Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje.
" Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia
oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej
będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie
ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy
kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje. /"Można jeszcze dodać, że są konie po kilkadziesiąt tysięcy ;>
Zgadzam się co, do tego, że ww czynniki mają wpływ na cenę. Ale można dostać konie z dobrym pochodzeniem, rasowe za ok 6/7 tysięcy. Ja mam klacz Wlkp po Ben Hurze, za 2letnią dałam 2500zł. Można dostać taniej, a można dostać drożej. Regularna cena dobrych koni (pomijając rasę, wiek itd) waha się 4-8 tys. Obracam się w takim środowisku, gdzie wiele dobrych koni idzie za śmieszne pieniądze.Kiedyś tam na allegro wypatrzyłam dwa 4-letnie, zajeżdżone ogiery rasy arabskiej z pełnym papierem, dobra linia hodowlana z Janowa Podlaskiego. Cena ? 4 tysiące i nawet gdzieś niedaleko mnie stały. Chyba miały też jakieś drobne osiągnięcia.Innym razem wypatrzyłam KSP za 20 tysięcy, ale sportowiec. Także duży wpływ mają umiejętności wierzchowca i jego osiągnięcia.
Co to według ciebie jest dobry koń? Bo za 4 tys. może być dobry do jeżdżenia do lasu, ale jeśli ktoś takiego szuka, to oczywiście dla niego będzie w sam raz.Araby odrzuty z hodowli można kupić za bezcen, tylko zazwyczaj trzeba zapytać - po co? I jakie osiągnięcia mogły mieć czteroletnie araby?
" Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia
oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej
będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie
ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy
kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje. /"Można jeszcze dodać, że są konie po kilkadziesiąt tysięcy ;>No właśnie xD Miało tam być :kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych.
jestemzlasu po co taki pretensjonalny ton wypowiedzi ? Dobry koń, to dobry koń. Niekoniecznie tylko rekreacyjny. KRew mnie zalewa jak słyszę, że tylko konie drogie są coś warte i do czegoś się nadają. A taki wydźwięk ma Twoja wypowiedź.Jakie mogą mieć osiągnięcia ? Polecam zapoznanie się z rodzajami wystaw. Ja się na tym nie znam. Poza tym napisałam : "chyba".Dobre konie mogą nadawać się do sportu i do rekreacji. Dobre.Za 6 tysięcy dostaniemy dobrego konia sportowego, skoczka z osiągnięciami.
Moja wypowiedź ma taki wydźwięk, że nie ma czegoś takiego jak "dobry koń", bo dla każdego "dobry" będzie oznaczać co innego. Jak ktoś szuka konia do reiningu, to świetny skoczek C-klasowy nie będzie dla niego dobry. Jak ktoś szuka konia na rajdy turystyczne, to Totilas nie będzie dla niego dobry.Dobry koń do sportu nie będzie dobrym koniem do rekreacji i na odwrót.O arabach to ty napisałaś, że miały osiągnięcia, więc dociekam jakie. Konie odnoszące sukcesy na pokazach nie są sprzedawane za 4 tysiące."Za 6 tysięcy dostaniemy dobrego konia sportowego, skoczka z osiągnięciami" - tym mnie jednakowoż rozłożyłaś na łopatki. Albo masz na myśli "osiągnięcia" w podwórkowym LL, albo konia po karierze, którego osiągnięcia są jedynie wspomnieniem (ewentualnie konia z ukrytymi wadami, o których sprzedający nie wspomina). Jeśli się mylę, proszę o przykładowe ogłoszenia. Poza tym sprawdź sobie co oznacza "pretensjonalny".
jestemzlasu Wiem co oznacza słowo pretensjonalny. Twoja wypowiedź taka właśnie była, wymuszona, sztuczna, podszyta encyklopedycznym podejściem do wszystkiego. Stawiająca się w świetle wszechwiedzy w tym i również innych wątkach. Mimo to, uważam, że jesteś rozgarniętą osobą, z którą warto rozmawiać by się czegoś dowiedzieć i nie tylko po to. Mam nadzieję tylko, że nie prostujesz w taki sposób innych osób bo mogłabyś mieć problemy z nawiązywaniem kontaktów z nimi. Oj, przepraszam, odbiegam od tematu. :) Masz w 100% rację, słowo "dobry" to pojęcie względne, zupełnie jak "ładny" czy "brzydki" koń. BARDZO MI PRZYKRO ! Przeszukałam wzdłuż i wszerz moje zakończone, obserwowane aukcje. Nie znalazłam tych, o których myślałam. Uważam więc, że dalsze dyskusje w tym wątku są bezcelowe. Jesteś prawdopodobnie wychowaną na szkółkarskich, dalej sztywnych metodach kobietą, obracającą się w bufoniasto-bogatym światku jeździeckim, odznaczającym się surowym, sztywnym podejściem. Nie doceniającą z pewnością większości z koni. Uważającą zapewne, że jedynie konie "niepodwórkowe" są warte czegoś. p.s Jeśli zechcesz odpisać na moją wypowiedź, nie poruszając więcej tego wątku, zachęcam byś to robiła na poczcie prywatnej. Tutaj nie będę już zaśmiecać wątku. :)
Jaka jest taka normalna cena za kupno konia?
Hahahaha... A jaka jest normalna cena za samochód?
To zależy w jakim koń jest wieku,jakiej jest rasy,czy ma kontuzje,co umie itp.
Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje.
Aha, to dzięki za odpowiedzi
" Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje. /"Można jeszcze dodać, że są konie po kilkadziesiąt tysięcy ;>
Zgadzam się co, do tego, że ww czynniki mają wpływ na cenę. Ale można dostać konie z dobrym pochodzeniem, rasowe za ok 6/7 tysięcy. Ja mam klacz Wlkp po Ben Hurze, za 2letnią dałam 2500zł. Można dostać taniej, a można dostać drożej. Regularna cena dobrych koni (pomijając rasę, wiek itd) waha się 4-8 tys. Obracam się w takim środowisku, gdzie wiele dobrych koni idzie za śmieszne pieniądze.Kiedyś tam na allegro wypatrzyłam dwa 4-letnie, zajeżdżone ogiery rasy arabskiej z pełnym papierem, dobra linia hodowlana z Janowa Podlaskiego. Cena ? 4 tysiące i nawet gdzieś niedaleko mnie stały. Chyba miały też jakieś drobne osiągnięcia.Innym razem wypatrzyłam KSP za 20 tysięcy, ale sportowiec. Także duży wpływ mają umiejętności wierzchowca i jego osiągnięcia.
Co to według ciebie jest dobry koń? Bo za 4 tys. może być dobry do jeżdżenia do lasu, ale jeśli ktoś takiego szuka, to oczywiście dla niego będzie w sam raz.Araby odrzuty z hodowli można kupić za bezcen, tylko zazwyczaj trzeba zapytać - po co? I jakie osiągnięcia mogły mieć czteroletnie araby?
" Dokładnie tak jak powiedziała Wiki. Cena zależy od wieku konia, rasy czasami maści (jeśli jest to jakaś rzadka), stanu zdrowia oraz umiejętności. Wiadomo, że czym więcej koń potrafi tym więcej będzie kosztował. Cena "normalna" w zasadzie nie istnieje. Nikt jej nie ustalał. Są kucyki od 1000 zł a są też konie za kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Warto popatrzeć na oferty sprzedaży na allegro, allekonie czy nawet tutaj, na galopuje. /"Można jeszcze dodać, że są konie po kilkadziesiąt tysięcy ;>No właśnie xD Miało tam być :kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych.
jestemzlasu po co taki pretensjonalny ton wypowiedzi ? Dobry koń, to dobry koń. Niekoniecznie tylko rekreacyjny. KRew mnie zalewa jak słyszę, że tylko konie drogie są coś warte i do czegoś się nadają. A taki wydźwięk ma Twoja wypowiedź.Jakie mogą mieć osiągnięcia ? Polecam zapoznanie się z rodzajami wystaw. Ja się na tym nie znam. Poza tym napisałam : "chyba".Dobre konie mogą nadawać się do sportu i do rekreacji. Dobre.Za 6 tysięcy dostaniemy dobrego konia sportowego, skoczka z osiągnięciami.
Moja wypowiedź ma taki wydźwięk, że nie ma czegoś takiego jak "dobry koń", bo dla każdego "dobry" będzie oznaczać co innego. Jak ktoś szuka konia do reiningu, to świetny skoczek C-klasowy nie będzie dla niego dobry. Jak ktoś szuka konia na rajdy turystyczne, to Totilas nie będzie dla niego dobry.Dobry koń do sportu nie będzie dobrym koniem do rekreacji i na odwrót.O arabach to ty napisałaś, że miały osiągnięcia, więc dociekam jakie. Konie odnoszące sukcesy na pokazach nie są sprzedawane za 4 tysiące."Za 6 tysięcy dostaniemy dobrego konia sportowego, skoczka z osiągnięciami" - tym mnie jednakowoż rozłożyłaś na łopatki. Albo masz na myśli "osiągnięcia" w podwórkowym LL, albo konia po karierze, którego osiągnięcia są jedynie wspomnieniem (ewentualnie konia z ukrytymi wadami, o których sprzedający nie wspomina). Jeśli się mylę, proszę o przykładowe ogłoszenia. Poza tym sprawdź sobie co oznacza "pretensjonalny".
jestemzlasu Wiem co oznacza słowo pretensjonalny. Twoja wypowiedź taka właśnie była, wymuszona, sztuczna, podszyta encyklopedycznym podejściem do wszystkiego. Stawiająca się w świetle wszechwiedzy w tym i również innych wątkach. Mimo to, uważam, że jesteś rozgarniętą osobą, z którą warto rozmawiać by się czegoś dowiedzieć i nie tylko po to. Mam nadzieję tylko, że nie prostujesz w taki sposób innych osób bo mogłabyś mieć problemy z nawiązywaniem kontaktów z nimi. Oj, przepraszam, odbiegam od tematu. :) Masz w 100% rację, słowo "dobry" to pojęcie względne, zupełnie jak "ładny" czy "brzydki" koń. BARDZO MI PRZYKRO ! Przeszukałam wzdłuż i wszerz moje zakończone, obserwowane aukcje. Nie znalazłam tych, o których myślałam. Uważam więc, że dalsze dyskusje w tym wątku są bezcelowe. Jesteś prawdopodobnie wychowaną na szkółkarskich, dalej sztywnych metodach kobietą, obracającą się w bufoniasto-bogatym światku jeździeckim, odznaczającym się surowym, sztywnym podejściem. Nie doceniającą z pewnością większości z koni. Uważającą zapewne, że jedynie konie "niepodwórkowe" są warte czegoś. p.s Jeśli zechcesz odpisać na moją wypowiedź, nie poruszając więcej tego wątku, zachęcam byś to robiła na poczcie prywatnej. Tutaj nie będę już zaśmiecać wątku. :)