Reklama
  • mackoo132013-04-23 13:59:29

    JAk podczas rajdów przywiązać konia np. do drzewa ? wiem że bierze się uwiaz ale za co przywiązać , bo instruktorka mówiła że za wodze się nie wiąże. Czy można za kółko o wiązania w ogłowiu ? bo w stajni to kazali wiązać kantar na szyję :/. Ja już nie jeżdżę i dlatego pytam was z ciekawości. Bo na rajd się chyba kantaru nie bierze , no nie ?

  • emolkaa 2013-04-01 09:30:27

    Konia NIE WOLNO wiązać za wodze/pierścienie od wędzidła/ogólnie za ogłowie! To niebezpieczne i może zranić konia. Wiązać powinno się za kantar lub arkan i najlepiej bezpiecznym węzłem...

  • Maria 2013-04-01 12:47:31

    Na rajdy bierze się kantar, nawet zakłada się go pod ogłowie, nawet z doczepionym uwiązem.

  • koniara1997 2013-04-02 13:29:00

    W sklepach jeździeckich można czasami znaleźć specjalne na rajdy ogłowie z dodatkowym kółkiem do wiązania, za wędzidło nie wolno bo jak koń się spłoszy to se cały pysk rozwali :/

  • Reklama
  • field 2013-04-02 16:35:52

    1. Na rajd bierze się kantar. Jest pod ogłowiem, przy siodle lub w plecaku/sakwie2. Uwiąz tak samo. 3. Konia nie wiąże się za ogłowie4. KOnia nie przywiązuje się do słupów, drzew itp.

  • Maria 2013-04-02 16:44:09

    Dlaczego nie? Pomijamy przypadek, że słup się ledwo w ziemi trzyma.

  • Honeonna 2013-04-02 18:20:01

    Pętla z uwiązu może spaść na dół, np. na korzenie drzewa. Wtedy koń może zaplątać się nogami w uwiąz i zrobić sobie krzywdę. Uwiąz, który raz zsunął się na dół może nie chcieć się dać podnieść z powrotem i koń musi z głową tuż przy ziemi czekać, aż ktoś go odplącze. Poza tym koń, nawet najkrócej przywiązany, może zacząć obchodzić drzewo albo słup naokoło i okręcać uwiąz wokół niego. Potem, kiedy się zorientuje, że nie może się uwolnić, może wpaść w panikę, a tak zaplątanego, przerażonego konia trudno odwiązać. Części z tego można nie brać pod uwagę, jeśli cały czas ma się konia na oku i kontroluje sytuację, ale jeśli trzeba go chociaż na chwilę zostawić, lepiej uważać niż potem mieć problem.

  • field 2013-04-02 18:58:16

    Maria-koniara1997 już wszystko wytłumaczyła :) Sama też o tym do niedawna nie wiedziałam, ale jest takie pytanie na brązie XD

  • Reklama
  • Maria 2013-04-02 19:08:10

    W sumie nie rozważałam przypadku, że konia zostawia się na dłużej- sama nigdy tak nie robię (no może w boksie, jak jeszcze po coś muszę pójść) a na zewnątrz zazwyczaj przywiązuje do drzewa właśnie :) Zdarza mi się też przypiąć za ogłowie, dosłownie na moment kiedy rozbieram konia po pracy (z uprzęży).

  • field 2013-04-02 19:23:06

    Maria-Jak zostawia się konia na chwilkę to można, szczególnie gdy ma się go cały czas na oku ;) Ale w czasie rajdu, jest to raczej niewskazane 

  • Maria 2013-04-02 19:48:06

    Spoko, spoko, nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia ;)

  • Cavallino 2013-04-03 14:52:49

    Oczywiście ,że się bierze:) Zakładać można nawet na ogłowie. Za żadne kółka nie wiąż bo krzywdę mu zrobisz.

  • Reklama
  • Warka 2013-06-01 08:05:20

    Sa kantary sznurkowe których nie musisz sćiągać zakladając oglowie....

  • jestemzlasu 2013-06-01 12:44:36

    I co, ma potem za ten kantar sznurkowy uwiązać konia na postoju? Świetny pomysł, gratulacje. Już chyba lepiej za ogłowie, ono się przynajmniej zerwie...   

  • Honeonna 2013-06-01 13:38:20

    Oczywiście zgadzam się z jestemzlasu, kantar sznurkowy nigdy nie służy do przywiązywania konia. Sama nazwa "sznurkowy" sugeruje może coś delikatnego i sympatycznego, ale tak naprawdę ten kantar jest z mocnej linki, która nie ma szans się przerwać, jeśli koń nagle zacznie się wyrywać. Tak, lepiej, żeby koń się zerwał niż żeby szarpał się rozpaczliwie i może nawet przewrócił, i to jeszcze z głową obwiązaną mocną linką z SUPEŁKAMI uciskającymi konkretne punkty na ciele. Jeśli nawet podczas jazdy jeździec może sprawić koniowi dyskomfort, to jak musi się czuć koń uwieszony na kantarze całym ciężarem? Kantar sznurkowy to narzędzie do pracy, w którym konia się nie powinno zostawiać samego ani przywiązywać, bo nie do tego służy.



Reklama
Reklama