Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam
No to masz lekki rozrzut - gdzie koń czystej krwi a gdzie hucuł :P Jeśli chcesz mieć dobrego konia użytkowego do rekreacji polecam angloaraba, łączy wytrzymałość araba z wielkością i gorącą krwią follbluta.
Radzę hucuła araby mają temperament a po za tym do ich paszy trzeba dodawać różne witaminy i to wychodzi jakieś 150 zł więcej na miesiąc...hucuły są bezproblemowe mogą mieć chów bezstajenny i w lecie jeść trawę na pastwisku (oczywiście jeszcze paszę ale nie tak dużo)a w zimie tylko paszę po za tym są bardzo wytrzymałe np. do rajdów,ścieżka huculska,różne zawody...no i hucuły są tańsze (zależy w jakim są wieku i ile mają w kłębie) proszę sprawdzić na allegro.pl na pewno znajdzie się tam koń odpowiedni dla ciebie...
Hucuły to konie świetne w teren mają mocne kopyta i potrafią żyć w najtrudniejszych warunkach, lecz potrafią pokazać swój charakterek.Natomiast konie arabskie są wytrzymałe chodź nie okazują uczuć do swego opiekuna. W terenie lubią się ścigać i często trzeba się z nimi pomęczyć. Są świetne na rajdy ;)
Ja osobiscie nie zgadzam sie z opiniami ze huculy sa najlepzymi konmi na pierwszy raz bo mam sama huculka i nie radze kupna.... sa wredne, niechetne do pracy i nie maja szacunku do czlowieka, nie mowie tu tylko o swoim oskarze ale tez o innych ktore znam.... nie polecam a araby sa mile i przywiazuja sie do ludzi, ale maja ognisty charakter i nie sa najlepsze na pierwszy raz.... w sprawie kupna konia najlepiej poradzic sie kogos doswiadczonego np. instruktora.... ja polecam konie malopolskie, sp lub nierasowe i na pewno nie z allegro ale ze sprawdzonej stajni....
a ja sie na zgadzam że wszystkie Hucuły takie są bo znam Hucuła który ma "charakterek" ale napewno nie jest wredny ...i wedlug mnie to bardziej Araby są wredne
kazdy kon moze byc wredny ale np araby w janowie podlaskim sa najmilszymi zwierzetami swiata, kiedy w innych stajniach trafiaja sie bardzo trudne...... ja jednak majac hucula jestem w stanie powiedziec ze nie sa to latwe konie i moga zdarzac sie wyjatki....... choc ja znam tylko jednego grzecznego hucula ale jest juz stary nie mowie oczywiscie ze jest to najgorsza rasa ale na pierwszy raz nie polecam:(
Hmmm.Ja tak na pierwszego konia pomyślałam bym raczej albo o kucu walijskim albo o koniu wielkopolskim lub małopolskim.Araby są dość trudnymi końmi chociaż zależy od charakteru.Nie mówię,ze nie możesz sobie arabka kupić ale jak na pierwszego konia nie polecała bym.
Dobre konie to polskie szlachetnej półkrwi. Zazwyczaj mają spokojny charakter, są średniego wzrostu, nadają się do sportu. Konie wielkopolskie są również bardzo dobre, choć zazwyczaj już wyższe. Araba nie radzę, są temperamentne, "ogniste", trudne. A hucuł - niedługo z niego wyrośniesz, nie lepiej myśleć przyszłościowo? Skoro wybrałaś takie rasy to pewnie chciałabyś jakiegoś mniejszego konia, sp mogą być różnej wielkości, dość niskie również są. Tak samo konie małopolskie, bardzo dobre, dzielne i nie są zbyt wysokie. Prawda jest też taka, że nie do końca liczy się rasa tylko charakter, zdrowie i jezdność więc najlepiej tym się kierować, bo rasa tylko może wskazywać pewne cechy.Pozdrawiam.
Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam To zależy jakiego DOKŁADNIE chcesz kupić. Jesli jesteś bojaźliwa nie poradzisz sobie z energicznym trzy letnim arabem. Jeśli jesteś pewna siebie sześcioletni hucuł nie zaspokoi Twoich ambicji. To wszystko zależy od tego jaki koń i jaka ty :)
Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam To zależy jakiego DOKŁADNIE chcesz kupić. Jesli jesteś bojaźliwa nie poradzisz sobie z energicznym trzy letnim arabem. Jeśli jesteś pewna siebie sześcioletni hucuł nie zaspokoi Twoich ambicji. To wszystko zależy od tego jaki koń i jaka ty :)
Ja bym nie wybierała żadnego z nich na pierwszego konia. Araby mają temperament, a hucuły bywają dość oporne. Ale z tych dwóch ras to na pierwszego konia już lepszy hucuł.
Sory, ale czy to wazne czy kon bedzie pierwszym czy 26? Moim zdaniem jak sie kupuje konia to chyba nie na rok czy dwa bo jest on pierwszm jakiego mamy. Jak kupujesz konia to na najblizsze 10, 15 lat(okolo). Wiec wazne jest tez na jakim ty jestes etapie i co chcesz od tego konia. Chcesz by byl ujezdzeniowcem, skokowcem, zeby w rajdach, glownie do parkuru czy rekreacji-zabawy. Bo to rowniez od rasy zalezy jak kon bedzie do czego. Poza tym nie mozna porownywac ze soba tak odmiennych koni-hucul i arab- to jakis nonsens! Nie chce negowac bo konia sama nie mam ale bez jaj trzeba wiedziec czego sie chce jak konia zamierzamy kupic!!!
Jezeli mialabym wybierac(ja), to kupilabym araba-dobrze ujezdzonego i goraco krwistego, od ktorego moge wymagac i ja bym sie DUZO nauczyla.(Mialam do czynienia z huculami, i na jezdzie i na lazy-to nie jest praca z koniem, tylko walka o posluszenstwo i potem guwno z tego.
Witam. czytam i dochodzę do wniosku , że ostatecznie nic z tej rozmowy nie wynika. Jeśli zadam pytanie właśnie w tym wątku- Jakiego konia kupić jako pierwszego do własnej stajni???-to co mi odpowiecie? Od razu mówię , że jestem zdecydowana , bo na taki czas czekałam przez całe życie. praktycznie nie mam doświadczenia z ostatniego czasu -wyłącznie sprzed kilkunastu lat. Jestem jednak świadoma decyzji i od konia na mojej działce zacznę choćby nie wiem co..No więc jaki?? żeby się dał kochać, uczył się razem ze mną a może nawet bardziej mnie, wiedział że jest kochany i potrafił to odwzajemniać..? głupie? myślę , że na tyle co znam konie mogę od nich tego wymagać? jeśli się mylę wyprostujcie mi drogę..pozdrawiam i czekam na odzew!
Jak juz mowilam wszystko zalezy od tego " czego" chcemy od tego konia! Jak ktos jak ty(Amaz11) i ja chce go po prostu by miec wspaniala przygode zycia, miec swoje zwierzatko i spedzac z nim najwspanialsze chwile swojego zycia-bo ja to kocham, to nie ma znaczenia jaki to kon- bo jest "mój" wiec NAJLEPSZY. Ja osobiscie jakbym miala kupic konia to mam juz swojego ulubienca, ktora co prawada widze rzadko ale kocham ja nad zycie, ale jak ktos chce konia i nie wie jakiego i do czego i mowi "hucol albo arab" to mowie ze takich koni nie mozna porownywac bo arab to czysta krew do treningu i duzej pracy, a huculek to taki konic dla zabawy.
Z Twojej poprzedniej wypowiedzi wynika, że chciałabyś konia bardziej do kochania, niż konia na zawody i wyższe konkursy, konia który jest już "zrobiony" i który czegoś by Cię jeszcze nauczył.Wiesz wszystko zależy od tego, ile masz środków zgromadzonych na zakup konia. Jak podałaś wcześniej dwie rasy, są to zupełnie dwa różne konie. Osobiście odradzałabym kupna konia jednej jak i drugiej rasy, z tego względu że hucuły są to bardziej koniki dla dzieci do zabawy lub na dłuższe wyjazdy w teren, są to konie uparte, i przeważnie cięzko się z nimi pracuje, tego konia trzeba dużo uczyć, natomiast arab to piękny koń-chociaż mnie osobiście się nie podobają. Są to konie bardzo prezentacyjne, z pięknym ruchem no i temperamentem - z takim koniem nie każdy da sobie radę i o tym trzeba pamiętać.Musisz wybrać konia który spełni Twoje oczekiwania. Bardzo wszechstronnymi koniami są konie SP, i tutaj możesz wybierać zarówno jaki ten koń ma mieć wzrost (podawałaś hucuła i araba więc sugerujesz że nie ma być to jakiś wysoki koń czy tak?), maść i charakter.Wybierz konia już dobrze ułożonego, z dobrej stajni lub kogoś kto zajumuje się hodowlą koni i ich układaniem. Nie wyieraj konia młodego, lepiej takiego już po 6-7 roku życia (też zależy w jakim wieku zaczął pracę pod siodłem), tak max do 9 lat. Przed kupnem zrób jazdę próbną, poznaj konia, jak nosi, czy odpowiada Tobie pod względem charakteru, jazdy itp. A przed samym kupnem jak już bedziesz wiedziała że chcesz tego a nie innego konia, zrób komplet badań. To kosztuje kilkaset złotych ale masz pewność że nie kupujesz konia z kontuzją czy ukrytą chorobą co zaoszczędzi wydatków w przyszłości (wiadomo wszystko się może zdarzyć).Pooglądaj konia pod względem budowy, prawy i lewy profil - czy jest symetrycznie zbudowany, weź konia na lonżę - zobacz jak się rusza, zwróć uwagę jak stawia nogi, kopyta itp. To tyle jak masz jeszcze pytania to pisz:)
Witam. Podpięłam się pod temat bo również mnie interesuje, więc myślę że skorzystam i zadam pytanie..zimnokrwisty..wielki wałach. Odwiedzam go niby bez zobowiązań.jest do sprzedania ale jeszcze się nie przyznaję właścicielowi po co tam jeżdżę.. jest spokojny, ,,prawdziwy pieszczoch,, , z hodowli ..pana , który ma 5 koni wyłącznie z miłości do nich. Nieco się przeliczył i za dużo mu się ich nazbierało.. jedno mnie niepokoi..one żyją w stadzie. czy jak go wezmę stamtąd i będzie u mnie sam (bo na dwa na pewno mnie nie stać) to??????????? Zaznaczam, że nie miałam do czynienia z końmi przez długie lata. Koń chodzi pod siodłem i w zaprzęgu. Ja chcę zacząć od kupna swojego a potem od nauki , bo jak tego nie zrobię to już nigdy..A tej pasji nie da się zapomnieć..A do ośrodków jeździeckich na nauki nie będę jeździć , bo mi szkoda moich oszczędności..wolę za nie zacząć spełniać marzenia..A może ktoś chciałby ze mną porozmawiać w inny sposób..telefonicznie, przez skype, wtedy jest łatwiej i duuuuuuuuuużo można się dowiedzieć..dużo więcej..więc zapraszam doświadczonych.do podzielenia się wiedzą.podam swojego maila na początek amaz11@o2.pl Z góry dziękuję za pomoc w spełnieniu mojego życiowego marzenia..
Czy mówiąc" bedzie u mnie sam" masz na myśli, ze nie bedzie, w zadnej stajni tylko u ciebie w ogródku czy coś...???
Bo jezeli ma byc sam u ciebie to moze mu byc smutno bo kon ie to stadne zwierzaki, ale jak chcesz go wsadzic na pensjonat to ja dla mnie to powodzenia!!! A jak konik tego typu (zimnokrwisty) ci odpowiada to wiesz.... trzeba tylko sprawdzic czy zdrowy ;)
Jak chcesz się przygotować do roli właściciela, to serdecznie polecam zobacz sobie poradnik "Mój pierwszy koń"<br><a href="https://gallopzone.pl/moj-pierwszy-kon">https://gallopzone.pl/moj-pierwszy-kon</a><br>Można oszczędzić wiele nerwów i pieniędzy! Prawie 100 stron praktycznej wiedzy :)<br><br>
Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam
No to masz lekki rozrzut - gdzie koń czystej krwi a gdzie hucuł :P Jeśli chcesz mieć dobrego konia użytkowego do rekreacji polecam angloaraba, łączy wytrzymałość araba z wielkością i gorącą krwią follbluta.
Radzę hucuła araby mają temperament a po za tym do ich paszy trzeba dodawać różne witaminy i to wychodzi jakieś 150 zł więcej na miesiąc...hucuły są bezproblemowe mogą mieć chów bezstajenny i w lecie jeść trawę na pastwisku (oczywiście jeszcze paszę ale nie tak dużo)a w zimie tylko paszę po za tym są bardzo wytrzymałe np. do rajdów,ścieżka huculska,różne zawody...no i hucuły są tańsze (zależy w jakim są wieku i ile mają w kłębie) proszę sprawdzić na allegro.pl na pewno znajdzie się tam koń odpowiedni dla ciebie...
sądzę, że na pierwszego konika lepszy jest hucułek;) hucuł bd tańszy w utrzymaniu
Hucuły to konie świetne w teren mają mocne kopyta i potrafią żyć w najtrudniejszych warunkach, lecz potrafią pokazać swój charakterek.Natomiast konie arabskie są wytrzymałe chodź nie okazują uczuć do swego opiekuna. W terenie lubią się ścigać i często trzeba się z nimi pomęczyć. Są świetne na rajdy ;)
Sczerze to bardziej lubię Araby w końcu to śliczne zwierzęta. Ale z drugiej strony hucułki są takie słodkie no i tańsze w utrzymaniu.
Ja radzę hucuła :)
jak na pierwszego konia wybrała bym Hucuła bo Araby mają charakterek :Pa hucułek będzie tańszy w utrzymaniu :D
Ja osobiscie nie zgadzam sie z opiniami ze huculy sa najlepzymi konmi na pierwszy raz bo mam sama huculka i nie radze kupna.... sa wredne, niechetne do pracy i nie maja szacunku do czlowieka, nie mowie tu tylko o swoim oskarze ale tez o innych ktore znam.... nie polecam a araby sa mile i przywiazuja sie do ludzi, ale maja ognisty charakter i nie sa najlepsze na pierwszy raz.... w sprawie kupna konia najlepiej poradzic sie kogos doswiadczonego np. instruktora.... ja polecam konie malopolskie, sp lub nierasowe i na pewno nie z allegro ale ze sprawdzonej stajni....
a do czego bedziesz wykorzystywal tego konia? reakreacja? sport? czy tak dla siebie?
a ja sie na zgadzam że wszystkie Hucuły takie są bo znam Hucuła który ma "charakterek" ale napewno nie jest wredny ...i wedlug mnie to bardziej Araby są wredne
kazdy kon moze byc wredny ale np araby w janowie podlaskim sa najmilszymi zwierzetami swiata, kiedy w innych stajniach trafiaja sie bardzo trudne...... ja jednak majac hucula jestem w stanie powiedziec ze nie sa to latwe konie i moga zdarzac sie wyjatki....... choc ja znam tylko jednego grzecznego hucula ale jest juz stary nie mowie oczywiscie ze jest to najgorsza rasa ale na pierwszy raz nie polecam:(
ja nie mówie że huculy to proste konie bo to nie prawda xD ale nie są wredne ...
Hmmm.Ja tak na pierwszego konia pomyślałam bym raczej albo o kucu walijskim albo o koniu wielkopolskim lub małopolskim.Araby są dość trudnymi końmi chociaż zależy od charakteru.Nie mówię,ze nie możesz sobie arabka kupić ale jak na pierwszego konia nie polecała bym.
Dobre konie to polskie szlachetnej półkrwi. Zazwyczaj mają spokojny charakter, są średniego wzrostu, nadają się do sportu. Konie wielkopolskie są również bardzo dobre, choć zazwyczaj już wyższe. Araba nie radzę, są temperamentne, "ogniste", trudne. A hucuł - niedługo z niego wyrośniesz, nie lepiej myśleć przyszłościowo? Skoro wybrałaś takie rasy to pewnie chciałabyś jakiegoś mniejszego konia, sp mogą być różnej wielkości, dość niskie również są. Tak samo konie małopolskie, bardzo dobre, dzielne i nie są zbyt wysokie. Prawda jest też taka, że nie do końca liczy się rasa tylko charakter, zdrowie i jezdność więc najlepiej tym się kierować, bo rasa tylko może wskazywać pewne cechy.Pozdrawiam.
Nojec ma racje.Ja myślę że najlepiej SP lub wielkopolskiego itp. Liczy się Charakter i budowa konia.
wszystko zalezy od tego, jaka funkcje ma ten kon spelniac.
Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam To zależy jakiego DOKŁADNIE chcesz kupić. Jesli jesteś bojaźliwa nie poradzisz sobie z energicznym trzy letnim arabem. Jeśli jesteś pewna siebie sześcioletni hucuł nie zaspokoi Twoich ambicji. To wszystko zależy od tego jaki koń i jaka ty :)
Witam mam dylemat, otóż mam zamiar kupić swojego pierwszego konia wreszcie mam odpowiednią pracę i fundusze, aby takiego konia kupić i utrzymać myślałem o Arabie albo Hucule co wy o tym myślicie? może mi ktoś doradzić?Pozdrawiam To zależy jakiego DOKŁADNIE chcesz kupić. Jesli jesteś bojaźliwa nie poradzisz sobie z energicznym trzy letnim arabem. Jeśli jesteś pewna siebie sześcioletni hucuł nie zaspokoi Twoich ambicji. To wszystko zależy od tego jaki koń i jaka ty :)
oj, ja nie radzę ani hucuła ani araba heh. (;
hucuł się najlepiej nadaje . araby mają czasami wredny charakter . polecam hucuły . : )))
Ja bym wzięła chyba hucułka.Pozdrawiam :)
Ja bym nie wybierała żadnego z nich na pierwszego konia. Araby mają temperament, a hucuły bywają dość oporne. Ale z tych dwóch ras to na pierwszego konia już lepszy hucuł.
Sory, ale czy to wazne czy kon bedzie pierwszym czy 26? Moim zdaniem jak sie kupuje konia to chyba nie na rok czy dwa bo jest on pierwszm jakiego mamy. Jak kupujesz konia to na najblizsze 10, 15 lat(okolo). Wiec wazne jest tez na jakim ty jestes etapie i co chcesz od tego konia. Chcesz by byl ujezdzeniowcem, skokowcem, zeby w rajdach, glownie do parkuru czy rekreacji-zabawy. Bo to rowniez od rasy zalezy jak kon bedzie do czego. Poza tym nie mozna porownywac ze soba tak odmiennych koni-hucul i arab- to jakis nonsens! Nie chce negowac bo konia sama nie mam ale bez jaj trzeba wiedziec czego sie chce jak konia zamierzamy kupic!!! Jezeli mialabym wybierac(ja), to kupilabym araba-dobrze ujezdzonego i goraco krwistego, od ktorego moge wymagac i ja bym sie DUZO nauczyla.(Mialam do czynienia z huculami, i na jezdzie i na lazy-to nie jest praca z koniem, tylko walka o posluszenstwo i potem guwno z tego.
Witam. czytam i dochodzę do wniosku , że ostatecznie nic z tej rozmowy nie wynika. Jeśli zadam pytanie właśnie w tym wątku- Jakiego konia kupić jako pierwszego do własnej stajni???-to co mi odpowiecie? Od razu mówię , że jestem zdecydowana , bo na taki czas czekałam przez całe życie. praktycznie nie mam doświadczenia z ostatniego czasu -wyłącznie sprzed kilkunastu lat. Jestem jednak świadoma decyzji i od konia na mojej działce zacznę choćby nie wiem co..No więc jaki?? żeby się dał kochać, uczył się razem ze mną a może nawet bardziej mnie, wiedział że jest kochany i potrafił to odwzajemniać..? głupie? myślę , że na tyle co znam konie mogę od nich tego wymagać? jeśli się mylę wyprostujcie mi drogę..pozdrawiam i czekam na odzew!
Jak juz mowilam wszystko zalezy od tego " czego" chcemy od tego konia! Jak ktos jak ty(Amaz11) i ja chce go po prostu by miec wspaniala przygode zycia, miec swoje zwierzatko i spedzac z nim najwspanialsze chwile swojego zycia-bo ja to kocham, to nie ma znaczenia jaki to kon- bo jest "mój" wiec NAJLEPSZY. Ja osobiscie jakbym miala kupic konia to mam juz swojego ulubienca, ktora co prawada widze rzadko ale kocham ja nad zycie, ale jak ktos chce konia i nie wie jakiego i do czego i mowi "hucol albo arab" to mowie ze takich koni nie mozna porownywac bo arab to czysta krew do treningu i duzej pracy, a huculek to taki konic dla zabawy.
Z Twojej poprzedniej wypowiedzi wynika, że chciałabyś konia bardziej do kochania, niż konia na zawody i wyższe konkursy, konia który jest już "zrobiony" i który czegoś by Cię jeszcze nauczył.Wiesz wszystko zależy od tego, ile masz środków zgromadzonych na zakup konia. Jak podałaś wcześniej dwie rasy, są to zupełnie dwa różne konie. Osobiście odradzałabym kupna konia jednej jak i drugiej rasy, z tego względu że hucuły są to bardziej koniki dla dzieci do zabawy lub na dłuższe wyjazdy w teren, są to konie uparte, i przeważnie cięzko się z nimi pracuje, tego konia trzeba dużo uczyć, natomiast arab to piękny koń-chociaż mnie osobiście się nie podobają. Są to konie bardzo prezentacyjne, z pięknym ruchem no i temperamentem - z takim koniem nie każdy da sobie radę i o tym trzeba pamiętać.Musisz wybrać konia który spełni Twoje oczekiwania. Bardzo wszechstronnymi koniami są konie SP, i tutaj możesz wybierać zarówno jaki ten koń ma mieć wzrost (podawałaś hucuła i araba więc sugerujesz że nie ma być to jakiś wysoki koń czy tak?), maść i charakter.Wybierz konia już dobrze ułożonego, z dobrej stajni lub kogoś kto zajumuje się hodowlą koni i ich układaniem. Nie wyieraj konia młodego, lepiej takiego już po 6-7 roku życia (też zależy w jakim wieku zaczął pracę pod siodłem), tak max do 9 lat. Przed kupnem zrób jazdę próbną, poznaj konia, jak nosi, czy odpowiada Tobie pod względem charakteru, jazdy itp. A przed samym kupnem jak już bedziesz wiedziała że chcesz tego a nie innego konia, zrób komplet badań. To kosztuje kilkaset złotych ale masz pewność że nie kupujesz konia z kontuzją czy ukrytą chorobą co zaoszczędzi wydatków w przyszłości (wiadomo wszystko się może zdarzyć).Pooglądaj konia pod względem budowy, prawy i lewy profil - czy jest symetrycznie zbudowany, weź konia na lonżę - zobacz jak się rusza, zwróć uwagę jak stawia nogi, kopyta itp. To tyle jak masz jeszcze pytania to pisz:)
Witam. Podpięłam się pod temat bo również mnie interesuje, więc myślę że skorzystam i zadam pytanie..zimnokrwisty..wielki wałach. Odwiedzam go niby bez zobowiązań.jest do sprzedania ale jeszcze się nie przyznaję właścicielowi po co tam jeżdżę.. jest spokojny, ,,prawdziwy pieszczoch,, , z hodowli ..pana , który ma 5 koni wyłącznie z miłości do nich. Nieco się przeliczył i za dużo mu się ich nazbierało.. jedno mnie niepokoi..one żyją w stadzie. czy jak go wezmę stamtąd i będzie u mnie sam (bo na dwa na pewno mnie nie stać) to??????????? Zaznaczam, że nie miałam do czynienia z końmi przez długie lata. Koń chodzi pod siodłem i w zaprzęgu. Ja chcę zacząć od kupna swojego a potem od nauki , bo jak tego nie zrobię to już nigdy..A tej pasji nie da się zapomnieć..A do ośrodków jeździeckich na nauki nie będę jeździć , bo mi szkoda moich oszczędności..wolę za nie zacząć spełniać marzenia..A może ktoś chciałby ze mną porozmawiać w inny sposób..telefonicznie, przez skype, wtedy jest łatwiej i duuuuuuuuuużo można się dowiedzieć..dużo więcej..więc zapraszam doświadczonych.do podzielenia się wiedzą.podam swojego maila na początek amaz11@o2.pl Z góry dziękuję za pomoc w spełnieniu mojego życiowego marzenia..
Czy mówiąc" bedzie u mnie sam" masz na myśli, ze nie bedzie, w zadnej stajni tylko u ciebie w ogródku czy coś...??? Bo jezeli ma byc sam u ciebie to moze mu byc smutno bo kon ie to stadne zwierzaki, ale jak chcesz go wsadzic na pensjonat to ja dla mnie to powodzenia!!! A jak konik tego typu (zimnokrwisty) ci odpowiada to wiesz.... trzeba tylko sprawdzic czy zdrowy ;)
Będzie w swojej stajni. Jako jedyny , bo ,,dwóch ,,zwierzaków nie utrzymam..
a, no to jezeli uwazasz, ze bedzie szczesliwy i wogole to czas spelaniac mazenia- zycze powodzenia!!! ;)
Jak chcesz się przygotować do roli właściciela, to serdecznie polecam zobacz sobie poradnik "Mój pierwszy koń"<br><a href="https://gallopzone.pl/moj-pierwszy-kon">https://gallopzone.pl/moj-pierwszy-kon</a><br>Można oszczędzić wiele nerwów i pieniędzy! Prawie 100 stron praktycznej wiedzy :)<br><br>