Koń na którym jeżdżę w tereny podczas galopu na początku idzie ładnie nie wyrzuca z siodła żadnych problemów a jak się potknie czy po jakimś czasie tak jakby zmienił nogę i zaczyna strasznie wyrzucać z siodła . Pytanie brzmi :CZY JEST TO SPOWODOWANE RZECZYWIŚCIE ZMIANĄ NOGI CZY KOŃ KULEJE ? (dodam żę w stepie i kłusie nie kuleje i koń jest chętny do biegu .)
Nie wykluczone, że koń kuleje, ale dziwne, że nie potrafisz tego ocenić. Nie ma nikogo kto mógłby spojrzeć z boku? A na pastwisku, czy na, czy na lonży miałaś możliwość go obserwować?Może po prostu ty tracisz równowagę podczas potknięcia i nie umiesz złapać rytmu, stąd wrażenie, że koń wyrzuca. To wyrzucanie jest raczej związane z nieregularnością chodu, czy może koń pobrykuje?
Na pastwisku widziałam galop i nie kuleje , tu nie chodzi o równowagę ponieważ on galopuje normalnie a po jakimś czasie (czasem po chwili czasem dłużej) tak jakby zmienił nogę (nawet bez potknięcia ) . i tak wyrzuca a potem znowu się reguluje i jest normalnie i już nie wiem co mam myśleć. Bo teoretycznie w terenie podobno bez różnicy na która nogę koń galopuje dlatego się przestraszyłam . Nie bryka , nie szaleje . Jak już wspominałam koń jest baardzo chętny do biegu nie kuleje w kłusie i w stępie . I zastanawiam się czy możliwa jest ta zmiana nogi bo już nie wiem .
Prawdopodobnie koń po potknięciu czy innym wybiciu z rytmu zaczyna krzyżować i wtedy "wyrzuca" z siodła. Ale na pewno będzie to wiadomo jak ktoś zobaczy ten galop z boku.
Jeżeli mówisz , że na pastwisku galopuje i nie kuleje tzn , że po prostu zaczyna krzyżować jak się potknie . A jak koń krzyżuje jest to strasznie dziwne uczucie i wtedy najczęściej wybija z siodła .Możesz kogoś poprosić , aby zobaczył jak jeździsz czy koń kuleje , to jest najszybsza metoda żeby to sprawdzić . ;p
Jeżeli mówisz , że na pastwisku galopuje i nie kuleje tzn , że po prostu zaczyna krzyżować jak się potknie . A jak koń krzyżuje jest to strasznie dziwne uczucie i wtedy najczęściej wybija z siodła .Możesz kogoś poprosić , aby zobaczył jak jeździsz czy koń kuleje , to jest najszybsza metoda żeby to sprawdzić . ;pjaki jest sens pisania tego samego co poprzedniczka?
Koń na którym jeżdżę w tereny podczas galopu na początku idzie ładnie nie wyrzuca z siodła żadnych problemów a jak się potknie czy po jakimś czasie tak jakby zmienił nogę i zaczyna strasznie wyrzucać z siodła . Pytanie brzmi :CZY JEST TO SPOWODOWANE RZECZYWIŚCIE ZMIANĄ NOGI CZY KOŃ KULEJE ? (dodam żę w stepie i kłusie nie kuleje i koń jest chętny do biegu .)
Nie wykluczone, że koń kuleje, ale dziwne, że nie potrafisz tego ocenić. Nie ma nikogo kto mógłby spojrzeć z boku? A na pastwisku, czy na, czy na lonży miałaś możliwość go obserwować?Może po prostu ty tracisz równowagę podczas potknięcia i nie umiesz złapać rytmu, stąd wrażenie, że koń wyrzuca. To wyrzucanie jest raczej związane z nieregularnością chodu, czy może koń pobrykuje?
Na pastwisku widziałam galop i nie kuleje , tu nie chodzi o równowagę ponieważ on galopuje normalnie a po jakimś czasie (czasem po chwili czasem dłużej) tak jakby zmienił nogę (nawet bez potknięcia ) . i tak wyrzuca a potem znowu się reguluje i jest normalnie i już nie wiem co mam myśleć. Bo teoretycznie w terenie podobno bez różnicy na która nogę koń galopuje dlatego się przestraszyłam . Nie bryka , nie szaleje . Jak już wspominałam koń jest baardzo chętny do biegu nie kuleje w kłusie i w stępie . I zastanawiam się czy możliwa jest ta zmiana nogi bo już nie wiem .
Prawdopodobnie koń po potknięciu czy innym wybiciu z rytmu zaczyna krzyżować i wtedy "wyrzuca" z siodła. Ale na pewno będzie to wiadomo jak ktoś zobaczy ten galop z boku.
Jeżeli mówisz , że na pastwisku galopuje i nie kuleje tzn , że po prostu zaczyna krzyżować jak się potknie . A jak koń krzyżuje jest to strasznie dziwne uczucie i wtedy najczęściej wybija z siodła .Możesz kogoś poprosić , aby zobaczył jak jeździsz czy koń kuleje , to jest najszybsza metoda żeby to sprawdzić . ;p
Jeżeli mówisz , że na pastwisku galopuje i nie kuleje tzn , że po prostu zaczyna krzyżować jak się potknie . A jak koń krzyżuje jest to strasznie dziwne uczucie i wtedy najczęściej wybija z siodła .Możesz kogoś poprosić , aby zobaczył jak jeździsz czy koń kuleje , to jest najszybsza metoda żeby to sprawdzić . ;pjaki jest sens pisania tego samego co poprzedniczka?