Czy znacie jakieś ćwiczenia: a) rozluźniające b) na równowagę c) takie dzięki,którym pięta (moja) będzie skierowana w dół d) i czy wgl jakieś znacie .??
- rób
kółeczka samymi stopami do wewnątrz i na zewnątrz,- postaraj się prawą ręką dosięgnąć lewego strzemienia i odwrotnie, lewą
prawego,- obejmij
końską szyję obiema rękami,-spróbuj położyć się plecami na końskim zadzie,-młynek- obracanie się w siodle,-połuż się na grzbiecie konia, prostopadle do jego szyi,tak aby po 1 stronie zwisały ręce, a po 2 głowa z rękoma i tłowiem.
Pięta w dół? Po prostu bardziej obciążaj stopy podczas jazdy. Mi to pomaga podczas anglezowania, kiedy pięta mi idzie w górę. Bardziej obciążam stopy i jest okej.
zrób w stepie: -złap się za boki i powychylaj się na boki w prawo i lewo-podnieś ręce do przodu i wyciągasz się a raz do tyłu robisz mostek-też można robić skrętoskłony w lewo i prawo-weź sobie spróbuj zrobić lewa ręka do prawej kostki i prawa ręka do lewej kostki
Ćwiczenia, gdy nie potrafisz spokojnie trzymać rąk:
- obroty ramion i przedramion w różnych kierunkach, także przeciwstawnych- żonglowanie piłeczkami lub gumowymi kółkami- naprzemienne unoszenie i opuszczanie rąk w rytm ruchów konia
Na rozluźnienie i elastyczniejszy dosiad:
- ćwiczenie równowagi: podciąganie aż do podbródka jednej lub obu nóg i opuszczanie tak daleko, jak to możliwe- ćwiczenie świadomości ciała: krążenie głowy i szyi, rozpoznawanie, jak różne pozycje rozluźniają,bądź ussztywniają ciało- ćwiczenie koordynacji: jazda z wodzami w jednej ręce- ćwiczenie balansu i elastyczności: obroty bioder w lewo i w prawo- ćwiczenie prostego dosiadu poprzez doświadczenie kontrastowe: głębokie pochylanie się przy szyi konia z lewej i z prawej strony
hmm. na pięte w dół dobre jest takie ćwiczenie:stań przy ścianie (w odległości około 1 m od niej) i oprzyj się o nią rękami. odsuwaj się od ściany przez cały czas dociskając pięty do podłoża.drugie ćwiczenie możesz wykonać podczas jazdy na rowerze. (mi to pomogło) po prostu dociskaj pięty w dół.na równowagę możesz zrobić skrętoskłony w siodle bez strzemion.albo stań na jednej nodze (na ziemi) z zamkniętymi oczami.
Przepraszam że się wcinam ... ale potrzebuje ćwiczeń na rozciągnięcie ud :) chodzi mi o to że nie mogę szeroko rozkładać nóg i chcę sobie te mięśnie rozciągnąć bo nie raz po jeździe strasznie mnie uda bolą :(
No cóż......... człowiek ma takie paskudne więzadła które nie zawsze chcą współpracować.... polecam pewne ćwiczenie i postaram się jak najprościej je wytłumaczyć:-w domu stajemy na progu palcami tak że pięta jest ciągle w dole a palce w górze..... -ręce kłądziemy na krzyżu w dolnej partii pleców-wypychamy same biodra do przodu.... -robiło to codziennie kilka minut dziennie powinno być coraz lepiej......jakby było niejasno to pisz:)
Ale to nie ma być na to co napisałaś tylko chodzi mi o wewnętrzne mięśnie ud :) Te które masz od środka uda ... one się rozciągają jak wsiadasz na konia :)
ćwicz szpagat !
czyli ustań w jak najszerszym rozkroku MUSISZ mieć proste kolana ! i rękoma podtrzymujesz się o podłoge, materac itp.plecy ugięte tzw koci grzbiet i tak wstajesz i siadasz 5, 10 razy dzieninie ! ale pamiętaj o prostych kolanach . Ja robiłam tak przez miesiąc i 2 dni i teraz umiem zrobić szpagat bez problemu :D .pozdr ; pp
To ja mam takie coś stajemy sobie w rozkroku i teraz uwaga jak to napisać... Tak jakby robiło sie przysiad ale na jednej nodze. A więc wygląda to tak: wyciągamy rączki do przodu :D stoimy w lekkim rozkroku, przenosimy cieżar ciała np. na lewą strone i kucamy na jednej nodze, a druga noga idzie w bok najlepiej chyba żeby opierala się na pięcie. Potem spowrotem wstajemy i na druga nóżke...
W sumie to samo co napisała Sara44 ale na jednej nodze hehe
" jak jezdzisz stempem krec kolka nogami, dosiegnij do ucha konia
,dosiegnij do wewnetrznej lopatki konia , stan w strzemionach jak
najdluzej "To nie jest na rozciąganie ud ... a poza tym jak można kręcić kółka nogami ???:)
Adi słuchaj mozesz też zrobić siad plotkarski(zakładam ze wiesz co to ;D ) a więc usiądz w tym siadzie i spróbuj dotknąć głową do kolana raz na lewą noge raz na prawą 3 razy dzieniee wystarczy ; )) później usiadz w tym ssiadzie jeszcze raz i spróbuj się położyć na plecach nie odrywając nóg i pleców od podłogi ale pamietaj pomiędzy nogami ma być kąt prosty czyli 90 stopni ;pp i podnoś się tak 5 razy dziennie : D mam nadzieję ze zrozumiale to napisałam jbc nie tak to piszcie ; D . pozdr ; * .
TO NIE JEST NA ROZCIĄGANIE WEWNĘTRZNEJ CZĘŚCI UD TYLKO PLECÓW !!!:)Jak już tak chcecie to mogę usiąść ale w siadzie w rozkroku :) Ale wolałbym na stojąco bo wtedy jeszcze bardziej rozciąga :)
To ćwiczenie pod warunkiem że się w tej pozycji długo zostaje i z czasem pogłębia rozkrok ;)" stań w dużym rozkroku(tyle ile dasz rade...najlepiej jak największym...)
pochyl się do przodu i oprzyj się na przedramionach o podłogę... "
Czy znacie jakieś ćwiczenia: a) rozluźniające b) na równowagę c) takie dzięki,którym pięta (moja) będzie skierowana w dół d) i czy wgl jakieś znacie .??
- rób kółeczka samymi stopami do wewnątrz i na zewnątrz,- postaraj się prawą ręką dosięgnąć lewego strzemienia i odwrotnie, lewą prawego,- obejmij końską szyję obiema rękami,-spróbuj położyć się plecami na końskim zadzie,-młynek- obracanie się w siodle,-połuż się na grzbiecie konia, prostopadle do jego szyi,tak aby po 1 stronie zwisały ręce, a po 2 głowa z rękoma i tłowiem.
a co jak nie umiem zrobić młynka (bo w tej chwili konia nie mam) :)
proszę o dalsze propozycje ćwiczeń .!:):*:P:D<3
Pięta w dół? Po prostu bardziej obciążaj stopy podczas jazdy. Mi to pomaga podczas anglezowania, kiedy pięta mi idzie w górę. Bardziej obciążam stopy i jest okej.
zrób w stępie skręty tułowia, skrętoskłony itp.
zrób w stepie: -złap się za boki i powychylaj się na boki w prawo i lewo-podnieś ręce do przodu i wyciągasz się a raz do tyłu robisz mostek-też można robić skrętoskłony w lewo i prawo-weź sobie spróbuj zrobić lewa ręka do prawej kostki i prawa ręka do lewej kostki
W jeździe odwracaj się do tyłu i jeździj przez chwilę tyłem. Trochę dziwnie będzie na początku. Potem znowu odwróć się do głowy konia.
Ćwiczenia, gdy nie potrafisz spokojnie trzymać rąk: - obroty ramion i przedramion w różnych kierunkach, także przeciwstawnych- żonglowanie piłeczkami lub gumowymi kółkami- naprzemienne unoszenie i opuszczanie rąk w rytm ruchów konia Na rozluźnienie i elastyczniejszy dosiad: - ćwiczenie równowagi: podciąganie aż do podbródka jednej lub obu nóg i opuszczanie tak daleko, jak to możliwe- ćwiczenie świadomości ciała: krążenie głowy i szyi, rozpoznawanie, jak różne pozycje rozluźniają,bądź ussztywniają ciało- ćwiczenie koordynacji: jazda z wodzami w jednej ręce- ćwiczenie balansu i elastyczności: obroty bioder w lewo i w prawo- ćwiczenie prostego dosiadu poprzez doświadczenie kontrastowe: głębokie pochylanie się przy szyi konia z lewej i z prawej strony
hmm. na pięte w dół dobre jest takie ćwiczenie:stań przy ścianie (w odległości około 1 m od niej) i oprzyj się o nią rękami. odsuwaj się od ściany przez cały czas dociskając pięty do podłoża.drugie ćwiczenie możesz wykonać podczas jazdy na rowerze. (mi to pomogło) po prostu dociskaj pięty w dół.na równowagę możesz zrobić skrętoskłony w siodle bez strzemion.albo stań na jednej nodze (na ziemi) z zamkniętymi oczami.
Przepraszam że się wcinam ... ale potrzebuje ćwiczeń na rozciągnięcie ud :) chodzi mi o to że nie mogę szeroko rozkładać nóg i chcę sobie te mięśnie rozciągnąć bo nie raz po jeździe strasznie mnie uda bolą :(
No cóż......... człowiek ma takie paskudne więzadła które nie zawsze chcą współpracować.... polecam pewne ćwiczenie i postaram się jak najprościej je wytłumaczyć:-w domu stajemy na progu palcami tak że pięta jest ciągle w dole a palce w górze..... -ręce kłądziemy na krzyżu w dolnej partii pleców-wypychamy same biodra do przodu.... -robiło to codziennie kilka minut dziennie powinno być coraz lepiej......jakby było niejasno to pisz:)
Ale to nie ma być na to co napisałaś tylko chodzi mi o wewnętrzne mięśnie ud :) Te które masz od środka uda ... one się rozciągają jak wsiadasz na konia :)
ćwicz szpagat ! czyli ustań w jak najszerszym rozkroku MUSISZ mieć proste kolana ! i rękoma podtrzymujesz się o podłoge, materac itp.plecy ugięte tzw koci grzbiet i tak wstajesz i siadasz 5, 10 razy dzieninie ! ale pamiętaj o prostych kolanach . Ja robiłam tak przez miesiąc i 2 dni i teraz umiem zrobić szpagat bez problemu :D .pozdr ; pp
Dzięki o to mi chodziło ... coś jeszcze ???:)
jak jezdzisz stempem krec kolka nogami, dosiegnij do ucha konia ,dosiegnij do wewnetrznej lopatki konia , stan w strzemionach jak najdluzej
To ja mam takie coś stajemy sobie w rozkroku i teraz uwaga jak to napisać... Tak jakby robiło sie przysiad ale na jednej nodze. A więc wygląda to tak: wyciągamy rączki do przodu :D stoimy w lekkim rozkroku, przenosimy cieżar ciała np. na lewą strone i kucamy na jednej nodze, a druga noga idzie w bok najlepiej chyba żeby opierala się na pięcie. Potem spowrotem wstajemy i na druga nóżke... W sumie to samo co napisała Sara44 ale na jednej nodze hehe
rozumiem o co chodzi ... to znam i mnie już nie rozciąga :(
Czemu ?
" jak jezdzisz stempem krec kolka nogami, dosiegnij do ucha konia ,dosiegnij do wewnetrznej lopatki konia , stan w strzemionach jak najdluzej "To nie jest na rozciąganie ud ... a poza tym jak można kręcić kółka nogami ???:)
no bo nie rozciąga ... po prostu :)
chodzi mi o stopy dokladniej ... wysil sie mysleniem
My to kładliśmy się plecami na zad konia nie wyjmując nóg ze strzemion.... fajnie było....
Adi słuchaj mozesz też zrobić siad plotkarski(zakładam ze wiesz co to ;D ) a więc usiądz w tym siadzie i spróbuj dotknąć głową do kolana raz na lewą noge raz na prawą 3 razy dzieniee wystarczy ; )) później usiadz w tym ssiadzie jeszcze raz i spróbuj się położyć na plecach nie odrywając nóg i pleców od podłogi ale pamietaj pomiędzy nogami ma być kąt prosty czyli 90 stopni ;pp i podnoś się tak 5 razy dziennie : D mam nadzieję ze zrozumiale to napisałam jbc nie tak to piszcie ; D . pozdr ; * .
TO NIE JEST NA ROZCIĄGANIE WEWNĘTRZNEJ CZĘŚCI UD TYLKO PLECÓW !!!:)Jak już tak chcecie to mogę usiąść ale w siadzie w rozkroku :) Ale wolałbym na stojąco bo wtedy jeszcze bardziej rozciąga :)
rozciaga też uda ! ;p i chyba juz nie mam pomysłów :D
Coś innego, na przykład na stojąco :)
stań w dużym rozkroku(tyle ile dasz rade...najlepiej jak największym...) pochyl się do przodu i oprzyj się na przedramionach o podłogę...
Większość z yuch ćwiczeń miałam z instruktorem , co są wymienione wyżej na 1 stronie.Polecam pomagają!
To ćwiczenie pod warunkiem że się w tej pozycji długo zostaje i z czasem pogłębia rozkrok ;)" stań w dużym rozkroku(tyle ile dasz rade...najlepiej jak największym...) pochyl się do przodu i oprzyj się na przedramionach o podłogę... "