Mam problem. Maluję konie i nawet dobrze mi wychodzą. Pani od plastyki powiedziała, że jeśli chcę mieć szóstkę to muszę parę przynieść do szkoły i oddać. Oczywiście zrobiłabym to bardzo chętnie, jednak mają być one wywieszone w świetlicy szkolnej, a tam nie zobaczy ich nikt oprócz uczniów. Chciałabym aby zobaczył je ktoś kto się na tym zna i nie chcę oddawać je po to aby pierwszoklasiści sobie na nie popatrzyli. Jestem nieco przywiązana do moich "koni" i szkoda trochę je oddawać na nic. Co mam zrobić? Spróbuję dodać zdjęcie.
Hej;) Może namaluj nowe koniki, które oddasz pani od plastyki - wtedy poćwiczysz sobie trochę malowanie, które jak sama mówiłaś sprawia Ci przyjemność. A te obrazy, do których jesteś najbardziej przywiązana zostaw dla siebie. Uważam, że może warto poszukać jakichś konkursów malarskich, właśnie o tematyce związanej z końmi i przesłać zdjęcia tych obrazów na konkurs? Wtedy powinien obejrzeć je ktoś, kto się na tym zna i może dostaniesz jakąś nagrodę ? ;)
Dzięki. Masz rację. Po wakacjach idę do pierwszej gimnazjum i tam gdzie będę musiała dojeżdżać zdaję się, że są jakieś zajęcia dodatkowe z plastyki i są organizowane wystawy. Naprawdę dzięki za pomoc. ;))
wiem co czujesz. też maluję i rysuję sobie konie i inne i szczerze to juz wolałam bym mieć 5 niż 6 i oddać moje rysunki :P po prostu żal było mi by tyle pracy marnować, żeby dostać głupia 6 na koniec xDale to moje zdanie :)a jak bym już malowala nowe dla p. od plastyki to nie starałam bym się zabardzo :P
Mam problem. Maluję konie i nawet dobrze mi wychodzą. Pani od plastyki powiedziała, że jeśli chcę mieć szóstkę to muszę parę przynieść do szkoły i oddać. Oczywiście zrobiłabym to bardzo chętnie, jednak mają być one wywieszone w świetlicy szkolnej, a tam nie zobaczy ich nikt oprócz uczniów. Chciałabym aby zobaczył je ktoś kto się na tym zna i nie chcę oddawać je po to aby pierwszoklasiści sobie na nie popatrzyli. Jestem nieco przywiązana do moich "koni" i szkoda trochę je oddawać na nic. Co mam zrobić? Spróbuję dodać zdjęcie.
Przepraszam, ale nie mogę dodać zdjęcia bo jest za duże. Może wiecie co zrobić?
Hej;) Może namaluj nowe koniki, które oddasz pani od plastyki - wtedy poćwiczysz sobie trochę malowanie, które jak sama mówiłaś sprawia Ci przyjemność. A te obrazy, do których jesteś najbardziej przywiązana zostaw dla siebie. Uważam, że może warto poszukać jakichś konkursów malarskich, właśnie o tematyce związanej z końmi i przesłać zdjęcia tych obrazów na konkurs? Wtedy powinien obejrzeć je ktoś, kto się na tym zna i może dostaniesz jakąś nagrodę ? ;)
Dzięki. Masz rację. Po wakacjach idę do pierwszej gimnazjum i tam gdzie będę musiała dojeżdżać zdaję się, że są jakieś zajęcia dodatkowe z plastyki i są organizowane wystawy. Naprawdę dzięki za pomoc. ;))
nie ma za co:) powodzenia ;)
wiem co czujesz. też maluję i rysuję sobie konie i inne i szczerze to juz wolałam bym mieć 5 niż 6 i oddać moje rysunki :P po prostu żal było mi by tyle pracy marnować, żeby dostać głupia 6 na koniec xDale to moje zdanie :)a jak bym już malowala nowe dla p. od plastyki to nie starałam bym się zabardzo :P
Hej! Wnioskuję także aby "pomórzcie" zmienić na prawidłowe "pomóżcie";-) Pozdrawiam!