Reklama
  • ariam2013-04-23 12:11:59

    czy konie z fundacji lub po prostu zezni zachowuja sie inaczej? zastanawiam sie nad kupnem konia... pomozcie! 

  • Wiki123 2013-04-03 16:48:56

    No na pewno nie są tak ufne i mogą mieć urazy z przeszłości,ale to zależy od konia i jak był traktowany.

  • ariam 2013-04-03 16:54:10

    szczerze to troche sie boje... mam psa ze schroniska i jest inny... mam tez mlodsze siostry... sama nie wiem

  • Maria 2013-04-03 17:02:19

    Jeśli to ma być twój pierwszy koń, to prawdopodobnie fundacja Ci go nie odda do adopcji. Konie "uratowane" są w większości przypadków trudnymi końmi i często mają ograniczenia w użytkowaniu.

  • Reklama
  • Wiki123 2013-04-03 17:02:37

    Jak nie masz pewności to lepiej nie kupuj,taki koń to duża odpowiedzialność.

  • emolkaa 2013-04-03 19:21:50

    Aby mieć konie po przejściach, trzeba posiadać duże umiejętności... Radziłabym poszukać konia gdzie indziej... <np. z pewnej stadniny>

  • Oczy Nocy 2013-04-03 22:38:04

    Jeżeli ma to być pierwszy koń to kup raczej konia profesora, a nie nieznanego konia z fundacji 

  • kalola97 2013-04-10 21:04:02

    Według mnie są różne konie w fundacjach. Jedne się nadają pod siodło od razu a inne nie. Jednak jeżeli uda się zdobyć zaufanie takiego konia to będzie to Twój przyjaciel, któremu udało się zapewnić lepszy nowy dom. Ja bym wzięła konia z fundacji gdybym mogła.

  • Reklama
  • joanna-bibik 2013-04-12 19:44:16

    Według mnie przy kupnie koni przeznaczonych na rzeź, czy też z innych powodów trafiających do fundacji powinny być restrykcyjne przepisy odnośnie adopcji i wykupywania ich. Niektórym wydaje się, że wykonują wielki gest dobroci poprzez przejęcie takiego zwierzaka, ale trzeba pamiętać o tym, że te konie mają za sobą tragiczne przejścia i odzyskanie ich zaufania nie jest takie proste, że przyniesie się im jabłko dwa razy i koń w cudowny sposób pokocha swojego nowego właściciela. To tak nie działa. Tutaj potrzeba naprawdę dużo wiedzy, cierpliwości i rozsądnej pracy - o ile taka jest w ogóle możliwa, bo często konie pochodzące z takich miejsc służą jedynie jako towarzysze dla innych zwierząt lub ewentualnie nadają się do spacerków stępem.  Ja wiem, że młodzi adepci jeździectwa lubią sobie marzyć po obejrzeniu filmu typu "Flicka", że oswoją jakiegoś biednego konika i z dnia na dzień on stanie się ich przyjacielem, ale niestety rzeczywistość jest bardziej brutalna i nie przypomina kadru z przyjemnego filmu.

  • Szary Pielgrzym 2013-04-13 21:49:51

    W pełni popieram Joanne , Ariam dla ciebie potrzebny jest koń profesor , a jak nabierzesz doświadczenia możesz po pracować w Fundacji przy trudnych koniach i wtedy świadomie podejmiesz decyzję o adopcji lub nie takiego konia

  • ariam 2013-04-23 19:45:04

    Czemu koń profesor?! :)

  • Szary Pielgrzym 2013-04-23 21:52:03

    Dlatego że dla początkujących jest on najlepszy , ponieważ jest koniem dobrze ułożonym , zrównoważonym , wybaczającym drobne błędy i jeździec może skupić się na nauce jazdy a nie na walce z nieposłusznym koniem.

  • Reklama
  • ariam 2013-04-24 14:46:16

    Jeżdżę od 7 lat... Nie jestem może jakąś super znawczynią koni ale nie przesadzajmy z tym początkującym jeźdźcem.

  • redakcja 2014-04-01 23:17:23

    zeby takiego...zoltodzioba ...jak ty, nauczyl podstaw jezdziectwa...na przyklad:-)

  • redakcja 2014-04-01 23:18:30

    jestes zoltodziobem...jezeli po 7 latach tak glupio pytasz... to sa FAKTY:_)..nie zlosliwosc

  • misio 2015-02-18 19:39:29

    Jeżeli chcerz kupić konia z rzeźni to musisz poznać jego przeszłość i czemu tam ma trafić 

  • misio 2015-02-18 19:44:25

    Może sobie poradzisz ale weś np. konia z fundacji ale tego najmniej narowistego i w ogóle takiego najbardziej spokojnego konia w fundacji . To jest przykład.

  • Reklama


Reklama
Reklama