Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)
Tak jak wspomniała poprzedniczka - słoma. Zdrowo pościelić albo często dościelać.Dodatkowo dobrym zajęciem na nudę do tego co już zostało napisane ja dodam - siatka na siano, oczywiście wypełniona oraz grubsza gałaź z drzewka owocowego lub z brzozy. W ogóle gałązki z brzozy z listkami tez można narwać i przywiązać konikowi w boksie. Też bedzie miał zajęcie i to jakie zdrowe po drodze ;)Dobrze jest też żeby koń mógł mieć okienko w boksie [czy na zewnatrz czy na korytarz] żeby mógł wystawić głowe i się porozglądać ;)
Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)teraz niestety sytuacja zmusza mnie do tego, i konik będzie stał większość czasu w boksie. wcześniej miał wiatkę, i chodził 24/h :Doczywiście! ściółkę ze słomy ma, lizawkę też, przykręconą do boksu.a z piłką spróbuję, tylko kurcze trochę kosztują ;/
hmm. nigdy nie myślałam o gałęziach :) ale wydaje mi się że moja kobyłka szybko oskubie drzewko :Dsiano będzie miała w siatce bez ograniczeń. myślę też o siatce z wąskimi oczkami, żeby jadła wolniej i dłużej :Dcoś jeszcze? chodzi mi właśnie o takie ciekawe pomysły jak z tą brzozową gałązką :)
Z siatką radzę uważać żeby nie zawieszać jej za wysoko. Dla koni pobieranie pokarmu z głową w górze jest nienaturalne. Dodatkowo taki sposób jedzenia może przyczynić się do chorób dróg oddechowych.
Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)Zgadzam sie z poprzedniczka :D
Słyszałaś o piłkach dla koni ? Wielkie, gumowe, można zawiesić w boksie by koń sie nimi bawił, lecz sa drogiew i trudno je znaleźć. Możesz ukrywać w ściółce wierzchowca marchewki, jabłaka itd., oczywiście w małych ilościach i tak, by nie musiał mich szukać zbyt intensywnie, tylko tak, by je widział, żeby sie na nich nei położył.
Jest wiele sposobów na pozbycie się nudy, która,niby ni ewinna, a prowadzi czasami do poważnych problemów np. łykawości. Jednym ze sposobów jest przymocowanie lizawki, z której koń w dowolnym momencie będzie mógł z niej skorzystać. Są też specjalne zabawki, które można kupić w sklepach jeździeckich lub zamówić przez internet. Są to zabawki typu: piłka mocowana do sufitu, jabłko mocowane do poddasza itd. Jabłko wiąże przyjemne z pożytecznym. Dostarcza wielu witamin i składników odżywczych, a poza tym koń musi się trochę namęczyć ze złapaniem tego smakołyku, a to zajmuje trochę czasu. Polecam. :)
proszę o ciekawe pomysły, jak urozmaicić rumakowi wiele godzin spędzonych w stajni?
Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)
Tak jak wspomniała poprzedniczka - słoma. Zdrowo pościelić albo często dościelać.Dodatkowo dobrym zajęciem na nudę do tego co już zostało napisane ja dodam - siatka na siano, oczywiście wypełniona oraz grubsza gałaź z drzewka owocowego lub z brzozy. W ogóle gałązki z brzozy z listkami tez można narwać i przywiązać konikowi w boksie. Też bedzie miał zajęcie i to jakie zdrowe po drodze ;)Dobrze jest też żeby koń mógł mieć okienko w boksie [czy na zewnatrz czy na korytarz] żeby mógł wystawić głowe i się porozglądać ;)
Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)teraz niestety sytuacja zmusza mnie do tego, i konik będzie stał większość czasu w boksie. wcześniej miał wiatkę, i chodził 24/h :Doczywiście! ściółkę ze słomy ma, lizawkę też, przykręconą do boksu.a z piłką spróbuję, tylko kurcze trochę kosztują ;/
hmm. nigdy nie myślałam o gałęziach :) ale wydaje mi się że moja kobyłka szybko oskubie drzewko :Dsiano będzie miała w siatce bez ograniczeń. myślę też o siatce z wąskimi oczkami, żeby jadła wolniej i dłużej :Dcoś jeszcze? chodzi mi właśnie o takie ciekawe pomysły jak z tą brzozową gałązką :)
Z siatką radzę uważać żeby nie zawieszać jej za wysoko. Dla koni pobieranie pokarmu z głową w górze jest nienaturalne. Dodatkowo taki sposób jedzenia może przyczynić się do chorób dróg oddechowych.
również jestem za piłką i siatką na siano
Jeżeli już Twój koń musi pozostać w boksie na długie godziny, nic nie zastąpi mu ściółki ze słomy, którą ma możliwość cały czas podjadać. Możesz mu też zamontować lizawkę, wiszącą na sznurku lub przykręcaną do ściany boksu. Kolejnym dobrym pomysłem jest piłka, najlepiej wisząca na sznurku, zrobiona z wytrzymałej gumy ;)Zgadzam sie z poprzedniczka :D
Słyszałaś o piłkach dla koni ? Wielkie, gumowe, można zawiesić w boksie by koń sie nimi bawił, lecz sa drogiew i trudno je znaleźć. Możesz ukrywać w ściółce wierzchowca marchewki, jabłaka itd., oczywiście w małych ilościach i tak, by nie musiał mich szukać zbyt intensywnie, tylko tak, by je widział, żeby sie na nich nei położył.
A co dla konia, który musi 24h stać na twardej podłodze ? Absolutnie nic na ziemi.
Jest wiele sposobów na pozbycie się nudy, która,niby ni ewinna, a prowadzi czasami do poważnych problemów np. łykawości. Jednym ze sposobów jest przymocowanie lizawki, z której koń w dowolnym momencie będzie mógł z niej skorzystać. Są też specjalne zabawki, które można kupić w sklepach jeździeckich lub zamówić przez internet. Są to zabawki typu: piłka mocowana do sufitu, jabłko mocowane do poddasza itd. Jabłko wiąże przyjemne z pożytecznym. Dostarcza wielu witamin i składników odżywczych, a poza tym koń musi się trochę namęczyć ze złapaniem tego smakołyku, a to zajmuje trochę czasu. Polecam. :)