Dzisiaj na lekcji byliśmy w terenie. niestety byłam na Intruzie, który ma strasznie płytkie i strasznie śliskie siodło. Gdy zjeżdżaliśmy z dośc zstromej górki ruszył kłusem i się schylił i ja dość niefortunnie upadłam na plecy (szczęście, ze miałam kamizelkę). Czy to sprawa mojej równowagi? Jeśli tak to jak temu zapobiec? Bo to naprawdę boli...przez kilka minut dosłownie nie mogłam się odezwać...poprostu głos mi nie pozwolił...
Myślę, że równowaga to jedno. A drugie to to, że pewnie za bardzo polegałaś na strzemionach, a za słabo trzymałaś się nogami (udami dokładniej). Spróbuj pojeździć trochę na oklep. Poćwiczysz nogi, równowagę i pojeździj na oklep anglezowanym - przestaniesz polegać na strzemionach w 100%, czyli jak zgubisz strzemiona np.: w galopie, to nie będziesz miała problemu, żeby się utrzymać :)Pozdrawiam ;)
Co do polegania na strzemionach to napewno...śliskie siodło mokre od deszczu i noga ciągle wpadajaca za głęboko w strzemię i próbujący stanąć dęba koń :(
Kochani jeźdźcySztuką jest wspinanie się konno pod górę a jeszcze większą sztuką zjeżdżanie z niej. Wyobraźcie sobie, że hamujecie jadąc na sankach-jaka jest wtedy wasza pozycja ciała?.Należy koniowi uwolnić zarówno łopatki jak i zad przez lekkie uniesienie się w siodle i odchylenie do tyłu. Koń musi schodzić z góry stępem a właściwie zsuwać się na zadzie, zasadniczą rolę pełni dosiad a wspomagają go wodze które utrzymują go w stępie.
zgadzam się z legartis jak zjeżdża sie w duł trzeba się odchylić do tyłu a jak do góry to do przodu im bardziej stroma góra tym większe pochylenie wiem bo mieszkam w beskidzie wyspowym i tu na tereny są same góry i górki :D
puśliska skróć o dziurkę pochyl się trochę do tyłu trzymaj się nogami a nie jak to napisały poprzedniczki 100% na strzemionach
nie można się pochylić w strzemionach jak już to odchylić tak jak pisze andon744;)
a co do pytania to ja też miałam ogromny problem z równowagą tak jak ty i ćwiczyłam jazdę na oklep, starałam się myśleć jakby strzemiona na jakiś czas przestały istnieć i się udało.
Dzisiaj na lekcji byliśmy w terenie. niestety byłam na Intruzie, który ma strasznie płytkie i strasznie śliskie siodło. Gdy zjeżdżaliśmy z dośc zstromej górki ruszył kłusem i się schylił i ja dość niefortunnie upadłam na plecy (szczęście, ze miałam kamizelkę). Czy to sprawa mojej równowagi? Jeśli tak to jak temu zapobiec? Bo to naprawdę boli...przez kilka minut dosłownie nie mogłam się odezwać...poprostu głos mi nie pozwolił...
Myślę, że równowaga to jedno. A drugie to to, że pewnie za bardzo polegałaś na strzemionach, a za słabo trzymałaś się nogami (udami dokładniej). Spróbuj pojeździć trochę na oklep. Poćwiczysz nogi, równowagę i pojeździj na oklep anglezowanym - przestaniesz polegać na strzemionach w 100%, czyli jak zgubisz strzemiona np.: w galopie, to nie będziesz miała problemu, żeby się utrzymać :)Pozdrawiam ;)
Co do polegania na strzemionach to napewno...śliskie siodło mokre od deszczu i noga ciągle wpadajaca za głęboko w strzemię i próbujący stanąć dęba koń :(
puśliska skróć o dziurkę pochyl się trochę do tyłu trzymaj się nogami a nie jak to napisały poprzedniczki 100% na strzemionach
Dziękuję :) Następnym razem tak zrobię (chociaz sądze, że na na następny ras będę na mniej wybijającym koniu)
Kochani jeźdźcySztuką jest wspinanie się konno pod górę a jeszcze większą sztuką zjeżdżanie z niej. Wyobraźcie sobie, że hamujecie jadąc na sankach-jaka jest wtedy wasza pozycja ciała?.Należy koniowi uwolnić zarówno łopatki jak i zad przez lekkie uniesienie się w siodle i odchylenie do tyłu. Koń musi schodzić z góry stępem a właściwie zsuwać się na zadzie, zasadniczą rolę pełni dosiad a wspomagają go wodze które utrzymują go w stępie.
zgadzam się z legartis jak zjeżdża sie w duł trzeba się odchylić do tyłu a jak do góry to do przodu im bardziej stroma góra tym większe pochylenie wiem bo mieszkam w beskidzie wyspowym i tu na tereny są same góry i górki :D
puśliska skróć o dziurkę pochyl się trochę do tyłu trzymaj się nogami a nie jak to napisały poprzedniczki 100% na strzemionach nie można się pochylić w strzemionach jak już to odchylić tak jak pisze andon744;) a co do pytania to ja też miałam ogromny problem z równowagą tak jak ty i ćwiczyłam jazdę na oklep, starałam się myśleć jakby strzemiona na jakiś czas przestały istnieć i się udało.