Reklama
  • anitab2012-05-05 23:34:00

    A więc moja klacz ma problem z siodłami. Nie wiem dlaczego i od czego zależy, że się buntuje. Od wielu lat jeździła spokojnie, ale kiedy jakiś rok temu założyłam jej siodło klasyczne i wsiadłam na nią, by dopiąć popręg stanęła dęba, poślizgnęła się i wywróciła. Po tym incydencie dałam jej spokój na jakiś tydzień i spróbowałam znów, ale wtedy wszystko było ok, nic sie nie działo, zero buntów. I tak było aż do zeszłego tygodnia. W zeszłym tygodniu bodajże we wtorek, klasyczne siodło, elegancka jazda, zero buntów. W środę przyszłam do stajni, osiodłałam wzięłam na ujeżdżalnie dopięłam popręg i wsiadłam. Wtedy zaczęły się schodki. Dęby, bunty, niechęć zatrzymania, kiedy się uspokoiła zsiadłam i znów wszystko było ok. W czwartek postanowiłam wziąć ją w siodle westernowym i tak zrobiłam. Założyłam siodło, dociągnęłam popręg i w tym momencie przypomniało mi się, że nie wyczyściłam kopyt. Sięgnęłam więc po kopystkę i chciałam podnieść nogę klaczy. Najpierw nie chciała jej podać, a kiedy już podała zaczynała się kłaść, po czym wyrwała się, poślizgnęła i wywróciła (dodam, że nogi podaje bardzo ładnie, kiedy nie ma siodła).Nie mam pojęcia co się z nią dzieje, mam nadzieje, że to przejdzie (bo rok temu też tak było i się uspokoiło), ale proszę o pomoc. Jeszcze dodam, że pod brzuchem nie ma żadnych bąbelków, strupków, ran, zajeżdżona jest bardzo dobrze, bo jeździła kiedyś reining.

  • Halusia 2012-05-05 09:38:20

    co do czyszczenie kopt w założnym siodle i podpiętym popręgu to zastanów się czy wcześniej to z nią ćwiczyłaś ja np. jeśli zapomnę wyczyścić nogi mojemu konikowi to muszę ją rozsiodłać rozkiełnać i dopiero wyczyścić nogi bo jest tak samo jak z twoją ale apropo siodła klasycznego to może ma ruję i dlatego tak reaguję bo moja jak ma humorek że nie pujdzie do przodu to staje dęba i strzela barany

  • dunia798260 2012-05-05 18:24:44

    Hmm... to dziwne. Ale spróbuj założyć jej siodło dopiąć popręg i przelążować. A jak się trochę wybiega to spróbuj wsiąść. A z tymi kopytkami.Spróbuj nie dopinać popręgu i wyczyścić kopyta.

  • korona2001 2012-05-06 12:40:28

    Mylę że powinnaś przed jazdą klacz po lonżować w samym siodle i ogłowiu. A  czy klacz tak samo zachowuje się w innym siodle  np. skokowym ? A może zbyt mocno i chaotycznie podciągasz popręg ?

  • Reklama
  • anitab 2012-05-06 12:47:25

    Halusia: myślałam o ruji, wtedy akurat nie sprawdziłam, a kiedy ostatnio u niej byłam ruji nie miała. Spróbuję ją osiodłać w któryś dzień w tygodniu, jak będę w stajni i zobaczymy co będzie.A nogi podawała wcześniej normalnie z siodłem. :)dunia798260: to nie jest kwestia energii, bo nawet po dłuższej przerwie ona chodzi na pstryknięcie palcami.korona2001: tak. W zeszłym roku w klasyku, w tym i w klasyku (innym) i w westernie...Dziwna ta moja klacz. Faktycznie, możliwe, że to przez ruje, która już może się skończyła... Okaże się w tym tygodniu podczas siodłania.

  • anitab 2012-05-06 12:48:18

    a byłam u niej ostatnio wczoraj, czyli w sobotę, ruji nie miała

  • Renizi 2012-05-06 14:31:33

    Może się zapoprężyła? Może też ma odgniecenia na grzbiecie? Może trzeba użyć miękkiego ochraniacza na popręg? Albo dociągać go stopniowo po dziurce zamiast na maxa. Albo to jest kwestia ciebie. Może zmieniłaś swój styl jazdy? Może masz mocniejszą rękę niż do tej pory.Poza tym zastanów się czy nie stało się coś w okolicy? Rozumiem ze jeździsz z nią na maneżu- próbowałaś w terenie czy też się buntuje? Może spróbować na oklep czy też sie buntuje? To jest zagadka którą musisz rozwikłać szczególnie że to samo działo się rok temu. Konie maja niesamowitą pamięć, a klacze jak to kobiety - swoje niewyjaśnione nastroje

  • anitab 2012-05-06 15:08:13

    Ona jest teraz po dłuższej przerwie od jazdy spowodowanej tym, że była źrebna (niestety źrebak urodził się bardzo słaby i umarł) więc na razie ma luźniejsze jazdy na maneżu, a w teren jedziemy za około 2 tygodnie dopiero. Nie wpadłam na to, by spróbować na oklep- spróbuję. Dzięki za rady. ;)

  • Reklama


Reklama
Reklama