Reklama
  • M-koniara-292010-09-20 21:07:44

    Ostatnio w stajni spotkaliśmy taką panią, która zwróciła mi uwagę, że nie jeździ się w sztybletach bez czapsów. Miałam kiedyś czapsy lecz nie umiałam ich sama założyć, a poza tym zakładanie ich zajmuje tyle czasu, że postanowiłyśmy z mamą oddać je mojej koleżance, która też jeździ konno i czapsów nie ma. Czy ta pani miała rację? Dobrze mi się jeździ w rękawiczkach, kasku, bryczesach i sztybletach, i uważam, że czapsy są tu niepotrzebne!Co radzicie?

  • nostalgiaa 2010-09-20 21:25:02

    ogólnie to nie musisz do sztybletów zakładać czapsów. ja osobiście jeżdżę w addidasach i czapsów nie zakładam tylko wtedy, gdy jeżdżę na oklep, bo mi wygodniej w czapsach. ale możesz też jeździć w samych sztybletach.w wakacje np. jest wygodniej, bo nie jest aż tak gorąco wtedy. ;]a zimą możesz zakładać, bo jest cieplej. :)

  • sollind 2010-09-23 18:57:00

    Ja osobiście nie jeżdżę w czapsach bo są  nie wygodne...Sadzę że powinnaś jeździć tak jak Ci wygodnie.

  • redakcja 2010-09-23 19:33:37

    Ja jeżdże w sztybletach i sztylpach, które często ściągam podczas jazdy i zostaje w samych sztybletach ;D to nieprawda, że powinno się jeździć i w tym i w tym. Osoby powyżej mają rację, jeździj tak, jak Ci wygodnie ;) a czapsów wcale się długo nie zakłada ;)

  • Reklama
  • MaryJane 2010-09-23 19:33:41

    To ja nie wiem jakie Ty je miałaś, że tak długo je zakładałaś... A ta pani to wogóle miała jakieś pojecie ogólnie o koniach ? Czy jazda konna jęsli wogóle jeździła to taki kaprys ? A czy jeździsz z czy bez to obojetne... Dzięki nim nie obetrzesz nogi o puślisko.

  • redakcja 2010-09-23 19:39:30

    ja czapsy zakładam max. 30 sekund na jedną nogę xd więc jakie ty miałaś niby te czapsy?   a powracając do pytania to oczywiście, ze mozesz jezdzic bez. ja na twoim miejscu bym sie tej babki spytala "niby czemu sie nie jezdzi bez czapsow"... jak nie lubisz czapsow to zakladaj wysokie skarpetki ;> w chlodniejsze dni jest cieplo i fajne. ^^

  • segregacja 2010-09-23 21:54:54

    Sztylpy są po to żeby chronić łydkę przed obtarciami. W nich czuję się bardziej komfortowo niż jeżdżąc bez. Jeśli ma się sztyblety to sztylpy nie są wymagane.A zakłada się je naprawdę chwilkę. Parę sekund i już. Wiadomo, że na początku trochę to zabiera, bo nie mamy wprawy (jak z każda inna nową rzeczą).

  • redakcja 2010-09-24 08:57:43

    Każdy instruktor ma swojego świra, wiem to od swoich uczniów. Jeden jest konserwatystą i uznaje tylko skórzane oficerki, drugi zabrania używania sztylp (bo konia się nie czuje) a dla mnie to jeźdźcy mogą nawet w samych majtkach jeśli im tak wygodnie :-) Ja osobiście jeżdże tylko i wyłącznie w oficerkach lub adidasach i sztylpach - bo robią mi się siniaki na łydkach bez tego. Ale jeśli Tobie jest wygodnie tak to powiedz to wprost instruktorowi i niech się skupi bardziej nad tym jak jeździsz a nie jak wyglądasz. Jeździectwo to sport gdzie strój ma być poprostu elegancki i schludny. Pamiętajcie że instruktor to tylko człowiek - nie zawsze ma racje :-) A jeśli chodzi o zakładanie sztylp/chapsów to trzeba było poprosić kogoś o zademonstrowanie jak się je nakłada i z biegiem czasu nabrałabyś wprawy.

  • Reklama
  • kiniak 2010-09-24 16:46:11

    A miałaś wysokie skarpety ? Często podobnie do tej kobiety reagują instruktorzy gdy właśnie jeździec na nogach nie ma ani czapsów ani skarpet, bryczesy się podwijają a noga się obetrze na 99%. Jak skarpety są to nikt nie powinien się czepiać no chyba że ze względów estetycznych. 

  • redakcja 2010-09-25 17:34:29

    można jeździć bez (tak mi  się wydaje)ale za to jak czapsów nie założysz to powinnaś mieć długie skarpety .!!:)

  • redakcja 2010-09-25 23:27:23

    Długie skarpety wystarczą jeśli nie chce się obtarć na nogach. A co do czapsów to po prostu trzeba mieć dopasowane - nie za ciasne i nie jakieś dziwne żeby ich założyć nie szło. Mnie zakładanie czapsów zajmuje jakieś 15 sekund, a tak w ogóle jak dla mnie są tak wygodne, że mogłabym w nich chodzić całe dnie ;) Tak w ogóle to ciekawe jaki powód ma ta instruktorka czy ktoś, żeby stwierdzić, że nie jeździ się bez czapsów. Pojedź następnym razem w długich skarpetach to zobaczysz czy o to jej chodziło, albo zapytaj ;))

  • theoliwka 2011-01-06 12:00:59

    Ja jeżdze w sztylpach tylko zimą . Skarpet jeździckie są tańsze , łatwiejsze w utrzymaniu w czystości i na lato , o wiele lżejsze . Ja polecam skarpety . Każdego sprawa w czym jeździ , co ta pani se myśli ?

  • Reklama
  • marysia 2011-02-04 20:31:13

    ja jeżdżę w samych sztybletach- bez czapsów i mi to nie przeszkadza, jest wygodnie i nie tak gorąco, ale jak się jedzie w teren albo na oklep to się przydają, bo wygodniej.

  • niezaadresowana 2011-02-07 18:37:26

    ja mam same sztyblety i mi z tym dobrze. szczerze mówiąc nie mam nawet takich "prawdziwych" bryczesów. tylko po prostu getry (?) z płaskim szwem i NIGDY nie obtarłam sb nóg, a jeździ mi się jak najbardziej wygodnie. każdy powinien jeździć tak jak mu pasuje, a nie tak jak ktoś sobie wymyślił :)

  • madelein 2011-02-08 15:57:45

    paulina dj007 zgadzam się z Tb.Ja naprzyklad mam dość grube czapsy i troche niewygodne, lepiej mi się jeździ bez, z racjii tego ze dobrze czuje konika i łatwiej mi łydką pracować ale w jesień i zime jeżdże w czapsach, w lato czasem tez, zalerzy od pogody:), moja instruktorka tez jeździ częściej bez, a moze ta pani miala zly chumor albo wyzyc sie chciala:P

  • redakcja 2011-02-08 17:05:49

    ja jeżdżę w sztybletach (sztylpów nie posiadam jeszcze ;D)nie wiem jak to się jeździ i z tym i z tym,ale całkiem możliwe jest to,że długo się je zakłada,ale nie koniecznie. w sumie jak ma się wprawę to i z zawiązanymi oczyma poradzimy sobie całkiem dobrze,ale cóż... nie wiem .;)u nas każdy jeździ ubrany jak mu wygodnie ;)(niektórzy w oficerkach,inni tylko w sztylpach,jeszcze inni w sztybletach,a jeszcze inni i w sztylpach i sztybletach.!););D

  • Cienistogrzywa 2011-02-13 08:47:35

    Ja też jeżdżę w samych sztybletach, a czapsy zakładam na jakieś zawody czy coś.

  • Reklama
  • Olcia103 2011-02-15 16:31:44

    Można jeździć bez czapsów ;) nikt ci tego nie może zabronić xD heh aż normalnie mnie ta Pani rozśmieszyła xD .. nom.. Jeżdżenie w samych sztybletach poprostu trochę szybciej niszczy bryczesy i mogą ci się nogi obetrzeć ale różnie jeźdźcy na to ragują .. niektórym nic nie jest a niektórzy mają właśnie jakieś obtarcie czy coś.. jeśli jest ci wygodnie i ci to pasuje to czemu nie xD Pzdr. ;)

  • gusiaa12 2011-02-19 22:07:41

    aż się śmiać chce. :D ja osobiście jeżdzę w czapsach od jakich 2 lat. ale podkolanówki jeździeckie bardziej przydają się na ciepłe dni. ; )

  • kaja2315 2013-06-07 17:20:25

    Hmmm , czasami koń może sie spłoszyć lub jeszcze co innego i stać się mogą różne rzeczy , choć to głównie w terenie o to chodzi , że czapsy lepiej mieć dla bezpieczeństwa , bo lepiej żeby czapsy poszły "" do szycia "" niż twoja noga ;) Może o to jej chodziło , o bezpieczeństwo , bądź o obtarcia . Załóż skarpetki i zobacz co powie ;)

  • selgom98 2013-06-08 12:49:08

    ja jeżdżę albo w samych sztybletach albo w oficerkach.w mojej stajni jest jeden wymóg: trzeba mieć kask ! a na buty to nikt nie patrzy ( poza tym, że muszą trzymać kostkę)kiedyś na zawodach dziewczyna jechała w sztybletach bez czapsów i tylko wtedy pani ją upomniała.

  • TheShenille12 2013-06-08 16:45:30

    Ludzie... Litości... Ileż razy można wspominać, że styl angielski nie jest jedynym stylem jazdy konnej?! Każdy jeździec powinien znać podstawy KAŻDEJ dyscypliny jeździeckiej (nie tylko skoków i ujeżdżenia), a już przynajmniej powinien wiedzieć co nie co o całym stylu jazdy western. Więc radzę się najpierw dowiedzieć co to CZAPSY a co to SZTYLPY, bo różnica pomiędzy tymi pojęciami jest delikatnie mówiąc ogromna, i te dwa różne słowa nie są synonimami...

  • Dziunia87 2013-10-15 14:03:41

    Ludzie... Litości... Ileż razy można wspominać, że styl angielski nie jest jedynym stylem jazdy konnej?! Każdy jeździec powinien znać podstawy KAŻDEJ dyscypliny jeździeckiej (nie tylko skoków i ujeżdżenia), a już przynajmniej powinien wiedzieć co nie co o całym stylu jazdy western. Więc radzę się najpierw dowiedzieć co to CZAPSY a co to SZTYLPY, bo różnica pomiędzy tymi pojęciami jest delikatnie mówiąc ogromna, i te dwa różne słowa nie są synonimami...A czy mogłabym się dowiedzieć jaka jest różnica? Zamierzam sobie zakupić coś do jazdy i wolałabym wiedzieć, co jest "lepsze". Dzięki

  • Honeonna 2013-10-15 16:43:48

    Sztylpy- ochraniacze zapinane wokół łydki, zakładane do krótkich butów podczas jazdy w stylu angielskim, czyli najbardziej popularnym. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:HalfChaps2.jpgCzapsy- ochraniacze w stylu westernowym zakrywające praktycznie całe nogi. Są prawie jak spodnie, tylko bez "środka"- same nogawki i zapięcie. http://www.amigo-konie.pl/4565.html Te z frędzlami i z delikatnych materiałów są bardziej "dla szpanu" albo na pokazy, do prawdziwej roboty używa się raczej mniej ozdobnych, ale mocniejszych. W stylu angielskim się ich nie stosuje. Sztylpy są notorycznie nazywane czapsami, a jak ktoś zobaczy prawdziwe czapsy, to często nie ma pojęcia, co to. Najgorsze jest to, że te nazwy są źle podawane nawet w sklepach jeździeckich! Jak "lud" ma załapać, że to naprawdę jest różnica, jeśli jest dosłownie bombardowany złym użyciem tych słów? Jeśli ktoś jeszcze nie ma dużo obycia w temacie i po prostu nie wie, nie zna różnicy i zapyta, to jeszcze ok- ktoś mu powie i będzie wiedział. Gorzej, jeśli nie wie tego ktoś, kto uważa się za zaawansowanego. To moje prywatne skrzywienie i dlatego naprawdę mnie wkurza. 

  • Reklama


Reklama
Reklama