Reklama
  • hanke2013-11-13 22:21:40

    Ostatnio wśród wieści z mojego rodzinnego regionu wyłowiłem takie dwie oto wiadomości, które budzą smutne refleksje. Przeczytajcie i oceńcie sami.1) "Koń wtargnął na jezdnię, auto rozbite""Groźny wypadek na Dolnym Śląsku. Pod koła auta wtargnął koń. W wyniku zderzenia dwie osoby zostały ranne. Informację otrzymaliśmy na platformę Twoje Info.Do zdarzenia doszło wczesnym wieczorem w miejscowości Orłowice (woj. dolnośląskie). Koń wszedł na jezdnię prosto przed nadjeżdżający samochód osobowy – informuje portal tvp.info pan Mateusz. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały ranne. Obie trafiły do szpitala. Droga była zablokowana przez blisko trzy godziny – wyznaczono objazdy."http://tvp.info/twoje-info/kon-wtargnal-na-jezdnie-auto-rozbite/12984702Refleksja: los konia nieważny. Rozbite auto, 2 rane osoby, objazdy - to kwintesencja newsa. A co się stało z koniem? Kto zaniedbał opieki nad nim, tak że znalazł się na drodze? Nieważne! 2) "Rekonstruktorzy w natarciu"Jutro 95. rocznica odzyskania niepodległości. W obchodach uczestniczą coraz liczniejsze grupy entuzjastów rekonstruujących wydarzenia z przeszłości. Dla większości z nich odtwarzanie historii to po prostu hobby i to kosztowne, ale od czasu do czasu na swojej pasji mogą także zarobić. Na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych „Partynice” było dziś jak na polu bitwy. Od rana patrole konne straży miejskiej wspólnie z działaczami Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich przygotowywały się do obchodów Święta Niepodległości. Ćwiczono ostrzelanie koni, by przyzwyczaić je do huku wydawanego podczas salwy honorowej. 14. Pułk Ułanów Jazłowieckich brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1939 roku uczestniczył w walkach obronnych. Ci, którzy przeżyli wojnę, osiedlili się na Dolnym Śląsku.Stowarzyszenie uczestniczy w uroczystościach państwowych we Wrocławiu, w Trzebnicy, Oławie i Oleśnicy. Zawsze jest poczet sztandarowy, pokazy musztry kawaleryjskiej i uroczysty przemarsz konny. Nie „bawimy się” w komercję – przekonuje Adrian Jakubowski.http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/ludzie/rekonstruktorzy-w-natarciu/12975174 Refleksja: nie znam się jakoś super na trenowaniu koni, ale czy przypadkiem oswajanie ich z odłosami wystrzałów na jeden dzień przed imprezą to trochę nie za mało i nie za późno. Czy to nie jest aby w imię komercji, aby zarabić?Sam byłem rekonstruktorem drugowojennym przez 6 lat. Spotykałem się wówczas z różnymi kwestiami, także finansowymi. Nie da się ukryć, że niektórzy robią z tego dodatkowe źródło dochodu. Choć sam nie byłem ułanem, podzielam zdanie mojego kolegi rekonstruktora, że są ułani i ułanoidzi. Czy w ww. przypadku nie mamy do czynienia z tymi drugimi? Nie wiem, nie chcę oceniać. Nie znam osobiście ludzi z tych grup, o kórych była mowa w "Faktach" TVP Wrocław. Po prostu pewne pytania same cisną się na usta...

  • Szary Pielgrzym 2013-11-15 19:20:00

    Koń powinien być traktowany jak przyjaciel , towarzysz . Człowiek mimo swojej dominującej pozycji w związku z koniem , nie powinien jej nadużywać . Niestety konie często są zaniedbane , pozostawione bez opieki , przeciążone pracą , źle szkolone lub wręcz szkolenie przebiega w brutalny sposób tak zwane łamanie koni .

  • Amanda666 2013-11-19 22:02:50

    Mieszkam, spory kawalek od miejsca zdarzenia, ale tu w lodzkim tez dzieja sie podobne historie jak ta pierwsza... Facet pijany jechal ""bryczka"" i wjechal w samochod w skutek czego ZABIL oba konie! Jemu nic sie nie stalo, a konmi kto sie zajal? Zoo, czy cyrk? W PL o zwierzetach sie juz nie pamieta. Sa reformy, ankiety, posiedzenia, a czy ktores z ww przeprowadzone byly dla zwierzat? Takimi sprawami zajmuja sie jedynie fundacje/organizacje, na ktore nie ma dofinansowania, a dla rolnika na meczenie zwierzat juz fundusze sa... Chylic czola RP...



Reklama
Reklama