Mam pytanko.A mianowicie; Jeśli moją klaczkę kopła kobyłka w rzep ogonowy,który ma teraz cały zaabandażowany i ją boli. To może jej ten ogon """wypaśc""? Pytałam się instruktora czy tak?a on odpowiedziała ,że tak... ale właśnie nw co o tym myśleć, bo mógł zażartować.Strasznie się martwię o Lady co mam zrobić? I co mam o tym myśleć? Słusznie się martwię?
Czy ogonem klaczy zajął się ktoś kompetentny, czy to ty jej go zabandażowałaś? Niestety nieumiejętnie i za mocno zawinięty bandażem elastycznym ogon (włosie) może odpaść, podobnie jak po zawinięciu owijką.
Witaj, nie chcę Cię niepotrzebnie straszysz, ale niedawno słyszałam o pewnej sytuacji, tylko dotyczyła ona ogiera, który był kastrowany. Po kastracji, tradycyjnie owinięto mu ogon. Po kilku dniach, po odwinięciu dostrzegli ogromny stan zapalny i dosłownie zmiany gnijące. Ten ktoś zaniedbał dogląd tego ogona. W efekcie koń będzie miał ogon jak pies Perszing z 13 Posterunku. Co prawda nie byłam świadkiem tej całej sytuacji, nie mam 1oo% pewności co do jej zgodności, natomiast zachęcam do oglądania zabandażowanych końskich ogonów, pozdrawiam.
Acham ;)Dziękuję za odpowiedzi , Lady ma już obcięty ogon i kawałek rzepu ogonowego .Oczywiście robił ten zabieg wet ;) SrokatyArab - nieee ja nie bandażowałam ogonka, robił to mójinstruktor.I teraz nasuwa mi się pytanie czy ogon jej odrośnie czy już nie będzie go miała ?
cześć! o jaki "ogon" Ci chodzi? o włosie czy o tkanki?ogon, jako żyjąca część ciała, nie odrasta z przyczyn oczywistych (tak jak nie odrośnie Ci odcięty palec). w miejscu szycia powstaje tkanka bliznowata, która nie zostanie porośnięta włosiem. natomiast obcięte długie włosy ogona odrastają, tak jak te na Twojej głowie. zadbaj tylko o dobre ukrwienie - bandaż nie może zanadto uciskać ogona.
Mam pytanko.A mianowicie; Jeśli moją klaczkę kopła kobyłka w rzep ogonowy,który ma teraz cały zaabandażowany i ją boli. To może jej ten ogon """wypaśc""? Pytałam się instruktora czy tak?a on odpowiedziała ,że tak... ale właśnie nw co o tym myśleć, bo mógł zażartować.Strasznie się martwię o Lady co mam zrobić? I co mam o tym myśleć? Słusznie się martwię?
Myślę, że raczej ogon jej nie wypadnie :) Rzep trochę poboli i przestanie, to takie samo obicie jak np. na zadzie. Narazie nie ma się czym martwić :)
Bardzo dziękuję za pomoc ;)Troszkę mi ulżyło :)
Czy ogonem klaczy zajął się ktoś kompetentny, czy to ty jej go zabandażowałaś? Niestety nieumiejętnie i za mocno zawinięty bandażem elastycznym ogon (włosie) może odpaść, podobnie jak po zawinięciu owijką.
Witaj, nie chcę Cię niepotrzebnie straszysz, ale niedawno słyszałam o pewnej sytuacji, tylko dotyczyła ona ogiera, który był kastrowany. Po kastracji, tradycyjnie owinięto mu ogon. Po kilku dniach, po odwinięciu dostrzegli ogromny stan zapalny i dosłownie zmiany gnijące. Ten ktoś zaniedbał dogląd tego ogona. W efekcie koń będzie miał ogon jak pies Perszing z 13 Posterunku. Co prawda nie byłam świadkiem tej całej sytuacji, nie mam 1oo% pewności co do jej zgodności, natomiast zachęcam do oglądania zabandażowanych końskich ogonów, pozdrawiam.
Acham ;)Dziękuję za odpowiedzi , Lady ma już obcięty ogon i kawałek rzepu ogonowego .Oczywiście robił ten zabieg wet ;) SrokatyArab - nieee ja nie bandażowałam ogonka, robił to mójinstruktor.I teraz nasuwa mi się pytanie czy ogon jej odrośnie czy już nie będzie go miała ?
cześć! o jaki "ogon" Ci chodzi? o włosie czy o tkanki?ogon, jako żyjąca część ciała, nie odrasta z przyczyn oczywistych (tak jak nie odrośnie Ci odcięty palec). w miejscu szycia powstaje tkanka bliznowata, która nie zostanie porośnięta włosiem. natomiast obcięte długie włosy ogona odrastają, tak jak te na Twojej głowie. zadbaj tylko o dobre ukrwienie - bandaż nie może zanadto uciskać ogona.