Mama mówi do syna:
-Nie możemy trzymać koni w domu.Pomyśl o zapachu.
-Daj spokój! Przyzwyczai się.
Wpada gość do restauracji woła:- podwójne kopytka proszę!
-Z podkowami czy bez? - pyta kelnerka.
Siedzi koń na ławce i mówi :
-Idę do kowala
A dziadek ja też paznokcie mi się łamią.
Kto biegnie za koniem?
Zakonnik i zakonnica.
Tajne zgromadzenie koni?
Końspiracja.
Co to znaczy gdy ktoś znajdzie cztery podkowy? Że gdzieś w pobliżu koń biega na bosaka