Reklama
  • marchewa882009-11-25 20:09:18

    Cześć, chciałabym już skakać w terenach. No i skaczemy. Tylko jest jeden mały problem. Niestety ja się trochę boję. Powiedzcie jak się nie bać.

  • ewa 2009-11-27 15:13:02

    a poco jeździsz na koniach??? (odpowiec na to pytanie, bo staram ci pomuc)

  • marchewa88 2009-11-27 15:42:20

    bo to lubię.

  • ewa 2009-11-28 18:41:50

    aha (ja to kocham)ja tak baaaaaaaaaaaaaardzo chciałam skakać, że się nie bałam pierwszego skoku.morze problem nietkwi w tym że sie boisz tylko niechcesz skakać i ci sie to niepodoma.mi skoki już mi nie imponują, i chce bardzo jeździć w ujeżdzeniu.ja w terenach skacze tylko te przeszkody które nieda sie ominąć, ale wsumie dużo zależy od konia bo są takie na których skacze bez wachania (bo mam zaufanie do konia, że nieda mi zrobić krzywdy)

  • Reklama
  • marchewa88 2009-11-28 19:13:46

    Spoko, może poprostu żeczywiście nie chcę. Szczeże to wolę ujeżdżenie.

  • andzi1322 2009-12-11 20:03:32

    Nie ma się czego tutaj bać , rzeczywiście wydaje  się to stresujące , ale w rzeczywistości jest inaczej . Jeśli skaczesz normalnie już na placu , myślę że nie będziesz miała problemu w terenie . Chyba że naprawdę zjada Cię stres . Poczekaj aż Ci przejdzie i będziesz w pełni gotowa . Najlepiej gdybyś zobaczyła jak skaczą twoje rówieśniczki, za równo w poziomie i jak i w wieku .

  • andzi1322 2009-12-11 20:05:29

    aha (ja to kocham)ja tak baaaaaaaaaaaaaardzo chciałam skakać, że się nie bałam pierwszego skoku.morze problem nietkwi w tym że sie boisz tylko niechcesz skakać i ci sie to niepodoma.mi skoki już mi nie imponują, i chce bardzo jeździć w ujeżdzeniu.ja w terenach skacze tylko te przeszkody które nieda sie ominąć, ale wsumie dużo zależy od konia bo są takie na których skacze bez wachania (bo mam zaufanie do konia, że nieda mi zrobić krzywdy)przyzwyczajanie się do jednego konia nie jest wyjściem ,warto rozkiminic każdy charakter , wtedy nie ma problemu ze stresem i najlepiej przeżyć ten pierwszy upadek , byleby się nic nie stało

  • redakcja 2009-12-11 20:17:50

    tak ale np. na moim koniu moge skoczyc duze wysokosci a na innym nie umiejacym skakac wole nie ryzykowac.........................

  • Reklama
  • ewa 2009-12-11 20:24:43

    aha (ja to kocham)ja tak baaaaaaaaaaaaaardzo chciałam skakać, że się nie bałam pierwszego skoku.morze problem nietkwi w tym że sie boisz tylko niechcesz skakać i ci sie to niepodoma.mi skoki już mi nie imponują, i chce bardzo jeździć w ujeżdzeniu.ja w terenach skacze tylko te przeszkody które nieda sie ominąć, ale wsumie dużo zależy od konia bo są takie na których skacze bez wachania (bo mam zaufanie do konia, że nieda mi zrobić krzywdy)przyzwyczajanie się do jednego konia nie jest wyjściem ,warto rozkiminic każdy charakter , wtedy nie ma problemu ze stresem i najlepiej przeżyć ten pierwszy upadek , byleby się nic nie stało     ja nie mowie o jednym ale o takim jakiego opisywala rozyczka13koniara, bo na np. kucu szetlandzkim boje sie skakac metra...............

  • nostalgiaa 2010-09-19 13:25:07

    nie każdy kocha skoki. niektórzy się ich boją. ja przed moim pierwszym skokiem trochę się bałam. ale jak tylko wsiadłam na konia wiedziałam, że nie będzie tak źle. :) pamiętaj, że jak boisz się skoków to nie skacz.zajmij się ujeżdżeniem.jest złota zasada: jeździec powiniem najpierw pokonać przeszkodą we własnej głowie. ;]

  • MaryJane 2010-09-20 14:49:21

    Nie rób nigdy nic na siłe. Najpierw zacznij od mniejszych przeszkód żeby się przyzwyczaić, a potem zwiększaj wysokość.

  • redakcja 2010-09-20 16:27:47

    sama siebie blokujesz psychicznie:P chcesz, ale się boisz, przez co się denerwujesz i zapewne jesteś sama na siebie zła... musisz się przełamać...poprostu d:

  • Reklama


Reklama
Reklama