No wiesz.. Są takie osoby co przezwyciężą strach.. ale też takie które nigdy tego strachu nie przezwycięży. Twoja koleżanka chyba ma szanse przezwyciężyć strach przed upadkiem.. Najpierw musi spędzać czas z końmi ( wszystkie swoje dni wolne ) aby wiedziała jak się zachowuja konie wobec jej. Mogłaby również zobaczyć lekcje jazdy konnej innych uczących się jazdy jeźdźców żeby wiedziała jakie mają humorki konie podczas stępa, kłusa i galopu.. Mam nadzieję że pomogłam.;D
To częsty problem.. Na to nie ma jakiejś specjalnej recepty. Musi po prostu wsiąść na konia, bo inaczej nie pokona strachu. Na początku powinna spędzać z końmi jak najwięcej czasu no i zacząć jeździć. Niech zacznie od jazdy stępem i kłusem, potem samo powinno przejść. Dobrze żeby podczas jazd ktoś z nią był, wtedy będzie czuła się bezpieczniej.
I co najważniejsze jak pojedzie do szkółki to niech powie instruktorowi o swoim strachu. Wtedy powinien dać jej jak najspokojniejszego konia żeby przypadkiem nie zraziła się jeszcze bardziej.
Może wpierw spędzić trochę czasu z końmi, poczyścić. A potem może wsiąść na stęp, ze zbiegiem czasu pewnie i na kłus. Dobrze by było gdyby wpierw była pod okiem osoby doświadczonej, która zna się na koniach (instruktor) i jeździła na spokojnym koniu. (;
Moja koleżanka bardzo chce jeździć na koniach jednak ma lęk związany z tym , że z niego spadła . Jak jej pomóc przezwyciężyć strach ? Proszę o pomoc .
No wiesz.. Są takie osoby co przezwyciężą strach.. ale też takie które nigdy tego strachu nie przezwycięży. Twoja koleżanka chyba ma szanse przezwyciężyć strach przed upadkiem.. Najpierw musi spędzać czas z końmi ( wszystkie swoje dni wolne ) aby wiedziała jak się zachowuja konie wobec jej. Mogłaby również zobaczyć lekcje jazdy konnej innych uczących się jazdy jeźdźców żeby wiedziała jakie mają humorki konie podczas stępa, kłusa i galopu.. Mam nadzieję że pomogłam.;D
To częsty problem.. Na to nie ma jakiejś specjalnej recepty. Musi po prostu wsiąść na konia, bo inaczej nie pokona strachu. Na początku powinna spędzać z końmi jak najwięcej czasu no i zacząć jeździć. Niech zacznie od jazdy stępem i kłusem, potem samo powinno przejść. Dobrze żeby podczas jazd ktoś z nią był, wtedy będzie czuła się bezpieczniej.
I co najważniejsze jak pojedzie do szkółki to niech powie instruktorowi o swoim strachu. Wtedy powinien dać jej jak najspokojniejszego konia żeby przypadkiem nie zraziła się jeszcze bardziej.
Może wpierw spędzić trochę czasu z końmi, poczyścić. A potem może wsiąść na stęp, ze zbiegiem czasu pewnie i na kłus. Dobrze by było gdyby wpierw była pod okiem osoby doświadczonej, która zna się na koniach (instruktor) i jeździła na spokojnym koniu. (;
dzięki wielkie za pomoc ;)
dzięki wielkie za pomoc ;)
dzięki wielkie za pomoc ;)