszukać innych koni, żeby wybrać tego,który ci najbardziej odpowiada. Nie jest aż tak źle, mój pies którego przygarnęłam nie dawno ma 6 lat i bałam się, że niedługo będzie miał horobę typową dla tej rasy. Więc to nic złego mieć takiego konia, wystarczy mieć oszczędności na niego, by w razie czego.Pozdrawiam
Jeśli ci na niej zależy i masz pieniądze na utrzymanie jej, nawet gdy zacznąię problemy to kup ją. Możesz jeszcze poszukać innych koni, żeby wybrać tego,który ci najbardziej odpowiada. Nie jest aż tak źle, mój pies którego przygarnęłam nie dawno ma 6 lat i bałam się, że niedługo będzie miał horobę typową dla tej rasy. Więc to nic złego mieć takiego konia, wystarczy mieć oszczędności na niego, by w razie czego.Pozdrawiam
średnia długość życia konia to ok. 30 lat. Więc 12 lat to tak naprawdę jeszcze młody koń. Problemów ze zdrowiem wcale nie musi mieć, pod warunkiem że była zadbana, dobrze żywiona i nie odniosła żadnej kontuzji. Obejrzyj sobie kiedyś jakieś międzynarodowe zawody w skokach czy w ujeżdżeniu. Naprawdę ciężko tam znaleźć konia młodszego niż 10 lat z tego względu, że na taki poziom jazdy trzeba długo pracować i dopiero konie 10-15 letnie są na tyle dobrze wytrenowane żeby zaistnieć w tak wysokich konkursach.
Tak jak wiolas22 powiedziała - koń 12 letni, to koń młody... Z reguły problemy mogą się zacząć ok. 18 roku życia.. (oczywiście koń niekontuzjowany itp).. Pozdrawiam ;)
Dokładnie violsa22. - zauwazyłam, że strasznie dużo osób uważaa, że koń od 11 lat jest już "koniem profesorem" - to nieprawda. Koń jest wtedy najlepszym koniem jeśli chodzi o kupno. Jest już dość dośwaidczony,zeby dobrze sobie z nim radzić , ale i na tyle zdrowy, ze mozna robić z nim wiele wspaniałych rzeczy. I jeśli kupiłabyś tego konika, myślę, że spokojnie z 5 lat mogłabys jeździć,bez zadnych przeszkód. U nas w stajni jest klaczka 27-letnia , po ujeżdzeniu, ma zwyrodnienie łopatki, ale nadal się trzyma i wcześniej normalnie na niej jeżdzono ( konik był dzierzawiony na wyłączność)