ja ost. kupiłam sobie normalne bryczesy i buty, i w tym mam zamiar jeździć we wszystkich porach roku :). nie znam sie , bo na pewno są przeznaczone na zime, na lato jakieś ubrania:]. ale zimą grube rajstopy na to bryczesy i jedziesz xD. ja mam tez kurtke jest dluższa i ma odpinane rękawy , więc jest i na loto i na zime;d. w moim przypadku na koniu marzną mi tylko palce u nóg i u rąk, a reszta sie rusza i parcuje więc nie ma problemu :)
ja zima jezdze w termobryczesach, a jesli nie zdaza po praniu wyschnac (co pare razy sie zdazylo) zakladam rajstopy i na nie letnie bryczesy. do tego termobuty(polecam, ciezko mi juz wyobrazic sobie zime bez nich) , a pod nie skarpety narciarskie. na gore: podkoszulka na to (jesli jest bd. zimno) t-shirt i na niego bluzka bluzka z dlugim rekawem, ktora zakladam rowniez na narty (chyba tez termo. nie mam pojecia jak ona sie zwie xD) i na koniec bluza oraz kurtka (ktora najczesciej w trakcie jazdy sciagam).
i tak wlasnie ubiram sie na jazdy tej zimy. tadaaaaaaam! :D
bardzo mi pomogłaś z tymi termobryczesami :) chyba na nastepny sezon zimowy sobie takie kupie :) bo teraz nie mam kasy na takie, poza tym właśnie sobie kupiłam nowe bryczesy :) Ale czasem jak są mrozy to mama mnie nie puszcza na konie bo uważa, że zamarzne, ale przy takich spodniach na pewno nie będzie narzekać :) DZIEKI :*****
Ja ubieram kurtke [to chyba oczywiste xd].Termobuty, są takie grube że nie musze zadnych grubych skarpetek dodatkowo ubierać ;pi zawsze biore 2 pary rękawiczek, jedna para zawsze w plecaku lezy ;DA Bryczesy normalne ;)
JA jezdze w normalnych bryczesach, tylko pod nie zakladam jeszcze legginsy, 2 pary skarpet do sztybletow lesli jest zimno, albo 1 do termobutow. Reszta normalnie. Pozdrawiam :)
ja tydzien temu kupilam soie takie rozpinane po bokach spodnie (troche przypominaja mi narciarskie, tyle ze nie maja szelek), ktore zaklada sie na bryczesy. idealne na temperature -15 :)
Mój sposób na zimę:zacznę od dołu1. Bielizna podstawowa(gacie i skarpetki)2. Kalesony zwykłe i na te kalesony termoaktywne GRENE3. Grube skarpety4. Spodnie dresowe bądź bryczesy5. Adidasy i sztylpyGóra:1. krótki rękawek zwany T-szertem2. bluzka3. Polar wojskowy czarny z zielonymi łatami4. Antyterrorystka i arafatka5. Kask6. Kurtka Tereny zimowe:1, Kamizelka odblaskowa2. Krótkofalówka łączność z baząCzasami miałem ochotę założyć ciężki płaszcz wojskowy albo kożuch
Ja na konie noszę normalne bryczesy a pod nie rajstopy lub leginsy-jak kto woli.na górę zakładam koszulką bluzkę bluzę ciepłą bardzo i na to kamizelkę ochronną. gdy mróz bardzo mocny jeszcze dodatkowo pod bluzę zakładam drugą bluzę już cieńszą.Nie jest mi zimno.Ale zawsze mam problem z butami.Ogólnie zakładam krótkie buty do jazdy konnej i wszystko jak normalnie ;)
ja na zimę zakładam bryczesy. po nie oczywiście rajstopy żeby było cieplej. na górę: koszulka, bluza lub dwie i kurtkę. a buty. hmm. na razie jeżdżę w adidasach, bo jeszcze nie kupiłam sztybletów. na adidasy czapsy. zimą zawsze mam dwie pary skarpetek.w lato zakładam normalnie bryczesy i jakąś koszulkę na siebie. jak jest chłodniej to zakładam bluze. a na deszcze pałatkę albo kurtkę. zależy czy mam pałatkę. no i oczywiscie buty i czpasy
ja na zimę zakładam bryczesy i dwie pary skarpetek na nogi.a na górę: bluzkę z krótkim rękawem na to ciepły golf i kurtkę rękawiczki i czapkę no i sztyblety i czapsy..a latem: bryczesy koszulkę z krótkim rękawem a jak jest chłodniej to na to kamizelkę no i oczywiście buty i czpsy
hmmm... ja ubieram sie normalnie czyli:-bryczesy-czapsy-buty ze skory lub zamszu-skarpetki, najlepiej wysokie-bluzke z dlugim rekawem-bluze-bluze z polara na wierzch zamiast kurtki-zeby nie bylo zimno w uszy to opaska albo czapka(nie polecam, nie wygodnie)-rekawiczki do jazdy konnej lub zwykle nie zagrube
Tak wyglada moj stroj na zime. Czuje sie w nim dobrze i jest mi cieplo ;)
Mój strój konny latem jak i zimą wygląda tak ; bryczesy (zimą pod nimi rajstopy), adidasy i czapsy lub długie gumowe buty do jazdy konnej ( wolę adidasy i czapsy ) no i na górę bluzka , kiedy jest zimniej kamizelka lub bluza a zimą kilka swetrów he ale z nimi nie przesadzaj tak jak i z grubością kurtki ponieważ będzie ona ograniczać Twoje ruchy.
Zima: Bryczesy podszyte polarem, pod nie leginsy. 2 pary skarpetek i sztyblety. Na górę koszulka polar (plus bluza jak bardzo zimno), kurtka. (Duży zapas sztucznych zupek :))Lato: Krem do opalania 30-ka (podstawa), bluzka na ramiączka i bryczesy.
Niestety nie mam zimowych bryczesów. Zakładam:-letnie bryczesy, a pod nie grube rajstopy i leginsy, jak nie mam czapsów to zakolanówki, podkolanówki lub takie podkolanówki bez stopy, myślę że wiecie o co chodzi-bluzkę z długim rękawem, polar i kurtkę zimową-czapkę, a jak jeżdżę to opaska na uszy pod toczek-chodzę w kozaka i jeżdżę w kozakach bo nie mam zimowych butów, ale te kozaki są wygodne na jazdę, a pod nie czasami jeszcze zwykłe skarpetki i takie wełniane-zimowe rękawice jeździeckieuff... a się napisałam tych warstw, które zakładam no i jak jest zimna zima to mi ciepło
A ja w zimę zakładam:- zwykłe bryczesy + legginsy pod to - podkolanówki jeździeckie - termobuty- koszulkę i bluzę- kurtkę- rękawiczki zimowe do jazdy konnej :)i oczywiście obowiązkowo czapka z pomponem zamiast kasku ;D
Ja w zime ubieram zwykłe bryczesy tylko pod spód grube rajstopy. Oczywiście ciepłe skarpetki i długie skarpety. :) a buty , no właśnie buty ja miałam problem, ale znalazłam jakieś moje cieplutkie trapery z futerkiem i było dobrze . nie trzeba kupywać jakiś niewiadomo jakich drogich i specjalnych butów wystarczą jakieś trapery. Na allegro jest mnóstwo. Bardzo fajne są buty trekingowe. Moja trenerka ma takie. one są takie podobne do tych po mają budowlańcy .
Ja w zimę ubieram jakiekolwiek bryczesy, ale pod spód jakieś getry. Bo tak to uda mogą zamarznąć, jeśli są takie mrozy jak były. Skarpetki + skarpetki frotowe i na łydki ściągacze na to wszystko termobuty. Na siebie zależy jak bardzo jest zimno ale jak były -20 to 3 bluzki ,3 bluzy czasami nawet 2 kurtki :D
Jak ubieracie się na jazde w zimę ? macie specjalne bryczesy na zimę? buty itd.? Chciałam się dowiedzieć jak to robią inni bo ja mam problem z zimą xD
ja ost. kupiłam sobie normalne bryczesy i buty, i w tym mam zamiar jeździć we wszystkich porach roku :). nie znam sie , bo na pewno są przeznaczone na zime, na lato jakieś ubrania:]. ale zimą grube rajstopy na to bryczesy i jedziesz xD. ja mam tez kurtke jest dluższa i ma odpinane rękawy , więc jest i na loto i na zime;d. w moim przypadku na koniu marzną mi tylko palce u nóg i u rąk, a reszta sie rusza i parcuje więc nie ma problemu :)
ja zima jezdze w termobryczesach, a jesli nie zdaza po praniu wyschnac (co pare razy sie zdazylo) zakladam rajstopy i na nie letnie bryczesy. do tego termobuty(polecam, ciezko mi juz wyobrazic sobie zime bez nich) , a pod nie skarpety narciarskie. na gore: podkoszulka na to (jesli jest bd. zimno) t-shirt i na niego bluzka bluzka z dlugim rekawem, ktora zakladam rowniez na narty (chyba tez termo. nie mam pojecia jak ona sie zwie xD) i na koniec bluza oraz kurtka (ktora najczesciej w trakcie jazdy sciagam). i tak wlasnie ubiram sie na jazdy tej zimy. tadaaaaaaam! :D
bardzo mi pomogłaś z tymi termobryczesami :) chyba na nastepny sezon zimowy sobie takie kupie :) bo teraz nie mam kasy na takie, poza tym właśnie sobie kupiłam nowe bryczesy :) Ale czasem jak są mrozy to mama mnie nie puszcza na konie bo uważa, że zamarzne, ale przy takich spodniach na pewno nie będzie narzekać :) DZIEKI :*****
ja ubieram się w zasadzie normalnie. Zwykłe bryczesy, sztyblety skórzane, ciepłe rękawiczki i kurtka ;)
Ja ubieram kurtke [to chyba oczywiste xd].Termobuty, są takie grube że nie musze zadnych grubych skarpetek dodatkowo ubierać ;pi zawsze biore 2 pary rękawiczek, jedna para zawsze w plecaku lezy ;DA Bryczesy normalne ;)
JA jezdze w normalnych bryczesach, tylko pod nie zakladam jeszcze legginsy, 2 pary skarpet do sztybletow lesli jest zimno, albo 1 do termobutow. Reszta normalnie. Pozdrawiam :)
ja tydzien temu kupilam soie takie rozpinane po bokach spodnie (troche przypominaja mi narciarskie, tyle ze nie maja szelek), ktore zaklada sie na bryczesy. idealne na temperature -15 :)
ja mam termobuty i termobryczesy, bo nie muszewtedy martwic sie o to ze zmarznę....
Mój sposób na zimę:zacznę od dołu1. Bielizna podstawowa(gacie i skarpetki)2. Kalesony zwykłe i na te kalesony termoaktywne GRENE3. Grube skarpety4. Spodnie dresowe bądź bryczesy5. Adidasy i sztylpyGóra:1. krótki rękawek zwany T-szertem2. bluzka3. Polar wojskowy czarny z zielonymi łatami4. Antyterrorystka i arafatka5. Kask6. Kurtka Tereny zimowe:1, Kamizelka odblaskowa2. Krótkofalówka łączność z baząCzasami miałem ochotę założyć ciężki płaszcz wojskowy albo kożuch
Ja na konie noszę normalne bryczesy a pod nie rajstopy lub leginsy-jak kto woli.na górę zakładam koszulką bluzkę bluzę ciepłą bardzo i na to kamizelkę ochronną. gdy mróz bardzo mocny jeszcze dodatkowo pod bluzę zakładam drugą bluzę już cieńszą.Nie jest mi zimno.Ale zawsze mam problem z butami.Ogólnie zakładam krótkie buty do jazdy konnej i wszystko jak normalnie ;)
ja na zimę zakładam bryczesy. po nie oczywiście rajstopy żeby było cieplej. na górę: koszulka, bluza lub dwie i kurtkę. a buty. hmm. na razie jeżdżę w adidasach, bo jeszcze nie kupiłam sztybletów. na adidasy czapsy. zimą zawsze mam dwie pary skarpetek.w lato zakładam normalnie bryczesy i jakąś koszulkę na siebie. jak jest chłodniej to zakładam bluze. a na deszcze pałatkę albo kurtkę. zależy czy mam pałatkę. no i oczywiscie buty i czpasy
ja na zimę zakładam bryczesy i dwie pary skarpetek na nogi.a na górę: bluzkę z krótkim rękawem na to ciepły golf i kurtkę rękawiczki i czapkę no i sztyblety i czapsy..a latem: bryczesy koszulkę z krótkim rękawem a jak jest chłodniej to na to kamizelkę no i oczywiście buty i czpsy
hmmm... ja ubieram sie normalnie czyli:-bryczesy-czapsy-buty ze skory lub zamszu-skarpetki, najlepiej wysokie-bluzke z dlugim rekawem-bluze-bluze z polara na wierzch zamiast kurtki-zeby nie bylo zimno w uszy to opaska albo czapka(nie polecam, nie wygodnie)-rekawiczki do jazdy konnej lub zwykle nie zagrube Tak wyglada moj stroj na zime. Czuje sie w nim dobrze i jest mi cieplo ;)
Mój strój konny latem jak i zimą wygląda tak ; bryczesy (zimą pod nimi rajstopy), adidasy i czapsy lub długie gumowe buty do jazdy konnej ( wolę adidasy i czapsy ) no i na górę bluzka , kiedy jest zimniej kamizelka lub bluza a zimą kilka swetrów he ale z nimi nie przesadzaj tak jak i z grubością kurtki ponieważ będzie ona ograniczać Twoje ruchy.
Zima: Bryczesy podszyte polarem, pod nie leginsy. 2 pary skarpetek i sztyblety. Na górę koszulka polar (plus bluza jak bardzo zimno), kurtka. (Duży zapas sztucznych zupek :))Lato: Krem do opalania 30-ka (podstawa), bluzka na ramiączka i bryczesy.
jw. ;)
Na zimę na pewno legginsy pod bryczesy , z 2 koszulki , polar , kurtka , ciepłe buty , rękawiczki i czapka.
ja mam bryczesy zimowe, termo butów niestety nie mam więc dwie pary skarpetek zakładam :P i kurtę wiatro i deczszo odporną :D
Niestety nie mam zimowych bryczesów. Zakładam:-letnie bryczesy, a pod nie grube rajstopy i leginsy, jak nie mam czapsów to zakolanówki, podkolanówki lub takie podkolanówki bez stopy, myślę że wiecie o co chodzi-bluzkę z długim rękawem, polar i kurtkę zimową-czapkę, a jak jeżdżę to opaska na uszy pod toczek-chodzę w kozaka i jeżdżę w kozakach bo nie mam zimowych butów, ale te kozaki są wygodne na jazdę, a pod nie czasami jeszcze zwykłe skarpetki i takie wełniane-zimowe rękawice jeździeckieuff... a się napisałam tych warstw, które zakładam no i jak jest zimna zima to mi ciepło
A ja w zimę zakładam:- zwykłe bryczesy + legginsy pod to - podkolanówki jeździeckie - termobuty- koszulkę i bluzę- kurtkę- rękawiczki zimowe do jazdy konnej :)i oczywiście obowiązkowo czapka z pomponem zamiast kasku ;D
Zwykłe: bryczesy , rękawiczki , toczek , kamizelka , sztyblety , podkolanówki...tyle , że zakładam na siebie starą zimową kurtkę (sięgającą do pasa)
Pod kask bardzo polecam kominiarki z coolmax"u (dobrze odprowadzają wilgoć i są w miarę ciepłe).
Ja w zime ubieram zwykłe bryczesy tylko pod spód grube rajstopy. Oczywiście ciepłe skarpetki i długie skarpety. :) a buty , no właśnie buty ja miałam problem, ale znalazłam jakieś moje cieplutkie trapery z futerkiem i było dobrze . nie trzeba kupywać jakiś niewiadomo jakich drogich i specjalnych butów wystarczą jakieś trapery. Na allegro jest mnóstwo. Bardzo fajne są buty trekingowe. Moja trenerka ma takie. one są takie podobne do tych po mają budowlańcy .
Ja w zimę ubieram jakiekolwiek bryczesy, ale pod spód jakieś getry. Bo tak to uda mogą zamarznąć, jeśli są takie mrozy jak były. Skarpetki + skarpetki frotowe i na łydki ściągacze na to wszystko termobuty. Na siebie zależy jak bardzo jest zimno ale jak były -20 to 3 bluzki ,3 bluzy czasami nawet 2 kurtki :D