Reklama
  • Wikusioweziowata2012-04-23 19:40:16

    Witajcie ! Ponieważ zaczynam z moim koniem że tak powiem "sezon treningowy" (już się uspokoił psychicznie po przeżyciach u poprzednich właścicieli i jest w miarę "jezdny" - większość czasu odbudowywaliśmy zaufanie do ręki i innych pomocy, ogólnie do tego że ktoś mu się w siodle telepie) jestem zmuszona sprzedać nasze siodło i kupić inne, z możliwością wymiany łęków. Konisko jest mało wykłębioną, okrągłą kulką (to Hucuł) a siodło to Eurorider. Niestety i tak był źle dopasowany (no bo przecież w "rekreacji" każde siodło pasuje na każdego konia - szkoda słów...) ale z nim konia kupiłam. Teraz zastanawiam się nad tym siodłem :http://www.ihaha.pl/product_info.php?products_id=691&osCsid=5fd104ab1d1b5b46e7882dbd8f5c7338Jeździł ktoś? Jaką macie opinię? Przede wszystkim - ile wytrzymuje, przy codziennym treningu godzinnym, ew. raz na 2 tygodnie wypadem 3 godzinnym ( jak już jest w stałym treningu to wypady robię raz na tydzień, dwa, w weekend, nad jezioro, stępa i kłusa :D) No i wiadomo, jak już mam wydać 2100zł (biorąc pod uwagę że jestem nieletnia i dla mnie to ciężko uzbierać) to chcę wybrać coś dobrego, co mi się nie zniszczy po miesiącu. Zaintrygowało mnie to siodło, ponieważ jest podobno zrobione z myślą o mało wykłębionych potworkach, jak mój Wiki. a tak P.S - nie chce może ktoś siodła Eurorider, 16,5 cala siedzisko, na średniowykłębionego konia ? (nie było żadnych informacji jaki to rozstaw i rozmiar liczony "na konia" , więc kupno po przymiarce) Siodło w dobrym stanie, jedna przystuła jest nieco zużyta (lekko się pruje materiałowa część przy dziurce, wada kosmetyczna) strzemiona są nieco przyrdzewiałe (tylko w jednym miejscu, prawie nie widoczne i nie przeszkadza to w użytkowaniu) no i maaaało widoczne otarcia tam gdzie leży noga jeźdźca (od jeżdżenia ^^) y no i na tylnym łęku napis Wiking, który powinien zniknąć po kilku "myciach" siodła ^^ (widziałam gdzieś ten mój model siodła, i kosztował taki "weekendowo używany" bodajże 1500 zł. )...

  • jadzz 2012-04-23 20:33:36

    Od dwóch lat jeżdże na Wintecu i jestem bardzooo zadowolona z tego siodła..nie widać użytkowania.. jest ono podobne do tego w linku.Jeśli chodzi o Winteki to polecam :) 

  • redakcja 2012-04-23 20:44:05

    Ja jeżdże w Wintecu ale ujeżdżeniowym i jest super wygodny !! naprawde ma pare lat i wygląda jak nowe jest b. b. wygodne !! najlepsze siodło jakie miałam w życiu! naprawde ono jest nawet warte z 5 tyś 2 tyś to bardzo mało jak na takie swietne siodło ! 

  • Wikusioweziowata 2012-04-23 21:11:11

    Dzięki za szybką odpowiedź! Ogólnie , jestem nieco sceptyczna co do syntetyków, mam na myśli trwałość. Wiecie może, ile przy takim moim użytkowaniu mogłoby wytrzymać? Tak z Waszego doświadczenia :)

  • Reklama
  • redakcja 2012-04-23 21:34:40

    a to siodło jest całe syntetyczne czy tylko te poduszki kolanowe (chyba tak to si nazywa) ? Bo ja jeżdże w takim samym idealnym tylko ujeżdżeniowym i on ma to kawałęk siedziska z zamszu i poduszki kolanowe (chyba tak to się nazywa) i przez to bardzo dobrze się trzymam w siodle więc to pomaga ja naprawde ze szczerego serca polecam i moja pani od koni (to właśnie jest jej siodło) jeździ prawie codziennie +plus czasami jakieś dziecko (np. ja xd) i siodło wygląda jak nowe ! naprawde innego siodła bym nie kupiła Pozdrawiam Ola

  • xHeroinax 2012-04-23 22:03:33

    Nie jestem jakąś szaloną fanką siodeł syntetycznych. Zdecydowanie wole jednak skórę. Mam okazję czasem pojeździć w Wintec"u i nie narzekam, wygodne. Wymienne poduszki kolanowe i łęki. Bardzo trwałe. W terenach bardzo wygodne, na jazdy ujeżdżeniowe również. Skoki mi w nim nie odpowiadają. Na hucułka, jeśli nie planujesz wielkiego sportu zdecydowanie polecam : )

  • Mundek 2012-04-23 23:26:18

    A ja zdecydowanie odradzam, Wintec to sztywne siodla, na dodatek skrzypią. W wszechstronnym w jakim miałam moliwośc jeździć fatalnie wymierzone tybinki zbyt wysunięte do przodu dla jeźdzców ze slabą rownowagą nie pomaga tylko przeszkadza, bo zmusza do pochylania się. JA zdecydowanie polecałabym skóre cielęca ale używane jak za takie pieniądze. Naprawde skóra to skora wiadomo jak zbać łatwiej w sklepach dostać części skórzane niż syntetyczne, bo nie wszystkie jeździeckie sprowadzają. Przemyśl sprawę, bo to ważna decyzja. Monia

  • Wikusioweziowata 2012-04-24 15:54:57

    Wiem że to ważna decyzja, ale my musimy mieć właśnie z wymiennymi łękami, a skórzanych takich nie produkują o ile mi wiadomo. Używanego za bardzo nie chcę, bo no cóż, mój hucek jest niewymiarowy i przy tym siodle (Wintec) mam pewność, że będzie na niego pasowało (jest specjalnie na "te grubsze" konie)...Na Wintecach ogólnie jeździłam, na 2 ujeżdżeniówkach  i na jednym wrzechstronnym (i to na wybijających, ogólnie "twardych" koniach) i mi było wygodnie, miałam (jak na mnie haha) dobrą postawę, nie utrudniało mi siodło jakoś specjalnie siedzenia. Z kolei na drugim wrzechstronnym (może nawet mówimy o tym samym modelu, Mundek!) było masakrycznie. To też kwestia "wysiedzenia" siodła po kupnie. Jeśli na nim się jeździ źle to i może lekko się "podpasować" pod tą nieprawidłową hm.. sylwetkę :D W takim z linku siedziałam może ze 2 razy (koleżanka je ma, ale od niedawna)... Dlatego pytam o trwałość i ewentualne wady dokładnie TEGO modelu :) (bo firmę ogólnie znam, jakiś zarys też mam na temat wygody itp) ale głównie interesuje mnie - trwałość tego modelu i czy faktycznie jest takie wygodne dla konia :)

  • Reklama


Reklama
Reklama