Reklama
  • kara1905972011-11-13 09:59:16

    Jeżdżę na młodej klaczce i mam z nią mały problem a mianowicie że w kłusie odchodzi od lewej ściany ujeżdżalni i nie jest to takie zwykłe zakręcanie i uciekanie tylko ona kłusując przy tej ścianie zakręca łeb w lewą stronę (wygląda to jakby patrzyła się na swój zad) i w takim dziwnym wygięciu idzie po ukosie nie patrzy się na nic tylko tak sobie kłusuje .Ja jedziemy z drugiej strony na tą ścianę to jest wszystko OK ,w innych chodach jest OK tylko ten kłus :/Koleżanki u których jeżdżę mówią że mam dodać wewnętrzną łydkę i ściągnąć jej wodze ale to nie pomaga :( PS:Jak ściągnę jej wodze to ciągnie pysk do samej ziemi a jak jej się to nie uda to zaczyna brykać .Co zrobić?

  • Szara 2011-11-13 10:08:28

    Moim zdaniem przydałby się ktoś z ziemi.Najlepiej z batem żeby zagrodził jej drogę i uniemożliwił chodzenie po skosie.A ty przekładasz wewnętrzną łydkę i delikatnie próbujesz ją naprostować wewnętrzną ręką, nie przeciągając zewnętrznej.

  • Roxi 2011-11-13 16:28:15

    Masz w pobliżu osobę doświadczoną (mianowicie instruktora itp), to zapytaj się tej osoby, bo ja nie mogę wsiąść na tego konia i takto trudno mi ocenić sytuację, ale wewnętrzna łydka, palcat ze strony wewnętrznej, a nosi ona wytok? Jak nie to załóż, a nie będzie schylać głowy. Mówisz, że to młody koń? Trzeba ją nauczyć i nie pozwalać brykać, fakt, jak ściąga się wodze to koń może się denerwować, ale musisz znaleźć jakiś sposób.*Cenna rada:Zapytaj się jakiegoś instruktora, on będzie wiedział najlepiej!



Reklama
Reklama