Poznałam pewną osobę która zaczęła jeździć razem ze mną. Ona kupiła konia i jeździła częściej zaczęło jej dobrze iść. Kiedy trenerka zaczęła jej zadawać nowe zadania i chciała żeby ona się rozwijała coś się w niej złamało. Zaczęła się bać i się nie rozwijała. Doszło do tego że kiedy jej coś nie wyszło zsiadała z konia i płakała ona po prostu nie wierzyła w siebie. Tak naprawdę jeździła super. Niedawno dostała na jazdę konia który nie był jeszcze wychowany i był bardzo trudny w jeździe. Bardzo dobrze się z nim zgrała i się przełamała dowartościowała i uwierzyła w siebie. Teraz jest świetną amazonką.
Komentarze