Zdawałam na Dolcevicie (nie wiem jak to się pisze :P) Ogólnie bardzo fajnie przygotowują do odznaki zarówno P. Jagoda jak i P. Marek, bardzo fajna atmosfera.Ja nie jeździłam na Taurusie ani razu więc nic o nim nie wiem mogę jedynie powiedziec, że ta klacz na której ja jechałam jest na prawdę fajna o wiele lepiej radzi sobie w skokach ale na ujeżdżaniu też bardzo fajna, trzeba się po prostu do niej przyzwyczaic. A i taka rada na dzień odznaki przyjedz z własnym czaprakiem i najlepiej jakimiś ochrami na skoki. Wypucuj rumaka, możesz skombinowac mu jakąś fajną fryzurkę, ponieważ na prawde patrzą na estetykę.
8 stycznia gdzieś w okolicach Lublina zdaje odznakę ;) ktoś z was też jedzie ? :p
a gdzie dokładnie w jakiej stajni czyżby stajnia Piker?
oo tak , właśnie stajnia Piker ;) dzisiaj jadę pojeździć na tym koniku na którym startuję ;D
Też tam zdawałam odznakę a można wiedziec na jakim koniu (bo też zdawałam na klubowym) to napiszę Ci bliżej co i jak :)
Dzisiaj jeździłam na Taurusie ale jeszcze nie wiem czy na nim pojadę ; ) chociaż bym chciała bo świetny konik ;p a ty na jakim zdawałaś ?
Zdawałam na Dolcevicie (nie wiem jak to się pisze :P) Ogólnie bardzo fajnie przygotowują do odznaki zarówno P. Jagoda jak i P. Marek, bardzo fajna atmosfera.Ja nie jeździłam na Taurusie ani razu więc nic o nim nie wiem mogę jedynie powiedziec, że ta klacz na której ja jechałam jest na prawdę fajna o wiele lepiej radzi sobie w skokach ale na ujeżdżaniu też bardzo fajna, trzeba się po prostu do niej przyzwyczaic. A i taka rada na dzień odznaki przyjedz z własnym czaprakiem i najlepiej jakimiś ochrami na skoki. Wypucuj rumaka, możesz skombinowac mu jakąś fajną fryzurkę, ponieważ na prawde patrzą na estetykę.
Spoko , spoko ;p
jezu.. Taurus to był wspaniały koń. BYŁ. Teraz to jest wrak.