Reklama
  • redakcja2011-09-24 17:55:42

    właśnie.nigdy nie lonżowałam konia,a bardzo chcę spróbować i nawet jest ku temu wiele okazji. ;Dtyle tylko,że jest jeden problem,nie potrafię.!pomóżcie proszę.!dajcie jakieś dobre rady żebym nie strzelała błędami.[(nie wiem czy był już taki temat,jeśli tak to wybaczcie mi,bo bardzo mi się spieszyło i nie miałam czasu szperać.)].z góry dziękuję za odpowiedzi.!

  • voltahorse 2011-09-24 19:51:59

    1. według mnie jesli BARDZO chcesz polonżować konia to zapytaj sie instruktora, czy jest taka możliwość.    Ja jak zaczynałam lonżowanie to 1. Juz ponad rok jeździłam z moją instruktorką ( w roku szkolnym 2 razy w tygodni, w tym w weekend na cały dzień ,  a w wakacje prawie że codziennie) i przez to dużo miałam bardzo okazji do zobaczenia jak sie lonzuje konia, tak na prawde to nie jest  nic trudnego, chyba najprostsza rzecz przy koniach : >ja jak pierwszy raz lonżowałam to lonżowałam konia bez jeźdźca, akurat trzeba było wziąć konia na lonże, żeby sprawdzić czy nie kuleje i jak sie zachowuje, bo miał małą kontuzję i przez to miał małą przerwę. Miałam to szczęście, ze instruktorka sama zaproponowała, żebym go przelonżowała i jesli mam jakieś obawy, to moge wziąć kogos do pomocy, wiec wzięłam koleżankę, starszą ode mnie, która od dziecka zajmuje sie końmi, wiec już wtedy była na poziomie instruktorki, pokazała mi jak trzymac lonże - zwinieta, tak aby to mi było wygodnie , koń szedł w lewo, wiec miałam lonże w lewej rece, a bata w prawej, jeśli chodzi o wskazowki, to nie wiem, uwierz mi że to jest naprawde roste i ze wymaga to po prostu  wprawy, za każdym razem pójdzie ci leiepij, jesli chodzi o bata, to zalezy od konia,są takie konie, że lekko podniesiesz bata a on juz idzie, musizz wyczuc konia, ja dzisiaj robiłam jazde takiej dziewczynce na lonży i miałam strasznie ospałego konia, machasz nad zadem, a on ma cie w dupie, z uwagi, że dużo razyrobiłam na nim lonże, to mam juz sposób na nia, ale dzisiaj była troche poddenerwowana i dziwna i sie na nia wkurzyłam bop trzaskałam batem, a ona miała to gdzies i raz walnęłam batem koło jej nogi to chciała mi odskoczyc, to była moja wina, ale poprostu nie wpowinnaś trzymać bata koło nóg , dzisiaj to wywnioskowałam, a pozatym, koń mógłby sie zapląac , naszczęscie nic sie nie stało : >ALE SIE ROZPISAŁAM ; O

  • Figaro 2011-09-27 09:00:11

    Witam! Gdybyś uważnie śledziła forum, to znalazłabyś ten wątek wcześniej. Poniżej wklejam link do artykułu Monty Robertsa poświęconemu lonżowaniu. Życzę miłej i uważnej lektury z nadzieją, że wykorzystasz ten sposób w praktyce.. Pozdrawiam!  http://www.hippika.pdm-promo.pl/prasa-lonzowanie_na_pojedynczej_linie.htm

  • Ola Koniara 2011-09-27 09:35:18

    Po pierwsze musisz uzyskać zgodę od instruktora, stajennego i wskazówki jakiego konia masz wziąć. Na pierwszy raz najlepszy jest spokojny i opanowany koń, który Cię nie pociągnie czy coś w tym rodzaju. Zawsze do lonżowania ubieraj rękawiczki, bo unikniesz obtarć od lonży w razie pociągnięcia Cię konia. Najpierw nie zapominaj o rozprężeniu konia i nie każ mu od razu galopować (wiadomo dlaczego ;)). Rozpręż go w jedną i w drugą stronę. Następnie zień kierunek i pokłusuj z nim w jedną i w drugą. Jeśli koń jest spokojny i rozluźniony każ mu zagalopować. Po galopie możesz przejść do kłusa i chwilę pokłusować, a później do stępa. Musisz pamiętać, aby nie wymachiwać batem do lonżowania (o ile go będziesz miała), bo to może wystraszyć konia. Jeśli to możliwe lonżuj konia na zamkniętym terenie, bo w razie spłoszenia koń nie będzie miał gdzie uciec. Pamiętaj również, aby lonża nie była zbyt krótka, ani zbyt długa. Myślę że choć trochę pomogłam.

  • Reklama
  • Dosienieczka 2011-09-27 19:47:00

    1. Weź konia, który jest przez kogoś często lążowany i jest tak zwanym koniem profesorem.2. Na początku nie bierz czambonów itd. bo na razie czymś takim możesz rumakowi zrobić krzywdę.3.Od ogłowia najlepiej odepnij wodzę( żeby koń sie w nie nie zaplątał, jeżeli się rozplączą) lub nałóż kawesan.4. Przypnij ląże5. Z koniem musisz tworzyć trójkąt. Lepiej jednak stać tak jak by bliżej zadu ( gdyby chciał uciec itd. możesz go punknąc batem).6. Bat za zadem konia i niech nie szura po ziemie.7. Końcówkę ląży złóż w harmonijkę i załóż rękawiczki8. Gdy lążujesz konia to góra 35 minut i po około 15-17 minut w kazdą stronę.9. Najlepiej lążuj w kole lubw  rogu ujeżdżalni

  • Oczy Nocy 2011-09-27 21:18:45

    A ja mam pytanie? Jak u Was w stajniach przypina się lonże? Bo ja spotkałam się z co najmniej 5 sposobami i każdy mówi że jego jest najlepszy :D

  • voltahorse 2011-09-27 22:37:13

    to zależy od konia, u nas przekłada siez jednej strony na druga przez glowę, ale przy "niegrzecznych" koniach poprostu za jedno kółko bo wtedy koń bardziej czuje lonże : > pozdrawiam.

  • voltahorse 2011-09-27 22:37:13

    to zależy od konia, u nas przekłada siez jednej strony na druga przez glowę, ale przy "niegrzecznych" koniach poprostu za jedno kółko bo wtedy koń bardziej czuje lonże : > pozdrawiam.

  • Reklama
  • Oczy Nocy 2011-09-28 16:51:41

    A jak w innych stajniach się robi? Bo ja z tymi sposobami się spotkałam. Wiem że są takie specjalne "mostki" łączące kółka przy wędzidle do których przyczepia się lonże.

  • redakcja 2011-09-30 18:31:53

    Witam! Gdybyś uważnie śledziła forum, to znalazłabyś ten wątek wcześniej. Poniżej wklejam link do artykułu Monty Robertsa poświęconemu lonżowaniu. Życzę miłej i uważnej lektury z nadzieją, że wykorzystasz ten sposób w praktyce.. Pozdrawiam!  http://www.hippika.pdm-promo.pl/prasa-lonzowanie_na_pojedynczej_linie.htm o dziękuję bardzo.!



Reklama
Reklama