Reklama
  • gniada982012-05-04 21:30:33

    hej, mam 15 lat, 168 cm wzrostu. Jeżdżę konno od 3 lat i zastanawiam się nad kupnem konia. tylko nie wiem jaki będzie najlepszy. możecie coś podpowiedzieć? wiek? wzrost? rasa?

  • PGE 2012-05-04 13:05:04

    Wydaje mi sie , ze to za wczesnie na kupno konia. Ale wracajac do tematu : rasa chyba sp - bo ona jest naprawde wyogolniona , wiek - potrzebny Ci jest kon profesor , wzrost - obojetnie, byleby mial minimum 150cm 

  • gniada98 2012-05-04 14:13:39

    mogę prosić o uściślenie- koń profesor, ile to dokładnie lat? powyżej 10?

  • dunia798260 2012-05-04 14:18:29

    arab/sp, wiek. ok .8 lat, wzrost pow. 158cm .Pozdrawiam ;P

  • Reklama
  • gniada98 2012-05-04 15:00:32

    a myślicie, że koń małopolski też mógłby być

  • Horsemanship2 2012-05-04 15:16:43

    Arabów nie polecam, są one dość temperamentne. Jeśli to twój pierwszy koń, to musisz sobie kupić jakiegoś spokojnego "wierzchowca". Może to być koń rasy sp, wielkopolskiej, małopolskiej. Rasa wielkopolska- to konie, które nadają się pod siodło, jak i do zaprzęgu. Konie małopolskie- to typowe wierzchowce. Wiek jest bardzo ważny, gdyż nie kupisz sobie czteroletniego konia, który niedawno został ujeżdżony. Możesz sobie z nim nie poradzić. Najlepsze są starsze koniki np. 8- 15 lat. Nie są to "stare" konie, lecz bardziej dojrzałe. Mogą żyć one do 30 lat, a niektóre troszkę więcej. Wzrost nie jest ważny. Może mieć 155 w kłębie, a może 170. Najlepiej żeby pierwszy konik był spokojny. Tylko wiesz, przed kupnem musisz poświęcić trochę czasu wybranemu konikowi, gdyż nie wszystkie spokojne są zdrowe i dobrze użytkują pod siodłem. :-))

  • gniada98 2012-05-04 15:41:57

    a myślicie, że już mogłabym kupić konia? czy jestem "za mała", za mało umiem albo coś w tym stylu?

  • PGE 2012-05-04 15:44:01

    Koń profesor tzn. koń który dużo umie, zazwyczaj są to konie powyżej 10 lat. Wedłyg mnie to w miarę za wcześnie na kupno konia. Ja jeżdżę od 7 lat i nadal się zastanawiam czy w ogóle podołam temu

  • Reklama
  • Renizi 2012-05-04 18:59:45

    Cóż...skoro masz 15 lat to chyba nie ty tego konia kupisz, a raczej zrobią to rodzice. Dolicz do tego miesięczne utrzymywanie, koszty za sprzęt, dodaj wydatki na kowala i weterynarza. Musisz tez pamiętać o sytuacjach niecodziennych a kryzysowych.Kupno konia to nie jest takie hop-siup. Czy wiesz jakie są objawy ochwatu? Kolki? Wiesz jak postąpić w razie przetrenowania czy okulawienia? Koń to nie jest kumpel tylko na przejażdżki, nie zawsze można też postępować z nim tak samo. Dziś robisz mu wcierkę chłodzącą, jutro musisz rozgrzewającą. Wiesz jaka tu jest różnica? Jest naprawdę wiele sytuacji z którymi musisz się zaznajomić. Jeśli je znasz i jeśli kwestie finansowe nie są problemem - możesz konia kupić.

  • Horsemanship2 2012-05-05 10:46:34

    Ja myślę, że jesteś już gotowa na własnego konia. Znam kilka osób, które jeżdżą rok, półtora i mają swoje konie. A nawet nieźle sobie z nimi radzą. Najlepiej kup spokojnego konia i jakbyś miała kogoś bardziej obeznanego w koniach to by było lepiej. Zawsze możesz się poradzić instruktora jazdy konnej. Jeździć raczej umiesz, lonżować, karmić, czyścić. Jeśli raz ci coś nie wyjdzie, to drugi raz nie popełnisz tego błędu. Więc trzymam kciuki, żebyś znalazła odpowiedniegon konika :-))

  • Aduskon 2012-05-05 11:03:02

    Poczytaj trochę o koniach, niech przy kupnie pomoże Ci doświadczony instruktor/trener, jeśli o wiek chodzi to rzeczywiście konik profesor, jeśli chcesz robić coś więcej, ale jeśli chcesz sobie rekreacyjnie się bawić to wystarczy Ci dobrze zajeżdżony 8-9 latek ;) Jeśli o rasę chodzi to nie szukaj konia rasami, one nie odgrywają aż tak wielkiej roli, ja przy kupnie nawet na rasę nie spojrzałam ( na pochodzenie raczej), są jakieś cechy charakterystyczne dla danej rasy ale są od tego wyjątki, każdy koń jest inny. ;)

  • Czapraczek 2012-05-05 16:49:13

    Nie, to o wiele za wcześnie. Jak będziesz jeździła 10 lat (nie przesadzam) to wtedy sobie kup konia.

  • Reklama
  • Czapraczek 2012-05-05 16:51:32

    Cóż...skoro masz 15 lat to chyba nie ty tego konia kupisz, a raczej zrobią to rodzice. Dolicz do tego miesięczne utrzymywanie, koszty za sprzęt, dodaj wydatki na kowala i weterynarza. Musisz tez pamiętać o sytuacjach niecodziennych a kryzysowych.Kupno konia to nie jest takie hop-siup. Czy wiesz jakie są objawy ochwatu? Kolki? Wiesz jak postąpić w razie przetrenowania czy okulawienia? Koń to nie jest kumpel tylko na przejażdżki, nie zawsze można też postępować z nim tak samo. Dziś robisz mu wcierkę chłodzącą, jutro musisz rozgrzewającą. Wiesz jaka tu jest różnica? Jest naprawdę wiele sytuacji z którymi musisz się zaznajomić. Jeśli je znasz i jeśli kwestie finansowe nie są problemem - możesz konia kupić.RACJA. Pomyśl jeszcze chociażby o wakacjach. Nigdzie się nie ruszysz na 2tyg.+

  • Adowa 2012-05-05 20:23:47

    Ja bym się na twoim miejscu zastanowiła nad kupnem konia. Kupno konia to pestka ale reszta wydatków to już nie są małe pieniądze - kowal, weterynarz, jedzenie, boks, sprzęt + inne nieprzewidziane wydatki. Do tego koń potrzebuje ciągłej opieki (czyli ciągła opieka przez jakieś 15 lat co najmniej). Ale jeśli się już zdecydujesz to moim zdaniem dobry byłby koń w wieku 8-10 lat, przynajmniej 150 wzrostu a rasa to najlepiej jakiś SP lub coś tego typu (tak myślę). Pozdrawiam :) 

  • korona2001 2012-05-06 20:57:36

    Jak dla mnie to koń powyżej 8 lat i raczej klaczka lub wałaszek, bo z ogierem możesz jeszcze nie dać sobie rady :)Mylę że konik : SP. Wlkp, Młp, Śląski może Hanower albo Traken :D

  • korona2001 2012-05-06 20:58:18

    A i konik  powinien być koło 160 :)

  • wedelka 2012-05-06 23:22:49

    A moim zdaniem nie słuchaj się wirtualnych znawców tylko zapytaj się swojego instruktora co o tym sądzi. Jeśli kupisz spokojnego konia to na pewno dasz sobie radę. Jak będziesz wybierać to najpierw wsiądź sobie na każdego konia lub jeśli masz taką możliwość, zabierz ze sobą kogoś kto się na tym dobrze zna (nie wiem, może poproś instuktora czy nie poświęciłby jednego popołudnia?). Najlepiej na początku trzymać konia w pensjonacie, gdzie ktoś bardziej doświadczony widzi konia i może w razie czego zauważyć, że coś z nim nie tak - takie jest moje zdanie i powodzenia :))

  • Reklama


Reklama
Reklama