Najlepszym sposobom, aby przyzwyczaić konia do skoków są drągi. Można zacząć od lonżowania konia przez drągi. Na początku używa się 1 drąga. (Drąg - wypolerowana kłoda pnia pomalowana na kolor biały i (np.) czerwony) Koń stępem przechodzi przez niego wysoko podnosząc nogi. Następnie powoli przejść do kłusa, a potem galop. gdy koń będzie się potykał, proponuję wziąć mniejszy i cieńszy drąg. Gdy koń przyzwyczai się do drąga, można dołożyć jeszcze jeden. Na początki przejść stępem, a gdy przejdzie się do kłusa troszkę oddalić drągi od siebie, tak samo z galopem. Z czasem dodawać drągi aż do 6 lub 7 i z biegiem czasu ustawiać małe przeszkody. Gdy koń zacznie skakać można puścić go z lonży do korytarzu i uczyć skakać :)W razie pytać pisać - GG - 11680567
W sumie to mam 10 lat, ale sama z doświadczenia się o tym przekonałam :) Obecnie trenuje konia o imieniu Lew. Jest to 2 letni wałach, który nie umie skakać :) Jest nowy w stajni, a ja już się z nim bardzo związałam :) Nauczyłam go nawet brykać x) Jako pierwsza stajni na nim normalnie skoczyłam (15 cm x) bo tyle obecnie umie), jako pierwsza bez pomocy instruktora zagalopowałam :) Jesteśmy dla siebie stworzeni :)
a to super.! jak na 10 lat trenować konia to super, super , super xP no i 2 letni wałach już galopuje i skacze mini, mini, minaturowe przeszkody -jestm pod wrażeniam :]]]
Bez obrazy ala upadłaś na głowę jeżdzisz na dwuletnim koni?Ile jezisz(to ciekawość)?koń noramalnie konia ujeżdża się wiaku MINIMUM 3 lat.No tak konie wisigowe wieku 2 lat ale to całkiem inna bajka.Konie westernowe uważa się za młode w wieku 4-5 lat i mojm zdanie że z koniem powoli się powino wsiadać ponad dużo 3 lata aby konia nie zajedzić i tak konia w życi się napracuje.A co do jazdy na takim młodym koniu najlepiej mieć instruktorem (jeżeli mie jesteś dosiwadczonym jedzicem -czyli masz dosiwiadczenie w sprawie ujedżania ,ale nie same ):}
Jesli to prawda to masz suze umiejetnosci. Zdawalas juz odznake? Chociaz niestety musze przyznac, ze to, ze kon w wieku 2 lat nie powinien byc jeszcze ujezdzany, dopiero od 3 lat, w niektorych stajniach od 4-5, a nawet dopiero 6. Bo faktycznie, osoby bez ukonczenia ilustam lat (bodajze 16 czy 18) nie moga jezdzic bez opieki instruktora no chyba, ze maja swojego konia. Ale tu tez Agatulec13 ma racje, ze to na prawde duze doswiadczenie, trenowac konia w wieku 10 lat. Odezwe sie do Ciebie na gg, mam kilka pytan. Pozdrawiam ;)
Słuchajcie, ja jeżdżę pod okiem instruktora ! I mówię prawdę ! Jeśli ktoś mi nie wierzy to on ma problem a nie ja ! Nie chcę się kłócić, no ale tak jest. A tak przy okazji jeżdżę rok, ale się bardzo przykładam do tego co robię i z kolejnym dniem czytam nowe książki oraz zdobywam nowe doświadczenie w siodle. A poza tym jeżdżę na nim i w ogóle na innych koniach w szkółce jeździeckiej, i u nas jest tak że gdy widzimy ze koń jest zmęczony pracą z nami idzie na emeryturę na zielone łąki tak jak każde stare konie w tej stajni. To jakaś hodowla czy coś.
Słuchajcie ! Nie ja go zajeżdżałam i nie moja stajnia jasne ! My go tylko kupiliśmy ! On był nauczony skakać jakieś 15 cm a ja ze szkółką nauczyłyśmy 40 ! Bo my nie skaczemy 20 tylko z jakieś 40, 50, 60 czy 70 ! Nie macie prawa mieć do mnie pretensji ! I on ma tak na prawdę 3 latka ! Ale miał złą datę urodzenia na boksie !
moim zdaniem to jest niemozliwe chyba ze pomylilo ci sie ile ten kon ma lat bo zaden myslacy czlowiek nie da 10-cio latce nawet czteroletniego konia.....
praktycznie nie mozliwe jest, aby po roku miec odpowiednie umiejetnosci, ktore pozwalaja na trening tak mlodego konia. gdybys nie chodzila do szkoly, cale dni spedzala w stajni, jezdzila po 3 konie dziennie juz predzej, ale nei wierze, ze tak jest ;]
Po przeczytaniu tego posta po prostu się załamałam... Niestety to nie pierwszy przypadek, o którym słyszałam. Jeżdżenie na koniu, który ma zaledwie 2 lata jest bardzo złe. To zwierzę dopiero rośnie i się rozwija. W tym wieku u koni zaczyna sie dopiero powoli pracę z ziemi. I według mnie to, że ktoś daje do jazdy tak młodego konia 10 latce po prostu skazuje zwierze na cierpienie i spieprzenie... Sorry, nie obraź się ale z twoim jeździeckim dorobkiem mogę wnioskować, że dopiero jakiś nie zbyt odległy czas temu nauczyłaś się galopować ;). Jeśli zależy Ci na dobru Twojego konia to odstaw pracę pod siodłem na conajmniej 1,5 roku. Praca z ziemi dla tak młodego konia jest niezbędna żeby z czasem ułatwiało i umilało to jazdę.
Pozdrawiam :)
Brawo Juulaa! masz 100 procent racji ,zbyt młody koń w treningu, a na jego grzbiecie wesoło hula 10 latka! gratulacje dla instruktora,daje świadectwo braku wiedzy,ale to norma!Koń w tym wieku może być lekko podjeżdżany, lonża na obie strony w sumie 30 minut dziennie,zmiana strony co 5 minut.Zapoznanie z siodłem,później siodłania i lonżowanie w nim ,strzemiona wypięte,aby nie uderzały w boki i nie płoszyły,później ze strzemionami,ale zabezpieczonymi.Z czasem można lonżować przez drągi podnosząc rozsądnie wysokość (gimnastyka konia) Koń w kawecanie na głowie bez wędzidła (lonżowanie w wędzidle zawsze psuje i zaciąga pysk).W kawecanie można konia b. niewiele wypiąć na wypinaczach ,ale tak aby nos był wysuniety przed pion ,ale to już póżniej ,gdy wyrobi mięśnie obu stron ciała i nauczy się efektywnie pracować na lonży.Praca z mlodum koniem powinna być lekka i sensowna ,nie można go przemęczać,najlepiej jeśli pracyje z nim ktoś doświadczony i posiadajacy olej w głowie.Pozdrowienia dla wszystkich Oburzonych!
o kurcze to co przeczytalam to niezle mna wstrzasnelo ....
sory ale tez uwazam ze jazda na 2 letnim koniu to chore... znam takie przypadki ze w wieku 2,5 lat kon juz chodziw siodle iwogole ale to chore...
u mnie w stajni jest 2latka ale ma beztroskie zycie, jest raz na jakis raz lonzowana i to jak mowi Montana 30 min a nawet mniej ...
instruktorka planuje zalorzyc jej siodlo za jakis rok poltora ale kon zeby w wieku 2 lat chodzil to przesada!!! Pinto sorry ale tak uwazam , rok jezdzisz i juz niby wszystko pieknie ladnie ...
Ja jezdze juz z 4 lata i czasami mi sie dostanie dopiero co ujezdzanego konia albo trudnego i nigdy pamietaj niewiadomo co taki kon moze zrobic. Mlody kon ma bardzo duzo pomyslow azeby pozbyc sie jezdzca nawet spokojny kon wkoncu bedzie mial dosc!!
dzięki waszym opiniom(a troche ich jest) to i ja zaczynam zmieniać zdanie.
jestem jeźdzcem nie doświadczonym-poczatkujacym-zaczynającym, od poczatku coś mi tu nie gralo, ale skoro "pinto" tak na pisalo,to już sama nie wiem, czy to wymysł czy głupota ludzka(instruktora, a może innych ludzi)?
no już sama nie wiem !!!
Rozyczka13koniara masz racje ;)
Co o tym sadzic ? 2 latek ujezdzony i skaczzacy - PRZESADA i chyba ludzka glupota. i co w wieku 12 lat juz tylko bede mogl biegac po lakach? zastanow sie-takie jest moje zdanie.
Wcześniej "Pinto" napisała że go kupili ale to nie znaczy że konie mijał na sobie siodło to nie morze nie pracować niemu się nie stanie a lepiej bo konie takie zaraz siadają na kręgosłup na że wcześnie chodzą do specjalnych ośrodków i w tym zabierają miejsce prawdziwym potrzebującym koniom... Moje zdanie
Po pierwsze: "gratuluję" odpowiedzialności i świadomości swoich czynów dając 2 czy też 3 letniego konia 10 letniej dziewczynce.Po drugie: Skoki w tym wieku? Czy ten świat upadł już naprawdę do takiego stopnia? 3 letni koń powinien zaczynać pracę na lonży i przyjmować siodło a nie pod jeźdźcem skakać... i do skoków to ja radziłabym nie pod siodłem konia przygotowywać a w skokach luzem/ na lonży bo koń wtedy "sam sobie wyliczy". Ale to też w późniejszym wieku!Po trzecie: Uważasz, że umiesz jeździć konno... Ciekawe. To co powiesz o zawodnikach którzy startują klasy chociażby N twierdzących, że nadal wiele nie potrafią i muszą się uczyć? (Mając w tym rację!)Co do konia: odkupić i zapewnić etap dzieciństwa na zielonych łąkach. Co z tego, że ktoś go wcześniej ujeździł? To nie znaczy, że trzeba iść śladami tej osoby. Tyle ode mnie.
Po pierwsze: trening konia rozpoczęty w wieku 2 lat grozi urazami jego kręgosłupa, stawów skokowych, a przy ujeżdżaniu przez osobę jeżdżącą rok, również urazami psychicznymi. Na Twoim miejscu poczekałabym CONAJMNIEJ 1,5 roku na rozpoczęcie lekkiej pracy na lonzy. Potem dopiero możesz zacząć wsiadanie, a i dobrze byłoby, gdyby robił to ktoś z doświadczeniem. Ujeżdżanie konia można rozpocząć oczywiście z młodym koniem przez młodego szkoleniowca, ale dla nikogo nie będzie to zdrowe, bezpieczne, ani przyjemne.
CZY WY UMIECIE CZYTAĆ !!?? JA GO NIE UJEŻDŻAŁAM !! On został kupiony przez szkółkę jeździecką ! I Ty Ernica posłuchaj ! Nie mów czy mogę jeździć czy nie, bo to tylko moja wyłącznice sprawa co robię ! I on niedawno miał urodziny więc jest już 3 letnim koniem !
zdecyduj sie ile kon ma lat? i uspokuj sie! nikt na ciebie nie najezdza tylko mowia swieta prawde, ja jezdze ponad 4 lata z 2 x 10mich przerw i jestem bardzo krytyczna do mojej jazdymowisz ze go nie zajezdzalas ale uczysz go skakac? czy moze na odwrot?prosze nie krzycz na strasze i bardziej doswiatczone osoby ktore chca ci pomoc i koniowi, najpierw mowisz ze odkupiliscie, a po tem ze to szkolkowy kon?
Nie dziw się, że dziewczyny się oburzyły. Trening 2 latka to cos co przechodzi granice zdrowego rozsądku. Jeśli koń rzeczywiście ma te 5 lat (czy Bóg wie ile) to okey :) Powodzenia w pracy z nim, w sumie piszesz że masz przy sobie instruktora i to bardzo dobrze ;p
Ojj ale ja dopiero teraz doczytałam, że jeździsz rok (żeby nie było nie obchodzi mnie ile masz lat )...I na takim etapie to powinno się jeździć na koniach profesorach a nie młodzikach które jeszcze same się ucza. To że czytasz ksiązki, nie świadczy o niczym bo akurat w jeździectwie między teorią a praktyką jest duża przepaść. Twoje wypowiedzi równierz nie świadczą dobrze o twoim instruktorze i stajni a argument, że skaczecie 40-70 cm kochana to jest klasa LL i tym się nie sugeruj.
zdecyduj sie ile kon ma lat? i uspokuj sie! nikt na ciebie nie najezdza tylko mowia swieta prawde, (...)prosze nie krzycz na starsze i bardziej doswiatczone osoby ktore chca ci pomoc i koniowi, dokładnie... ja jeźdżę 4 lata i jakoś nie uważam żebym suuuuper jeździła. mam do siebie dystans ale wiem też o czym mogę pisać a czego kompletnie nie wiem:)
Zapomniałaś dodać że przed małymi skokami powinien jeszcze chodzić koziołki po drągach...I jak możesz skakać na 2 letnim koniu...???? Konie się ujeżdża w wieku 3 lat!!! A ty już skaczesz na 2 latku...???? A właściciel konia temu nie zaprzecza czy po prostu się nie zna...???
CZY WY UMIECIE CZYTAĆ !!?? JA GO NIE UJEŻDŻAŁAM !! On został kupiony
przez szkółkę jeździecką ! I Ty Ernica posłuchaj ! Nie mów czy mogę
jeździć czy nie, bo to tylko moja wyłącznice sprawa co robię ! I on
niedawno miał urodziny więc jest już 3 letnim koniem ! Nie tłumacz się tym że nie ty go ujeżdżałaś chodzi o to że ty na nim TERAZ jeździsz i SKACZESZ... Jakoś w to nie wierze że teraz nagle ma 5 lat... Dopiero jak wszyscy napisali że to skandal jeździć na 2 letnim koniu to zmieniłaś zdanie...A to nie zależy od tego ile ma się lat tylko od tego ile się jeździ i jak często... I się tak nie denerwuj bo to w większej części jest wina instruktora że uczy Cie tak postępować... Radziłabym Ci zmienić stajnie...
Najlepszym sposobom, aby przyzwyczaić konia do skoków są drągi. Można zacząć od lonżowania konia przez drągi. Na początku używa się 1 drąga. (Drąg - wypolerowana kłoda pnia pomalowana na kolor biały i (np.) czerwony) Koń stępem przechodzi przez niego wysoko podnosząc nogi. Następnie powoli przejść do kłusa, a potem galop. gdy koń będzie się potykał, proponuję wziąć mniejszy i cieńszy drąg. Gdy koń przyzwyczai się do drąga, można dołożyć jeszcze jeden. Na początki przejść stępem, a gdy przejdzie się do kłusa troszkę oddalić drągi od siebie, tak samo z galopem. Z czasem dodawać drągi aż do 6 lub 7 i z biegiem czasu ustawiać małe przeszkody. Gdy koń zacznie skakać można puścić go z lonży do korytarzu i uczyć skakać :)W razie pytać pisać - GG - 11680567
trenujesz konie czy to wiedza książkowa ;)) ;>?
W sumie to mam 10 lat, ale sama z doświadczenia się o tym przekonałam :) Obecnie trenuje konia o imieniu Lew. Jest to 2 letni wałach, który nie umie skakać :) Jest nowy w stajni, a ja już się z nim bardzo związałam :) Nauczyłam go nawet brykać x) Jako pierwsza stajni na nim normalnie skoczyłam (15 cm x) bo tyle obecnie umie), jako pierwsza bez pomocy instruktora zagalopowałam :) Jesteśmy dla siebie stworzeni :)
a to super.! jak na 10 lat trenować konia to super, super , super xP no i 2 letni wałach już galopuje i skacze mini, mini, minaturowe przeszkody -jestm pod wrażeniam :]]]
Wow nieźle sobie radzisz ;)
Bez obrazy ala upadłaś na głowę jeżdzisz na dwuletnim koni?Ile jezisz(to ciekawość)?koń noramalnie konia ujeżdża się wiaku MINIMUM 3 lat.No tak konie wisigowe wieku 2 lat ale to całkiem inna bajka.Konie westernowe uważa się za młode w wieku 4-5 lat i mojm zdanie że z koniem powoli się powino wsiadać ponad dużo 3 lata aby konia nie zajedzić i tak konia w życi się napracuje.A co do jazdy na takim młodym koniu najlepiej mieć instruktorem (jeżeli mie jesteś dosiwadczonym jedzicem -czyli masz dosiwiadczenie w sprawie ujedżania ,ale nie same ):}
Jesli to prawda to masz suze umiejetnosci. Zdawalas juz odznake? Chociaz niestety musze przyznac, ze to, ze kon w wieku 2 lat nie powinien byc jeszcze ujezdzany, dopiero od 3 lat, w niektorych stajniach od 4-5, a nawet dopiero 6. Bo faktycznie, osoby bez ukonczenia ilustam lat (bodajze 16 czy 18) nie moga jezdzic bez opieki instruktora no chyba, ze maja swojego konia. Ale tu tez Agatulec13 ma racje, ze to na prawde duze doswiadczenie, trenowac konia w wieku 10 lat. Odezwe sie do Ciebie na gg, mam kilka pytan. Pozdrawiam ;)
ale to mnie na gg, czy do Pinto.? :)
dokładnie to chore zeby jeździć na 2 letnim koniu i skakac??!!to co z tego ze 15cm!chore~!~to moje zdanie
Słuchajcie, ja jeżdżę pod okiem instruktora ! I mówię prawdę ! Jeśli ktoś mi nie wierzy to on ma problem a nie ja ! Nie chcę się kłócić, no ale tak jest. A tak przy okazji jeżdżę rok, ale się bardzo przykładam do tego co robię i z kolejnym dniem czytam nowe książki oraz zdobywam nowe doświadczenie w siodle. A poza tym jeżdżę na nim i w ogóle na innych koniach w szkółce jeździeckiej, i u nas jest tak że gdy widzimy ze koń jest zmęczony pracą z nami idzie na emeryturę na zielone łąki tak jak każde stare konie w tej stajni. To jakaś hodowla czy coś.
nie popieram tego, żeby w wieku 2 lat koń był ujeżdżony i skakał pod jeźdźcem
Słuchajcie ! Nie ja go zajeżdżałam i nie moja stajnia jasne ! My go tylko kupiliśmy ! On był nauczony skakać jakieś 15 cm a ja ze szkółką nauczyłyśmy 40 ! Bo my nie skaczemy 20 tylko z jakieś 40, 50, 60 czy 70 ! Nie macie prawa mieć do mnie pretensji ! I on ma tak na prawdę 3 latka ! Ale miał złą datę urodzenia na boksie !
I wiem że koń w wieku 2 lat nie powinien być ujeżdżony ale nie my go ujeżdżaliśmy :(
10-latka, jezdzaca rok jezdzi na mlodym, nic nie umiejacym koniu :) suuuuuper... obrazuje to rowniez poziom twojego instruktora :)
moim zdaniem to jest niemozliwe chyba ze pomylilo ci sie ile ten kon ma lat bo zaden myslacy czlowiek nie da 10-cio latce nawet czteroletniego konia.....
Uwierz mi że da. Jeśli jest to bardzo spokojny i leniwy konik a 10-latka umie jeździć, i wie co w racie wypadku zrobić, uwierz mi że de :P
praktycznie nie mozliwe jest, aby po roku miec odpowiednie umiejetnosci, ktore pozwalaja na trening tak mlodego konia. gdybys nie chodzila do szkoly, cale dni spedzala w stajni, jezdzila po 3 konie dziennie juz predzej, ale nei wierze, ze tak jest ;]
Po przeczytaniu tego posta po prostu się załamałam... Niestety to nie pierwszy przypadek, o którym słyszałam. Jeżdżenie na koniu, który ma zaledwie 2 lata jest bardzo złe. To zwierzę dopiero rośnie i się rozwija. W tym wieku u koni zaczyna sie dopiero powoli pracę z ziemi. I według mnie to, że ktoś daje do jazdy tak młodego konia 10 latce po prostu skazuje zwierze na cierpienie i spieprzenie... Sorry, nie obraź się ale z twoim jeździeckim dorobkiem mogę wnioskować, że dopiero jakiś nie zbyt odległy czas temu nauczyłaś się galopować ;). Jeśli zależy Ci na dobru Twojego konia to odstaw pracę pod siodłem na conajmniej 1,5 roku. Praca z ziemi dla tak młodego konia jest niezbędna żeby z czasem ułatwiało i umilało to jazdę. Pozdrawiam :)
Brawo Juulaa! masz 100 procent racji ,zbyt młody koń w treningu, a na jego grzbiecie wesoło hula 10 latka! gratulacje dla instruktora,daje świadectwo braku wiedzy,ale to norma!Koń w tym wieku może być lekko podjeżdżany, lonża na obie strony w sumie 30 minut dziennie,zmiana strony co 5 minut.Zapoznanie z siodłem,później siodłania i lonżowanie w nim ,strzemiona wypięte,aby nie uderzały w boki i nie płoszyły,później ze strzemionami,ale zabezpieczonymi.Z czasem można lonżować przez drągi podnosząc rozsądnie wysokość (gimnastyka konia) Koń w kawecanie na głowie bez wędzidła (lonżowanie w wędzidle zawsze psuje i zaciąga pysk).W kawecanie można konia b. niewiele wypiąć na wypinaczach ,ale tak aby nos był wysuniety przed pion ,ale to już póżniej ,gdy wyrobi mięśnie obu stron ciała i nauczy się efektywnie pracować na lonży.Praca z mlodum koniem powinna być lekka i sensowna ,nie można go przemęczać,najlepiej jeśli pracyje z nim ktoś doświadczony i posiadajacy olej w głowie.Pozdrowienia dla wszystkich Oburzonych!
o kurcze to co przeczytalam to niezle mna wstrzasnelo .... sory ale tez uwazam ze jazda na 2 letnim koniu to chore... znam takie przypadki ze w wieku 2,5 lat kon juz chodziw siodle iwogole ale to chore... u mnie w stajni jest 2latka ale ma beztroskie zycie, jest raz na jakis raz lonzowana i to jak mowi Montana 30 min a nawet mniej ... instruktorka planuje zalorzyc jej siodlo za jakis rok poltora ale kon zeby w wieku 2 lat chodzil to przesada!!! Pinto sorry ale tak uwazam , rok jezdzisz i juz niby wszystko pieknie ladnie ... Ja jezdze juz z 4 lata i czasami mi sie dostanie dopiero co ujezdzanego konia albo trudnego i nigdy pamietaj niewiadomo co taki kon moze zrobic. Mlody kon ma bardzo duzo pomyslow azeby pozbyc sie jezdzca nawet spokojny kon wkoncu bedzie mial dosc!!
nie lubię określenia "umiem jeździć" bo jazdy konnej uczysz sie przez całe życie. ludzie którzy dobrze jeżdżą nigdy nie mówią "umiem jeździć"
dzięki waszym opiniom(a troche ich jest) to i ja zaczynam zmieniać zdanie. jestem jeźdzcem nie doświadczonym-poczatkujacym-zaczynającym, od poczatku coś mi tu nie gralo, ale skoro "pinto" tak na pisalo,to już sama nie wiem, czy to wymysł czy głupota ludzka(instruktora, a może innych ludzi)? no już sama nie wiem !!!
Rozyczka13koniara masz racje ;) Co o tym sadzic ? 2 latek ujezdzony i skaczzacy - PRZESADA i chyba ludzka glupota. i co w wieku 12 lat juz tylko bede mogl biegac po lakach? zastanow sie-takie jest moje zdanie.
Wcześniej "Pinto" napisała że go kupili ale to nie znaczy że konie mijał na sobie siodło to nie morze nie pracować niemu się nie stanie a lepiej bo konie takie zaraz siadają na kręgosłup na że wcześnie chodzą do specjalnych ośrodków i w tym zabierają miejsce prawdziwym potrzebującym koniom... Moje zdanie
Po pierwsze: "gratuluję" odpowiedzialności i świadomości swoich czynów dając 2 czy też 3 letniego konia 10 letniej dziewczynce.Po drugie: Skoki w tym wieku? Czy ten świat upadł już naprawdę do takiego stopnia? 3 letni koń powinien zaczynać pracę na lonży i przyjmować siodło a nie pod jeźdźcem skakać... i do skoków to ja radziłabym nie pod siodłem konia przygotowywać a w skokach luzem/ na lonży bo koń wtedy "sam sobie wyliczy". Ale to też w późniejszym wieku!Po trzecie: Uważasz, że umiesz jeździć konno... Ciekawe. To co powiesz o zawodnikach którzy startują klasy chociażby N twierdzących, że nadal wiele nie potrafią i muszą się uczyć? (Mając w tym rację!)Co do konia: odkupić i zapewnić etap dzieciństwa na zielonych łąkach. Co z tego, że ktoś go wcześniej ujeździł? To nie znaczy, że trzeba iść śladami tej osoby. Tyle ode mnie.
święte słowa!!!!!
Po pierwsze: trening konia rozpoczęty w wieku 2 lat grozi urazami jego kręgosłupa, stawów skokowych, a przy ujeżdżaniu przez osobę jeżdżącą rok, również urazami psychicznymi. Na Twoim miejscu poczekałabym CONAJMNIEJ 1,5 roku na rozpoczęcie lekkiej pracy na lonzy. Potem dopiero możesz zacząć wsiadanie, a i dobrze byłoby, gdyby robił to ktoś z doświadczeniem. Ujeżdżanie konia można rozpocząć oczywiście z młodym koniem przez młodego szkoleniowca, ale dla nikogo nie będzie to zdrowe, bezpieczne, ani przyjemne.
CZY WY UMIECIE CZYTAĆ !!?? JA GO NIE UJEŻDŻAŁAM !! On został kupiony przez szkółkę jeździecką ! I Ty Ernica posłuchaj ! Nie mów czy mogę jeździć czy nie, bo to tylko moja wyłącznice sprawa co robię ! I on niedawno miał urodziny więc jest już 3 letnim koniem !
Nie Tylko ja na nim jeżdżę -.-
I jeszcze jedno, ja mówiłam wam że on ma 3 lata prawda ? Tabliczka na boksie jest źle napisana, on ma 5.SORKI
no też sie zgadzam że autorka jak na 10 lkat(ja mam 12) radzi sobie super. żeby konia od zera nauczyć skakać... nono.. jestem pełna podziwu:-)
zdecyduj sie ile kon ma lat? i uspokuj sie! nikt na ciebie nie najezdza tylko mowia swieta prawde, ja jezdze ponad 4 lata z 2 x 10mich przerw i jestem bardzo krytyczna do mojej jazdymowisz ze go nie zajezdzalas ale uczysz go skakac? czy moze na odwrot?prosze nie krzycz na strasze i bardziej doswiatczone osoby ktore chca ci pomoc i koniowi, najpierw mowisz ze odkupiliscie, a po tem ze to szkolkowy kon?
Nie dziw się, że dziewczyny się oburzyły. Trening 2 latka to cos co przechodzi granice zdrowego rozsądku. Jeśli koń rzeczywiście ma te 5 lat (czy Bóg wie ile) to okey :) Powodzenia w pracy z nim, w sumie piszesz że masz przy sobie instruktora i to bardzo dobrze ;p
Ojj ale ja dopiero teraz doczytałam, że jeździsz rok (żeby nie było nie obchodzi mnie ile masz lat )...I na takim etapie to powinno się jeździć na koniach profesorach a nie młodzikach które jeszcze same się ucza. To że czytasz ksiązki, nie świadczy o niczym bo akurat w jeździectwie między teorią a praktyką jest duża przepaść. Twoje wypowiedzi równierz nie świadczą dobrze o twoim instruktorze i stajni a argument, że skaczecie 40-70 cm kochana to jest klasa LL i tym się nie sugeruj.
Dziewczynko, a ty umiesz liczyć czy może teraz ściemniasz ?
zdecyduj sie ile kon ma lat? i uspokuj sie! nikt na ciebie nie najezdza tylko mowia swieta prawde, (...)prosze nie krzycz na starsze i bardziej doswiatczone osoby ktore chca ci pomoc i koniowi, dokładnie... ja jeźdżę 4 lata i jakoś nie uważam żebym suuuuper jeździła. mam do siebie dystans ale wiem też o czym mogę pisać a czego kompletnie nie wiem:)
Zapomniałaś dodać że przed małymi skokami powinien jeszcze chodzić koziołki po drągach...I jak możesz skakać na 2 letnim koniu...???? Konie się ujeżdża w wieku 3 lat!!! A ty już skaczesz na 2 latku...???? A właściciel konia temu nie zaprzecza czy po prostu się nie zna...???
Temu koniu tylko się kręgosłup psuje...Jeżdżąc i SKACZĄC w siodle...Ten koń dopiero rośnie...Dajcie mu spokój...
CZY WY UMIECIE CZYTAĆ !!?? JA GO NIE UJEŻDŻAŁAM !! On został kupiony przez szkółkę jeździecką ! I Ty Ernica posłuchaj ! Nie mów czy mogę jeździć czy nie, bo to tylko moja wyłącznice sprawa co robię ! I on niedawno miał urodziny więc jest już 3 letnim koniem ! Nie tłumacz się tym że nie ty go ujeżdżałaś chodzi o to że ty na nim TERAZ jeździsz i SKACZESZ... Jakoś w to nie wierze że teraz nagle ma 5 lat... Dopiero jak wszyscy napisali że to skandal jeździć na 2 letnim koniu to zmieniłaś zdanie...A to nie zależy od tego ile ma się lat tylko od tego ile się jeździ i jak często... I się tak nie denerwuj bo to w większej części jest wina instruktora że uczy Cie tak postępować... Radziłabym Ci zmienić stajnie...