Znacie może jakieś stadniny gdzie organizowane są obozy letnie na które można zabrać ze sobą konia? Najlepiej blisko morza lub jezior gdzie można popływać z koniem?
Stadnina Kierzbuń na Mazurach: ,,Kierzbuń leży 5 km od drogi nr 16 (OLSZTYN - SUWAŁKI), 29 km od Olsztyna.""Byłam tam na obozie w 2010r.Było świetnie! ;)Kilka osób przyjechało tam z włąsnym koniem...Codziennie są jazdy:-Rano:Lonża - 30 min. jazdy na lonży dla początkującychI plac - stęp i kłus na ujeżdżalniII plac - stęp, kłus galop na ujeżdżalniIII plac - skoki na ujeżdżalni-Po południu:Teren light - stęp i kłus w terenieTeren hardckore - galop i skoki w terenie ( oczywiście stęp i kłus TEŻ).Ogólnie każdego dnia wieczorem przychodzi pan Andrzej z zeszytem jazd i każdy sobie wybiera na jakim koniu i na jaki teren/plac jedzie. Oczywiście jeśli masz konia wystarczy, że wybierzesz gdzie jedziesz... ;)Codziennie są różne fajne gry, a jeśli spadniesz z konia przy ognisku musisz krzyczeć:,, Jestem dupa, a nie jeździec, piję zdrowie konia, z którego spadłem - ... (imię tego konia).""A wszyscy odpowiadają:,,Spadaj częściej! ""Pod koniec obozu kto chce może jechać na pławienie koni: jedziecie na oklep nad jeziorko i pływacie z konikiem. :DKoniki mają świetne warunki: codziennie biegają po ogromnych pastwiskach...Pod koniec obozu odbywają się chrzty - weź ubranie do zniszczenia!Pewnej nocy odbędą się też na pewno Podchody Alfredowe...Strona stadniny:www.kierzbun.pl
Znacie może jakieś stadniny gdzie organizowane są obozy letnie na które można zabrać ze sobą konia? Najlepiej blisko morza lub jezior gdzie można popływać z koniem?
Stadnina Kierzbuń na Mazurach: ,,Kierzbuń leży 5 km od drogi nr 16 (OLSZTYN - SUWAŁKI), 29 km od Olsztyna.""Byłam tam na obozie w 2010r.Było świetnie! ;)Kilka osób przyjechało tam z włąsnym koniem...Codziennie są jazdy:-Rano:Lonża - 30 min. jazdy na lonży dla początkującychI plac - stęp i kłus na ujeżdżalniII plac - stęp, kłus galop na ujeżdżalniIII plac - skoki na ujeżdżalni-Po południu:Teren light - stęp i kłus w terenieTeren hardckore - galop i skoki w terenie ( oczywiście stęp i kłus TEŻ).Ogólnie każdego dnia wieczorem przychodzi pan Andrzej z zeszytem jazd i każdy sobie wybiera na jakim koniu i na jaki teren/plac jedzie. Oczywiście jeśli masz konia wystarczy, że wybierzesz gdzie jedziesz... ;)Codziennie są różne fajne gry, a jeśli spadniesz z konia przy ognisku musisz krzyczeć:,, Jestem dupa, a nie jeździec, piję zdrowie konia, z którego spadłem - ... (imię tego konia).""A wszyscy odpowiadają:,,Spadaj częściej! ""Pod koniec obozu kto chce może jechać na pławienie koni: jedziecie na oklep nad jeziorko i pływacie z konikiem. :DKoniki mają świetne warunki: codziennie biegają po ogromnych pastwiskach...Pod koniec obozu odbywają się chrzty - weź ubranie do zniszczenia!Pewnej nocy odbędą się też na pewno Podchody Alfredowe...Strona stadniny:www.kierzbun.pl
Ranczo Drzecin - byłam i bardzo polecam!!!Miła atmosfera i spoko treningi
DZIĘKI WIELKIE :) ROBIĄ WRAŻENIE :D